Kocham Wielkiego Brata

W dyskusjach o prawicy w USA co jakiś czas pojawia się Pat Buchanan – symbol prawdziwego (paleo!) konserwatyzmu, a nie post-trockistowskiej popłuczyny spod znaku neoconów. Problem z oceną poglądów tego człowieka polega na pewnego rodzaju dwoistości. Z jednej strony pisze całkiem rozsądne rzeczy łączące polityczny realizm z etyczną oceną wydarzeń, jak na przykład tutaj w artykule „Zdradzona Polska”:

http://www.buchanan.org/pa-97-0829.html

Z drugiej - zdarzyło mi się parę razy irytować na jego poglądy spod znaku „nie powinniśmy drażnić Rosji”, bo np. Gruzja to jej (Rosji) naturalna strefa wpływów. No ale dobra: amerykańska perspektywa nijak się ma do polskiej, chcą ćwiczyć realpolitik – ich prawo.

Powinienem był się posłuchać własnej intuicji: ten facet nijak nie umie wyciągnąć wniosków z następstw konferencji w Monachium (i nie rozumie, że karmienie nowotworu nie pomaga go zatrzymać) - zasadniczo, nie jest wart słuchania. Zaangażowany w kampanię prezydencką Buchanan postanowił dowalić odchodzącemu z urzędu „zdrajcy” Bushowi w kontekście wypowiedzi tego ostatniego o negocjacjach z Iranem. Najmądrzejszy prezydent na świecie powiedział

“As Nazi tanks crossed into Poland in 1939, an American senator declared, ‘Lord, if only I could have talked to Hitler, all of this might have been avoided.’ We have an obligation to call this what it is — the false comfort of appeasement. …”

To rozjuszyło Patryczka B. i postanowił dać odpór – dobrze, że ma bloga, bo poza tym to chyba tylko do FOX News jest wpuszczany (jakby ktoś pytał: FOX to taka wersja CNN – równie obiektywna, tylko z przechyłem w stronę Republikanów). I cóż rzekł paleomędrzec?

„German tanks, however, did not roll into Poland until a year later, Sept. 1, 1939. Why did the tanks roll? Because Poland refused to negotiate over Danzig, a Baltic port of 350,000 that was 95 percent German and had been taken from Germany at the Paris peace conference of 1919, in violation of Wilson’s 14 Points and his principle of self-determination.
Hitler had not wanted war with Poland. He had wanted an alliance with Poland in his anti-Comintern pact against Joseph Stalin”

I teraz ogłaszam konkurs na cenzuralny komentarz do tej wypowiedzi – bo mnie się niestety cisną na usta głównie wyrażenia, których używania zabrania regulamin. Sami się o to prosiliśmy, bo nie chcieliśmy negocjować z Niemcami (podobnie jak Czesi), a nasi ukochani sąsiedzi tylko upominali się o swoje.

Mały zadufek Buchanan, któremu roi się, że jest wielkim teoretykiem polityki, ma w wiedzy historycznej na poziomie raczej podstawowym. Polecam tę wypowiedź zwłaszcza obecnym na PN apologetom paleokonserwatyzmu, którzy nie mogą się nachwalić Buchanana jako zdrowego rdzenia prawicy w USA – szczególnie przez kontrast ze zdradzieckimi Bushem i McCainem.

I już nawet nie chodzi o to, że rozwścieczyło mnie to zdanie jako Polaka – po prostu faceta wykazującego się taką ignorancją nie ma podstaw traktować poważnie. A w każdym razie nie bardziej, niż George’a – „the future will be better tomorrow” – Busha.

I to ma być autentycznie prawicowa alternatywa dla Republikanów? Że-na-da.

Całość wypowiedzi tutaj: http://buchanan.org/blog/?p=993

To jest: Krzysztof Laskowski

Dzięki, Konradzie, żeś skomentował ten wpis

na blogu Buchanana. Ten człowiek najwyraźniej wierzy w moc negocjacji i traktatów tam, gdzie przemawiają tylko karabiny. Z historii pała.

