
Wojna gruzińska
Gorący tematWydarzenia
Publikuj na PNTeraz czytaneZaloguj sięPrace Prawicy.net |
PO znów na OPak
Autor: Piotr Tomczyk, pon, 30/06/2008 - 00:49
"Co znaczą te słowa, one nic nie znaczą, ale naszą miłość i smutek tłumaczą..." - wyśpiewywała przed kilkunastu laty jedna z popularnych grup muzycznych. Od lat jest to ulubiona piosenka polityków najróżniejszych ugrupowań. Przywódcy mówią o swej miłości, trosce, zaufaniu, powodach smutku, a ich podwładni już zdążyli się przyzwyczaić, że słowa wypowiadane przez politycznych władców nie mają większego znaczenia. Po solennych zapewnieniach premiera, wicepremierów i ministrów o ich poparciu dla obniżenia paliwowej akcyzy, można było się spodziewać, że rząd zrobi wszystko... aby akcyzy nie obniżać. Okazało się jednak, że jest znacznie gorzej. Rząd chce podwyżek! Ministerstwo Finansów tym razem zgłosiło propozycję podniesienia podatku akcyzowego na gaz płynny do napędu silników spalinowych. Z 695 złotych do 1100 złotych za tonę! - Mimo przedstawianych argumentów ekspertów, negatywnej opinii całej branży paliwowej, stanowisk innych organizacji ministerstwo nadal utrzymuje propozycję podwyżki akcyzy o 58 proc. - poinformował Andrzej Olechowski z Polskiej Organizacji Gazu Płynnego. Mamy chyba kolejny dowód na poparcie tezy o znaczącej przewadze Platformy Obywatelskiej nad innymi partiami. Działacze PO zaszli znacznie dalej od konkurentów. Nie tylko lekceważą własne obietnice, ale każdą z nich starają się zrealizować na OPak. __________________________________________ |
jak tak alej będą robić
to poparcie im może spaść; tylko na kogo głosować, skoro ordynacja jest oszukańcza i można jedynie partyjnych klakierów wybierać....
Socjaliści z PiSu i z SLD nie są żadną alternatywą dla PO. Oni już byli, i co zrobili?
-----
11 października 2008, marsz na Warszawę, Plac Zamkowy
Walczmy o swoje prawa z Ruchem na Rzecz JOW - www.jow.pl
Panie Piotrze,
jestem pod wrażeniem Pana znajomości starych przebojów! A że PO robi wszystko na OP? Wiadomo! Pierwsze ich działanie, to przenicowanie obietnic wyborczych. Nawet p. Liszka to zrozumiała, przepoczwarzyła się i odleciała. W sumie straty żadnej. Przecież rzecznikiem i tak od początku był Chlebowski.
Usprawiedliwienie
Jestem usprawiedliwiony. Babunia mi trochę śpiewała nad kołyską.
-----------------------------------
Wstąp do Prawicy RP
OPakowanie (uwaga: łopatologia!)
Pan ciągle "kupuje" opakowanie. Nie chce Pan zajrzeć do środka? "Socjaliści" to, "konserwatyści" tamto, "liberałowie" owamto...
Spróbuję łopatologicznie. Ostatni raz ;-)
Zamówił Pan drukarkę laserową. Po dwóch tygodniach przyszła do Pan paczka oklejona kolorowymi fotografiami drukarki. W środku były ziemniaki.
Zamówił Pan bicykl. Po dwóch tygodniach przyszła do Pan paczka oklejona kolorowymi fotografiami bicykla.
W środku były ziemniaki.
Zamówił Pan kosiarkę do trawy. Po dwóch tygodniach przyszła do Pan paczka oklejona kolorowymi fotografiami kosiarki do trawy. W środku były ziemniaki.
Zamówił Pan... mniejsza o to! Co też może być w środku? Jak Pan myśli?
_______________________________________________
Podsumowanko. Stąd właśnie "antykomuniści", kiedy tylko maja taką szansę, zatrudniają w imieniu swych "antykomunistycznych" partii byłych członków PZPR. Konserwatyści, gdy tylko mają taką szansę starają się w imieniu swych konserwatywnych partii udowodnić jak bliskie są im idee postępu i demokracji. Liberałowie, gdy tylko mają na to szansę, w imieniu swych liberalnych partii podnoszą podatki.
Cokolwiek by nie reklamowały partie polityczne, do sprzedania mają tylko ziemniaki.
Wielu ludzi to nie zraża. Zamawiają. Nie składają reklamacji. Mówią: "no faktycznie, ziemniaki... Ale w jakim śliczniuchnym OPakowanku! Innym opakowaniom daleko do tego śliczniuchnego, oj, daleko...". I tak ten biznes się kula.
"Co znaczą te słowa?". One nic nie znaczą.
-----------------------------------
Wstąp do Prawicy RP
Można
jeszcze zrobić frytki...
Trzeba!
Trzeba, Pani Magdo :-)))
Nie można się poddawać myślom, że jedynym ratunkiem jest spirytus.
-----------------------------------
Wstąp do Prawicy RP
surrealizm
a la Rene Magritte zupełnie na wesoło. W takim towarzystwie flaszka rozrobionego spirytusu nie jest zła. :)
Trafne!
Etykietki - omijają problemy - koncentrując się na emocjach ad personam.
Generalizują i upokajają sumienie.
Nazwałem drania - sprawa załatwiona.
wie Pan
na Smochowicach, słowo ziemniaki oznacza "ziomali", a słodkie warzywa, które po ugotowaniu się spożywa, najczęściej do obiadu to pyry i pan o tym doskonale wie.
Ja rozumiem doskonale, w czym lezy problem. Pan mi tu o kartoflach, ale ja jestem prostym człowiekiem i moge nie zrozumieć Pańskiego kunsztownego języka i specyficznego poczuciac humoru.
Proponuję zatem proste rozwiązania:
1) zmianę ordynmacji wyborczej do Sejmu na większościową w jednomandatowych okręgach wyborczych
2) likwidację dopłat z budżetu dla partii politycznych
Gdy wprowadzimy 1) i 2) można myśleć o tym co dalej. Bez tego w każdych wyborach będziemy kupowali opakowanie.
Pan wypowiedział swoje zdanie w bardzo elegancki sposób. Mój brat, przed wyborami samorządowymi w 2006 roku mówił dosadniej: "same pedalskie ryje, zero programu, nie wiadomo na kogo głosować".
-----
11 października 2008, marsz na Warszawę, Plac Zamkowy
Walczmy o swoje prawa z Ruchem na Rzecz JOW - www.jow.pl