Prawica 80

Nie chodzi bynajmniej o rok 1980. O nie! Roku 1980, mam szczerze dość. Uważam, że czas, by zawalczyli o Polskę ludzie urodzeni po tej magicznej dacie.

W momencie, gdy wszystko wskazuje na to, że scena polityczna została podzielona, a o możliwości powstania kolejnej siły na prawicy, można mówić jedynie z przymrużeniem oka, najwyższy czas by ruszyli tyłki nasi milusińscy.

Od roku 1968 minęło czterdzieści lat i wedle mnie żałosnym jest by dziadki z pokolenia Beatlesów nadal dzieliły i rządziły na politycznej i publicystycznej scenie, niczym Jagger ze swoimi tetrykami na rockowej.

Dosłownie, szczere dinozaury ustawiają Was, młodzi przyjaciele w przedsionkach władzy, a wy służycie im swoim młodzieńczym zapałem, zdolnościami czy wiedzą informatyczną, pewnie w nadziei, że kiedyś ustąpią wam miejsca i pozwolą zawalczyć o pozycje liderów.

No to cwaniaczki, macie przed sobą trzydzieści lat noszenia za przywódcami laptopów, wymieniania baterii i wgrywania nowych wersji śmiesznych gier na twarde dyski, by twarde głowy mogły się pobawić, gdy już przestaną jarzyć, o co chodzi w tych ustawach.

A te setki tysięcy młodych ludzi, którzy nie potrafią szczerze utożsamić się ani z Pis ani z PO, co z nimi?

Co z wami? Co z radykałami wolnego rynku?

Co ze zwolennikami wielkiej i nieomylnej Polski?

Co z młodymi chrześcijanami, wyhodowanymi na Oazach i pod bramami stylizowanymi na rybę?

Media i równie starodawne dziady, liderzy zwalczających się partii, zatomizowali Was, rozrzucili po internetowych forach niczym żywy nawóz, na którym będzie rosła ich chwała i nie kryjmy tego, konta w bankach.

Beznadzieja!

Doprowadzono do tego, że steki tysięcy młodych ludzi nie potrafi zaangażować się w pracę dla Polski, bo nie potrafi szczerze przyklasnąć ani sitwie ani oszołomom. Cóż za wielka strata! Z takim potencjałem jaki mamy można by skolonizować jakiś bezpański kontynent!

Ale bezpańskie kontynenty, wyszły!

Nikt nad tym nie rozpacza, nikogo to nie boli, bo młodzi potrzebni są tylko jako wyborcze mięso armatnie, i wówczas podnieca ich się wszelkimi dostępnymi metodami, albo jako obniżający średni wiek kandydatów na niebiorących mandatów miejscach na listach wyborczych, albo żeby po prostu, ładnie wyglądali.

Na awans mogą liczyć tylko najbardziej pracowici, czyli ci noszący laptopy albo mogący dołożyć się do kasy.

Czy Was na to stać? Czy stać was na zmarnowanie trzydziestu lat życia pod rządami demokratycznych Breżniewów?

Czy Wy nic nie potraficie zrobić sami, tylko chcecie czekać na łaskę tych popierniczonych własnymi traumami tetryków?

W chórze wraz z dziadkami, wyrzekacie na Takiego Michnika, że to, że tamto, że łajdak, ale do jasnej cholery; w 1968 roku ten Michnik miał 22 lata i już dawał cool, a wy?

Dajcie sobie szansę!

To my, stare dziady, mamy robić za radykałów, podczas gdy banda dwudziestolatków będzie „ w dojrzałość i tłuszcz relatywizmu”? A ruszcie sami tyłki!

Nigdy nie było lepszego pokolenia ani lepszych warunków by pokazać moc młodości i idealizmu. Do was nie ma kto strzelać, byle Wam się chciało chcieć!

Tyle jest kapitalnych środowisk, tylu ludzi, marnujących się w kontestowaniu rzeczywistości, na zasadzie sztuki służącej tylko i wyłącznie sztuce.

