Wydarzenia
Publikuj na PNTeraz czytaneZaloguj sięPrace Prawicy.net |
Tango w rozkroku
Autor: Konrad Banachewicz, śr, 02/07/2008 - 22:06
A miało być tak pięknie... Po doświadczeniach z odrzuceniem eurokonstytutki przez Francuzów i Holendrów, Bruksela zmądrzała i postanowiła tym razem nie ryzykować. Wprawdzie przez pomyłkę mogła się wypowiedzieć Irlandia, ale nie z takimi problemami już sobie eurokraci radzili. Zasada jednomyślności obowiązuje, jak się okazuje, tylko jeśli członkowie gremium głosują we właściwy sposób. Nie można pozwolić na szantaż, nie zgodzimy się na hamowanie rozwoju integracji europejskiej, jeden procent ludności nie może trzymać w szachu całej reszty, bla bla bla... Jak to pisał Orwell, wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre są równiejsze. Niestety miłościwie panujący nam Maruda nie może się zdecydować - jak świętobliwa panienka targana chucią, chciałby i rozkoszy zażyć, i cnotę zachować. Takie sprzeczne motywacje na ogół skutkują chaotycznym miotaniem się i nie inaczej jest w przypadku Kaczyńskiego. Najpierw podpisał w grudniu 2007 traktat, odtrąbiwszy uprzednio wielki sukces zakończenia negocjacji, potem się odciął (poprzez brata – albo brat przez niego; nie wiem i chyba nie ma to wielkiego znaczenia), potem wyrażał aprobatę - a teraz zasłaniając się Irlandią, znowu staje okoniem. Tusk ma jednak prościej: od początku zdeklarował się w tej kwestii jako partia białej flagi i trzeba powiedzieć, że jest w tej strategii spójny. I nawet mi się już nie chce czepiać Słońca Peru o namiętną obronę konstytucji przed kaczystami - a niedługo później wpieranie Polakom (bez pytania ich o zdanie) traktatu, którego nawet nie przeczytał, ale jak nie przyjmiemy, to będzie "wstyd przed Europą"... Po niezbyt chyba spodziewanej wolcie Marudy, odezwały się oczywiście liczne głosy krytyki sprzeciwu. Nie będę cytował autorytetów pokroju Geremka, bo szydzenie z polityków partii geriatrzy.pl już mi się, prawdę powiedziawszy, znudziło. Ale już lewiznę ewidentną zacytuję, bo zapodali dwa świetne kawałki. Najpierw odstawiony na boczny tor Olejniczak odczuł potrzebę przypomnienia o swoim istnieniu: Prezydent wprowadził nas w błąd, w stosunku do wyborców był nieuczciwy, kłamał, nie uczynił tego, co powinien zrobić dawno. To już kilka miesięcy temu, Polska powinna ratyfikować Traktat z Lizbony Czemu powinna? Nie wiadomo, ale powinna, bo tak jest postępowo. To z dedykacją dla wszystkich (są tacy!) wierzących, że młode pokolenie w SLD reprezentowało wyższy poziom niż ich starsi koledzy o betonowych mózgach, w rodzaju Janika. Ale naturalnie Kwaśniewski – trzeźwy! - też nie daje o sobie zapomnieć: Tracimy kolejną okazję, aby zdjąć z nas, z władz, podejrzenie, (...) że jesteśmy w Europie egoistyczni, że nie patrzymy w kategoriach całej Unii Europejskiej" I znów ta postkolonialna mentalność... Jest gdzieś, w Brukseli, jakaś wyższa instancja – i ona nas ocenia: czy jesteśmy egoistyczni, czy patrzymy w szerokich kategoriach... Ciekawe, czy byli przywódcy Niemiec czy Francji też się przejmują takimi rzeczami. I jeszcze tako rzecze Disco-Olek: To jest zła decyzja, która ustawia nas w kręgu państw, które nie sprzyjają dalszej integracji europejskiej Stara dobra szkoła: jest jedynie słuszna droga robienia pewnych rzeczy (w tym przypadku: przeprowadzania integracji europejskiej), a kto się jej sprzeciwia – ten wróg i łajdak. Nie ma demokracji dla wrogów demokracji! Ura! O dziwo, zupełnie rozsądnie wypowiedział się Palikot – wprawdzie z zupełnie odmiennych powodów, ale ze zdaniem "nie może być