W przeddzień energetycznego szczytu kijowskiego

Na dzień przed rozpoczęciem kolejnego szczytu energetycznego w Kijowie (22 – 23 maja 2008), pozwolę sobie na kilka refleksji. Dotyczą one zapowiedzi, co spotkanie tak wielu, bo aż dziewięciu głów państw miałoby przynieść.

Najczęściej zapowiadane jest powołanie nowej organizacji międzynarodowej:

„która miałaby wspólnie zająć się przesyłaniem ropy przez planowany od dawna rurociąg Odessa - Brody - Gdańsk. Nowa organizacja miałaby nie tylko własny sekretariat, lecz także bank pozyskujący pieniądze na inwestycje oraz firmę, która całość mogłaby ubezpieczyć. Zadaniem organizacji miałoby być m.in. ustalanie technicznych warunków przesyłu ropy i cen. (za Gazeta Wyborcza)

Taka konstrukcja wydaje się pomysłem politycznym, który w żadnym stopniu nie pasuje do współczesnych energetycznych projektów transportowych, które są przedsięwzięciami gospodarczymi. Muszą się one kierować zasadami biznesowymi, przede wszystkim opłacalnością. Tworzenie do tego celu organizacji międzynarodowych mija się z podstawowymi wymogami efektywności i zasadami gospodarczymi. Poza tym odniesienia takiego pomysłu do struktur unijnych czy państwowych (a także gospodarczych) mogą wywoływać napięcia niż przynosić korzyści. Przypominają organizacje w rodzaju GUAM, które nie odniosły sukcesu.

Uczestnicy tej konferencji zapowiadają także podpisanie kilku dokumentów, w tym "Deklaracji o zasadach globalnego bezpieczeństwa", "Koncepcji Bałtycko- Czarnomorsko-Kaspijskiego stowarzyszenia energetycznego" oraz dokument dotyczący działań na rzecz realizacji "projektu euroazjatyckiego korytarza transportu ropy naftowej” (za wnp.pl). Patrząc na znaczenie energetyczne uczestników szczytu, zakres tych projektów („globalne bezpieczeństwo”) – wydaje się zakrojony na zbyt wielką skalę. Państwa uczestniczące w szczycie nie odgrywają przecież znaczącej roli w sprawach energii w zakresie globalnym. Problemy, którymi mogą się zajmować są jedynie na skalę regionalną. Toteż ukraińska propozycja, by deklarację tę przyjęły tak Unia Europejska jak i państwa G8 – wydaje się być zakrojona na zbyt wysoką skalę.

Tworzenie stowarzyszeń energetycznych, organizacji międzynarodowych, jest działaniem zastępczym wobec wspierania przedsięwzięć o charakterze biznesowym, tworzonych przez przedsiębiorstwa czy ich konsorcja. Dobrym wzorem jest tu konsorcjum, które wybudowało rurociąg BTC (Baku – Tbilisi – Ceyhan). Przedstawienie projektu z udziałem tego rodzaju graczy nadałoby wiarygodność dotychczasowym działaniom. Bez takiego wsparcia pozostają one czysto politycznymi deklaracjami, gdyż nawet spółka powołana przez kilka państw (Nowa Sarmatia), jeśli nie ma zdecydowanych interesów w wyprowadzeniu ropy naftowej z rejonu kaspijskiego czy dostarczeniu jej odbiorcom – nie zrealizuje tak trudnego przedsięwzięcia. Dotychczasowe doświadczenia z realizacją projektu poprzez spółkę Sarmatia potwierdzają tę tezę. Dodanie trzech nowych udziałowców i zamówienie kolejnego studium trudno uznać za znaczący przełom, który dawałby nadzieję na realizację przedsięwzięcia.