I mocno wierze w to, ze Wy, akurat Wy moglibyście się dogadać. Młodzi krętacze biznesu, studenciaki, absolwenci, licealiści, przedwcześni emigranci.

Wy jesteście do cholery ten „milion” którego głos chcę usłyszeć!

Wy się dogadacie , choćby przy piwie, bo was nie goni „lukratywny wieprz” nadrabiania straconych lat komuny, bo wy nie musicie, ale możecie!

Wy macie czas, tylko nie wiem, czy starczy wam odwagi?

Nie namawiam oczywiście do stworzenia partii do której wstęp będzie ograniczony rocznikowo. Nie chodzi o żadną pieprzoną młodzieżówkę!

Chodzi o to, by młodzi wzięli odpowiedzialność, stworzyli struktury i wówczas mogą sobie dopraszać nawet 100 latków, ale żeby młodzi wyznaczali im miejsce, tak jak obecnie wyznacza się miejsce młodym.

W Polsce potrzebna jest młoda prawica. Prawica, w której swoje miejsce znajdzie zarówno wolnościowiec ateista jak i klerykalny kurek kościelny, ale do tego nie są nikomu potrzebne te ogólnie znane skłócone gęby.

Chodzi tylko o odwagę! Ruszcie młodziki te bryłę!


Jacek Jarecki
inne teksty autora...

0
To jest: Jan Bodakowski

Oaza nigdy się nie

Oaza nigdy się nie angażowała w politykę (nawet w obronę nienarodzonych dzieci). W politykę po stronie Narodu, Wiary, angażowali się zawsze skini itp. Do dziś to robią, media oczywiście to przemilczają (łącznie z Naszym Dziennikiem, tygodnikami prawicowymi). Ci ci walczyli walczą dalej (co samo w sobie jest sukcesem), pojawiają się młodzi a dorośli siedzą w domach i zarabiają na utrzymanie dzieci.

To jest: Apfelbaum

Dziwne, bo jak chodzę do supermarketu w niedziele, gdy...

...nie mam wolnej soboty widzę demonstrujących nie chodzenie do sklepów Oazowiczów z mojej parafii a w niedziele przed marszem prolife rozdawali ulotki zachęcające do uczestnictwa.

(...) współczesny Jonasz
idzie jak kamień w wodę
jeśli trafi na wieloryba
nie ma czasu westchnąć (...)

Mlodzi juz dali pokaz sily

...miedzy 2005 a 2007 pokazali swoja madrosc i sile razenia, Pan tez uczestniczyl w tym szumnie i ze skutkiem, jaki ogladamy wszyscy dzisiaj.
Dzisiejsi mlodzi PATRIOCI, to pokolenie wychowane na przekretach i latwym posiadaniu tego, czego Panu nie bylo dane w tamtych czasach.
Dzisiaj liczy sie tylko kasa, kasa, i jescze raz kasa, reszte ma zalatwic TVN, Polsat i GW, ktorych to z wielka uwaga i powaga, mlodzi ludzie sluchaja i nasladuja.

SylwesterP

To jest: POznaniak

A Pan kim jest

żeby wszystkich młodych wrzucać do jednego worka?

cytuję SylwesterP:
Dzisiaj liczy sie tylko kasa, kasa, i jescze raz kasa, reszte ma zalatwic TVN, Polsat i GW, ktorych to z wielka uwaga i powaga, mlodzi ludzie sluchaja i nasladuja.

Powtarza Pan ogólniki na temat młodych. Pański osąd jest tyle warty, co twierdzenie, że wszyscy starsi ludzie to ciemnota słuchająca Radia Maryja.
Znam wielu młodych ludzi, z racji tego, zę sam jeszcze jestem młody. I proszę mi wierzyć, ludzie są różni. Oczywiście TV pokazuje tylko tych, co po trupach idą do kariery. Zgadza się, że media (nie tylko GW, czy TVN, proszę ich nie demonizować ) lansują styl życia, w którym najważniejsze jest mieć luksusowy samochód, ładny dom, piękną żonę / przystojnego męża.

