Żyd, czyżby antysemita?

Przeczytałem w Gazecie Polskiej nr 5 (758) bardzo ciekawe fragmenty artykułu Pana Bolesława Szenicera, przedrukowane przez gazetę z „Głosu Gminy Starozakonnych” nr 30.
Przepisałem co smakowitsze fragmenty z Gazety Polskiej, warto się zapoznać z tym co myśli na temat książki Grossa polski Żyd, jest Żydem, więc zna temat, wierzę, że nie jest to postawa odosobniona.
Autor pisze:
„Piszę te słowa na początku stycznia 2008 r. Piszę jako Żyd i jako Polak, bo wszyscy moi przodkowie byli polskimi Żydami, a w powojennej Polsce przeżyłem kilkadziesiąt lat swojego życia”
„Jedno, co mi chodzi po głowie i plecach po przeczytaniu tej, po coś w końcu napisanej książki Grossa, to STRACH. Ale nie taki, o którym napisał dobrze opłacany i pozbawiony elementarnego poczucia obiektywizmu socjolog z dyplomem amerykańskiej uczelni. Mój strach nie należy do przeszłości, tak jak ten z lat czterdziestych ubiegłego wieku opisany na łamach głośnej dziś książki. Ja się boję TU i TERAZ, boję się o swoją przyszłość. I przyszłość wszystkich Żydów mieszkających w Polsce.
Ja, polski Żyd, nie chcę wyjeżdżać z Polski.”
„I żyliśmy sobie my, polscy Żydzi z importowanym rabinem wesoło i szczęśliwie, aż do 1997 r. Wtedy to Związek Gmin Żydowskich w Polsce zaczął odzyskiwać od państwa polskiego majątki żydowskie, zgodnie z ustawą restytucyjną z 20 lutego 1997 r. Stare zniszczone synagogi, szpitale, mykwy, szkoły, natychmiast po przejęciu zaczęto sprzedawać. Dla Żyda sprzedać synagogę to tak jak dla katolika sprzedać kościół, dlatego wolę nie zastanawiać się, co myśleli o nas, Żydach, Polacy, gdy patrzyli na ten proceder. I dalej patrzą, bo trwa on dalej w najlepsze.”
„Minęło kilka lat i na tak dobrze przygotowany grunt zaczęli przyjeżdżać do Polski spece od dużych pieniędzy, czyli prominentni działacze Światowego Kongresu Żydów. Zażądali od polskich władz dużych odszkodowań za zabrane przez Trzecią Rzeszę, a potem przejęte przez władze PRL prywatne nieruchomości – na tej zasadzie, na której wcześniej udało im się (szantażem) otrzymać pieniądze z Niemiec i ze Szwajcarii.”
„Ten Jan Tomasz Gross to szczęśliwy marcowy emigrant, który udaje, że komunistyczna Polska mu się źle kojarzy”
„Gross pisze od lat to samo w kółko, a lewicowa prasa skwapliwie roznosi to po całym świecie.
W skrócie można to streścić w jednym zdaniu: wszyscy Polacy to antysemici, którzy mordują Żydów non stop, z krótkimi przerwami na posiłek i picie wódki.”
„Chyba już pora kończyć i wyjaśnić mój STRACH, nazwać to, czego ja się boję tu i teraz:
Nie jestem naukowcem ani historykiem, ale póki co zachowałem resztki rozsądku i zdarza mi się czasami logicznie pomyśleć. Nie mam żadnych wątpliwości, że Pan Gross ma tylko jeden cel pisząc te pseudonaukowe rewelacje o polskim antysemityzmie – wywołać głośny skandal i utorować drogę do rewindykacji mienia pożydowskiego w Polsce, a przy okazji sprzedać jak najwięcej egzemplarzy paszkwilanckiej książki i zbić forsę. Ale jaki cel miało poważne polskie wydawnictwo – krakowski Znak, by pakować do rąk Polaków książkę pomawiającą WSZYSTKICH Polaków, że są antysemitami i mordercami, książkę oczerniającą naród polski przed całym światem, książkę bez wartości jako esej historyczny, bo skrajnie nieobiektywną – nie wiem.