Brak konkretów i efektów odczuwa także prezydent Kaczyński, gdy mówi: "musi być także bardziej skonkretyzowany plan kolejnych działań związany nie tylko z rurociągiem Odessa-Brody, ale także z tym, co się wiąże z połączeniem między Azerbejdżanem a Gdańskiem". (PAP)

Podstawową i powszechnie dyskutowaną słabością projektu odwrócenia dzisiejszego biegu ropy w ukraińskim odcinku rurociągu, jest brak zaopatrzenia w ropę naftową. W związku z tym niezobowiązujące deklaracje Azerbejdżanu są najsłabszym punktem. Dopóki gwarancji dostaw ropy nie będzie, cały projekt pozostanie na papierze. Jednak „twardych” zobowiązań azerskich trudno się spodziewać, znając tak możliwości wydobycia własnej ropy przez SOCAR, priorytet zapełnienia rurociągu BTC (która pracuje na 2/3 możliwości) czy też jej aktualne projekty inwestycyjne, które nie są spójne z ogólnymi deklaracjami prezydenta Alijewa.

Alternatywa dostaw ropy w postaci Kazachstanu już na trwałe powinna zostać wykreślona, gdyż Kazachowie podpisali niedawno porozumienie z Rosją, umożliwiające zwiększenie mocy przesyłowych rurociągu CPC (Caspian Pipeline Consortium), które połączono z udziałem Kazachów w przesyle rurociągiem Burgas – Aleksandropulis. Tak więc kazachska ropa zasili bezpośrednią konkurencję projektu Odessa-Brody, wyprowadzając ropę z Morza Czarnego i omijając wąskie gardło cieśniny Bosfor.

Zapowiadano także na szczycie kijowskim prezentację założeń biznesowych rurociągu Odessa-Brody-Gdańsk. To będzie kluczowe wydarzenie, jednak trudno spodziewać się, by przedstawiono tam solidne opracowanie, gdyż umowę z analizującą ten projekt spółką Granherne Ltd. podpisano dopiero w kwietniu. Za to z udziałem dwóch prezydentów: Polski i Ukrainy. Stopień zaangażowania najwyższe rangi polityków w ten projekt jest imponujący, jednak postęp w realizacji – niewielki. Jednak nawet taka ranga nie zapewni solidności analizy, jaką daje późniejsza konieczność wykonania tego biznesplanu. Projekt Odessa Brody ma już długą tradycję analiz, od PriceWaterhouse do firmy Kastor, które nie okazywały się nieprzydatne.

Podsumowując ocenę na dzień przed szczytem, można powiedzieć, że w dalszym ciągu jest to projekt polityczny, który skupia się na spotkaniach na najwyższym szczeblu. Pracując jednak nad uniezależnieniem się energetycznym od Rosji (mimo ciągłych zaprzeczeń – trudno znaleźć inne wyjaśnienie takiej koalicji energetycznej) inicjatorzy nie potrafili do tej pory przedstawić konkretów, które mogłyby zapewnić sukces ich starań. Gospodarcze fundamenty są dopiero studiowane i choć to trzeci już szczyt, będą dopiero wstępnie oceniane.

Brak konsekwencji w wykonaniu częstych zapowiedzi (jak choćby zapowiedź prezydenta Kaczyńskiego z poprzedniego spotkania w Kijowie 7 grudnia 2007: "Polska jest zainteresowana tym, by już w maju 2008 roku ropa z Brodów koleją mogła być transportowana do Polski" - PAP), zmieniająca się grupa uczestników, rozmycie dotychczasowych konkretnych projektów (rurociąg Odessa-Brody) a koncentracja na „globalnych aspektach bezpieczeństwa energetycznego” wskazuje na to, że polityczne koła być może szybko się kręcą, jednak pojazd nie trzyma się dobrze gospodarczych realiów, trudno więc mieć nadzieję na skuteczność tego pomysłu.

Zobaczymy, co zostanie osiągnięte jutro w Kijowie, miejmy nadzieję, że miło się rozczarujemy.


