Wydarzenia
Publikuj na PNTeraz czytaneZaloguj sięPrace Prawicy.net |
FOR SALE
Autor: MagdaF., czw, 03/07/2008 - 17:19
We współczesnym świecie rozbuchanej konsumpcji i nieograniczonej podaży, sprzedać można wszystko. Tak jak przysłowiowe, pięknie opakowane ziemniaki, o których pisał Pan Piotr. Bowiem wszystko jest towarem. Można wystawić na licytację niewierną żonę, niegrzecznego brata, wejściówkę na własną egzekucję (jak uczynił to na eBayu amerykański skazany). Można sprzedać książeczkę mieszkaniową (zawsze zastanawiałam się nad korzyścią takiej operacji), własne dane osobowe, mecz, swoje dziecko lub cząstkę siebie jako towar. Można sprzedać każdy kit; każdą, nawet najbardziej bezsensowną informację, jeśli tylko dotyczy osób znanych, a najlepiej ze zdjęciem naruszającym prywatność obiektu i jego dobra osobiste. Można sprzedać się do reklamy proszku do prania, leku na prostatę czy tabletek na biegunkę, a także, w towarzystwie pederasty, reklamować usługi bankowe. Politycy sprzedają się każdego dnia. Dlatego dla nich ważniejszy jest image niż to, co mają do powiedzenia. Przecież jaki jest polityk, każdy widzi. Najlepiej więc, żeby był w miarę młody, choć nie za bardzo, bo może to sugerować brak doświadczenia, przystojny, wysportowany i elegancki. Dobrze, żeby żył w stałym związku, nie konkubinacie, miał przynajmniej dwoje dzieci, konto w banku i prawo jazdy. Także na wózek widłowy. Kampanie wyborcze przybierają więc formę wyszukanych castingów, których jurorami są wyborcy. Po cichu i bez oficjalnej pompy można też sprzedać swoich najbliższych: rodzinę, własnego kolegę czy przyjaciela. Takim handlem zajmowała się SB – spółka skarbu państwa. I nie ważne, że transakcja pozostawiała niezmywalną plamę na honorze; była opłacalna, bowiem kupony od niej odcinano jeszcze wiele lat, rzadko niszcząc rachunki nieobciążone vatem. To, że można sprzedać wszystko, ilustruje powodzenie Allegro czy eBaya. Parafarmaceutyki na wszystko cudotwórców z Dalekiego Wschodu, za które wzięła się już policja; przeterminowane i wątpliwej skuteczności, samochody zza zachodniej granicy za przysłowiową złotówkę, bo sprzedający pominął kilka zer, co spowodowało zawracaniem głowy prokuraturze. Ostatnio, klikając w zakładkę: sprzedam tanio mercedesa, ukazuje się strona organizacji zwalczającej handel żywym towarem. Choć to smutne, kobieta nadal jest towarem, a nasi kolejni parlamentarzyści nie potrafią do dziś uregulować zakazu reklamy domów rozkoszy, która wdarła się do naszej prasy i pod nasze wycieraczki samochodowe. Witam przedmiotem aukcji jest moja dusza!!! Dla tych, którzy nie mają kontaktu z Szatanem lub, którzy preferują czarna kawę – szatana, podaję namiary: kierunkowy do Szatana – 0-66, lub Szatan Taxi – 9666. W przypadku pogorszenia samopoczucia dzwonić na Szatan lekarz – 999 pamiętając, że kredyt na ewentualne leczenie można otrzymać z Banku Szatan w 10 ratach 0% - w wysokości 66,6. |
Irish's BIG ARSE SALE
Nie wiem, o co chodzi, ale brzmi zachęcająco:
http://www.pbnation.com/showthread.php?t=2185268
Irlandzki
demobil?
Szatan
za tą duszę nie da nic, ponieważ ta dusza już jest jego.
Kupuję!!!
Towar zostanie dostarczony po śmierci - na wyłączność !!!
Do wylicytowanej ceny nie trzeba doliczać kosztów wysyłki!!
Jednocześnie......
Professional Killer - zatrudnię - dla przyśpieszenia dostawy.
A ponieważ wystawiający duszę zobowiązał się do pokrycia kosztów dostawy - zrozumiałe jest więc że pokrywa koszty "killera" - jako dostawcy. -DDDD
--------------
Pozbawić partie osobowości prawnej!!
adam_54
Czytałam też, że do tego zakupu dołączony jest certyfikat autentyczności.Myśli Pan, że to dobry interes? Lepsza dusza męska czy żeńska? I czy dusza ma płeć?
A może to "dusza" od starego żelazka?
Pani Magdo.....
W tej całej aukcji nie zauważyła pani absurdu sytuacyjnego tej aukcji.
Absurdu , który może raz na zawsze wybić z głowy robienie "jaj" z porządnych ludzi.
A absurd zawiera się w ostatnim zdaniu "oferenta"
czyli zobowiązał się do pokrycia kosztów dostawy "towaru" (własnej śmierci).Jednocześnie nie określając kiedy to nastąpi (domyślnie - po uiszczeniu należności przez wygrywającego aukcję).
Czyli , albo po aukcji popełni samobujstwo albo sam sfinansuje kogoś kto go uśmierci.
--------------
Pozbawić partie osobowości prawnej!!
Panie Adamie,
pełno jest takich absurdalnych ogłoszeń że chociażby wspomnę sprzedaż samochodu, która jest niczym innym jak handlem żywym towarem. A że facet prosi się o eutanazję? Dlatego ogłoszenie zdjęto.
Proponuję jeszcze takie
Proponuję jeszcze takie ogłoszenie dla ekstremistów:
"Sprzedam swój mózg! Bardzo dobry bo nie używany."
- - - - - -
Marek Bekier
PrawicaRP - partia wirtualna