WRZUTKA.pl

To jest: MagdaF.

Nie będzie o Dniu Kobiet, relikcie słusznie minionej epoki. Czuję się kobietę przez wszystkie 356 dni w roku i nie hołduję hołdom. No, chyba że jest to Hołd Pruski.

Ale zaczęło się jednak od 8 marca, kiedy rano poszłam do osiedlowego sklepiku poczynić ostatnie zakupy na wieczorną kolację. Wszak, aby się napić, każda okazja jest dobra.
Nawet czerwony Dzień Kobiet.
Płacąc przy kasie zauważyłam w swym koszyku wrzutkę. Z okazji wspomnianego święta. Był to czerwony lizak owinięty przezroczystą folią. Na białym serduszku napis: Kocham Cię. Ten reklamowy bonus uzmysłowił mi nieznany dotąd fakt, że oto Spółdzielnia Spożywców MOKPOL mnie kocha! No, tego się nie spodziewałam! I to aż cała spółdzielnia? Podbudowana jednak psychicznie, że jest to miłość prawdziwa, wróciłam do domu.

Otworzyłam pocztę oczekując na kolejny hołd od miłego pana, poznanego zresztą na PN. I co widzę? Kolejna wrzutka.
Masz 1 wiadomość - krzyczy ekran.
Kliknęłam. To Rider`s Digest ofiaruje mi samochód. Mam tylko wybrać. Markę i kolor. Moja radość nie zna granic.
Ale nie - jest i warunek.
Jak mogą stawiać mi warunki i to w moje święto?
Mam zamówić encyklopedię zdrowia za 69.99 zł, aby poznać swój organizm i dowiedzieć się, co mi dolega. Jeśli ewentualnie nic, to nauczyć się nad nim zapanować.

Szanowny Panie Ridersie Digest!
Już dawno nauczyłam się nad nim panować i to nie zasługa teorii książkowych, ale praktyki.

Następna wrzutka to umykająca woda Aquarel. Taka jest najgorsza, bo nigdy nie starcza mi refleksu, aby szybko zamknąć klikając w X. Po dwukrotnym otworzeniu tej strony, jednak się udało.
Najbardziej irytują mnie wrzutki, które mogą policzyć w 2 minuty mój kredyt w banku, którego zaciągnąć nie mam jednak zamiaru, a także reklama najlepszych gadżetów mobilnych - pewnej sieci telefonii. Na tapecie kobieta z biustem +6 na oko; (tu odzywają się kompleksy), z nieodłącznym tipsowym paluszkiem w półotwartej buzi.

Następna wrzutka to zachęta do otworzenia strony www.wiatriwoda.pl, oraz oferująca mi odpowiedź na pytanie wymyślone przez niedorobionego dziennikarza. Mianowicie: Kto jest sexy?
Z tej oferty rezygnuję również, ponieważ jedynym obiektem seksy jest dla mnie niezmiennie.... (Tego jednak nie wyjawię). Panowie mogliby niesłusznie doszukiwać się podobieństwa.

W odróżnieniu od mężczyzn, nie lubię wrzutek. Wnerwiają mnie. Te wszystkie kremy, pończochy, biusty Cichopek, tapety, filmy, mp3, foto, zip, pdf, exe, gry java.
Ale wiem, że mężczyźni je lubią. Reklamy piwa, luksusowe samochody, nagie baby i w tle muzyczka z mp3. Traktują je jak bonusy, dodatki do szarego i bezbarwnego życia.
Ale nigdy nie przyjdzie im na myśl, aby samodzielnie zrobić coś, aby nabrało ono kolorów. I otworzyło się w domu, a nie na ekranie monitora.
Ale jesteści z gruntu leniwi, a wirtualne prezenty nie kosztują wysiłku. Jakie to smutne.

Pod wieczór jeszcze jedna wrzutka, bowiem to nie tylko domena portali, ale również naszych obecnie rządzących speców od marketingu politycznego. Raz na tydzień taka wrzutka i spokój. Lud ma nad czym dyskutować. To lepsze od krytyki rządu. Jaka to wrzutka? Wszyscy chyba wiedzą, choć niektórzy dali się na nią nabrać. I nawet już typowali, kto po wybuchu bomby w rejsowym samolocie PLL LOT, będzie premierem.

8 marca 1908 roku tysiące kobiet zzatrudnionych w fabryce

tekstylnej w Nowym Jorku ogłosiły strajk domagając się praw wyborczych. Właściciel pozamykał je. Wybuchł pożar i zabił 129 z nich.

PRL i ZSRR sobie świętowali z przyczyn propagandowych. Dziś jest to pamiątka ofiary. Sprawiedliwość dziejowa.

śledztwo

cytuję Cynik:
tekstylnej 8 marca 1908 roku tysiące kobiet zzatrudnionych w fabryce w Nowym Jorku ogłosiły strajk domagając się praw wyborczych. Właściciel pozamykał je. Wybuchł pożar i zabił 129 z nich.
Nie do końca zrozumiałem... ten pożar wybuchł bo kobiety ogłosiły strajk, czy dlatego, że je właściciel pozamykał?

Czy może był to zwykły niezaangażowany politycznie wybuch pożaru?

pozdrawiam z sikawką
TBM

Zginęły bo chciały walczyć za wielką sprawę.

Ofiar byłoby mniej, gdyby seksista właściciel nie pozamykał ich.

To jest: samograf

"W odróżnieniu od mężczyzn, nie lubię wrzutek"

Przez moment poczułem się kobietą, ale zaraz wrodzone masculinum przywołało mnie do porządku.

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.