Andrzej Szczęśniak
www.szczesniak.pl

To jest: Jan Bodakowski

Należy zlikwidować ukryte

Należy zlikwidować ukryte podatki w cenie ropy, gazu, elektryczności. Uderzają one w najbiedniejszych Polaków i czynią polską produkcje drogą i nie konkurencyjna, co prowadzi do likwidacji polskiego przemysłu.

Egzotyczna impreza ten szczyt w Kijowie...

Trudno znaleźć cokolwiek na ten temat w prasie rosyjskiej. A doniesień z Ukrainy mnóstwo. Najważniejsze 2 ostatnie to:
1. Od dziś brak goracej wody w Doniecku. Kotłownie opieczętowane. Miasto nie uregulowało należnosci za gaz za sezon grzewczy 2007/2008 Miejscowy oddział Parii Regionów obarczył odpowiedzialnoscia Premier Julię Tymoszenko.
2. Dziś Julia Timoszenko złożyła do Swiatowej Organizacji Handlu (World Trade Organization) zastrzeżenia utrudniające przyjęcie Federacji Rosyjskiej do WTO. Jakieś oświadczenie o koniecznosci dwustronnych rozmów Ukraina-FR. Poprzez swoich klientów USA od dawna blokuje człokowstwo Rosji w WTO mimo starań Rosji od 1994 roku.
................
Ukraina jest w desperackiej sytuacji płatniczej. Bankrut. Niedawno "zaginął" miliard dolarów na uregulowanie długu wobec GAZPROMU. Inne informacje na temat Ukrainy :
...czego nie będzie w polskich publikatorach: http://www.prawica.net/node/11944

Jako wróg trockistowskiego PiS bardzo się cieszę że to Prezydent Lech Kaczyński będzie kompromitował Polskę na tym "szczycie". Po klęsce Pomarańczowej Rewolucji USA wydały Polsce zakaz antagonizowania Ukrainy, a Borys Berezowski wytoczył proces władzom Ukrainy o sprzeniewierzenie funduszy które wyłożył na organizację Pomarańczowej Rewolucji...

To jest: samograf

Też mi kryterium!

Okazuje się, że zjawiska nabierają dopiero znaczenia po nagłośnieniu w rosyjskiej prasie. Ale czy na pewno? Znam kilka faktów historycznych, o których w Rosji mówi, a jeszcze bardziej pisze się, niechętnie lub wcale, chociaż miały ogromny, czasem nawet fatalny, wpływ na sytuację międzynarodową.

To jest: R1a1

Zastanawiam się, co się stanie z przepływem ropy

przez gruzińską część rurociągu BTC w przypadku, jeśli Rosjanom uda się wywołać wojnę domową w Gruzji albo też po prostu zajmą ten kraj. Gdyby kurek został zakręcony, to wtedy Azerowie nie mieliby co robić z ropą i przesył rurociągiem Odessa-Brody-Gdańsk byłby dla nich sensowną alternatywą.

cytuję Andrzeja Szczęśniaka:

Podstawową i powszechnie dyskutowaną słabością projektu odwrócenia dzisiejszego biegu ropy w ukraińskim odcinku rurociągu, jest brak zaopatrzenia w ropę naftową. W związku z tym niezobowiązujące deklaracje Azerbejdżanu są najsłabszym punktem. Dopóki gwarancji dostaw ropy nie będzie, cały projekt pozostanie na papierze. Jednak „twardych” zobowiązań azerskich trudno się spodziewać, znając tak możliwości wydobycia własnej ropy przez SOCAR, priorytet zapełnienia rurociągu BTC (która pracuje na 2/3 możliwości)

To jest: Andrzej

Czysta fantastyka

Dajmy sobie spokój ze scenariuszami wojennymi, bo wtedy wkracza zupełnie inna logika i to jest całkiem inna bajka. I wtedy też Azerbejdżan nie będzie miał jak przesłać ropy, bo cała infrastruktura (rury do Supsy czy Noworosyjska) jest w ręku Rosjan. A dość tej fantastyki.

