CASA runęła na ziemię

To jest: Marek Olżyński

Wojskowy C-295M (Casa) zahaczył o drzewa po czym runął na ziemię z wysokości 150/200 metrów
Tego typu kretyństwa w dniu wczorajszym podawały głodne sensacji merdia. Wyobraźni żadnej. Tylko chęć prześcignięcia się w podaniu najbardziej czarnej wizji. Rzetelność dziennikarstwa przypomina opowiadanie zapitego w cztery litery tchórzliwego trola co tanim winem swą pustkę zalewa za dnia w głupoty pisze z wieczora.
Oczyma wyobraźni widzę tę ich wściekłość podkręconą kacem albo niezłym hajem; widzę jak z mikrofonem w łapie, ten czy ów albo tamta, przybiega do rodzin ofiar tej katastrofy, aby być pierwszym na miejscu zdarzenia
- Niech się pani wypłacze, co pani myśli w tej chwili, jakim był w łóżku, czy miał inne kochanki?
Itd. Kim są ci ludzie, co tak naprawdę mają wspólnego z dziennikarstwem? Nierzadko więcej moralności mają córy Koryntu.

A teraz kilka pytań
Czy w Polsce rosną tak wysokie drzewa? Nie!
Czy ukształtowanie terenu w powiecie wałeckim, w którym usadowione jest lotnisko otoczone jest ponad stumetrowymi wzgórzami? Nie!
Czy jest możliwe, że CASA wpierw zahaczyła o wierzchołki drzew po czym pilot zdołał ją wynieść na tę wysokość z której runęła? Nie! Samolot transportowy CASA C-295M

Kiedy słyszę te i inne wypowiedzi debili z piórem w ręku, nie wiem czemu, ale mam ochotę wielką tych sprzedajnych fiutów wysłać na front do Iraku, Afganistanu czy gdziekolwiek.
Wsadzić im w łapy karabin, na plecy przytroczyć plecak z pełnym wyposażeniem, na nogi wcisnąć ciężkie wojskowe trepy, hełm na czoło nasunąć - i w drogę! Niech nabierają pokory. Niech empirycznie dochodzą prawdy

To jest: Krzysztof Laskowski

Brawa dla dziennikarzy

Chyba żaden redaktorek nie raczył się zastanowić, z czego były inkryminowane drzewa. Z granitu? A może ten samolot miał delikatny kadłub? Zaiste, chyba nałykali się za dużo Dody.

Prawica RP (partia polityczna)

Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius

Taxi?

Ciężki samolot transportowy odbywa lot na trasie Kraków-Warszawa-Poznań-Mirosławiec-Kraków, po to, aby kilkunastu oficerów przewieźć z W-wy do Poznania i częściowo do Mirosławca.
Tak, jakby nie było rozkładowych rejsów do Poznania i Szczecina.
I jakby nie istniały inne środki transportu. Współczucie po pogrzebie ofiar /żałoba narodowa?/ przysłoni fakt niepotrzebnej utraty kosztownego samolotu. Teraz zaopatrzenie do Iraku, Afganistanu, a niedługo do Czadu przewiezie się taczkami. Ewentualnie na ramie roweru. Wprawdzie pozostało jeszcze dziewięć takich maszyn, ale narad przed nami jeszcze całe mnóstwo.
Leszek.

To jest: Krzysztof Laskowski

Stały numer władzy.

Co innego robi Lech Kaczyński, lecąc rządową maszyną do Gdańska albo do Łodzi? Znacznie milej mu się podróżuje, jeśli płacą "poddani", a nie on.

Na pewno można było oficerów jakoś inaczej dostarczyć tam, gdzie sobie życzyli, chyba że przemawiały za przyjętym rozwiązaniem względy, o których się nie mówi. Tak czy inaczej teraz potrzebna im tylko modlitwa.

Prawica RP (partia polityczna)

Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius

To jest: Zdzislaw

Leszek

Nie zastanowił się Pan jacy to byli oficerowie?
Żal panu maszyny? Ludzi nie?

Nie wyraziłem się jasno.

