Biurokracja. Kultura i nauka. Ochrona środowiska.

Biurokracja [program narodowo konserwatywny]
Biurokracja to nieustająco rozrastający się pasożyt toczący państwo, który trzeba zlikwidować. Biurokracja jest zainteresowana swoim egoistycznym interesem, który osiąga kosztem społeczeństwa. Jest kanałem transferu publicznych pieniędzy do prywatnych kieszeni ludzi z nią związanych. Przesiąknięta jest wg opinii społecznej korupcją. Nie ma możliwości i wiedzy, by pozytywnie oddziaływać na rzeczywistość. Może tylko szkodzić. Jest anty rynkowa i lewicowa. Posłusznie wykonuje antyspołeczne zarządzenia tyrańskiej i despotycznej władzy. Nie ponosi odpowiedzialności. Znajduje się poza kontrolą społeczną. Jej działalność i utrzymanie są kosztowne. Marnotrawi pieniądze zrabowane podatnikom na siebie i nieprzemyślane inwestycje. Wykonuje niepotrzebne i szkodliwe czynności, a tyrani i nadzorcy niewolników nie są potrzebni w wolnym społeczeństwie. Tworzy problemy zamiast je rozwiązywać. Chroni własne interesy grupowe. Jest nienaruszalna. Sprawuje realną władzę. Zagraża prawom i wolnością obywateli. Tworzy niewyobrażalnie dużo przepisów. W swoich działaniach pogardza prawami ekonomii. Jako beneficjant systemu jest filarem jego nienaruszalności. Jest przeświadczona o własnej dobroczynności. Uniemożliwia zmianę systemu na lepszy. Marnuje umiejętności i talenty ludzi w niej zatrudnionych, redukując ich do części w maszynie, dehumanizując ich i okaleczając ich dusze. Jej działania niszczą krytycyzm w ludziach i umożliwiają despotyzm i tyranię. Niszczy tożsamość narodową i wprowadza w życie lewicowe zabobony. Musi zostać zlikwidowana.
Feliks Koneczny, którego myśl jest dla nas bardzo ważna, w „Państwo i prawo w cywilizacji łacińskiej”/str.82/ pisze że „ Na nic cała usilność, ofiarność, praca, oszczędność, na nic wszystkie zalety, jako człowieka i obywatela; wszystko na nic, literalnie na nic jeżeli nie pozbędziemy się tej zmory” biurokracji która /str.83/ „psuje i osłabia siłę społeczną, zawadza na każdym kroku rozwojowi społeczeństwa.” „Pracowitość biurokracji jest niestety bezcelowa.” /str.84/ „ Biurokracja umie na poczekaniu usprawiedliwić największe swe nonsensy”. „Pracowitość biurokracji jest niebezpieczna dla obywatela”. „Najgorszą społecznie ze wszystkich kradzieży jest kradzież czasu, gdyż demoralizuje okradzionego. Jest to specjalność biurokracji”. „ Im więcej urzędów, tym więcej czasu się marnuje, im liczniejsi są w jakim urzędzie urzędnicy, tym wymyślniejsze formy przybiera rabunek czasu.” „Opanowanie czasu (tj. celowe nim rozporządzanie stanowi w cywilizacji czynnik ważniejszy, niż opanowanie przyrody i przestrzeni.” /str.85/ „Wszelka biurokracja, choćby , musi być szkodliwa. Biurokracja żadną a żadną miarą nie może być pożyteczna społeczeństwu, a zatem w cywilizacji łacińskiej szkodliwa jest tym samym dla państwa.” /str.86/ Biurokracja „ jest zła zasadniczo i nieuleczalnie”, „zawadza milionom”, /str.87/ „ żyje i żywi się fikcjami”, „ nie znając się na niczym, rozstrzyga o wszystkim”, jest zbyt kosztowna i prowadzi do bankructwa państwa. /str.90/ „ Z nieuchronnego bankructwa państwa wyłania się widmo anarchii na kilka pokoleń.” „Nie zapobieży się temu inaczej, jak obcięciem radykalnym wszystkich budżetów w ogóle i zmniejszeniem podatków.” /str.91/ „Usunięcie biurokracji było by z wielu powodów nader szkodliwe dla Żydów.”
Urzędnicy muszą prawnie i finansowo ponosić konsekwencje swoich działań. Biurokracje oceniamy równie negatywnie jak prawica ruchu narodowego. W „Ideach przewodnich gospodarstwa Polski” z 1939 Roman Rybarski pisał że (str.263) „biurokracja upojona władzą, przesiąknięta duchem etatyzmu, traktuje przedsiębiorczość w sposób złośliwy, korzysta ze swoich uprawnień, by ją szykanować.”

Kultura i nauka [program narodowo konserwatywny]
Państwo nie powinno ingerować w naukę i kulturę. Nie wolno subsydiować kultury, ograniczać badań naukowych i cenzurować twórczości artystycznej, co nie oznacza nie karania za treści godzące w czyjeś prawa i wolności [fałsz, świętokradztwo, pornografię prezentowaną osobom tym nie zainteresowanym w miejscach do tego nie przeznaczonych]. Mecenat państwa niszczy niezależność sztuki. Sztuka upaństwowiona staje się narzędziem władzy. Podatnicy są zmuszeni opłacać ekspozycje sprzeczne z ich moralnością i gustami. Upaństwowieniem sztuki są zainteresowani nieudolni artyści, których twórczości nikt nie chce kupować. Trzeba zlikwidować państwowe media i przymusowy abonament na nie. Media publiczne propagują lewicowe ideologie, państwo opiekuńcze i interwencjonizm, dezinformują odbiorców. Media koncesjonowane mają koncesje, bo są lojalne wobec systemu. Odbiorcy pozbawieni są rzetelnej informacji. Naukowcy są lojalni wobec swego rządowego mecenasa. Upolitycznia to naukę, ogranicza wolność badań i ich publikacji. Rynek najlepiej zapewni rozwój nauki i kultury. Należy zrobić wszystko by ukazać zbrodniczość, niemoralność i niefunkcjonalność socjalizmu itp. idei. Należy odzyskać dla prawdy świadomość społeczeństwa.

Ochrona środowiska [program narodowo konserwatywny]
Państwo bardziej niszczy środowisko, niż o nie dba. Sektor prywatny bardziej dba o środowisko, niż je wykorzystuje. Odszkodowania za zniszczenie środowiska przez sektor publiczny płacone jest z pieniędzy podatników. Przedsiębiorca prywatny musi je płacić z własnej kieszeni, więc by nie płacić, nie truje. Publiczny truciciel truje na cudzy koszt. Politycy myślą w perspektywie doraźnych korzyści w najbliższych wyborach, dlatego podejmują decyzje bardziej szkodliwe dla środowiska, niż sektor prywatny, myślący w perspektywie wielu lat. Państwo powinno zarabiać na sprzedaży praw do wydobycia. Truciciele muszą być karani. Państwo powinno inwestować w ochronę środowiska. Rynek zmusi do produkcji ekologicznej. Lewica pod pretekstem ochrony środowiska wprowadza restrykcje przynoszące olbrzymie koszty społeczne. By odwrócić uwagę od swoich nieustannych niepowodzeń i szkodliwej polityki kreuje realnie nieistniejące problemy takie jak dziura ozonowa czy globalne ocieplenie. Przepisy o ochronie przyrody mają zniszczyć lub wyeliminować konkurencję i zagwarantować monopol koncernom związanym z władzą.
Jan Bodakowski