Niepokoje KOMITETU

Komitet Helsiński w Polsce, został powołany do życia w 1982 roku w celu kontroli przestrzegania praw człowieka i podstawowych wolności, gwarantowanych w przyjętych przez Polskę umowach międzynarodowych.
Komitet jest członkiem Międzynarodowej Helsińskiej Federacji Praw Człowieka z siedzibą w Wiedniu.
Aktualnymi członkami Komitetu Helsińskiego w Polsce są: Halina Bortnowska- Dąbrowska, Teresa Bogucka, Janusz Grzelak, Zbigniew Hołda, Jacek Kurczewski, Wojciech Maziarski, Michał Nawrocki, Marek Antoni Nowicki, Danuta Przywara, Andrzej Rzepliński, Marek Safjan, Stefan Starczewski.

Te właśnie osoby wydały oświadczenie, w którym wyraziły "poważne zaniepokojenie tym, że Instytut Pamięci Narodowej publikuje opracowanie, którego współautorem jest aktualny dyrektor biura lustracyjnego IPN", dotyczące rzekomej współpracy Lecha Wałęsy ze służbami bezpieczeństwa PRL. Komitet motywuje to stwierdzeniem, że Gontarczyk pełni obecnie funkcję wicedyrektora biura lustracyjnego IPN. To pion lustracyjny może zdecydować czy wystąpić do sądu o ewentualne wznowienie procesu lustracyjnego Wałęsy. Komitet stwierdza też, że "niedopuszczalne jest łączenie funkcji dyrektora biura lustracyjnego IPN, będącego obecnie oskarżycielem publicznym w sprawach lustracyjnych, z rolą autora omawiającego w swoich publikacjach sprawy, które były, są lub mogą w przyszłości stać się przedmiotem postępowania lustracyjnego.

Członkowie Komitetu podkreślili, że pracownicy IPN, jako funkcjonariusze publiczni mają istotne prawa i obowiązki, których nie da się pogodzić z każdą działalnością, którą prowadzić może swobodnie osoba nie dzierżąca władzy publicznej. "Wolność słowa i wolność prowadzenia badań naukowych nie może godzić w domniemanie niewinności i zasadę rozdziału władzy sądowniczej i wykonawczej".


Wcześniej, w 2007 roku, Komitet Helsiński w Polsce wypowiedział się na temat ustawy lustracyjnej, która wg jej członków narusza prawa człowieka i podstawowe wolności i jest sprzeczna z zakazem dyskryminacji w życiu politycznym, społecznym i gospodarczym Ustawa, wg nich, obejmuje lustracją szeroką listę kategorii osób uznanych za pełniące funkcje publiczne, czyniąc to w sposób arbitralny.

Ten sam Komitet w styczniu br zwrócił się do krakowskiej prokuratury o wstrzymanie postępowania badającego, czy książka Jana Tomasza Grossa pt. "Strach" może być pomówieniem Narodu Polskiego.
„Nie zamierzamy pozostać obojętni wobec sięgania przez organy prokuratorskie do przepisów, które budzą poważne wątpliwości, co do zgodności z Konstytucją i fundamentalnymi międzynarodowymi standardami ochrony wolności słowa, Nikomu nie można całkowicie odebrać prawa do publikowania w prasie, czasopismach lub w mediach elektronicznych albo publikowania książek. Do¬tyczy to również analogicznych sankcji wobec nauczycieli akademickich. W ten sposób państwo ingeruje w konstytucyjnie zagwarantowaną wolność nauczania i badań naukowych.

Te jawne niekonsekwencje w działaniach, przyzwolenie na „Strach” jako realizację wolności badań naukowych oraz sprzeciw wobec publikacji INP-u, kładą się cieniem na działalności Komitetu Helsińskiego. Jeśli zastanowimy się kogo broni HKPC , możemy dojść do ciekawych wniosków.

Pani Halina Bortnowska jest też przewodniczącą Zarządu Otwartej Rzeczpospolitej – Stowarzyszenia przeciw Antysemityzmowi i Ksenofobii. Występowała też z listem otwartym przeciwko programowi J.Pospieszalskiego, dotyczącemu Parady Równości, zarzucając mu stronniczość i manipulację.

Po opublikowaniu książki ks. Zalewskiego „Księża wobec bezpieki”, w której autor zastanawia się czy Halina Bortnowska to kontakt operacyjny SB ps. Ala, publicystka tłumaczy: „Możliwe, że chodzi o mnie, ale nigdy nie wykonywałam dla SB żadnych zadań”. Sama też zareagowała w miesięczniku "Znak" na opublikowane w książce donosy kontaktu operacyjnego ps. Ala.

Doniesienia KO Ala zachowały się m.in. w aktach sprawy o pseudonimie "Lato 79", dotyczącej pierwszej pielgrzymki JP II do Polski. Halina Bortnowska mówi – „starałam się o paszport, ale nie pamiętam, czy spotykałam się w kawiarni”. Dziennikarz Roman Graczyk, który w ramach projektu IPN bada dokumenty dotyczące inwigilacji "TP" przez SB ma inne zdanie na ten temat.

To jest: Krzysztof Laskowski

Ot, klasyczne zachowanie kapusty.

Nie dziwię się, że KO "Ala" nie chce, by wyszła na wierzch jej kapusiowska przeszłość. A skoro już wyszła, to "Ala" zmieniła taktykę z zaprzeczania na robienie z gęby cholewy.

Prawica RP (partia polityczna)

Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.