Chodzi mi o to, że fakt straty ludzi, powoduje całkowite zamknięcie sprawy. I nikt nie analizuje błędów, jakie popełniono. Potem znów giną ludzie, przez te same błędy, i znów kończy się na uroczystym pogrzebie. Chciałbym, żeby raz ktoś był mądry po szkodzie tak, aby nie było następnej.
Leszek.
p.s. A maszynę odkupią za Pana i moje pieniądze.

Żal tak pięknej maszyny!

Przyłączę sie do Pana Zdzisława.
Niezależnie co Pan miał na myśli to martwi Pana "fakt niepotrzebnej utraty kosztownego samolotu". No jak to komentować?
To pewnie zamartwiał sie Pan również z powodu zniszczeń parowozu i wagonów w madryckim zamachu?

Do wszystkich "nieinżynierów" co nie słyszeli nigdy o materiałoznawstwie. Nie odróżniają stali od plasteliny a śruby od śrubokrętu.

Przyczyną wypadku może być człowiek.Jego błąd. To było jest i będzie.

Przyczyna wypadku może być uszkodzenie mechanizmu spowodowane wadą materiałową, niedopatrzeniem czegoś przy konserwacjach czy przeglądach.To było jest i będzie.

W samolocie są setki tysięcy części i mechanizmów "skręconych" w całość. I prawdopodobieństwo matematyczne uszkodzenia jest wprost proporcjonalne do ilości elementów.
W kiju od szczotki element jeden. Kij.Też się może złamać.

Wypadki były są i będą. Nie ma takiej rzeczy co się nie może zepsuć.

To co wygadywały dziennikarze pewnej zacnej stacji informatycznej to rzeczywiście przyprawiało o mdłości.

Tylko ,że tam często wygadują podobne rzeczy (często w obronie moralności świętej), źle wpływające na żołądek a mające z tą moralnością tyle co latająca miotła z samolotem.

Oburzenie jakby słabe. Ale to inna bajka z innej politycznej poprawności.

To jest: Krzysztof Laskowski

Stacji informacyjnej, Panie Zającu.

Prawica RP (partia polityczna)

Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius

Żal LUDZI

Maszyny nie. Maszyna wspomagała bandyckie imprezy RP (Irak, Afganistan).

To jest: Zdzislaw

indris

"Maszyny nie. Maszyna wspomagała bandyckie imprezy RP (Irak, Afganistan)."

Widzę, że jest Pan na swoim miejscu.
Ale oczywiście się zgadzam, ludzi żal, maszynę można wybudować nową.

To jest: Krzysztof Laskowski

Pan indris w formie.

Dawno się nie wracało do evergreenów, co?

Prawica RP (partia polityczna)

Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius

To jest: Konrad.Banachewicz

Spoko

W nastepnym etapie przejdzie do Michaela Moore'a, ktory twierdzi ze terrorysci w Iraku maja racje, sa jak Minutemeni i wygraja.

Konrad Banachewicz

prawicowość = konserwatyzm + liberalizm + antykomunizm
- - - - - - -
Zakładamy Prawicę RP (partię polityczną)

To jest: Krzysztof Laskowski

Ale żeby otrzymać miano

Ale żeby otrzymać miano polskiego Moore'a, p. indris będzie musiał tyle utyć, by ważyć ok. 140 kg, i nosić czapkę z daszkiem:-).

Terroryści to minutemeni - ciekawy pogląd. A więc Polska należy do grona trzęsących połową świata imperialistów, współczesnego rodzaju ówczesnych Brytyjczyków?:-)

Prawica RP (partia polityczna)

Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius

To jest: Konrad.Banachewicz

Te 140kg nie jest konieczne

Te 140kg nie jest konieczne - w "Team America" pada najpiekniejsze podsumowanie osoby Moore'a jakie slyszalem: giant socialist weasel.

Nie wiem jak bedzie z masa, ale wyswinienie sobie ubrania musztarda jest nieodzowne. Haslo "stupid white man" w miare pasuje, podobnie jak do guru... Poczatki sa obiecujace!