Sztuka czasów pokojowych nie polega na tym, żeby zajmować cudze terytorium, ale mieć kontrolę, wykorzystując przyjęte zasady. Wiadomo przecież, że Władimir Putin jest mistrem dżudo i doskonale wie, jak wzmocnic swoje atuty, a osłabić oddziaływanie swoich słabszych stron.

A Azerowie mają dzisiaj niewielki wpływ na kierownie strumieniami wydobytej u nich ropy naftowej, gdyż podpisali kotrakty z wilekimi firmami, a po drugie wybudowano tam rurociąg - konkurenta projektu Odessa - Brody - który dzisiaj pracuje na pół gwizdka, a kosztował 4 miliardy dolarów. Więc...

Andrzej

To jest: R1a1

Mniejsza o techniczne szczegóły sposoby przejęcia przez Rosjan

kontroli na Gruzją.

cytuję Admin:
mieć kontrolę

Mogą Gruzinom zaproponować zwrot Abchazji, czy po prostu w Gruzji wybory wygra jakąś prorosyjska opozycja albo jeszcze jakoś inaczej. To nieważne.
Chodzi mi o to, czy jak już tę kontrolę będą mieli, to czy zakręcą kurek w BTC pod byle jakim pretekstem czy też nie.

To jest: Andrzej

Polska żyje w jakiejś obsesji

Co my tak ciągle z tym kurkiem? Obsesja jakaś czy co? Wiele razy pisałem, ze zadziwia mnie, ze my ciągle się "obawiamy", "oczekujemy problemów z dostawami gazu"... Jakaś obsesja narodowa?

Tu jest artykuł: http://szczesniak.pl/node/617

Tutaj też ten strach sieją: http://szczesniak.pl/node/824

Rosjanie nic nie odcinają tylko każą sobie płacić tyle, ile mozna wycisnąć - bardzo pragmatyczne podejście. Po co mieliby zakręcać? Żeby na tym stracić? Wystarczy że sprzedadzą nam dużo drożej gaz, sami się udusimy. Proszę przestać, bo trudno jest dyskutować ze strachem.

Andrzej

To jest: R1a1

Nie wiem, czy Polska żyje w obsesji. Ja nie pisałem o tym, że

się czegoś obawiam, tylko zastanawiałem się, jak rozwiązać problem, który Pan zasygnalizował polegający na tym, że azerska ropa jest sprzedawana przez BTC, więc może jej - być może, tego nie wiem - braknąć dla naszej rury.

Ale, o ile dobrze zrozumiałem Pańską odpowiedź, nie można liczyć na to, że Rosjanie zamkną BTC po ewentualnym przejęciu kontroli na Gruzją. Szkoda. Myślałem, że mogą się nam do czegoś przydać.

Ale nawet, jeśli nie zamkną, tylko każą sobie płacić za transport tyle, ile można wycisnąć, to może jednak wtedy właściciele praw do azerskiej ropy wykażą zainteresowanie alternatywną drogą transportu czyli polsko-ukraińskim rurociągiem. My przecież z pewnością zaoferowalibyśmy w takim przypadku konkurencyjne w stosunku do Rosjan stawki.

Skoro pisze Pan, że BTC jest konkurencją dla rurociągu Odessa-Brody-Gdańsk, to zastanawiam się na czym polegają nasze interesy w Gruzji (ale takie konkretne; nie chodzi mi o ogólną zasadę solidarności z ofiarami rosyjskiego imperializmu). Czy prezydent Polski lata tam by realizować interesy zachodnie polegające - jak sądzę - na obronie BTC przed Rosjanami - czy jednak interesy jakieś nasze. Ale w takim razie jakie? No bo chyba nie lata tam, by namawiać Gruzinów do zamknięcia BTC, by wystarczyło ropy dla nas?

