Warunki fizyczne - a wojsko i odwaga

Do pana Robercika i dla wszystkich, którzy wyśmiewają tuszę (z naciskiem na to, że akurat: tuszę) nowego D-cy GROMu - czyli o warunkach fizycznych ludzi.

Jeśli uważacie, że ludzie w wojskach specjalnych - czy wojska, czy policji - w służbach specjalnych, komandosi, spadochroniarze, żołnierze rozpoznania i desantu - i wszystkich elitarnych jednostek - wyglądają jak napinający w gorących scenach mięśnie: Rambo, to bardzo się mylicie. To często zupełnie normalnie wyglądający ludzie, czasem szczupli, a czasem z nadwagą. Czasem grubi. Osobiście znałem bardzo męskiego, odważnego, silnego sierżanta, który jeździł na misje w latach 90 (był w Bośni) - był grubiutki, ale dość sprawny i silny (niespecjalnie duży, średniego wzrostu) - był żołnierzem elitarnej kompanii rozpoznania: 3 Kompanii Rozpoznania 3BZ.

A tak na marginesie - z tego, co wiem: ,,Ponton'' otrzymał taką ksywkę po utyciu, a nie otrzymał jej zamiennie. Wcześniej długo nosił pseudonim: ,,Hubal'' i długi czas był tak nazywany.

Obejrzyjcie sobie uhonorowanych ludzi za żołnierski fach i odwagę; grubi tu też są i wszyscy nie wyglądają jak Arnold Schwarzenegger, czy Stallone.

Cyt. ,,ŚWIĘTO 3. MAJA - ZASŁUŻENI NA MISJACH ZAGRANICZNYCH
2009-05-03

03.05. Warszawa. Z okazji 218. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3. Maja prezydent RP, zwierzchnik Sił Zbrojnych Lech Kaczyński wręczył w niedzielę na Zamku Królewskim w Warszawie ordery i odznaczenia państwowe czternastu żołnierzom i oficerom służącym na misjach wojskowych w Iraku i Afganistanie.''

http://archiwalny.mon.gov.pl/pl/galeria/2495

Maciej Markisz

Żołnierz rez. 3BZ, aktualnie właściciel ,,pod Lipą'' w Lublinie - art. papiernicze, szkolne i biurowe. Dawny moderator ,,Lubimy_Czytać.pl'', który jest wielbicielem kina, ale książką też nie pogardzi. ;)

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
2.153845
Ogólna ocena: 2.2 (głosów: 13)

Tematy: 

skasowałem 5-10-2016
skasowałem 28-09-2016
skasowałem 30-10-2016
skasowałem 26-11-2016
skasowałem 21-10-2016

Dyskusja

oto mmm777

Żebym to ja pamiętał...

Dawno temu czytałem coś o osobliwościach związanych ze sprawą...
Chodziło o to, że wysłano ludzi niekoniecznie nadających się do tego.
.
P.S.
Wyjaśnienie awansowania faceta skonfliktowanego z jednostką - jest proste:
w takiej konfiguracji jest minimalna szansa, że dowódca i podwładni zrobią coś RAZEM, np. przeciwko AM ;)

oto Paulina Kaufmann

Niektórzy sugerują inne motywy, np...

..."restrukturyzacja" GROM-u...
A w rzeczonej sprawie: większość z tej siódemki została w armii więc chyba nie na piękne oczy?
Przy okazji, żadne testy psychologiczne nie są w stanie przewidzieć zachowania żołnierza w warunkach bojowych, zwłaszcza na misji daleko od kraju, w kompletnie obcym środowisku.

oto Maciej Markisz

Pan: mmm777

Podstawowe testy sprawnościowe w PL wcale nie są małe - jeśli, oczywiście, nie ma tzw. ściemy i egzaminatorzy porządnie wykonują swoją pracę.

Natomiast mój tekst jest tylko jednym z wielu oblicz rzeczywistości - ja tym samym wcale nie twierdzę, że mamy mieć grubych żołnierzy i za chudych komandosów. Ja tylko podkreślam, by nie ugrzęznąć nigdy w mitach i stereotypach. Zasady działają i zasady nie działają.