"A więc Polska należy do grona trzęsących połową świata imperialistów" - tu juz Pan robi reductio ad absurdum. Moore wstawial takie teksty apelujac do Busha czy cos tam:

http://www.michaelmoore.com/words/messag...

No kliniczny przypadek, co zrobic. Tu juz wlasciwie wspolczuc trzeba zamiast krytykowac.

Konrad Banachewicz

prawicowość = konserwatyzm + liberalizm + antykomunizm
- - - - - - -
Zakładamy Prawicę RP (partię polityczną)

To jest: Krzysztof Laskowski

Dużo pracy przed p. indrisem.

Polska w gronie imperialistów to taka mała prowokacja. Odtwarzam sposób myślenia naszego przyszłego Michała Moore'a:-). Współczuć takiemu trzeba, to dobry zwyczaj, byle obiekt nie zaczął tego wykorzystywać:-). Musi się też odpowiednio brzydko ubierać. Bez brudnego stroju ani rusz:-).

"Gigantyczna socjalistyczna łasica" - ależ to tak śliczne zwierzątko:-):

http://dnr.state.il.us/orc/wildlife/virt...

http://www.hickerphoto.com/data/media/40...

Różnica między nim a Moore'em zachodzi istotnie gigantyczna:-):

http://uglydemocrats.com/democrats/Unite...

http://publiuspundit.com/michael_moore1....

Prawica RP (partia polityczna)

Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius

Taksówką

Rozważania o przyczynach wypadku uważam za równie jałowe jak doniesienia dziennikarzy. I tak esencja prawdziwych przyczyn wypadku nie będzie nigdy przedstawiona zwykłym zjadaczom chleba. Bo po co. Byłem kiedyś zawodowym oficerem w Brygadzie Rakietowej (SCUD). Tam także zdarzały się wypadki( śmiertelne). Nawet w czasie strzelań bojowych , które odbywaliśmy na poligonie Kapustin Jar w Kazachstanie. Dziennikarzom płacą za wypisywanie pierdołów na łamach prasy. A ekspertom płacą za mozolną robotę przy badaniu kawałków samolotu. I niech każdy zajmie się swoją specjalnością. Przyczyny takich katastrof jak wiem z doświadczenia - to cały ciąg większych i mniejszych zdarzeń - które na końcu przynoszą niby niespodziewany ( i straszliwy) efekt. W większości przyczyny leżą w działaniach ( błędach, zaniechaniach, itp.) ludzi. Zaznaczam - nie zawsze. Czasem - rzeczywiście sprzęt zawodzi. Mimo ,że jest prawidłowo obsługiwany. Dążenie do całkowitego wyeliminowania możliwości wypadków jest naiwne. Kto w to uwierzy - myli się wspaniale. Jedno mnie tylko zniesmacza i nudzi w takich dyskusjach. Gdy jakiś laik zaczyna opowiadać bzdury w rodzaju, że np. generał pilot , lub dowódca bazy lotniczej - powinien jechać na odprawę dowództwa do stolicy - powiedzmy taksówką. Spod dworca PKS. Ci ludzie nie wiedzą ,że taki lot -to jednocześnie ćwiczenie wojskowe dla pilotów, służb naziemnych, techników, kontrolerów lotu, stacji radiolokacyjnych , i całej tej maszynerii wojskowej. Jest to wykonywanie zadania ćwiczebnego - które w warunkach zagrożenia , będzie zadaniem bojowym. Nie będę się wgłębiał w sprawy np. międzylądowań , zabierania z kolejnych jednostek dowódców itp. itd. Na tym po prostu trzeba się znać.
Jak mały Kazio wyobraża sobie wojsko. Że samoloty powinny stać w hangarze. A jak będzie wojna - to można będzie wtedy próbować je uruchomić i ewntualnie spróbować polecieć. A jak się nie uda - to taksówką.
Kapitan Marian Mozets.

cytat:Wojskowy C-295M (Casa)

cytat:
Wojskowy C-295M (Casa) zahaczył o drzewa po czym runął na ziemię z wysokości 150/200 metrów

Raczej skrót myślowy wysokość na jakiej powinni lecieć i niepodważalny fakt, że wpadli w las... dziennikarze mają w naturze niekompetencję, bo trudno znać się na wszystkim:/