To jest: Tofik

Kurek kurkiem

Przy monodostawcy ważny jest element ceny. Strategiczne zapasy ropy starczają tylko na pewiem moment. Co jeżeli rosjanie podniosą cene powyżej średniej światowej. Jak wtedy bedzie wyglądała gospodarka i cena naszych produktów. Jak się ma rurociągi od jednego dostawcy to przestawienie się z logistyką na porty, i kolej to też wariant drogi i na dłuższą mete nie opłacalny.

Tak czy owak. cena i trwałość dostaw to klucz, i trzeba w kijowie do tego dorobić zamek...

A rosjanie robią co mogą aby tego nie było. Możejki,dostawy ropy do Ukrainy,Gruzja - nawet ślepy widzy o co chodzi. Cena Cena Cena

To jest: R1a1

A swoją drogą, to czy ropa do Możejek już płynie, czy rurociąg

dalej zepsuty?

cytuję Andrzej:
Co my tak ciągle z tym kurkiem? Obsesja jakaś czy co?

Coś mi sie obiło o uszy, że ma być zepsuty 5 lat, czy dobrze kojarzę?

ten szczyt to największy wygłup gospodarczy w milenium...

Z Rygi w piątek rano prezydenci Polski i trzech krajów bałtyckich polecą wspólnie na szczyt energetyczny do Kijowa.
Polski gigant pojawi się na szczycie energetycznym w orszaku prezydentów państw bałtyckich http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/18779,lech_...
... główną rolę miał tam odgrywać Nursułtan Nazarbajew - prezydent Kazachstanu, którego ropa naftowa uważana była za główną alternatywę... Siła intelektu Prezydenta Polski przyciąga uwagę nie tylko polityków Gruzji, ale również Rosji, UE, NATO, a nawet Kazachstanu http://www.cire.pl/item,33116,1.html
Kazachstan nigdy nie nadążał za błyskotliwymi koncepcjami polskiego męża stanu; właśnie na spotkaniu prezydentów zaproponował Rosji podpisanie umowy nie tylko o współpracy, ale o integracji http://www.lenta.ru/news/2008/05/22/integration/
Nic dziwnego, że polski mąż stanu może wywoływać stan zagrożenia u liderów różnych mocarstw http://www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?t=653

To jest: R1a1

Już rozumiem. Jest Was dwóch. Rosjanin, który pisze te

komentarze i Polak, który je tłumaczy z rosyjskiego na polski. Zwracam się teraz do tłumacza: nie wstyd Panu?

To jest: samograf

A dlaczego miałoby być wstyd?

Oni tak pracują, bo tego wymagają procedury w российском посольстве. Вот и всё!

To jest: R1a1

Aaa, w takim razie pozdrowienia dla pracowników ambasady

rosyjskiej. W końcu gość w dom, Bóg w dom.

przepraszam za brak lojalnosci wobec ciemniaków...

Brakujące tłumaczenie: Назарбаев предложил Медведеву долгосрочную интеграцию
Nazarbajew zaproponował Miedwiediewowi długoterminową integrację (podpis pod zdjęciem i tytuł artykułu)

Zawsze byłem obcy klasowo...Silny instynkt klasowy nie pozwala mi przezwyciężyć wstrętu do ruchu związkowego i do prawa pracy.

PS. Jest nas piśmiennych więcej. Nie jestem autorem/tłumaczem 2 polskich tekstów do których linki podałem...

To jest: samograf

Так на самом деле

Вы про что?

Moje credo polityczne

mimo że obejmuje wiele aspektów, wyrażone jest w formie poetyckiej: http://forum.wprost.pl/kultura/?w=124700

To jest: samograf

Genialna koncepcja rodem z Carskiego Sioła i sraczka wierszowana

Tak nam słowiańscy bracia Rosjanie ustawili układy i granice, by tacy jak pan tłumacz mogli teraz na strachu przed Niemcem żerować.

strachu?!

Czyżby tekst nie był wystarczająco proniemiecki?
Poprawić zrozumienie tekstów w języku polskim.

To jest: samograf

Tak, proszę jeszcze raz

Tylko tym razem cyrylicą.