U młopdych ludzi widzę wyraźny głód wartości. Oni szukają autorytetu, wzorca, kogoś, kogo mogliby naśladować. Niestety w dzisiejszym świecie coraz mniej ludzi, o których móżna by powiedzieć, że są autorytetami dla młodych ludzi.

Jeśli wy, strsi, narzekacie na młodych, nie zapominajcie, że oniod kogoś sie uczyli. Cwaniastwo, złodziejstwo, nieuczciwość ktoś im pokazał. Ktoś im zostawił w spadku świat, który jest źle urządzony.

Mi też nie podoba się, że o ocenie studenta decyduje to, czy załatwi pytania, albo to, kto lepiej ściąga a nie jego wiedza. Ale co ja mogę zrobić? Mogę zacisnąć zęby, nie oglądać się na innych i się uczyć.

-----
Dlaczego w Polsce nie ma demokracji? - Ruch na Rzecz JOW

-----
Jednomandatowe Okręgi Wyborcze nadzieją dla Polski
http://www.jow.pl

A Pan kim jest

cytuję POznaniak:

U młopdych ludzi widzę wyraźny głód wartości. Oni szukają autorytetu, wzorca, kogoś, kogo mogliby naśladować. Niestety w dzisiejszym świecie coraz mniej ludzi, o których móżna by powiedzieć, że są autorytetami dla młodych ludzi.


Wlasnie, najwiekszym autorytetem u mlodych ludzi sa "media", szczegolnie te, ktore wodzac Was na smyczy pokusy i szybkiego pozyskania poklasku, zaspakajaja Wasz glod wartosci.
To nie starcy wykoslawiaja Wam - "kochani mlodziency" - umysly, to Wy sami za sprawa mediow, czynicie to na wlasne zyczenie, gdyz w mediach znalezliscie AUTORYTET.

Jak napisalem wczesniej, tak i teraz powtarzam te slowa...

Dzisiaj liczy sie tylko kasa, kasa, i jescze raz kasa, reszte ma zalatwic TVN, Polsat i GW, ktorych to z wielka uwaga i powaga, mlodzi ludzie sluchaja i nasladuja.

Media objawily sie Wam jako "nowy bozek", ktoremu oddaliscie sie w niewole na dlugie lata, ten "bozek" prowadzi Was do celu, ten "bozek" prowadzil bedzie rowniez Wasze dzieci, jesli nie obudzicie sie w pore z hipnozy w jaka wprowadzily Was te AUTORYTETY.

SylwesterP

To jest: jacek jarecki

Panie Sylwestrze

Trochę prawdy, ale ten bożek taki trochę nieświadomy moim zdaniem.
Niby demon ale demon wykastrowany. Tyle, że bogaty.
Nie, to jest temat na inne opowiadanie.

Jacek Jarecki
www.tekstowisko.com

Radia Maryja slucha ciemnota

walwo-tako twierdzi mlody wyksztalcony POznaniak. Dzieki za opinie ze nie wszyscy starsi to ciemnota, w domysle- nie sa ciemnota ci co wspomnianego radia nie sluchaja.
To sa standarty, mlodych, wyksztalconych, tolerancyjnych europejczykow, tych co szukaja autorytetow. Kiedys zazucil mi pan ze go za cos uwazam, wtedy zarzut byl niesluszny, ale od teraz moze pan uwazac go za sluszny.

walwo

To jest: Jerzy Kałwak

Protestuję --> Radia Maryja słucha nie tylko ciemnota!!!

Mam paru rozumnych znajomych, którzy też słuchają i potem opowiadają mi, co tam było mówione. Mądrzy, zdolni ludzie, żadna ciemnota!
Niektórzy się chichrają, a niektórzy mają podniesioną adrenalinę. Ale słuchają. Widocznie potrzebują tego?

Ale mam też znajomego słuchającego proboszcza, który z tydzień temu przy obiedzie powiedział, że "Hitler nie zdążył wybić wszystkich Żydów". Nikt z jego załogi - kościelny, wikary, organista nie zaoponował, a że byłem gościem, to nie zapytałem, czy ich zdaniem powinien zdążyć. Czy to, że słuchają RM może mieć wpływ na to, co mówią przy obiedzie?

--------------
aribo.pl/jerzykalwak

----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/

To jest: jacek jarecki

Panie Jerzy

Radio Maryja to pikuś. Może c9iężko to sobie wyobrazić ale znam ludzi, którzy słuchają radia zet i tego całego rmffm, na okragło.
To dopiero!

Jacek Jarecki
www.tekstowisko.com

To jest: POznaniak

>Walwo - nie twierdzę wcale, że

radia Maryja słucha ciemnota. Proszę jeszcze raz uważnie przeczytać mój post i wtedy dopiero skomentować. Ja pisałem o tym, że twierdzenie, że młodzi to "gówniarze oglądający TVN i czytający Wybiórczą" ma taką samą wartość jak to, że radia Maryja słucha ciemnota, czyli ŻADNĄ!! Proszę czytać uważniej!! Ja tylko zaprotestowałem przeciw uogólnieniom i przeciwko powtarzaniu stereotypów.

p.s. Nie każdy kto mówi, że Wyborcza jest be staje się od razu niezależnym, prawicowym intelektualistą. Trzeba jeszcze umieć samodzielnie myśleć.

-----
11 października 2008, marsz na Warszawę, Plac Zamkowy
Walczmy o swoje prawa z Ruchem na Rzecz JOW - www.jow.pl

-----
Jednomandatowe Okręgi Wyborcze nadzieją dla Polski
http://www.jow.pl

"wszyscy starsi ludzie to ciemnota sluchajaca Radia Maryja"

walwo-To sa panskie slowa panie POznaniak. Zanim zabiore glos publicznie, czytam uwaznie co komentuje.
Moge naturalnie zalozyc ze niechec do sluchaczy Radia Maryja zostala u pana zakodowana do podswiadomosci i nie zdaje sobie pan sprawy z tego stanu rzeczy, lub zaczyna pan dostrzegac ze narzucanie co kto ma sluchac, pomimo ze jest nachalnie wciskane przez koszerne media, nie bardzo pasuje do lansowanej, przez te same media, "tolerancyjnosci" i "otwartosci". Tolerancyjnosc, owszem ale dla pani Szczuki czy Biedronia czy Palikota lub Niesiolowskiego, dla tego co slucha Radia Maryja jest okreslenie-ciemnota.
Mowie to ja, ktory nie zna Radia Maryja, dlatego ze nie mam szans go slyszec i mozliwe ze nie chcialbym go sluchac, ale uzurpowanie sobie prawa do decydowania co kto ma sluchac zostawiam wyksztalconym gowniarzom co mysla ze pozjadali wszystkie rozumy, a faktycznie mysla tak jak im kaza koszerne media.

walwo

To jest: POznaniak

panie Walwo

jeszcze raz zachęcam Pana do przeczytania mojego postu ze zrozumieniem, a nie - wyrywania z kontekstu zdań. Ja napisałem:

cytuję samego siebie:
Powtarza Pan ogólniki na temat młodych. Pański osąd jest tyle warty, co twierdzenie, że wszyscy starsi ludzie to ciemnota słuchająca Radia Maryja.

W tym zdaniu sprzeciwiłem się powtarzaniu stwierdzeń ogólnikowych i stereotypów, którymi karmią nas media. Proszę czytać ze zrozumieniem.

