III RP standardy kulturowe

Prokuratura umarza śledztwo w sprawie obrażenia prezydenta przez Niesiołowskiego i Wałęse
"Mamy durnia za prezydenta", "Prezydent to mały, zakompleksiony człowiek", czy "prezydent to s...syn", nieważne jakim jeszcze epitetem określi się głowę państwa, dla prokuratorów takie wypowiedzi nie noszą znamienia czynu zabronionego.
Przepis art. 135 Kodeksu karnego mówi, że"kto publicznie znieważa Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech".
Czym więc ma być publiczna obraza prezydenta, żeby była karalna?
Polski wymiar sprawiedliwości pokazuje, żejego standardy ewidentnie wracają do czasów III RP, nie tylko mamy niemal masowe uniewinnienia i umorzenia spraw między innymi dotyczących korupcji.Polska staje się krajem gdzie oligarchowie i wszelcy nieuczciwie zbijający majątek biznesmeni mogą czuć się ponownie jak w raju.
Ale jak widać „wyższe standardy” nie dotyczą tylko przestępców gospodarczych itp. Dotyczą również polityków. Można wypowiadać najbardziej plugawe słowa pod adresem prezydenta i to bezkarnie o ile jest się po „słusznej stronie” i o ile nie jest to prezydent reprezentujący interesy jedynej słusznej partii rządzącej Polską.
I mógłbym teraz wypowiedzieć kilka brzydkich słów pod adresem, obecnego premiera i ministra sprawiedliwości, że to oni ponoszą winę za ten upadek standardów w wymiarze sprawiedliwości i tak mnie zdenerwowali, że inaczej nie umiem powiedzieć. Tylko jakoś nic mi nie przychodzi do głowy, nie umiem rzucać „debilami”, suk…synami” itp. pod ich adresem, umiem ich atakować za ich poczynania, ale jakoś nie umiem dobrać słów, aby ich obrazić epitetem.
No cóż widocznie nie umiem mówić językiem miłości,jaki obiecywali nam w kampanii wyborczej obecnie rządzący. Jakoś nad tym nie ubolewam.
- blog: Łukasz Bardziński
- Zaloguj się lub zarejestruj aby komentować
- czytano: 463


Przepis najchętniej to bym zniósł
Jednak pozwolę sobie na inną uwagę.
Od jakiegoś czasu obserwuję postępujący liberalizm u niektórych komentatorów. Oto Gazeta Wyborcza potrafi walczyć z kneblowaniem ust i ograniczaniem badań naukowych. Bo Gross, bo co powie Europa. Co więcej, skrytykowała nawet penalizowanie tzw. kłamstwa oświęcimskiego.
Moje wątpliwości budzi argument, że na jego podstawie skazano jedną osobą (doktora Ratajczaka) . O jedną za dużo - i dlatego trzeba usunąć represyjny przepis. Czy tylko jedną - i ta nieskuteczność jest powodem likwidowania. A tu proszę, apele, podpisy, aby tylko znieść artykuł 132a k.k.
Odkąd Lech Kaczyński został Prezydentem RP, to wiele przepisów zrobiło się niepotrzebnych. Za prezydentury Kwaśniewskiego aż takie potrzeby nie było. Aż tyle się zmieniło? Jak takie zachowanie się nazywa?
A co do Wałęsy: http://www.prawica.net/node/6255
Pozdrawiam
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
kazdy ma prawo mowic to co chce
koniec kropka.Jesli wprowadzamy pojecie "obrazy" kogos badz czegos to zaczyna sie cenzura.Potem sa jaja z ludzmi ktorych uczucia "obraza" jakis film ktorego nie widzieli.
Pytanie i życzenie
A dlaczego tylko mówić ?..., ja chcę też pisać, a najbardziej robić to co chcę, kiedy będzie można ?..., chętnie bym komuś przywalił !)))))))
Precz z obrażalstwem.
Przez te art 135 i insze obrazy boskie prokuratura miast zajmować się przestępcami zajmuje sie pierdułkami.