Szczyt zakończony deklaracją...

http://www.lenta.ru/news/2008/05/23/unite/
Dostawcy ropy i gazu do Europy utworzą jednolitą przestrzeń tranzytową celowo idiotyczny tytuł; należy pamiętać że poziom oświaty ogólnej w Rosji jest najwyższy na świecie, dowcipów się nie wyjaśnia...
Uczestnicy kijewskiego szczytu energetycznego uzgodnili utworzenie jpt. Jak poinformował gospodarz Prezydent WJ, a potwierdziła ukraińska agencja prasowa UNIAN, konieczność utworzenia takiego związku zadeklarowało 6 z 7 obecnych prezydentów: Azerbejdzanu, Gruzji, Estoni, Łotwy, Litwy, Ukrainy, Polski. Którzy nie ujawniono.

We wszystkich tych krajach są rurociągi którymi dostarcza się rosyjskie i środkowoazjatyckie paliwo (gaz, ropę) do Europy. Oczekuje się, że wiele z nich moze utracić swoje kontrakty tranzytowe po uruchomieniu przez Gazprom biegnących po dnie morskim Gazociągu Bałtyckiego (Nord Stream) i Czarnomorskiego (South Stream) przez Gazprom.

Wg słów WJ, dla stworzenia jpt konieczne jest jeszcze przeprowadzenie wielu rozmów, bo jak dotąd przyjęto jedynie deklarację.

Oprócz prezydentów w szczycie uczestniczyli Przewodniczący Eurokomisji d/s Energetyki Andris Piebalgs, v-ce prezydent Bułgarii i v-ce minister energetyki Kazachstanu...
.............
Równolegle w Mińsku odbywał się szczyt Stowarzyszenia Niezależnych Państw. Uczestniczyło 12 rządów.
http://www.lenta.ru/news/2008/05/23/refuse/ Putin nie spotka się z Julią Timoszeko - podpis pod zdjęciem i tytuł artykułu w prasie rosyjskiej.
Putin odmówił wszelkich rozmów dwustronnych z wyjątkiem Prezydenta Białorusi.
http://www.unian.net/ Julia Timoszenko i Władimir Putin przed rozpoczęciem posiedzenia Rady - zdjęcie UNIAN

A ktory to nie zadeklarowal? Hmm ...

"konieczność utworzenia takiego związku zadeklarowało 6 z 7 obecnych prezydentów: Azerbejdzanu, Gruzji, Estoni, Łotwy, Litwy, Ukrainy, Polski. Którzy nie ujawniono"

Pewnie ten co ma ten gaz i rope :)

Pewnie tak:)))

W stadzie prezydentów na uwagę zwracał viceminister Kazachstanu...
Ciekaw jestem czy udzielił audiencji polskiemu prezydentowi.
Wątek asystenta asystenta przy podpisywaniu umowy z Prezydentem wykorzystałem dawno temu w humoresce
http://www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?t=653
Polski sen Prezydenta Rosji, Wladimira Wladimirowicza P.

Jest polski prawicowy reportaż...fałszywy podtytuł wytłuszczony

Jedyna nadzieja w azerskiej ropie
To nie był szczyt przeciwko Rosji
http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20...

Podobnie jak w oryginalnej publikacji...

To jest: R1a1

Czy mógłby Pan skomentować najnowsze doniesienia dotyczące

tego tematu.

cytuję Andrzeja Szczęśniaka:

trudno więc mieć nadzieję na skuteczność tego pomysłu.

cytat:

Last week, in an unjoking effort at emulating the Duke's performance, Ukrainian President Victor Yushchenko announced in Kiev that Azerbaijan has agreed with the Ukraine to supply 5 million tonnes of crude (about 98,000 barrels per day) for refining at two western Ukrainian refineries. This crude is to be piped by Azerbaijan to Poti or Batumi, Georgian ports on the Black Sea; tankered across the Black Sea to Odessa; and from a terminal at Odessa port pumped by pipeline towards Brody, in western Ukraine, near the Polish border.