Pozdrawiam serdecznie.

oto Marek Bekier

Ciekawy temat. Byłby jeszcze

Ciekawy temat. Byłby jeszcze ciekawszy gdyby udało się go uogólnić również na inne, nie tylko mundurowe zawody. Wydaje mi się, że ocena przydatności człowieka do wykonywania danego zawodu tylko na podstawie rozmaitych testów fizycznych, umysłowych i psychologicznych zawsze może być problematyczne. Przypomnę jeden, już trochę stary przypadek z wojska. Otóż, w 1990r. na terenie Wyższej Szkoły Wojsk Łączności w Zegrzu miał miejsce tragiczny i szokujący wypadek: podchorąży J.O. (nie jestem pewien czy wolno podawać jego dane?) podczas pełnienia służby wartowniczej zastrzelił dowódcę warty i trzech swoich kolegów. Później zbiegł i dość długo się ukrywał. Okazało się, że był dobrze zapowiadającym się słuchaczem w.w. szkoły. Świetnie zdawał wszelkie testy sprawnościowe. W wyniku prowadzonej sprawy sądowej okazało się też, że J.O. kilka lat wcześniej został odrzucony jako kandydat do milicji bo były podejrzenia niezrównoważenia psychicznego! Wiem, że podałem za mało danych by wyciągać poważne wnioski. Wydaje mi się jednak, że pochopne ocenianie "Pontona" robione przez niektórych dyskutantów na naszym portalu są jeszcze bardziej bezpodstawne.

oto Maciej Markisz

,,Wydaje mi się jednak, że

,,Wydaje mi się jednak, że pochopne ocenianie "Pontona" robione przez niektórych dyskutantów na naszym portalu są jeszcze bardziej bezpodstawne.'' - Nie tylko przez dyskutantów tutaj, przez wszystkich w sieci. Trzeba poczekać z uczciwą oceną człowieka i patrzeć po jego pracy.

oto Paulina Kaufmann

To, że koledzy z jednostki...

...nadali mu przezwisko "Ponton" nie ma większego znaczenia.
Znaczenie ma, że w atmosferze skandalu odszedł z jednostki do "cywila". Na własną prośbę. Teraz, jak "królik z cylindra", pojawia się na scenie, po kilku latach całkowitego rozbratu z armią i trafia do jednostki, w której nie jest najlepiej wspominany (mówiąc oględnie). Czyżby Macierewicz miał generowanie konfliktów w genach?

oto Maciej Markisz

Pani Paulino droga...

Pani Paulino droga...

Co Pani?

Ależ ja to wyraźnie niedawno napisałem pod INFO o objęciu dowództwa:

,,Popieram wypowiedź.
Prawdopodobnie jest to bardzo błędna, a nawet nieco obłędna decyzja. Oficer, który dawno utracił respekt żołnierzy nie powinien obejmować tak ważnego i wysokiego - trudnego w obowiązkach - stanowiska - funkcji.
To powinien być oficer, który cieszy się poważaniem, zaufaniem i szacunkiem w jednostce.
Maciej Markisz @ 17 marca, 20:33''

oto Paulina Kaufmann

To też ale czasem można...

..."przymknąć oko". Zwłaszcza jeśli dowódca jest znany wcześniej, lubiany, szanowany i wszyscy wiedzą, że skoro kiedyś wykonywał, to i teraz by dał radę albo po szybkim zrzuceniu wagi albo z "małą pomocą przyjaciół".;)
Jest też haczyk...
W chwili obecnej w armii mogą służyć homoseksualiści, również na stanowiskach dowódczych... Czy podwładni powinni czerpać z takiego dowódcy wzór?;)
Jest i, drugi...
Bywa, że kobieta-oficer jest przełożoną żołnierzy, podoficerów czy innych oficerów i ma we zwyczaju sikać na siedząco... :P
Jest... No, dobra... Przestanę bo mnie znów o trolling oskarżą....

oto Natalia Julia Nowak

Monty Python

W wojsku powinno być tak jak w klasztorze. Dowódcą mężczyzn powinien być mężczyzna, a dowódcą kobiet - kobieta. Oddziały wojskowe powinny się dzielić na męskie i żeńskie. Nie powinno być oddziałów mieszanych.

oto Krzysztof M

Widywałem zespoły (do 40-tu

Widywałem zespoły (do 40-tu pań), które wolały mieć za szefa faceta. To wiedza empiryczna. Za moich czasów w wojsku kobiet nie było, więc nie wiem, jak by to zadziałało. Ale sądzę, że tak samo. Kobieta w kamaszach niewiele różni się od kobiety w szpilkach.

oto Ciekawski

Sama instytucja wojska jest

To sama instytucja wojska jest największym zgorszeniem. Dużo gorszym, niż rozmowy rówieśników w ubikacjach gimnazjum o pornografii, czy też np. takich "strasznych" słowach jak "łechtaczka".

Wojsko służy do zabijania bliźniego. Zabijania na tysiące możliwych sposobów. Po to tylko, by np. zarządzający wojskiem uzyskali dostęp do źródeł ropy naftowej, albo innych bogactw naturalnych należących do prawowitych właścicieli.

oto Krzysztof M

Wojsko służy do zabijania

Wojsko służy do zabijania bliźniego. Zabijania na tysiące możliwych sposobów. Po to tylko, by np. zarządzający wojskiem uzyskali dostęp do źródeł ropy naftowej, albo innych bogactw naturalnych należących do prawowitych właścicieli.

Pan pacyfista! Witamy! Dawno na PN pacyfisty nie było! :-)))

oto Paulina Kaufmann

Nie, nie zgodzę się.

Nie jesteśmy krajem frontowym. Uważam, że służba w Wojsku Polskim powinna być ochotnicza, zawodowa armia jest skuteczniejsza. I, tańsza. Nie stać Polski na obowiązkową służbę wojskową.
Uważam także, że powinno się zwrócić większa uwagę na rozbudowę szkolnictwa wojskowego na poziomie szkół średnich, będącego ewentualnym zapleczem dla armii, przede wszystkim w zakresie służb specjalitycznych (nie mylić ze służbami specjalnymi czy oddziałami sił specjalnych).
Im wcześniej młodzież zacznie wdrażać się do służby tym lepiej.

oto Natalia Julia Nowak

Paulina Kaufmann

Nas na zajęciach przysposobienia obronnego uczono:

- wzywania policji, pogotowia i straży pożarnej
- zachowania się w przypadku ogłoszenia alarmu
- zachowania się w przypadku skażenia środowiska
- zachowania się w przypadku ewakuacji
- udzielania pierwszej pomocy rannym
- historii Międzynarodowego Czerwonego Krzyża

Nie przypominam sobie niczego, co ocierałoby się o tematykę wojskową i militarną.

oto Natalia Julia Nowak

Paulina Kaufmann

Pamiętam, że rannemu po wypadku należy unieruchomić głowę. Trzeba go przenosić w taki sposób, żeby szyja i głowa pozostawały zupełnie nieruchome. Wszystko w trosce o rdzeń kręgowy, który może być uszkodzony.

oto Jasiek

Wybacz sąsiadko :-)

Kobiety z bronią w ręku na pierwszej linii frontu to barbarzyństwo. W drugiej wojnie światowej zdecydowali się na to tylko Sowieci. To, że teraz jest to praktycznie standardem świadczy o upadku naszej cywilizacji.
Są i względy praktyczne mojego sprzeciwu. Gdyby przyszło mi się poddawać nie chciałbym mieć za przeciwnika oddziałów kobiecych. Doświadczenia wojen arabsko-izraelskich są przygnębiające.

oto Krzych Adam

No..., z bezpiecznej odległości trochę mogę być zafascynowany.

Bo tak w ogóle, to taka bardziej wrażliwa mimoza jestem. Pamiętam, że mej własnej żonie (jak wy chyba wszystkie potrafi torturować slowem, zachowaniem, sposobem odnoszenia się) zmuszony byłem kilka razy przypomnieć, że stadło sadysty jest w pełni jedynie kompatybilne, gdy druga połowa to masochista, a ja masochistą nie jestem.

oto Krzych Adam

Tak, łagodną.

Równie łagodną jak chińska tortura wodna. :)

oto Natalia Julia Nowak

Krzych Adam

stadło sadysty jest w pełni jedynie kompatybilne, gdy druga połowa to masochista

Nic bardziej mylnego. Prawdziwego sadystę pociąga prawdziwe cierpienie. Ból, strach i upokorzenie muszą być autentyczne. Nie ma to nic wspólnego z uzgodnioną zabawą sadomasochistyczną. Masochista to człowiek, któremu ból, strach i upokorzenie (w pewnych okolicznościach i do pewnego stopnia) sprawiają przyjemność. Chcącemu nie dzieje się krzywda, a zatem cierpienie masochisty nie jest prawdziwe. Autentycznych sadystów - ludzi chorych psychicznie - masochiści nie interesują. Autentycznych sadystów interesują przerażone, zrozpaczone, niedobrowolne ofiary.

Pisałam o tym szerzej w moim artykule o Józefie Różańskim, dyrektorze Departamentu Śledczego MBP.

"Józef Różański - podręcznikowy przykład sadysty!"
http://www.prawica.net/5872

oto Krzych Adam

Zgoda.

Nie zajmuję się tymi mrocznymi stronami wynaturzonej ludzkiej psychiki, więc niewiele o tym wiem. Mam wrażenie, że adresatka zdawała sobie sprawę z żartobliwości tego co napisałem.

oto Jasiek

Brutalność brzydkie słowo

Kobiety na froncie są...hmm...dokładne i sumienne.
To właśnie zauważyli analitycy IDF po wojnach z Arabami, gdy okazało się, że oddziały kobiece miały statystycznie dużo mniej jeńców niż mężczyźni.
Czasem ten fakt poda jakiś odważny autor z dziedziny psychologii.

oto Jasiek

Ha!

Jako prostolinijny samiec akurat na to nie wpadłem. Cenne uzupełnienie mojej wiedzy. Dzięki.
Niech tylko ktoś powie, że nie jest Pani kobietą...

oto Ciekawski

Mój kolega,

Mój kolega, prosty - ale bardzo oczytany - budowlaniec zwykł mawiać, że gdyby kobiety były fizycznie silniejsze od mężczyzn, to przemoc domową wyniosłyby na nowy, niespotykany w dziejach poziom.

oto Maciej Markisz

Pan: Monty Python

,,Wojsko to nie praca tylko służba!'' - Fajna wypowiedź (jeszcze fajniejszy nick), ale to też dyskusyjne. Ja np. wierzyłem w taki idealizm, mając 18/19 lat. Doprawdy: wojsko to praca. A w niej mogą uczestniczyć i ideowcy, i zwykli ludzie. Na misję i wyjeżdżali, i wyjeżdżają ideowcy, i ludzie dla dorobku lub utrzymania się albo z powodu bezrobocia i nieumiejętności odnalezienia się na rynku pracy.

Patriotą może być każdy; kobieta w kiosku, gość automatycznie przekładający zwykłe przedmioty na taśmie. Żołnierz może nie być patriotą i nie traktować tego jak służby, ale może być dobry w fachu, słuchać rozkazów i może być profesjonalistą. Powiem więcej; czasy kawalerii i Hubala (którego szanuję) dawno przeminęły. Proszę spojrzeć na taktykę pododdziałów wojska; momentami przypominają oddziały antyterrorystyczne policji i kojarzy się to raczej z profesjonalizacją armii, niż z zapałem, służbą dla ojczyzny, patriotycznym zacięciem.

Powiem jeszcze więcej: czy według Pana dowódca w randze majora, pułkownika, generała musi prać w warunkach bojowych sobie skarpety tak, jak robi to zwykły ,,żołdak''?
Czy aby nie należy pamiętać, że wojsko opiera się na szczeblach hierarchii i należytym wykonywaniu obowiązków?

Inne funkcje wykonuje szeregowy, już inne kapral, inne porucznik, a totalnie inne pułkownik (tu jeszcze musimy mówić o sprawowanej funkcji, a nie stopniu, które (funkcje) są w wojsku najważniejsze).

Widział Pan jakiegoś generała (realnie) męczącego się z drutem kolczastym? Bo ja nie widziałem i nie słyszałem (nawet w plotkach).

Pozdrawiam.

oto Maciej Markisz

'Wojsko, to służba ze względu

'Wojsko, to służba ze względu na charakter obowiązków' - Czyli poza bronią to zwykła praca. Teraz w każdej prawie pracy są wymogi wyglądu lub zachowania, wzmożone obowiązki, wewnętrzne regulaminy. Praca jak praca, gdzie każda jest inna, ale w każdej coś się wykonuje.

Czyli zwykła praca.

oto krzysztof maciej

co to jest wojsko i jaki to syf

to można zobaczyć w bardzo dobrych filmach, takich jak "Stąd do wieczności",Full Metal Jacket","Ścieżki chwały", czy "Na zachodzie bez zmian".Wspomnieć należy też o Dobrym wojaku Szwejku i niesfilmowanych amerykańskich chłopcach . oczywiście pamiętamy o klasyce opisującej totalną wojnę demokratyczną czyli Paragrafie 22

Zepniemy te filmy zresztą powstałe w oparciu o powieści cytatem z klasyka.

"Patriotism is the last refuge of a scoundrel."

oto Maciej Markisz

- W zasadzie: tak. Odniosę

- W zasadzie: tak. Odniosę się do pracy w sklepie - bo takowy mam: papierniczy. Najpierw zawiązuję umowę prawną z państwem polskim i dopiero otrzymuję stosowne dokumenty; dalej: każdorazowo wywiązuję się z umowy słownej z klientem, gdzie obydwie strony muszą być zadowolone i akceptować każdorazowo transakcję. Jako żołnierz przysięgam - można czytać: obiecuję - ojczyźnie. Jako właściciel/sprzedawca obiecuję - ludziom.