tak, by prezydent Polski zmieniał co kilka tygodni zdanie w tak zasadniczej kwestii" zgadzam się w rozciągłości. I tylko się zastanawiam: kiedy Traktat ostatecznie wejdzie w życie, po co komu poputczicy w rodzaju Tuska czy Kwaśniewskiego? Czarnuch zrobił swoje, czarnuch może odejść. Poszydziłem sobie z pasjonujących się ratyfikacją TL durniów z prawa i lewa, aż naszła mnie myśl rodem z "Rewizora": z czego ja się właściwie rechoczę? Z jednej strony, znaczna część Polaków pieni się jak pies Pawłowa, gdy ktokolwiek wspomina o zmianie konstytucji (a już nie daj Boże o ruszeniu Trybunału Konstytucyjnego) – bo to wspaniałe kompromisowe rozwiązanie, fundament naszej państwowości i tak dalej... Równocześnie nasi ukochani przywódcy rozmaitej maści stręczą nam przechodzony towar w postaci TL z gorliwością sutenera w zasyfionej bramie... A to myśmy ich wybrali. Jeśli warstwy rządzące są odzwierciedleniem społeczeństwa, to zbydlęcieliśmy jako naród dużo bardziej, niż chcemy się do tego sami przed sobą przyznać. Michalkiewicz regularnie pisze o dyspozycjach, które Słońce Peru dostaje z Berlina – i wszyscy kulturalni i wykształceni ludzie wyśmiewają go jako siewcę nienawiści i oszołoma. Ciekawe, czy ktoś go teraz przeprosi. |
Obawiam sie, ze to racja
Cytat:
"Jeśli warstwy rządzące są odzwierciedleniem społeczeństwa, to zbydlęcieliśmy jako naród dużo bardziej, niż chcemy się do tego sami przed sobą przyznać."
Hymn
"Zwierzęta Anglii, zwierzęta Irlandii,
Zwierzęta wszystkich czterech świata stron,
Słuchajcie pilnie radosnej nowiny,
Wkrótce wolności będzie bił wam dzwon".
Nareszcie JE Kaczyński wypowiedział się tak,
jak powinien w sprawie TL. W ogóle nie powinien podpisywać tego haniebnego dokumentu.
Co do Michalkiewicza, to na jego stronie internetowej jest zamieszczona niemiecka ulotka propagandowa z 1941 roku skierowana do Serbów oraz jej tłumaczenie na polski. Jej treść jest niepokojąco zbieżna z agresywną propagandą unijną.
Co do TL i tak zwanego prawa unijnego, w sieci dostępny jest też tekst analizy prawa UE, podstaw prawnych, na których opiera się działanie instytucji unijnych etc. Ta analiza powstała przed naszym anschlussem do Eurosojuza, ale wciąż jest aktualna. Jeśli ktoś wierzy w unijną propagandę demokracji, to analiza rozwiewa wszelkie złudzenia w tej materii. Jeśli nie wierzy, uzyska potwierdzenie tego, że instytucje unijne (bo sama Unia de facto jeszcze nie istnieje) nie mają związku z demokracją i trójpodziałem władz.
http://janusz.korwin-mikke.pl/fun/UEdrKP.doc
Prawica RP (partia polityczna)
Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius
Uf!
przeczytałam całość! Uważam, że ten tekst powinien być podawany posłom PO i PSL w formie kroplówki!
Ta ulotka jest przerażająca.
Niestety, historia się powtarza.
Jeśli chodzi tekst prawniczy, to on powinien być przedmiotem analizy w parlamencie, w mediach i na uczelniach, gdzie studenci i pracownicy naukowi mogliby się uczyć poważnego podejścia do prawa. Rozumiem, że funkcjonariusze medialni łżą na temat UE z łatwością, bo nie znają się na prawie, ale wszyscy zawodowi prawnicy, którzy, choć mają podobny stan wiedzy jak autorka analizy, łżą na temat UE, zasługują na publiczne zakucie w dyby i chłostę. Pierniczą o Unii Europejskiej, której nie ma, o demokracji unijnej, której też nie ma, o przejrzystości prawa unijnego, której również nie ma. W dużej mierze tak zwane prawo unijne nie ma podstaw ani źródeł, klecone jest doraźnie i bez przejrzystych procedur, czyli bezprawnie, gangstersko. Traktaty Wspólnoty Europejskiej są de facto g... warte.
