Wiosna w parku

Już od rana na podwórzu
wśród patyków i wśród liści
przycupnęli nad kałużą
pracowici kałużyści.
(Danuta Wawiłow, "Kałużyści")
Premier Donald Tusk strasznie zapamiętał się ostatnio w pracy. Świątek, piątek czy sobota w kancelarii wre robota... Zresztą nie tylko w kancelarii. Podobnie jak inni politycy Platformy Obywatelskiej szef rządu lubi pracę na świeżym powietrzu. Dlatego nawet swoje orędzie do Narodu przygotowywał w parku. Być może w tym samym, do którego niegdyś jedna z byłych posłanek PO wychodziła na lody? Mniejsza o miejsce pracy, ważne, że nasz rząd nie próżnuje!
- Tak pracowity majowy weekend to prawdopodobnie precedens w historii polskiego rządu - zachwycały się media, informując o nieustannych naradach i spotkaniach, które doprowadzić miały do drastycznego ograniczenia wydatków w ministerstwach.
"Tusk zapowiedział, że jeśli któryś minister nie będzie współpracował na rzecz ograniczania wydatków - narazi się na "żółtą kartkę" - donosili "dobrze poinformowani" dziennikarze.
Aby zaoszczędzić, trzeba było zainwestować w urzędnicze nadgodziny i firmę, która wyprodukowała orędzie...
Ale efekty w postaci nowych pomysłów i obietnic już są! Dzięki ciężkiej pracy wszystkich ministrów rząd znalazł znaczne oszczędności! Jasno wynika to nawet z orędzia premiera. Budowa dróg i autostrad? Dofinansowanie skupu jabłek i ziemniaków? Podwyżka rent i emerytur? Zwiększenie połowu dorszy? To wszystko jest już nieaktualne! Teraz premier zobowiązał się dokarmiać dzieci, dowozić im komputery i montować prysznice przy szkolnych boiskach.
Czyż to nie genialne? Donald Tusk zorientował się, że zamiast realizować stare obietnice może... złożyć zupełnie nowe! To przecież nic nie kosztuje. Na pewno będą też inne oszczędności.
Coraz to nowe pomysły i obietnice rządu rozkwitają niczym kwiatki na wiosnę. Można by obiecać np. ograniczenie kosztów biurowych. Co najmniej do jesieni premier mógłby przenieść swą kancelarię do pobliskiego parku. A co jesienią? Sztab medialnych doradców na pewno coś wymyśli...
Tekst opublikowany w Naszym Dzienniku.
- blog: Piotr Tomczyk
- Zaloguj się lub zarejestruj aby komentować
- czytano: 216


Panie Piotrze,
Państwo tanie, silne i przyjazne - tak reklamuje się PO na swej stronie. Dziwne jednak, że zniknęły z niej postulaty wyborcze.
Pani Magdo,
Bo to nie postulaty. To takie żarty były. Niby poważny tekst, ale wypowiadany z mrugającym oczkiem. Tak jak reklama na temat zabawy przy "piwie bezalkoholowym". Wszyscy się zorientowali.
No, może tylko z wyjątkiem profesora Gomułki.
Pozdrawiam
-----------------------------------
Wstąp do Prawicy RP
10 obietnic:
1. Przyspieszymy i wykorzystamy wzrost gospodarczy.
2. Radykalnie podniesiemy płace budżetówki, zwiekszymy emerytury i renty.
3. Wybudujemy nowoczesną sieć autostrad, dróg ekspresowych, mostów i obwodnic.
4. Zagwarantujemy bezpłatny dostęp do opieki medycznej i zlikwidujemy NFZ.
5. Uporościmy podatki - wprowadzimy podatek liniowy z ulgą prorodzinną, zlikwidujemy 200 opłat urzędowych.
6. Przyspieszymy budowę stadionów na Euro 2012.
7. Wycofamy wojska z Iraku.
8. Sprawimy, że Polacy z emigracji będą chcieli wracać do domu i inwestować w Polsce.
9. Podniesiemy poziom edukacji i upowszechnimy internet.
10.Podejmiemy rzeczywistą walkę z korupcją.