To jest: Marek Olżyński

Nie. Cytowli swoją łakomość sensacji

zanim rzecznik prasowy wystąpił, w eter popłynęły te informacje Nigdzie nie było żadnego zaznaczenia, że cytują kogokolwiek. Do oficjalnego komunikatu dziennikarze 'dorabiali uszy'
------------------------------------------------------------
nie wszystko jest takie oczywiste
www.platformakociewie.pl

Przepraszam bo zmieniłem

Przepraszam bo zmieniłem komentarz, gdyż wcześniej sam przeczytałem, że było inaczej:)
Choć wydaje mi się, że po prostu jest to efekt "skracania" informacji => leciał na wysokości 150m => spadł na las. Ładniej brzmi zahaczył o drzewa no bo skoro spadł to zahaczyć musiał:/

To nie skrót.

Tylko mylenie przyczyny i skutku.

Coś sie stało , zaczął spadać i skutkiem tego zahaczył o drzewa.
Leciał za nisko zahaczył o drzewa i skutkiem tego spadł.

Ale już kończę bo nie wypada o takie tam się wykłócać.

Faktem jest ,że te dziennikarze do "padlinożercy". Lecz cóż, taki zawód?
Dziękuję za sprostowanie informacyjno-informatyczne.

To jest: Ireneusz

Choroba zawodowa

dziennikarze mają taką chorobę zawodową - piszą bzdury, łakną krwi, nie znają się na niczym oprócz socjotechniki. Bo już nawet ortografia (kiedyś chlubny atut dziennikarza) zeszła u nich w politpoprawną dysortografię.
Możnaby rzec, że to "taki zawód", gdyby nie to, że są zwykłymi pachołkami sił, które pozostając w ukryciu doskonale trzęsą Polską. Antypolskich sił.
Jeśli za kasę można sprzedawać ludziom kłamstwo i nie mieć z tego powodu żadnego kaca moralnego - to można określić tylko i wyłącznie jako pachołczarstwo.
Więc jakże myśleć o tym, że kiedyś mogłoby być w Polsce dobrze?

Marzę:
---------------------
Dlaczego w Polsce nie będzie nigdy dobrze? Bo nie ma JOW.
www.jow.pl

To jest: Marek Olżyński

Przenikanie zła

cytuję Ireneusz:
dziennikarze mają taką chorobę zawodową - piszą bzdury, łakną krwi, nie znają się na niczym oprócz socjotechniki.
/.../
Jeśli za kasę można sprzedawać ludziom kłamstwo i nie mieć z tego powodu żadnego kaca moralnego - to można określić tylko i wyłącznie jako pachołczarstwo.
Więc jakże myśleć o tym, że kiedyś mogłoby być w Polsce dobrze?

Marzę:

Tak jak tutaj?! http://www.prawica.net/node/9963#comment...
-------------------------------------------------------------
nie wszystko jest takie oczywiste
www.platformakociewie.pl

To jest: BTadeusz

Ależ Panowie!

"Samolot rozbił się przy ladowaniu..."

Co to za sensacja???

RUNĄŁ!!!!

To jest hit!

Ale każdy gupi wie, że jak dziennikarz napisze, ze coś "runęło z drzewa", to będzie śmiech i "obraza moralności publicznej - bo żałoba narodowa"....

No i wilk syty i owca cała...

Daj sobie nadzieję!:
JOW- Warunkiem demokracji

To jest: Marek Olżyński

Wyłapał Pan

cytuję BTadeusz:
"Samolot rozbił się przy ladowaniu..."

Co to za sensacja???

RUNĄŁ!!!!

To jest hit!

Ale każdy gupi wie, że jak dziennikarz napisze, ze coś "runęło z drzewa", to będzie śmiech i "obraza moralności publicznej - bo żałoba narodowa"....

No i wilk syty i owca cała...

ten socjotechniczny zabieg
--------------------------------------------------------
nie wszystko jest takie oczywiste
www.platformakociewie.pl

Skandal.

