Roger: Panie Prezydencie, prawie melduję wykonanie zadania...

Chciałem to napisać w innym tonie, ale sędzia dał ciała. Tak właśnie, moi drodzy, kibicują Anglicy Polakom. Od początku meczu część moich znajomych zastanawiała się kim jest ów, ów nierozgarnięty gość w czarnym ubranku.

Najlepiej oczywiście zagrała Legia. Roger – oczywista oczywistość. Boruc, Saganowski. Tylko Bronowickiego brakowało w obronie. Bo dla Jopa to inny job. Dramat.

Krzynówek król pola. Nie było dla niego niedogodnych sytuacji, każda mogła skończyć się bramką. To samo pewnie myślał Artur, kiedy obrona pozwalała przechodzić rywalom pod pole karne. Na szczęście – ale teraz co za różnica – jak się dowiedziałem, chłopacy się umówili. Mieli zapewnić Borucowi trochę aktywności, aby zainteresowały się nim jeszcze lepsze kluby. Trzeba przyznać, że swoje zrobili.

Dudka przebiegł wiele kilometrów. W sumie to wszystkim wyszłoby na lepsze, jeżeliby skoczył po piwo. Jak słyszałem, że on ma piłkę, to wiedziałem, że obrona będzie miała co robić.

Szkoda meczu. Sędzia niedorozwinięty albo ślepy. Tudzież ściany pomagają gospodarzom.

Na koniec chciałem podać moje super wygrane-obstawione mecze, ale przez wybryk niedojdy w czarnym kostiumie to się załamałem.

W każdym razie, postawiłem, że Roger strzeli bramkę. Szkoda że tylko jedną...

To jest: Krzysztof Laskowski

Początkowo gra Polaków wyglądała katastrofalnie.

Potem działo się lepiej. Już miałem nadzieję, że dopchną wynik do końca, a tu masz. "Arbiter" zachował się dokładnie tak, jak kanalia z gwizdkiem w meczu Anglia - Argentyna w 1986 roku przy "ręce Boga" czy inna kanalia w meczu Korea Południowa - Hiszpania w 2002 roku, gdy nie uznała 2 prawidłowo strzelonych goli dla Hiszpanów. Syf, kiła i mogiła.

Austriacy pewnie przekupili łysą pałę. A trzeba rzec, że mają długą tradycję oszukiwania, np. całe ich tłumy wiwatowały na cześć Hitlera w 1938 roku, a w 1945 roku udawały jego ofiary, jakby nie istnieli sam Adolf, Ernest Kaltenbrunner, Alojzy Brunner, Franciszek Stangl, Franciszek Kutschera, Irmfryd Eberl, Otto Globocnik, Arybert Heim, Artur Seyss-Inquart czy Gerard Bast. Potem kupili sobie neutralność od Sowietów za cenę całkowitej penetracji wywiadowczej etc.

Prawica RP (partia polityczna)

Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius

Nie należało

wypuszczać Fryzjera z pudła.

To jest: Krzysztof Laskowski

Panie antares,

Fryzjer to pionek. W UEFA interesy robi się na skalę dla niego niewyobrażalną.

Prawica RP (partia polityczna)

Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius

Słyszałem o motylku który

machnięciem skrzydełka wywołał tornado! A gdyby wojownicy Dżyngis Chana nie przelecieli przez prababcię Soso może nie było by CCCP? Traktuję motyw Fryzjera jako inspirację!

To jest: samograf

A powiadają złośliwcy i plotkarze

Gdyby pewien polskiej proweniencji oficer z zacieciem do hipologii nie przewalił pani Dżugaszwilowej, to Stalina w ogóle by nie było.

To jest: Jan Bodakowski

Odnoszę wrażenie że wynik

Odnoszę wrażenie że wynik meczu nie ma realnie większego znaczenia, istotny jest dla Polski i Polaków wynik referendum w Irlandii. Dostrzegam jednak że współobywatele mają odmienną hierarchie niż ja.

Wynik ustalił

Europejski "fryzjer" z UEFA. Unijni urzędnicy nie mogą sobie dać radę z korupcją w europejskim sporcie. Ale z Chorwacją nasi i tak nie dadzą rady. W meczu podobała mi się tylko jedna zagrywka Rogera.
I oczywiście Boruc. Reszta to przechwalone przez prasę kopacze.
Razem z trenerem holenderskim. Chociaż nie: z kundla nawet cudotwórca Tusk nie zrobi rasowca.

