Sprawa rzecznika

W sytuacji, gdy rząd odnosi same sukcesy, jedynym problemem władzy pozostaje odpowiednie przedstawienie pracy premiera i ministrów w mediach. Tymczasem, mimo że Donald Tusk ogłaszał niedawno, jak bardzo jest zadowolony z pracy wszystkich ministrów, "atmosfera w kancelarii premiera" i wyniki sondaży zaczęły się pogarszać... W końcu rzecznik rządu Agnieszka Liszka ogłosiła, że żegna się ze swym pracodawcą. Jak podpowiedział sekretarz stanu w kancelarii premiera Sławomir Nowak, "zdecydowanie z przyczyn osobistych".
W mediach pojawiły się też inne opinie na temat przyczyn rezygnacji Liszki.

- Nowak od paru miesięcy chciał wygryźć Liszkę, przy okazji Machu Picchu specjalnie milczał i nie pomagał tej biednej dziewczynie - opowiadał podobno der "Dziennikowi" jeden z rządowych urzędników, wskazując na kandydata do objęcia funkcji rzecznika.

"Nie chcę i nie będę" - odpowiedział na te sugestie Nowak.

Szkoda. Uzdolniony matematycznie minister, który podał przed kilkoma miesiącami zdumiewające wyliczenia na temat liczby nauczycieli pracujących w Polsce ("200 złotych wydaje się, że to wcale nie jest wiele, ale gdy to pomnożymy przez ilość nauczycieli, to rzeczywiście robi się 2 miliardy złotych") jako nowy rzecznik mógłby jeszcze szerzej rozwinąć skrzydła...

___________________________________________________
Tekst opublikowany w Naszym Dzienniku

To jest: MagdaF.

Panie Piotrze,

ja czytałam, że Liszka wybrała miłość. Tylko nie rozumiem, co to znaczy. I tak była zbędna; rzecznikiem był Chlebowski.

To jest: Piotr Tomczyk

Rzeczników wielu

cytuję MagdaF.:
I tak była zbędna; rzecznikiem był Chlebowski.

Rzeczników było wielu. Dzielili sie obowiązkami. Pani Liszka specjalizowała się w organizowaniu konferencji prasowych. Nowak, Chlebowski, Pitera, Niesiołowski, Palikot... byli wysyłani do dziennikarzy w zależności od potrzeb i tematyki. Mieli zastępować Premiera, szczególnie gdy trzeba było pochodzić po polu minowym.
-----------------------------------
Wstąp do Prawicy RP

To jest: MagdaF.

Wychodzili do dziennikarzy,

zadając kłam powiedzeniu, że saper myli się tylko raz.

higiena posłów

cytuję MagdaF.:
myli się tylko raz.

A to brudasy!

pozdrawiam zdegustowany
TBM

To jest: Marek Bekier

Nie lubię tego rządu ale

Nie lubię tego rządu ale podpowiem: najlepszym kandydatem jest Jerzy Urban - profesjonalista, już zajmował to stanowisko, bardzo dobrze prezentuje się w TV bo uszami wypełnia cały ekran, nikt nie zostanie posądzony o seks za stanowisko.
- - - - - -
Marek Bekier
PrawicaRP - partia wirtualna

To jest: MagdaF.

Seks?

Tu może się Pan zdziwić.
Nie, żebym wiedziała. Ja tylko tak ze słyszenia.

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.