-----
11 października 2008, marsz na Warszawę, Plac Zamkowy
Walczmy o swoje prawa z Ruchem na Rzecz JOW - www.jow.pl

-----
Jednomandatowe Okręgi Wyborcze nadzieją dla Polski
http://www.jow.pl

Panie POznaniak

walwo-wydaje sie ze pan nie rozumie co pan pisze. Ja podziekowalem juz za to, ze laskawie stwierdza pan ze nie wszyscy starsi ludzie to "ciemnota sluchajaca Radia Maryja". Moglbym naturalnie bedac wyroznionym, jako ze przypadkowo nie jestem w tej grupie sluchajacych tego radia, przejsc do porzadku nad tak wyrazanym sadem, ale uderza mnie, taka nadmierna pewnosc siebie tych wszystkich przeciwnikow Radia Maryja, agresywnosc i nieuctwo przejawiajace sie tym ze realizuja zakodowane zachowania nie zdajac sobie z tego sprawy. Prosze grzecznie, przeczytac co pan napisal i dopiero wtedy zadac zrozumienia wlasnego tekstu.
Mysle ze przydalo by sie tez, gruntowne zastanowienie pomiedzy dyskotekami.

walwo

To jest: BTadeusz

Panie Walwo, proszę się opanować.

wstyd, który Pan sobie robi - pogłebia się.
Pan naprawdę nie rozumie tekstu pana POznaniaka?

Staje się Pan mimowolną antyreklamą RM.

Demokracja, to nie - "władza ludu".
Demokracja - to procedury większościowe w stanowieniu prawa.

11 października 2008, marsz na Warszawę, Plac Zamkowy
Walczmy o swoje prawa z Ruchem na Rzecz JOW

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

Radio Maryja

walwo- jest bardzo energicznie atakowane przez media ktrym nie ufam i moze dlatego wzbudza moja sympatie pomimo ze go nie znam.
Jest jeszcze wiele innych powodow dla ktorych powinnismy bronic tego Radia, my, czyli wszyscy przyzwoici ludzie.
Zaczne od tego ze, twierdzenie "ciemnota sluchajaca Radia Maryja" byloby strawne w mediach Michnika czy Zakowskiego a nie wsrod ludzi nazywajacych sie Prawica. Znam jezyk polski zeby rozumiec slowa mlodego wyksztalconego czlowieka ktory twierdzi ze walczy ze stereotypami i stwierdza ze "nie wszyscy starsi ludzie to ciemnota sluchajaca Radia Maryja" znam moze go z dawniejszych czasow, bo widze zakodowane w glowie tego mlodego czlowieka, rzekomo wyksztalconego, dogmat-sluchajacy Radia Maryja=ciemnota.
Przyczepilem sie do tego zdania POznaniaka celowo jak pijany plotu, bo uwazam ze ze spoleczne przyzwolenie na atakowanie Radia Maryja jak i o.Rydzyka jest niestety za duze.
Ataki te sa najczesciej chamskie, bardzo agresywne, bardzo czesto oparte na klamstwach i juz jako takie powinny byc potepiane przynajmniej na tym forum.
Jesli powaznie traktujemy slowo prawica, powinnismy konsekwentnie byc grzeczni do innych. Decydowanie o tym co nalezy czytac i sluchac nalezy traktowac jako osobista decyzje. "Ciemnota", "oszolom" czy "moher" zostawmy wielbicielom michnikowszczyzny.
Moze jedynie dodam ze pluralizm, tak modny wsrod lewactwa, i tak zajadle zwalczany, powinien jednak byc popierany przez prawice, a i dlatego powinnismy bronic wlasnie mediow o. Rydzyka.
Nie znam Radia Maryja i nie mam zamiaru go propagowac, jesli jest dobre, utrzyma sie, jesli jest zle, jak chca widziec POznaniak czy Qrczak, padnie samo. Bronie prawa jednostki do decydowania co ma sluchac czy czytac.
To wszystko moze byc niezrozumiale dla Mlodych jak POznaniak ale powinno byc jasne dla ludzi jak BTadeusz czy Alvis.
Dzieki za rady od obu panow i zrewazuje sie tez rada, moze zamiast zabierac glos w prawie kazdej dyskusji, lepiej zastanowic sie nad wybranymi i rzetelniej dyskutowac.

walwo

To jest: BTadeusz

> Walwo, jak Pan rozumie te słowa?:

cytat:
Pański osąd jest tyle warty, co twierdzenie, że wszyscy starsi ludzie to ciemnota słuchająca Radia Maryja.