(...) Pokrzywdzeni są też bez wątpienia mieszkający obecnie w Polsce Żydzi. Wielu z nich (w tym i ja) zawdzięcza polskim Sprawiedliwym ocalenie – jak teraz spojrzą tym ludziom w oczy?”
- blog: Zdzislaw
- Zaloguj się lub zarejestruj aby komentować
- czytano: 757


Nie, nie antysemita
O takim "Zydzie" Abe Foxman z Anti-Defamation League mowi "self-hating Jew" i dodaje:
Co tu gadac...
Widac nie wszystkim Zydom rozum odebralo na modle WJC... I dobrze! Jest nadzieja!
Chyba, ze to propagandowa sciema. Ale zamilczenie p. Szenicera przez mainstreamowe media sugeruje, ze gosc chyba mowi szczerze.
Konrad Banachewicz
prawicowość = konserwatyzm + liberalizm + antykomunizm
- - - - - - -
Zakładamy Prawicę RP (partię polityczną)
Czy są jakieś sygnały,
Czy są jakieś sygnały, jakieś głosy ze "ZNAK-u"?
Czy jakis przedstawiciel wydawnictwa zabrał głos w, kontrowersyjnej przecież, sprawie?
- - - - - - - -
Robert Olbrycht
Żywiec
Racja jest po tej stronie!:
---Jednomandatowe Okręgi Wyborcze---
Robert Olbrycht
"Czy są jakieś sygnały, jakieś głosy ze "ZNAK-u"?"
Nic nie słyszałem.
Konrad Banachewicz
"Ale zamilczenie p. Szenicera przez mainstreamowe media sugeruje, ze gosc chyba mowi szczerze."
Na to wygląda.
Każdy roztropny człowiek wie iż Grossy, Foxmany, Michniki
to nieliczna grupka wśród dużej masy Żydów. Ale też wie, że ta nieliczna grupka nadaje kierunek i rządzi całą masą pozostałych Żydów! Jak Stalin narodami sowieckich republik i Hitler - Niemcami. Jest się czego obawiać.
... Über Alles ...
A zatem Panie Boze,
Uzywal Pan, czy nie uzywal Pan slowa
ZYD nadaremno?
Panie ProCon,
to piękne:-).
Prawica RP (partia polityczna)
Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius
ProCon
+!
Bez komentarza...
Jednego jednak bylbym ciekaw : co ma do powiedzenia w tej sprawie MICHNIK
pozdrawiam
max55
Jan Tomasz Gross nie jest Żydem!
Pan Bolesław Szenicer wspomina o tym we wzmiankowanym tekście.
Matką Grossa była Polka. Może być więc on uznawany za Żyda tylko przez nieliczną sektę modernistycznych dysydentów żydowskich. Jest i będzie zawsze gojem dla każdego prawowiernego Żyda...
Powinniśmy to temy "dżentelmenowi" przypominać przy każdej okazji, zalecając leczenie specjalistyczne, bo to jest chyba przyczyną jego patologicznych kompleksów i fobii...
Gross to szabesgoj.
Nie-Żydzi publicznie rzec tego nie mogą, bo się narażają na oplucie przez postępowszczaków i innych szabesgojów oraz na przylepienie łatki antysemitów. Kiedy Żyd to mówi, zostaje skazany na damnationem memoriae.
Prawica RP (partia polityczna)
Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius
Krzysztof Laskowski
"Kiedy Żyd to mówi, zostaje skazany na damnationem memoriae."
Wymaga to więc odwagi, w związku z tym i uznania.
Panie Zdzisławie,
w pełni się zgadzam. Takiego człowieka powinniśmy chwalić i cytować, bo nie boi się stanąć przeciwko zmasowanemu nalotowi kłamstw.