To jest: Marek Bekier

A po co robić rasowca z

A po co robić rasowca z kundla jak on ma parę ras pod sobą?!
Cytowany wyżej przykład z przewaloną p. Dżugaszwili pokazuje jak skuteczne mogą być kundle. Ten akurat zniewolił coś około ćwierć świata na 80 lat.
- - - - - -
Marek Bekier
PrawicaRP - partia wirtualna

To jest: Krzysztof Laskowski

Panie Janie,

oprócz tego, że oglądałem mecz, staram się śledzić wiadomości dotyczące traktatu. Byłem zawiedziony, że nie podano wstępnych wyników sondażowych. Wszystko okaże się po południu - mam nadzieję, że dobrze dla naszej opcji.

Prawica RP (partia polityczna)

Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius

Nie narzekalłbym tak bardzo na sędziego

Uznał bramkę, która była spalona.

To jest: samograf

Tym bardziej należy narzekać

To nieuk, który najpierw wydaje niewłaściwy werdykt, a potem kompensuje następną niesprawiedliwością. Zamiast pilnować na boisku porządku wprowadza chaos. Dać mu łyżwy i won z nim!

To jest: Wojciech-Maltan

A tam

ten sędzia był prawie tak słaby jak gra polskich zawodników. Kiedy trzba było dać kartki, to nie dawał. Za symulowanie powinny się posypać, zwłaszcza w polu karnym. Widział faule, gdzie ich nie było. Czego oczywistym dowodem, ale nie jedynym, jest rzut karny.

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

a najlepszym polskim piłkarzem

był Rodżer Perejro i oczywiście Artur Boruc :-)

-----
11 października 2008, marsz na Warszawę, Plac Zamkowy
Walczmy o swoje prawa z Ruchem na Rzecz JOW - www.jow.pl

To jest: Wojciech-Maltan

Nie bądźmy złośliwi

w końcu tylko u Was tak pięknie śpiewają ;)

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

chciałem napisać

Roker Pereiro i Artur Borubar

-----
11 października 2008, marsz na Warszawę, Plac Zamkowy
Walczmy o swoje prawa z Ruchem na Rzecz JOW - www.jow.pl

Duch Polski

wcielił się wczoraj w tych jedenastu "spieprzajcie dziady".
Polski, takiej jaka była "strugana" przez ostatnie dwieście lat. Te krótkie interwały, które zaistniały w naszej historii: 18-39 i ostatni, 89-08, to za mało by "przeorać" i "wyorać" z naszej mentalności pokłady dziadostwa.
Za karę, Eurofobi będą takie widowisko, jak wczorajsze, oglądać ponownie za cztery lata.
-----
Eeee ..., a może byśmy tak, Najmilsza(y), wpadli na dzień na Plac Zamkowy?

To jest: Wojciech-Maltan

Warto

choćby, żeby posłuchać nieudaczników i zawistników polskich trenerów na marny mecz Polski. Co oni zrobili. A Wójcik. Ha ha.

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

To jest: Jakub Jałowiczor

Z sędzia jest jak z bankiem. Musi zarabiać.

.

To jest: Wojciech-Maltan

Pan Prezydent nie ma

Pan Prezydent nie ma szczęścia do nazwisk, nie dziwię się Borucowi, że powiedział, co myśli. Co myśli większość kibiców.

Gazeta Wyborcza: Jak ocenia pan Rogera?

- Od początku mówiłem, że jeśli pomoże, nie widzę problemu, by grał dla Polski. Cały świat tak robi. Trochę tylko smucą mnie komentarze, że najlepszy u Niemców był Polak, a najlepszy u Polaków Brazylijczyk. Nie żałuję, że Roger jest Polakiem, przeciwnie. Na zgrupowanie do Donaueschingen przyjechałem w trakcie zgrupowania. Miałem sporo indywidualnych treningów, ale Roger to sympatyczny chłopak, zaawansowany technicznie. Każdy z nas jechał na Euro w jakimś celu, miał coś do udowodnienia, ale Roger chyba najwięcej. Szkoda tylko, że pan prezydent, który nadawał mu obywatelstwo, nie wie, jak się nazywa. Przekręcił nazwisko Rogera, przekręcił moje. Jeśli tacy ludzie mają jeździć na mecze, wolę grać przy pustych trybunach. Nasz kochany prezydent trzymał też odwrotnie szalik, może pierwszy raz był na meczu? To wszystko było żenujące.

Politycy lubią się pokazywać w blasku fleszy, pech chciał, że szczęścia nie przynieśli.

Nie mam pretensji, że do Lecha Kaczyńskiego, że ma problemy z wymówieniem takich trudnych słów, szczególnie nazwiska polskiego bramkarza. Winni tego są jego nieudani doradcy, specjaliści od wizerunku, którzy nie zadbali o takie oczywiste oczywistości.

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.