Jeśli p. Buchanan ucieleśnia poziom intelektualny paleokonserwatystów, to czasami z tym nie najlepiej. A szkoda.

Prawica RP (partia polityczna)

Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius

To jest: R1a1

Panie Konradzie: rzadziej czytać Gazetę Wyborczą!

Salon24, blog PiS&Love!, Węglarczyk, czyli historia nie dla idiotów

Fragment:

cytuję Rybitzky'ego:

Środowisko „Gazety Wyborczej" uważa najwyraźniej, że o historii nie należy dyskutować z zasady. A jeśli ktoś jednak próbuje zadawać pytania o przeszłość - to trzeba go obrzucić obelgami.

P.J. Buchanan: Churchill, Hitler, and "The Unnecessary War"

We wtorek 27.05.2008 ukaze sie w sprzedazy nowa - od dawna zapowiada ksiazka Buchanana

Churchill, Hitler, and "The Unnecessary War": How Britain Lost Its Empire and the West Lost the World

Postaram sie przetlumaczyc jakis wybrany rozdzial, lub przynajmniej pare fragmentow dotyczacych Polski. Sprawa Polski bedzie tam szeroko omawiana.

Z dotychczasowych komentarzy osob ktore mialy okazje zapoznac sie z tekstem wynika, ze przy okazji swietowanego w nadchodzacy poniedzialek Memorial Day, Buchanan ma zamiar rzucic odbezpieczony granat i rozprawic sie z wyznawcami teorii, ze druga wojna swiatowa to byla "good war"

Dobra wskazowka czego mozna sie spodziewac jest artykul:

Was It ‘The Good War’?

"Britain declared war on Sept. 3, 1939, to preserve Poland. For six years, Poland was occupied by Nazi and Soviet armies and SS and NKVD killers. At war’s end, the Polish dead were estimated at 6 million. A third of Poland had been torn away by Stalin, and Nazis had used the country for the infamous camps of Treblinka and Auschwitz.

Fifteen thousand Polish officers had been massacred at places like Katyn. The Home Army that rose in Warsaw at the urging of the Red Army in 1944 had been annihilated, as the Red Army watched from the other side of the Vistula. When the British celebrated V-E day in May 1945, Poland began 44 years of tyranny under the satraps of Stalin, Khrushchev and Brezhnev.

Was World War II “a good war” for the Poles?"

To jest: Krzysztof Laskowski

Tu napisał już lepiej,

ale i tak się pomylił, bo to Polska broniła Wielkiej Brytanii, a nie odwrotnie.

Prawica RP (partia polityczna)

Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius

W niczym sie nie pomylil

W dyskutowanym artykule pisze dalej:

"And how good a war was it for the British?
They went to war for Poland, but Winston Churchill abandoned Poland to Stalin."

W ksiazce Churchill, Hitler, and "The Unnecessary War": How Britain Lost Its Empire and the West Lost the World (kupilem ja juz dzisiaj) w rozdziale POLAND ABANDONED Buchanan pisze m.in.:

“No French offensive ever came. As German armies rampaged across Poland, the French army entered a few German towns, withdrew, and burrowed into the Maginot Line . The Poles learned that they had been chips sacrificed in an attempt to bluff Hitler. The bluff had been called. There was nothing to back it up. Poland had been deceived. Poland had been abandoned. When an offensive did come in the west , it would be five years later and led by Americans who would halt at Elbe. And the Poles, who had endured five years of Nazi occupation, would endure forty -five years of soviet tyranny.”

Po czym dodaje:

“The still-accepted idea that while the German armies were fighting in Poland, an Allied ground offensive across the so -called Siegfried Line would not only been possible but decisive is groundless,” writes historian John Lukacs, “it was not possible because it was not planned, and it was not planned because it was not possible”

The British stand in September 1939 was no doubt heroic," writes Taylor, "but it was heroism mainly at the expense of others."
When Stalin attacked Poland in September 17, there was no British declaration of war on Russia. The war guarantee covered only a German attack. Indeed, Churchill saw a bright side to Stalin's attack on Britain's bleeding ally. "Hitler's path to the east is closed," he exclaimed.

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.