Prawica RP (partia polityczna)
Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius
Mądrość bawoła
Bawoły afrykańskie, gdy zobaczą samotne lwiątka, natychmiast je tratują. Bawoły dobrze wiedzą, że lwiątka dorosną i wtedy będą zjadać ich dzieci. Bawoły są mądre - w przeciwieństwie do niektórych ludzi.
Nic dodać, nic
Nic dodać, nic ująć.
Konrad Banachewicz
prawicowość = konserwatyzm + liberalizm + antykomunizm
- - - - - - -
Zakładamy Prawicę RP (partię polityczną)
Nic dodać, nic
Nic dodać, nic ująć...jeśli jest się mafią, albo morderczym reżimem....
Aż głupio słuchać "takich bawolich mądrości"...
Jak się wlazło między
Jak się wlazło między wrony...
Konrad Banachewicz
prawicowość = konserwatyzm + liberalizm + antykomunizm
- - - - - - -
Zakładamy Prawicę RP (partię polityczną)
Niekoniecznie, czasmi tylko
Niekoniecznie, czasami tylko przynudzają...
Pasożyty
Całkiem cie nie zjedzą, bo wtedy musiałyby szukać nowego żywiciela.
A co to dla nich...Ale,
A co to dla nich...
Ale, ale...Pan był uprzejmy napomknąć w innym wątku, że trzy ostatnie pokolenia w pańskiej rodzinie, łącznie z panem padły ofiarą żydowskiej podłości...Czy popełnię niezręczność, jeśli zapytam, co się takiego stało?
Grossiady ciąg dalszy.
W "Dużym Formacie" ukazała się laurka dla J.T. "Historyka" pióra Anny Bikont. Fajne jest tam jedno zdjęcie lat 60., na którym są Gross, Jaśnie Adaś, Janek Lityński i Olek Smolar. Istny salon. Grossiada w formie reportażu.
Natknąłem się dzisiaj na dwutygodnik "Słowo Żydowskie", dofinansowany ze środków MSWiA, czyli, drodzy dyskutanci na PN, wszyscy dokładamy do tego geszeftu. W tym pisemku Michała Sobelmana (A to frant! Nasz z mojego Sosnowca, kiedyś granicznego miasta trzech cesarstw) pomieszczono wywiad z J.T. Grossem. Nasz "Historyk" bałaka tam o agresywnych reakcjach, z którymi się spotkał podczas promocji "Strachu", o treści książki.
Ciekawy passus dotyczy jego przeciwników, pp. Gontarczyka i Chodkiewicza (!). Nad p. Gontarczykiem Gross się nie rozwodzi, ale trzaska maczugą Chod(a)kiewicza, który (cytuję z pamięci) "jest głupi, nie jest historykiem, jest propagandzistą skrajnej prawicy, chwalcą NSZ, nie potrafi napisać niczego rzetelnego o historii Żydów w czasie II wojny światowej".
O sobie Gross powiada "polski patriota i polski historyk". Ktoś by mógł zapytać, czemu patriota, który wcześniej dobrze pisał kraju, zmienił front i gra duchowo w jednej drużynie z Abrahamem Foxmanem i Rudolfem Pawelką. "Historyk" też jest ciekawy. Udowodniono Grossowi ordynarne kłamstwa w przypadku "Sąsiadów", w przypadku "Strachu też". Widocznie też od pisania postępowych książek człowiek automatycznie staje się historykiem, dyplom socjologa łatwo się wtedy przerabia na dyplom historyka, a kompetencje można wchłonąć jak powietrze w bibliotece, ciężkie od pożółkłego papieru:-).
Może ja też zacznę pisać kłamliwe książki historyczne, a gdy ktoś mnie zapyta o kompetencje i rzetelność, to powiem, że niedaleko leży filologia klasyczna od historii (z własnej woli chodziłem na zajęcia z historii średniowiecznej Polski) i że jestem uczciwy tylko dlatego, że piszę np. o prześladowaniach Żydów w starożytności?:-)
Prawica RP (partia polityczna)
Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius