Protest w obronie języka polskiego

Protestuję przeciwko używaniu wyrażeń:

- "Brandan Fay i jego mąż"

- "Brendan Fay i Tom Moulton wzięli ślub"

Podpisuję się pod

Podpisuję się pod protestem. Ponadto proszę o rozwagę i nieużywanie takich słów i wyrażeń jak: gej, homofob, lek antykoncepcyjny i usunięcie ciąży...

To jest: Stawropolski

Wyrażenia wskazane przez

Wyrażenia wskazane przez Pana opisują rzeczywistość.

Te z mojego postu, to coś w rodzaju oksymoronów :-)

Podobnie oksymoronem można

Podobnie oksymoronem można nazwać pojęcie: "lek antykoncepcyjny". A co do reszty zwrotów...no tak one opisują rzeczywistość...ale źle :)

Tak, też czasem zastanawiam się, czy ślub cywilny

pary hetero można nazywać ślubem?

Nie.

To umowa cywilna o szczególnym charakterze.

--------------
Prawica RP (partia polityczna)

nie

cytuję Cynik:
czy ślub cywilny pary hetero można nazywać ślubem?
Nie. Dlatego dodaje się słowo "cywilny" - żeby odróżnić.

Tak jak dodajemy czasem inne wyrazy, by stworzyć nowe znaczenie np.:

- demokracja socjalistyczna
- sprawiedliwość dziejowa
- krzesło elektryczne
- taniec egzotyczny

żadne z nich nie ma wiele wspólnego z oryginałem - tylko go jakoś tam chciałoby przypominać, żeby się dowartościować

pozdrawiam
TBM

To jest: samograf

Ale czasem dodaje się słowo "kościelny"

Czy również, żeby odróżnić?

mhm

cytuję samograf:
Czy również, żeby odróżnić?
To dla tych, którzy myślą, że cywilny jest ślubem :D:D:D

pozdrawiam
TBM

Salami...

... to podobno kiełbasa z osiołka :)

--------------
Prawica RP (partia polityczna)

To jest: samograf

Dzisiaj jemy salami

Najsamprzód pierwsza sala, potem druga sala, trzecia...

Zrozumiałem. Czy zatem śluby w Indiach,

Nepalu, Japonii oraz plemion indiańskich nie są ślubami, bo nie są kościelne. Czy "ślub kościelny" to pleonazm?

A ja (po chwili

A ja (po chwili zastanowienia :)) powiedziałbym że można. Bo słowa, język wyrastają z kultury i tradycji. W Polsce ślub zawsze (tradycyjnie) oznaczał związek mężczyzny i kobiety. Z tego samego powodu związku dwóch homoseksualistów nie można nazwać małżeństwem, a jego usankcjonowania prawnego ślubem. Ślub kościelny to sakrament, ślub cywilny to umowa cywilno-prawna, ale w obu przypadkach (w Polsce - zgodnie z jej tradycją i kulturą jest to związek dwóch ludzi różnych płci) możemy mówić o ślubie.

To jest: Marek Bekier

Protestuję w sprawie

Protestuję w sprawie krzesła elektrycznego. Ono ma wspólny z oryginałem kształt co jest podyktowane walorami praktycznymi i estetycznymi. Szkoda tylko, że w wyniku stworzenia "postępowego prawa" nie mającego wiele wspólnego z prawem ten piękny mebel ma zastosowanie jedynie w muzeum.
- - - - - -
Marek Bekier
PrawicaRP - partia wirtualna

To jest: samograf

Uściślam cytatem

"Jeśli ogłosi ktoś, że wymyślił "rewolucyjne krzesła", można być z góry pewnym, że są to krzesła, na których nie można siedzieć".

(1979)
(Leszek Kołakowski, "Rewolucja jako piękna choroba", ze zbioru "Czy diabeł może być zbawiony i 27 innych kazań", Aneks, Londyn 1982)

Cięcie

cytuję Cynik:
pary hetero można nazywać ślubem?
By przeciąć wątpliwości:
cytuję tekst przysięgi w kościele:
Ja ... biorę Ciebie... za żonę/męża i ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz, że Cię nie opuszczę aż do śmierci.
Tak mi dopomóż Panie Boże Wszechmogący w Trójcy Jedyny i Wszyscy Święci.

cytuję tekst przysięgi w USC:
Świadoma(y) praw i obowiązków wynikających z założenia rodziny uroczyście oświadczam, że wstepuję w związek małżeński z ... i przyrzekam, że uczynię wszystko aby nasze małżeństwo, było zgodne, szczęśliwe i trwałe
Wszystkie wytłuszczenia moje - TBM

Jak z tego wynika w kościele składa się ślub a w USC uroczyste oświadczenie (ew. przyrzeczenie).