Kiedy ktoś się wyłamuje ze zgodnego chóru narodów, staje się obiektem histerycznej nagonki, bo podważa cele Unii. Demokracja już traci na znaczeniu, bo praktycznie cała władza ustawodawcza i wykonawcza została skoncentrowana w pozatraktatowym organie Radzie Unii Europejskiej i w Komisji Europejskiej. Parlament Europejski to tylko kosztowny listek figowy, niczego nie kontroluje. Europejski Trybunał Sprawiedliwości jest organem władzy sądowniczo-wykonawczej. Obawiam się, że za jakiś czas te organy będą zachowywać się jak organy władzy ZSRR, które całe swoje ustawodawstwo miały w nosie i podejmowały decyzje na mordę.
Prawica RP (partia polityczna)
Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius
KPB > Krzysztof Laskowski
Wiesz, zgodzę się, że tak powinien był zacząć - co nie zmniejsza mojego zażenowania miotaniem się.
Konrad Banachewicz
prawicowość = konserwatyzm + liberalizm + antykomunizm
- - - - - - -
Zakładamy Prawicę RP (partię polityczną)
Zgoda, Konradzie, pozostaje duży niesmak.
Wystarczy sobie przypomnieć, co JE Kaczyński wygadywał w Sejmie 1 kwietnia. Swoją drogą był to bardzo kiepski żart.
Prawica RP (partia polityczna)
Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius
Sa różne interesy...Nie
Sa różne interesy...Nie wiem dokładnie, jaki jest w tej chwili interes Polski, ale interesem Kaczyńskich jest utrzymywac po swojej stronie przychylność eurosceptyków z rozgłosni oraz interesem Kaczyńskich jest osłabiać pozycję rzadu, czy to w kraju, czy na świecie.
Może byc pan pewien panie Konradzie, że gdyby u władzy, z perspektywą kilkuletnich trwalych rzadów, wciaz był PiS, to traktat byłby juz dawno klepnięty, w atmosferze szczytowego osiagnięcia, a prezydent Maruda wydziwiałby tak, jak tylko on potrafi, na egoistyczną postawę - spasionej na dobrodziejstwach Unii- Irlandii, dla której europejski solidaryzm to tylko puste słowo....
Panie Sławku,
proponuję zjeść obfite śniadanie. I dużo popić. Ot, upał.
Nawet na czczo widac, że to
Nawet na czczo widac, że to nie o traktat sie gra, tylko że traktatem się ...
Przeciez to racja.
PiS pomalutku znika ze sceny.
Nie chcąc wprowadzić JOW, a chcąc władzy, musi istnieć medialnie jako alternatywa dla koalicji.
Nazwiska posłów PiSu są pomału zapominane.
Nawet rozruba, nawet małe skandale są lepsze od niebytu.
Euro2012 - bez nazwisk z PiSu.
Autostrady - bez nazwisk z PiSu...
Służba zdrowia - nic alternatywnego do zaproponowania. (nawet krytyki konstruktywnej).
Dekomunizacja, deubekizacja - podobnie.
Nic dziwnego, że kreują rzeczy "dziwne" - nad którymi w dyskusji będzie pobrzękiwać PiSem...
KPB > MagdaF
Ale czemu? Nie ma p. Sławek racji odnośnie hipokryzji PiS?
Konrad Banachewicz
prawicowość = konserwatyzm + liberalizm + antykomunizm
- - - - - - -
Zakładamy Prawicę RP (partię polityczną)
Zgadzam się p. Sławkiem
w całej rozciągłości. Ta by było. Jak zresztą w wieloma sprawami.
KPB > Sławek
"Może byc pan pewien panie Konradzie" - i ja tego jestem jak najbardziej pewien, niestety... Cóż powiedzieć? Banda pieprzonych hipokrytów i tyle.
"interesem Kaczyńskich jest osłabiać pozycję rzadu, czy to w kraju, czy na świecie" - czyli dokładna powtórka ze strategii PO :( Ciekawe, kiedy zaczną cytowac gazety z Jamajki...
Konrad Banachewicz
prawicowość = konserwatyzm + liberalizm + antykomunizm
- - - - - - -
Zakładamy Prawicę RP (partię polityczną)
Panie Konradzie,
każda opozycja dąży do osłabienia rządu. W przypadku administrującego PO+PSL nie jest to trudne.
Ale trochę głupio jak
Ale trochę głupio jak agentem opozycji i to nawet nie tajnym jest Prezydent...