Wydarzenia
Publikuj na PNTeraz czytaneZaloguj sięPrace Prawicy.net |
Siedem lat chudych?
Autor: RSz, pon, 07/07/2008 - 19:45
Wtedy była sobota, 7 lipca 2001 r. Dziennik "Rzeczpospolita" zamieścił artykuł "Kasjer z MON" ozdobiony podobiznami moją, Zbigniewa Farmusa, a także czytelnicy mogli obejrzeć mój dom i armato-haubicę "Krab". Dziennikarze Anna Marszałek i Bertold Kittel donosili, że wykryli największą w historii resortu obrony aferę korupcyjną. Dziś z "afery" nie zostało nic, chociaż procesy karne jeszcze trwają. Opisany jako uczestniczący w tej pożal się Boże korupcji "Krab", a wraz z nim jego producent Huta Stalowa Wola doczekali się pierwszego wreszcie pierwszego zamówienia z MON. Opisywane jako niepotrzebne "działo Szeremietiewa" okazało się jednak potrzebne. Gdyby nie działalność dziennikarzy i jej następstwa to "Krab" byłby już od sześciu lat na uzbrojeniu i zapewne byłby sprzedany co najmniej do Indii jako polski produkt. Nie mam szans na kształtowanie polskiej polityki obronnej i polskiego wojska. Czy siedem lat chudych rzeczywiście minęło? |
Niewiele mnie interesuje polityka obronna i wojsko...
natomiast jako cywilizowanego Europejczyka interesuje mnie przestrzeganie zasad demokracji i praworządności na terenach formalnie zaliczanych do Europy.
Zbigniew Farmus został porwany przez zorganizowaną grupę przestępczą na usługach USA aby nie dopuścić do rozpowszechnienia na terenie Europy wiedzy o ustawianych w Polsce przetargach na korzyść USA. Zwłaszcza wiedzy na temat zakupu f16.
Więcej infiormacji w moim wcześniejszym komentarzu.
http://www.prawica.net/node/11848#comment-248018
Według schematu, a schemat rozgrzesza
http://wiadomosci.onet.pl/1188658,2678,kioskart.ht...
Panie tłumacz
polecam przeczytać ten artykuł przed wystawianiem następnej laurki Putinowi.
Antysemicki piewca Włodzimierza
Włodzimierzowica i Aleksandra Grzegorzowica Łukaszenki chyba nie dostrzega rozziewu między postępowaniem tych zamordystycznych przywódców a pojęciem praworządności, ale co tam - czepiam się szczegółów.
Nie wiem, czy dyskutant "tłumacz" był na rzekomo wspaniałej i nieznanej w Polsce Białorusi, którą miałem okazję widzieć - gdyby był, to może by się zorientował, że ogromne połacie kraju leżą odłogiem i nic się na nich nie dzieje. Dość podobnie rzeczywistość wygląda poza wielkimi miastami mateczki Rosji.
Prawica RP (partia polityczna)
Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius
Czytam Pańskie wpisy, Panie
Czytam Pańskie wpisy, Panie tłumacz, i tak się zastanawiam nad tym jak rodzi się postawa taka jak pańska. Skąd ta radość w poszukiwaniu okazji do dokopania własnej (? może jednak nie ?) Ojczyźnie ... Gdyby rozważania poprowadzić w kierunku doświadczeń osobistych, to taką postawę wobec rodziców można by przypisać np jakiejś - rzeczywistej bądź urojonej - traumie z dzieciństwa (np tata zamykał Pana w szafie), ale nie wiem jak przenieść to na grunt stosunku do Ojczyzny i jej historii. Nie sposób też odbierać pańskie wypowiedzi jako po prostu głupie, bo nawet naciągając fakty do swoich tez, robi Pan to umiejętnie.
Pozostaje jedynie gówniarski kompleks, z którego normalny facet z wiekiem wyrasta. Pan, niestety, nadal pozostał na etapie zabawy w Indian uznając za mało atrakcyjne bycie normalnym Polakiem. Pewnie dlatego łatwiej identyfikuje się Pan z każdym potwarcą Polski, byle był dostatecznie silny, hałaśliwy lub chamski, bo to, w pańskich oczach, potwierdza prawidłowość dokonanego wyboru, Panie Europejczyk. Choć tu widzę pewną niekonsekwencję. Wystarczyło by poświęcić niewielki procent swego cennego europejskiego organizmu, a już mógłby się Pan uważać nawet za przedstawiciela narodu wybranego. Może warto to rozważyć?
Na koniec uprzejma prośba. Panie tłumacz, jest Pan dobry w szukaniu i robieniu bloków informacyjnych. Cenna umiejętność i wiedza. I niech Pan to robi. Po ominięciu jadu pańskich komentarzy, czytam je z zainteresowaniem. Tylko po co ta zabawa w Indian?
Jak to po co?
Właśnie po to:
http://www.prawica.net/node/11762#comment-248138
Ta sama grupa przestępcza...
Oczywiście śledztwo w sprawie porwania Zbigniewa Farmusa należy połączyć ze śledztwem w sprawie wykorzystywania polskich baz przez CIA do torturowania więźniów.
Ta sama grupa przestępcza odpowiedzialna jest za morderstwa i przedsmiertne torturowanie panów:
Jaroszewicz, Fonkowicz, Steć.
Ostatnio grupa usuwała dowody rzeczowe z akt sprawy Jaroszewiczów.
Nie wątpię że osobnicy podający się za prawicowych patriotów czułych na wszelkie przejawy antysemityzmu okażą się pomocni w śledztwie prowadzonym przez Komendę Główną Policji.
http://niezalezneforum.pl/index.php?PHPSESSID=691a...
: Pomóżmy Komendzie Głównej Policji!
Wszak Putin, Białoruś, Politkowska to sprawy dalekie, a zainteresowania patriotów powinny się koncentrować bliżej...
Wskazówka: zarówno Gazeta Polska cytowana przez patriotów jak i walterowski onet skąd regularnie znikają ciekawsze strony (dlatego przezornie skopiowałem wiadomość...) od dawna wspierają tę grupę przestępczą.