W obydwu przypadkach wykonuję pracę, gdzie obowiązuje mnie prawo tego kraju, normy obyczajowe, etyczne i społeczne. W wojsku też mogłem nie posłuchać rozkazu, który godziłby w godność ludzką lub był złamaniem praw człowieka. Korpo mają obecnie bardzo zaostrzone regulacje.

oto Natalia Julia Nowak

Paulina Kaufmann

Jak się Pan zatrudnia w sklepie, urzędzie, fabryce czy korpo, to składa Pan przysiegę?

Akurat w korpo to możliwe. Na zebraniach Amwaya to nawet "Mazurka Dąbrowskiego" śpiewano. :D

oto chłop jag

Czyli co? Sierżant

Garsija ma potwierdzić tezę Autora?
Wniosek?
To przełożeni Pontona mogą przybierać wygląd w/w sierżanta ale nigdy Ponton - tołażysze. Jednostka specjalna nie może mieć słabego ogniwa a ponadto jednostka taka nie posiada na wyposażeniu lektyki z przyczepionym do niej transportowym spadochronem.

oto Maciej Markisz

,,jednostka taka nie posiada

,,jednostka taka nie posiada na wyposażeniu lektyki z przyczepionym do niej transportowym spadochronem'' - Posiada lektykę. D-ca każdej jednostki jeździ albo np. Honkerem (powoli wycofywanymi), albo Skorpionem 3 lub Land Roverem Defenderem 110 i Mercedesem G. Ponadto słyszałem, że jeszcze wprowadzają nowe wozy.

oto Natalia Julia Nowak

Emilowi Fieldorfowi

nikt nie wróżył udanej kariery wojskowej. Powszechnie uważano, że jest on tak drobny i kruchy, że nie poradzi sobie w roli żołnierza. Tymczasem niedoceniany Emil został... generałem, i to wybitnym. "Niemcy bali się go jak ognia". Dziś Fieldorf uchodzi za bohatera narodowego, a młodzi patrioci wznoszą transparenty z jego wizerunkiem.

Inny ciekawy przypadek: Audie Murphy, Amerykanin. Uczestnik II wojny światowej. Niski, szczupły mężczyzna o anielskich rysach twarzy. Podobno pierwowzór Johna Rambo.

oto Natalia Julia Nowak

JJerzy

Biografię Zygmunta Szendzielarza znam. Wiem, że odziedziczył pseudonim po innym żołnierzu, ale akurat nie interesowałam się biografią Jerzego Dąbrowskiego.

oto JJerzy

Smaczku jego postaaci ...

... dodaje fakt, że mimo ... "nietypowej" urody, cieszył się dużym zainteresowaniem płci pięknej.
Dąmbrowski miał wyłupiaste oczy (cierpiał na chorobę Basedowa), głowę wydłużoną, górę czaszki skrzywioną na bok, ze sterczącymi uszami, miał twarz trochę niesamowitą. Chudy, ale świetnie trzymający się w siodle.
Genialny dowódca i malownicza postać.

oto Natalia Julia Nowak

JJerzy

Nie on jeden był zdeformowany. Sanitariuszka Danuta Siedzikówna "Inka" miała lekko wklęśnięty policzek, gdyż podczas narodzin przypadkowo uszkodzono jej mięśnie twarzy. W dzieciństwie rówieśnicy bardzo jej dokuczali z powodu tego mankamentu. Jakiś lekarz poinformował Danusię, że gdy skończy 18 lat, będzie mogła się poddać operacji plastycznej. Dlatego "Inka" bardzo czekała na swoje 18 urodziny. Niestety, nie było jej dane ich dożyć. Została zamordowana tydzień wcześniej... :(

Tak czy owak, dzisiaj zdjęcia i portrety "Inki" są umieszczane na koszulkach, vlepkach, muralach, transparentach itd. Nikomu nie przeszkadza wklęśnięty policzek Żołnierki Wyklętej.

oto JJerzy

Ale on, pani Natalio ...

... nie za bardzo ... wyklęty. Chociaż ... zamordowali go bolszewicy w więzieniu w Mińsku, niewielu o nim pamięta, więc może ...
Nawiasem mówiąc to taki ciekawy przykład życiorysu którego nawet Yogi-cośtam nie mógłby się chyba czepić.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.