Ja rozumiem, ze ża autor tego zdania jest przeciwny poglądowi, że wszyscy starsi ludzie, to ciemnota.

Pan rozumie odwrotnie?

Żadnych rad już nie udzielam.

Demokracja, to nie - "władza ludu".
Demokracja - to procedury większościowe w stanowieniu prawa.



11.10.2008.Plac Zamkowy. Walczmy o swoje prawa z Ruchem na Rzecz JOW

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

@Walwo

"Mowie to ja, ktory nie zna Radia Maryja, dlatego ze nie mam szans go slyszec..."
Majac dostep do internetu, ma Pan szanse na odbior RM. Moze nawet byloby to z korzyscia dla ksztaltowania wlasnych opinii.

To jest: Marek Leonkiewicz

To nie do tych młodych pisze autor

"Dzisiaj liczy sie tylko kasa, kasa, i jescze raz kasa, reszte ma zalatwic TVN, Polsat i GW, ktorych to z wielka uwaga i powaga, mlodzi ludzie sluchaja i nasladuja" - to dotyczy młodzieży lewicującej.

Ta o której pisze autor to ludzie kontestujący prawdy objawione przez GW i TVN i miotający się pomiędzy UPR, Kościołem a PiSem czy nawet PO. Jest ich sporo, chociaż wiadomo,że nie większość.

Marek Leonkiewicz

To jest: jacek jarecki

Panie Marku

Oczywiście, że jest ich sporo. Rzecz tylko w tym, że media biorą ich "na rozkurz" Ale dobrych dzieciaków jest mnóstwo. tyle, że trochę "gapki" i we własną siłę nie wierzą.
Pokazano im lizaka, że to niby młodzi rozgromili kaczystowski reżim, ale ten lizak jest zafoliowany i młodzi się mogą...

Jacek Jarecki
www.tekstowisko.com

To jest: BTadeusz

Dość ciekawy postulat...

cytat:
Chodzi o to, by młodzi wzięli odpowiedzialność

Ależ biorą... jeżdżą na "wodstock" i sie wcale nie "zaciągają".
Poznaja własną naturę i rozpoznają potrzeby.
A może do tej "międzynarodówki" zaprosić jeszcze młodsze roczniki?

Bo nie wspomina Pan, aby "ruszali z posad..." jedynie ci młodzi, którzy mają już dwójkę dzieci.

Demokracja, to nie - "władza ludu".
Demokracja - to procedury większościowe w stanowieniu prawa.
Daj sobie nadzieję!:
JOW- Warunkiem demokracji

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

To jest: POznaniak

na dyskoteki też chodzą

i co z tego? Proszę nie demonizować Woodstocku, jest dużo więcej imprez młodzieżowych, które są bardziej niebezpieczne.
A trawę młodzi ludzie mogą dostać w każdej dyskotece. Z tego, co mi wiadomo, hasłem Woodstocku było :"Stop przemocy, stop narkotykom, miłość , przyjaźń, muzyka". Gdzie tu miejsce na trawkę?
No dobra! Nie będę udawał, że nie wiem o co chodzi. Część ludzi, którzy tam jadą, chce się "wyszumieć" i robi różne dziwne, czasem głupie rzeczy. Ale taka jest młodość. Czasem się popełnia błędy, z których się później wyrasta.