The significance of Yushchenko's announcement is that he is proposing to throw the pumps of the Odessa-Brody pipeline into reverse, and instead of receiving Russian oil moving southward for export through Odessa, the Azeri oil will move northward, in the opposite direction.

(...)

Seven months have gone by, and Yushchenko's announcement reinforced the direction, with the appearance that the oil is about to march uphill.

He was followed by an announcement from a Ukrainian official that the Odessa-Brody pipeline is to reverse direction as early as July 1 of this year. According to Sergei Korsunsky, a mid-level official of the Ukrainian Ministry of Foreign Affairs, speaking in Paris, the feasibility study has been completed to enable the pipeline to be reversed. Starting from July 1, he claimed that 470,000 tonnes of oil, offloaded at Odessa from Azerbaijan, will be pumped to Brody, near Lviv, on the Polish border, and then onward through the Druzhba pipeline for delivery to the Czech refinery at Kralupa.

This triggered incredulity among Russian industry analysts.

Znalezione tu: mineweb, PUMPING OIL FLEXES UKRAINIAN MUSCLE, Ukrainians try the up-and-down oil gambit one more time, John Helmer

cytat:

Azerbaijan is prepared to sell Ukraine 475,000 tonnes of oil to fill the Odesa-Brody oil pipeline, Vitaly Bailarbayev, vice president of State Oil Company of the Azerbaijani Republic (SOCAR), said at a CIS oil and gas summit in Paris on Friday.

Znalezione tu: Azerbaijan Ready to Sell Ukraine 475,000 Tonnes of Oil for Odesa- Brody Pipeline

cytat:

Kazakh oil to flow into Turkey after historic deal
A new energy agreement signed between Azerbaijan and Kazakhstan linking a planned oil pipeline to Azerbaijan’s Baku was ratified by Kazakh President Nursultan Nazarbayev yesterday, marking an opportunity for Turkey to market Caspian Sea oil to the rest of the world.

Znalezione tu: Kazakh oil to flow into Turkey after historic deal

To jest: Andrzej

fakty prasowe

Szanowny Panie,

to wszystko są fakty prasowe. Czy może Pan przedstawić coś bardziej realnego? Rurociąg Odessa Brody żywił się takim faktami przez 3 lata (2001 - 2004), aż w końcu wziął ropę rosyjską.

Może Pan szukać po internecie eneucjacji, potwierdzających pana poglądy - i z pewnością je Pan znajdzie. ale realne są fakty, a nie pomysły i deklaracje.

Andrzej

To jest: R1a1

Też byłem zdziwiony, bo gdyby to była prawda z tym 1 lipca,

to nasze media powinny o tym piać, ale poczekajmy miesiąc. Może to nie fakt prasowy.

A przy okazji, czy zgodzi się Pan z tezą, że do 2015 roku Rosja przestanie być eksporterem ropy naftowej?

To jest: Andrzej

w stronę przepowiadania przyszłości?

Czy zauważył Pan, że większość "dyskusji" i "analiz" i "opinii" w mediach przesuwa się w stronę przepowiadania przyszłości? Ciągle mam z tym do czynienia, ciągle dziennikarze pytają, jak będzie w przyszłości: cena ropy za rok? czy nie zabraknie światu ropy? kiedy skończy się ropa? czy Rosja przestanie być eksporterem?

To jest niestety wirtualna przestrzeń, w której wszystko jest możliwe, bo nie trzeba się liczyć z rzeczywistością, snując takie prognozy. Ja odmawiam takich odpowiedzi, ale po starej znajomości odpowiem Panu tak: nic dzisiaj na to nie wskazuje. Rosja nie ma nadmiernego (w odróżnienieu od krajów arabskich np.) przyrostu konsumpcji. Pola, które mają wejść w ciągu najbliższych 3 lat (horyzont czasowy, w którym można coś przewidywać) wskazuje raczej na wzrost niż spadek wydobycia.