Q.E.D

pozdrawiam
TBM

Teksty przysiegi malzenskiej nie sa na wieki wiekow amen.

Do 1928 roku w KK w Polsce kobieta przysiegala posluszenstwo mezowi. Dzis juz nie (choc u czesci protestantow dalej przysiegaja). Jesli prawo bedzie stanowilo ze zwiazek 2 pedalow to malzenstwo to to bedzie malzenstwo. Tak jak zwiazek rozwodnikow jest malzenstwem (choc Jezus nazywa to cudzolostwem)

Meandry języka

cytuję jacek2:
Do 1928 roku w KK w Polsce kobieta przysiegala posluszenstwo mezowi. Dzis juz nie (choc u czesci protestantow dalej przysiegaja). Jesli prawo bedzie stanowilo ze zwiazek 2 pedalow to malzenstwo to to bedzie malzenstwo.
Nawet Pan użył słowa "przysięgała". Bo to jest podstawowa różnica między ślubem a "ślubem cywilnym".

Przed ołtarzem (chyba każdej religii) składa się "ślubowanie", "przysięgę". Zaś przed urzędnikiem się co najwyżej "uroczyście zobowiązuje". Rozumiem, że teraz takie słowo jak "przysięga" czy "ślubowanie" a nawet "słowo honoru" się zdeprecjonowały i mało kto widzi znaczenie, które do nich powinno być przywiązane.

Ale różnica jest: "złożenie ślubowania" to coś więcej niż "promesa", "zobowiązanie" czy nawet "przyrzeczenie". I o tyle właśnie ślub "kościelny" jest czymś więcej niż "ślub cywilny".

A prawo? Cóż bardzo ładnie prawo definiuje różne rzeczy. W prawie np. występuje rozróżnienie między "przestępstwem" a "wykroczeniem". Występuje wyłącznie dlatego, że potrzebne było słowo na "przestępstwa małej rangi". To wymyślono i wprowadzono "wykroczenie". Dokładnie tak jak wprowadzono słowo "ślub" na określenie formalnej umowy dwojga ludzi o wspólnym życiu.

Muszę przyznać, że straszny z Pana legalista. "Jesli prawo bedzie stanowilo ze zwiazek 2 pedalow to malzenstwo to to bedzie malzenstwo.". Prawo UE (czyli już za chwileczkę nasze) twierdzi np., że marchew jest owocem. Jest Pan pewien, że to nie to samo, co ze ślubem?

pozdrawiam z kobierca
TBM

To jest: Krzysztof Laskowski

Popieram.

Oni mogli wziąć, ale najwyżej pół litra pod pachę.

Prawica RP (partia polityczna)

Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius

To jest: Stawropolski

Dzisiaj

wezmą się pod pachę z Kaliszem i pójdą do Morozowskiego i Sekielskiego. Niestety po drodze zahaczają o Sejm i urządzają parodię-happening, trzymają się za rączki, obejmują, a TVN 24 z lubością to transmituje. Wszyscy cieszą się z ich cennej obecności. Różne już tam persony gościły. Nadal naruszają zasady języka polskiego "pan Fay z mężem".

____________________________________________________
I każda wypowiedź, słuszna czy niesłuszna - szkodzi.

Panie Krzysztofie..

Czy "ślub kościelny" to pleonazm? Czy śluby jakie zawarły pary w Japonii, Nepalu, Nowej Gwinei oraz plemiona w głębokiej dżungli brazylijskiej nie są ślubami? Jaka jest definicja ślubu?

Myśli Pan, że plemiona w dżungli...

... zawierają jakąś umowę przed urzędnikiem państwowym? A może ZUS też płacą?

--------------
Prawica RP (partia polityczna)

To jest: Konrad Banachewicz

Akurat koniecznosc placenia

Akurat koniecznosc placenia ZUS to taki sobie dowod ucywilizowania :)

Konrad Banachewicz

prawicowość = konserwatyzm + liberalizm + antykomunizm
- - - - - - -
Zakładamy Prawicę RP (partię polityczną)

Miałem na myśli, że to raczej dowód...

... upadku cywilizacyjnego :)

--------------
Prawica RP (partia polityczna)

To jest: Konrad Banachewicz

Na dwoch? Pol litra? Troche

Na dwoch? Pol litra? Troche malo... To raz, a dwa: oni tacy sliczni i postepowi, to jakies Baccardi co najwyzej, albo francuskie wino (fuj! jak ludziska moga to wybierac zamiast chilijskiego?)...

Konrad Banachewicz

prawicowość = konserwatyzm + liberalizm + antykomunizm
- - - - - - -
Zakładamy Prawicę RP (partię polityczną)

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.