A wybrane w demokracyji władze najwyższe powinny mieć zakaz ustawowy obrażania się. Bo nie tylko żyją na koszt społeczny to jeszcze ustawowo majstrują przy portfelach tych co ich wybierali.
Z łapanki na stolce najwyższe nie biorą. Jak ktoś delikatny to niech sobie hoduje kwiatki.
Po drugie jeśli ktoś wyraża się brzydko , niecenzuralnie o innym to świadczy to źle tylko o nim samym. Inaczej mówiąc , nikt nie jest w stanie mnie obrazić mówiąc o mnie cokolwiek.
Po trzecie jeden obrazi się za to z czego inny będzie zadowolony.
Po czwarte prywatnie nie można zakazać pozwów i każdy jak nie ma nic do roboty może sobie angażować sądy na swój koszt.
Zając.
PS. Oczywiście mam na myśli wszystkie opcje.Lewicę prawicę czarnych białych i czerwonych.
Prokuratura właśnie umorzyła
postępowanie przeciwko przestępcom, albowiem przestępcami są osoby popełniające przestępstwa. Postępowania dokładnie tego samego rodzaju nie były umarzane, gdy prezydentem był p. Kwaśniewski, który jest komunistą. Są one umarzane, gdy prezydentem jest p. Kaczyński, który komunistą nie jest.
Widzę w tym pewną asymetrię, która mi się nie podoba, bo jest ona świadectwem tego, że prawo w naszym kraju nie jest prawem, a sprawiedliwość sprawiedliwością. W warunkach tej pseudosprawiedliwości komuniści są grupą uprzywilejowaną.
- - - - - - -
Prawica RP (partia polityczna)
Zwrócił Pan też uwagę na inną sprawę
Jest ( zwracam uwagę, że jest to już późniejszy etep, decyzję podejmuje sąd)
i kpk
Na przykład, zauważmy, że w przypadku Najsztuba nie uznano go za niewinnego, a jedynie umorzono postępowanie na podstawie 3) – sprawa trafiła do sądu i on podjął taką decyzję. Dlaczego zaś został uniewinniony autor artykułu? Można domniemywać, że nie on był pomysłodawcą tytułu prasowego (Prokurator poDUPAdły).
Do Wałęsy zastosowano zaś 1)
Jeszcze inna sprawa to na przykład Mikke vs. SN: Korwin - Sąd Najwyższy - Umorzenie
I taka: Umorzenie to nie uniewinnienie - wyrok w sprawie redaktora serwisu gby.pl
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Dziękuję
za fachowy komentarz.
- - - - - - -
Prawica RP (partia polityczna)
Nadrabiam prasówkę i znalazłem
kolejny ciekawy przypadek, tym razem siędziego. Pisze o nim "Rz":
Całość: Prawo do uniewinnienia, a nie tylko umorzenia
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Już przy okazji wielkiego krzyku, jaki
miłośnicy Pana Prezydenta podnosili w obronie Ojca Rydzyka, gdy ten znieważał Panią Prezydentową i jej męża, zwracałem uwagę na potrzebę jednakowego traktowania przez prawo wszystkich znieważanych obywateli polskich.
Zatem, jeżeli ktoś poczuje się znieważany czy poniżany, może skierować przeciwko sprawcy pozew w sprawie cywilnej. Albo odgryźć mu się tak, że mu w pięty pójdzie.
Prezydent nie jest człowiekiem bezbronnym ani niepełnosprawną lalką, o którą trzeba się troszczyć, jak o małe dziecko. Jest jednym z nas.
--------------
aribo.pl/jerzykalwak
więc, kiedy Pana dotknie
więc, kiedy Pana dotknie niesprawiedliwość prawa, to też wszyscy powinni wołać: "On jest taki jak my, żadnych przywilejów dla niego".
Tutaj chodzi o fundamentalną sprawiedliwość. Skoro istnieje prawo to niech będzie przestrzegane i egzekwowane, a nie używane tylko na użytek komunistów. No, al skoro Pan sugeruje, że prezydent jest równy, wszyscy są równi, to może też ma Pan ciągoty do czerwonego sztandaru?
Jest pan ....