Ale jest mały haczyk, który nie wiem, czy Pana zadowoli... Rosja może przestać być eksporterem ropy, gdyż już teraz eksportuje coraz mniej ropy, a coraz więcej produktów (szczególnie oleju napędowego). Czyli tutaj taka tendencja występuje.

I to tyle wróżenia z fusów i przepowiadania przyszłości.

Andrzej

To jest: R1a1

Miałem na myśli "Export Land Model" i tegoroczny spadek

produkcji ropy w Rosji.

cytuję WIKIPEDIĘ:

Russia: an artificial peak occurred in 1987 shortly before the Collapse of the Soviet Union, but production subsequently recovered, making Russia the second largest oil exporter in the world. Figures from early 2008, statements by officials, and analysis suggest that production may have peaked in 2006/2007.

cytat:

After rising steadily for several years to a post-Soviet high of 9.9 million barrels per day (bpd) in October, Russian oil production fell by 0.3 percent in the first four months of this year, while exports fell 3.3 percent – the first Putin-era drop. Russia's proven oil reserves are a state secret, but the Oil & Gas Journal, a US-based industry publication, estimates it has about 60 billion barrels – the world's eighth largest – which would last for 17 years at current production rates.

Znalezione tu: Has Russian oil output peaked?

oraz to:

cytuję WIKIPEDIA:

The Export Land Model, or Export-Land Model, refers to work done by Dallas geologist Jeffrey Brown, building on the work of others, and discussed widely on The Oil Drum. It models the effects of the decline in oil exports as a result of the peak in oil production in oil exporting countries while at the same time domestic consumption increases in those same countries. This combination of declining production and increasing domestic consumption leads oil exports to decline at a far faster percentage rate than oil production itself is falling.

Więcej tu: WIKIPEDIA, Export Land Model

To jest: Andrzej

Z oceną, czy w Rosji jest Peak - powstrzymałbym się

Z oceną, czy w Rosji jest Peak - powstrzymałbym się, choćby do końca roku. Dzisiaj te spadki są niewielkie (taki raban o spadek 0.3%?). Poza tym trzeba pamiętać, że Rosja jest po 10-letnim cyklu wzrostowym. Rekordowym i przez nikogo nie przewidywanym. W roku 1999 Rosja wydobywała 6 mln bbl/d a w 2007 - 10 mln bbl/d. Bardzo dynamicznie. Naturalne jest, że kiedyś taki cykl się kończy.

Poza tym Rosjanie szybko reagują i obniżają teraz podatki od wydobycia i to znacząco: z 15 $/b do 25 $/b - będzie wolna kwota od podatku royalty.

Te modele ekonomiczne (ekonometryczne...?) mhm... wie Pan... Czy trzeba budować aż model, żeby iwedzieć, że jesli spada wydobycie, a rosnie konsumpcja wewnętrzna, to spada eksport? Moim zdaniem, nie trzeba.

Andrzej

To tylko dla dodania sobie prestiżu...

Umiejętności matematyczne są na niskim poziomie wśród ekonomistów. Nawet w przypadku prostego sumowania arytmetyczne implikacje różnego tempa wzrostu składników przekraczają ich możliwosci analityczne... A jeszcze gdy składnik ma wartość ujemną!
Dla kilku typowych przypadków opracowano algorytmy które szumnie nazywa się modelami...

Mam bardzo romantyczne skojarzenia z podobnie pretensjonalnym nazewnictwem. Trzydzieści lat temu, aby dziewczęta studiujące bibliotekarstwo w USA czuły się bardziej dowartościowane nazwy wydziałów pozmieniano im na Library Science W tym samym czasie ich polskie koleżanki studiujące filologię angielską też nie pozostawały w tyle. Poczciwe czasowniki modalne zastąpiono operatorami w większosci podręczników akademickich. Zupełnie jak w mechanice kwantowej...

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.