Jak można było dowódców połowy polskich baz lotniczych umieścić na pokładzie jednego samolotu?

Tak samo, jak zabronione jest jednoczesne przewożenie Premiera i Prezydenta, tak zabronione powinno być tłoczenie w jednym samolocie tak dużej liczby wysokich oficerów jednego rodzaju sił zbrojnych.

Co ciekawe, żaden dziennikarz nie ośmieli się zwrócić na to uwagę.

To jest: Marek Olżyński

Ciekawe jakie tam (dziś- do wczoraj) panowały procedury

cytuję bogslu:
Jak można było dowódców połowy polskich baz lotniczych umieścić na pokładzie jednego samolotu?

Tak samo, jak zabronione jest jednoczesne przewożenie Premiera i Prezydenta, tak zabronione powinno być tłoczenie w jednym samolocie tak dużej liczby wysokich oficerów jednego rodzaju sił zbrojnych.

Co ciekawe, żaden dziennikarz nie ośmieli się zwrócić na to uwagę.

proponuję dodać do 'wysokich oficerów', wysokich rangą oficerów
----------------------------------------------------------------
nie wszystko jest takie oczywiste
www.platformakociewie.pl

To jest: Zdzislaw

bogslu

"Jak można było dowódców połowy polskich baz lotniczych umieścić na pokładzie jednego samolotu?"

Tak, i nad tym właśnie należy się zastanowić. Faktycznie nasze hieny cmentarne nad tą sprawą raczej zaciągają zasłonę.

Może być i tak, że to było przyczyną katastrofy.

To jest: Marek Olżyński

Taki bardziej tragiczny Gibraltar

?
---------------------------------------------------------------
nie wszystko jest takie oczywiste
www.platformakociewie.pl

To jest: Zdzislaw

Marek Olżyński

W takich sprawach każda możliwość musi być brana pod uwagę.

Dziennikarzom w Polsce

Dziennikarzom w Polsce najlepiej wychodza przedruki z prasy zagranicznej.
Mysli Pan, ze przybiegniecie z m,ikrofonem w reku nie wymaga dobrej kondycji fizycznej?
Poza tym, dlaczego czepia sie Pan dziennikarzy? Tacy sami fachowcy po europeistykach polikwidowali swiatla za skrzyzowaniami i malowane, zielone strzalki. Kto mi zwroci za koszty leczenia garba?
Jaka wladza, tacy dziennikarze. Lepsi wladzy nie sa potrzebni.
Krzysztof Kalebasiak

To jest: Wojciech-Maltan

Pytań wiele:

do czego i dlaczego ten samolot został wykorzystany w ten sposób? Czy nie można było użyć (na terenie kraju) innych środków transportu, żeby porozwocić tych ludzi. Skąd te różnice w liczbie osób. Dlaczego tyle skoncentrowanych w jednym miejscu.

Pytań wiele, na niektóre wkrótce poznamy odpowiedzi. Mam nadzieję.

A w tym czasie proponują przypomnieć sobie to: http://www.prawica.net/node/5457

Nie wszyskie elementy są takie same, ale podobieństw nie brakuje.

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

Ja się zastanawiam kto za tym wypadkiem stoi?

przecież zginęli najlepsi polscy oficerowie lotnictwa, dowódcy eskadr.
Dla polskiej armii jest to niepowetowana strata. Mogę spekulowac, że KGB lub Al-Kaida.

-----
Dlaczego w Polsce nie ma demokracji? - Ruch na Rzecz JOW

To jest: R1a1

Ponieważ Al-Kaida nie istnieje, to zostaje tylko KGB

.

To jest: Wojciech-Maltan

A może tylko (aż) błąd

Można spekulować. Czarna skrzynka może przyniesie odpowiedzi.

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

To jest: R1a1

A swoją drogą rzeczywiście nawet w najgłupszej firmie

prywatnej "kluczowi" pracownicy mają zakaz wspólnego podróżowania.

To jest: Marek Olżyński

Jak w "Szklanej pułapce II"

pas stał się niewidoczny
--------------------------------------------------------------
nie wszystko jest takie oczywiste
www.platformakociewie.pl

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.