-----
Dlaczego w Polsce nie ma demokracji? - Ruch na Rzecz JOW

-----
Jednomandatowe Okręgi Wyborcze nadzieją dla Polski
http://www.jow.pl

To jest: BTadeusz

Ależ ja nawet nie krytykuję tego...-:)

Wiem natomiast, ze jeśli takiego młodzieńca wziąc na rozmowę "w cztery oczy" i spytać go, co wybiera, "wodstocki", czy pełną zdyscyplinowaną odpowiedzialnośc za siebie i bliskich, to wzrok rozmówcy zacznie szukać po ścianach "punktów zaczepienia"... i tyle.
Więc nawoływanie do rewolucji ludzi na haju, czy na "hormonach", to lekka przesada.

Kiedy rączka wolna, ale w trybach, kiedy rodzina kiełkuje - proporcje rzeczy w otoczeniu nabierają "ciała". I rewolucyjna fantazja zanika.

Pojawia sie na nowo w "trzecim wieku"...-:)
Ale juz skorygowana doswiadczeniem życiowym. Ryzyko i poczucie odpowiedzialnosci za własne decyzje - zwłaszcza innych dotyczące - stają się wyważone. (na ogół).

Demokracja, to nie - "władza ludu".
Demokracja - to procedury większościowe w stanowieniu prawa.
Daj sobie nadzieję!:
JOW- Warunkiem demokracji

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

To jest: POznaniak

Razem młodzi przyjacielu

W szczęściu wszystkiego są wszystkich cele
Jednością silni, rozumni szałem....

Panie Jacku! Tak!! Teraz czas na nas, młodych, nieskażonych komuną, nas, którzy nie pamiętają kolejek, cenzury, wojsk radzieckich.

Teraz .... my!!

-----
Dlaczego w Polsce nie ma demokracji? - Ruch na Rzecz JOW

-----
Jednomandatowe Okręgi Wyborcze nadzieją dla Polski
http://www.jow.pl

Aaaa...Kochany pan Jarecki

Aaaa...Kochany pan Jarecki tu zawitał...Wprost z XiX wieku...

Nie ma prawicowej młodzieży. Nie ma takiej formacji. Bo niby skąd, skoro nie było prawicowych rodziców, prawicowych wychowawców i prawicowych autorytetów...
Są tylko - rozsiane posród zaborczego oceanu konsumeryzmu - archipelagi róznych subkulturowych postaw, z małoludnymi wyspami tego co od biedy moznaby nazwać mysleniem ideowym. Ale i te zasiedla nie jakaś jednolita rasa. Raczej - popromienni mutanci, jak panna Natalia, ateistyczna wielbicielka ojca Rydzyka, czy bedący w stałym dyskursie z odbytnicą świata - pan Bodakowski.

Prawica 80? Gdzie pan ją widzi? Przed oczyma duszy swojej?

Nie tak.

Jeśli powstanie partia "młodych", to jej jedynym celem będzie zwalczanie "starych". Jeśli powstanie partia "wierzących", to jej jedynym celem będzie zwalczanie "niewierzących". Jeśli powstanie partia "homo", "hetero","prawych", "lewych" itd. to się będą brali za łby, i para pójdzie w gwizdek. Nam dzisiaj, jak nigdy dotąd potrzeba partii, w której będą wszystkie orientacje, związane ideą zrobienia czegoś wspólnie dla wszystkich.
Tego nie da się zrobić. Nawet próbowano. Cytuję /z pamięci/ poetę.
...Chór Polaków: "my tu od wieków stoimy
a ten piecyk dymi i dymi.
ach! geopolitycznymi racjami jesteśmy wyni..
/..szczeni/
Wchodzi Porfirion Osiełek, czyści ruszt, rurę itp. Piecyk przestaje dymić.
...Chór polaków: "piecyk nasz CUDEM zreperowany
ale Porfirion, to gość podejrzany"
Biją Osiełka, kurtyna.
Przepraszam K.I.Gałczyńskiego, za przeinaczenia.

Dopóki będziemy się dzielić, a nie jednoczyć, dopóty będzie jak jest. No i parę osiełków weźmie po łbie.
Leszek.