- sam pan wie, czego panu brakuje.
Powtarzam: Zatem, jeżeli ktoś poczuje się znieważany czy poniżany, może skierować przeciwko sprawcy pozew w sprawie cywilnej.
--------------
aribo.pl/jerzykalwak
sąd to jedno, a kultura
sąd to jedno, a kultura osobista to drugie
Ja tam kulturę osobistą stawiam wyżej
sądu.
--------------
aribo.pl/jerzykalwak
To dlaczego broni Pan ludzi,
To dlaczego broni Pan ludzi, którzy choćby szacunku dla starszych nie mają i sa wulgarni???
Dobrze wiemy o czum piszę!!!
Nie ludzi, lecz zasad -
podobnie, jak pan TBM: http://prawica.net/node/10807#comment-23...
Ludzi bronią ich słowa i czyny. Niech sami się bronią przed fałszywymi ocenami.
Może tak się zdarzyć i tak się zdarza, że prezydentem, premierem zostaje człowiek niegodny. Wówczas będzie chronił się za paragrafem, który nadaje mu prawa wyższe, niż ludziom godnym.
--------------
aribo.pl/jerzykalwak
To już wybór
To już wybór społeczeństwa
Co pan chciał przez to powiedzieć?
powiedzieć?
--------------
aribo.pl/jerzykalwak
że to społeczeństwo
że to społeczeństwo wybiera prezydenta
Trochę wiecej precyzji
Trochę wiecej precyzji proszę. Społeczeństo wybiera, kiedy wybrankiem jest ktoś z PiSu. Wszystkich innych wybierają media...
Proszę nie wyśmiewać
Proszę nie wyśmiewać faktu, rok 2005 był wyjątkowy, bo udało się niestety jednorazowo przełamać hegemonię układów towarzysko biznesowych na kreowanie medialne zwycięzców wyborów. Ale za to później zafundowano nam Goebelsowski maraton kłamstw na temat IV RP w wykonaniu jej przeciwników.
Podziwiam pana, panie Sławku
potrafi pan czytać w myślach.
-------
"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"
Co ma wspólnego fakt, że to społeczeństwo prezydenta
wybiera, z tym, co pan napisał wcześniej? -
np.: "Tutaj chodzi o fundamentalną sprawiedliwość. Skoro istnieje prawo to niech będzie przestrzegane i egzekwowane, a nie używane tylko na użytek komunistów. No, al skoro Pan sugeruje, że prezydent jest równy, wszyscy są równi, to może też ma Pan ciągoty do czerwonego sztandaru?".
Jeżeli społeczeństwo wybrało kogoś niegodnego, to on nie może zaskarżyć mnie z powództwa cywilnego, że obrażam jego godność osobistą? Jeżeli społeczeństwo wybrało kogoś tak samo godnego, jak ono, to w zamian za niego ma mnie pozywać za obrazę godności prokurator z urzędu, a nie sam pokrzywdzony?
Za typowo pisiacką sugestię, że ja może mam ciągoty do czerwonego sztandaru, bo nie modlę się do PiS i jego liderów oraz internetowych siepaczy, jak pan, otrzymuje pan ode mnie symboliczny cios kuflem w czaszkę. Jedynie dlatego, że nie rozmawiamy realnie, lecz wirtualnie, ośmiela się pan naruszać moją godność osobistą, co świadczy o pańskim tchórzostwie i skłonności do pisowskich manipulacji. Merde!
--------------
aribo.pl/jerzykalwak
marzenia
Ale nawet na horyzoncie nie widać cienia kogoś z taką klasą :-(
Co im zostaje? Włóczyć po sądach i pozwalać na USTALANIE PRZEZ SĄD czy jest się durniem czy nie - bo od tego zależy wina i kara. Trochę to poniżające dla obrażonego.
pozdrawiam
TBM
Cóż - trzeba sobie
takiego wybrać. Jak to w demokracji.
--------------
aribo.pl/jerzykalwak
kandydaci
pozdrawiam
TBM
Bardzo dobry adres -
osiedle Stańczyków.
--------------
aribo.pl/jerzykalwak