Leszek

To jest: Ireneusz

Wicie rozumicie

Panie Leszek, wicie rozumicie, ale te pomysły, wicie rozumicie, to już my przerabiali, wicie rozumicie. No i przerabiamy, wicie rozumicie, Platforma przeca to ten Front Jedności Narodu, wicie rozumicie.

---------
Demokracja w Polsce to ułuda.
Wybory dziś to możliwości PRL.
Wolność. Odpowiedzialność. Obywatelskość. Skuteczność.
www.jow.pl

To jest: Jerzy Kałwak

Młodzieżówa patrzy się w telewizorze na jakichś

Napier-d-alskich i otaczające ich czerwone młodzieżówki po dziennikarstwach i europeistyce, bo nic jej nie zagraża. Młodzieżówa prawicowa występuje z rączką wysuniętą do przodu, bo te dziewuchy ich nie chcą z powodów estetycznych, a oni przed tymi dziewuchami, które ostatecznie by ich chciały, udają, że mają wyższe aspiracje.

I dlatego "To my, stare dziady, mamy robić za radykałów, podczas gdy banda dwudziestolatków będzie „ w dojrzałość i tłuszcz relatywizmu”? A ruszcie sami tyłki!". A zatem nasze szanse u tych, które otaczają Napier-d-alskich, rosną tak mocno, jak Napier-d-alskim nie udaje się cokolwiek.
--------------
aribo.pl/jerzykalwak

----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/

To jest: Owsianko

BRAWO, JACEK!

jak zwykle w naszych dyskusjach politycznych mamy do czynienia ze skrzętnym pomijaniem ich głównego tematu. Zaproponowaną przez Ciebie można streścić krótko:MŁODZI, DO U C Z C I W E J roboty, starzy, na drzewo! Co prawda sam jestem pierdas, ale popieram. Dosyć już nieudacznych mord po operacji plastycznej. Ale zamiast mówić, że nie trzeba nam geriatrycznych twarzy, zastanawiamy się nie nad tym, jak pozbyć się demagogicznego gówna, tyko nad tym, kto się bardziej zrąbał.
pozdrawiam i życzę owocnego młócenia słomy.
Owsianko

Owsianko

To jest: jacek jarecki

Szanowny Owsianko

Młodzi otaczający się starymi dla ich doświadczenia i mądrości, to piękny widok. Teraz mamy starców podlizujących sie młodzieży, udających młodzież, a to zgubne i żałosne.

Jacek Jarecki
www.tekstowisko.com

Młodość w polityce to słabość

Namawianie słabego do odwagi to sadyzm.
-------
"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

-------
"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

To jest: jacek jarecki

Equatore

Idź i obudź Sobieskiego albo tego całego Napoleona i im nagadaj, że młodość to słabość. Albo Lutra, jak się nie boisz.
Już się dochowaliśmy młodzieniaszka Tuska, który ma 51 lat. Niedługo 60-latki będą robić za młodzieżówki partyjne.
Normalne Chiny!

Jacek Jarecki
www.tekstowisko.com

Mówię o czasach współczesnych

Wymienieni przez pana ludzie potrzebowali do swojego rozkwitu warunków, które obecnie nie istnieją.
-------
"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

-------
"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

To jest: Owsianko

J.J.

Kłopot z partiami polega na słabym przywództwie: nikt nie chce być zastępcą właściciela kanapy, Czyli: „możemy się zjednoczyć, ale to ja będę KRUPIEREM”. Podobnie z ich programami. Jeden od drugiego różni przecinek i wielkość czcionki, ale że NIKT nie chce być drugim, tak jeden, jak drugi będą bredzić o ISTOTNYCH ODRĘBNOŚCIACH między nimi. Każdy uczestnik, obojętnie, czego, partii, czy stowarzyszenia, chce nosić berło, nie chce natomiast nosić halabardy, pragnie być szefem kuchni, a nie WODZEM NACZELNYM WŁASNEGO ZMYWAKA.

pozdrawiam

Owsianko

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.