W Pjongjangu śnieg i mróz

W Pjongjangu latem jest zdecydowanie cieplej niż w Warszawie, ale za to zima jest tam dużo mroźniejsza. Zimą wielu pjongjangczyków marzy o lecie. Co zatem zrobić, gdy na dworze śnieg i mróz?

zima-1.jpg

Można zafundować sobie krótki pobyt w tropikalnym akwaparku:

zima-2.jpg

Prawda, że ci północni Koreańczycy to istne szkielety obciągnięte skórą? Ciekawych pjongjangskiego akwaparku odsyłam do krótkiego filmiku (2:41).

Nie wszyscy jednak są entuzjastami tropików zimą. Są też tacy, którzy uważają, że zimą musi być zimno, a ponadto śnieg też ma swoje uroki. Z myślą o nich codziennie odjeżdżają z Pjongjangu autokary do Masikryong Ski Resort:

zima-3.jpg

Z Pjongjangu (na mapce czerwona gwiazda) do ośrodka narciarskiego jest raptem 176 km przepiękną szosą Pjongjang-Wŏnsan. O tej szosie napiszę oddzielnie, bo warto.

zima-4.jpg

Autokary pokonują trasę w niecałe trzy godziny. Wystarczy o ósmej rano wsiąść do autokaru:

zima-5.jpg

by przed jedenastą wysiąść obok górskiego hotelu:

zima-6.jpg

Po zakwaterowaniu pora na lekki posiłek a potem do wypożyczalni kombinezonów i nart (chyba że ktoś woli własne). Dobrawszy sobie kombinezony i narty pjongjangskie rodziny są gotowe do uprawiania narciarstwa:

zima-7.jpg

No, może nie wszyscy są gotowi. Jedni będą jeździć a drudzy kibicować. Niekoniecznie zresztą trzeba jeździć na nartach. Są skutery śnieżne, jest lodowisko, są tory saneczkowe:

zima-8.jpg

zima-9.jpg

Jak już ktoś będzie mieć dość śniegu i lodu, to oczywiście są też siłownie a także mini akwapark i basen pływacki:

zima-10.jpg

zima-11.jpg

Warto zwrócić uwagę, że do ośrodka przyjeżdżają zorganizowane grupy koreańskich dzieci i młodzieży, które, pod kierunkiem instruktora, uczą się jazdy na nartach:

zima-12.jpg

zima-13.jpg

zima-14.jpg

Z wielu koreańskich materiałów filmowych wiem, że Szanowny Przywódca Kim Dzong UN znajduje czas, by osobiście obserwować różne zawody narciarskie i osobiście nagradzać zwycięzców. Intuicja podpowiada mi, że KRLD chce wywalczyć sobie znaczącą pozycję w sporcie narciarskim.

Ośrodek narciarski pracuje cały rok. Oczywiście latem nikt tam nie jeździ na nartach, ale koreańskie rodziny mogą sobie wtedy wczasować z wycieczkami górskimi w programie:

zima-15.jpg

Zainteresowanym polecam krótki film (zaledwie 50 sekund) o wyjazdach z Pjongjangu na narty. Zdecydowanie bardziej polecam dłuższy film (11:19), promujący ośrodek narciarski (większość zdjęć to kadry z tego filmu). Wersja dźwiękowa filmu jest po angielsku.

Masikryong Ski Resort ma też swoje smaczki. Jankesi stawali na głowie, by sankcjami zablokować powstanie tego ośrodka. Trochę na ten temat można usłyszeć (po angielsku) np. w tym filmie. No ale jankesi są za chudzi w uszach, jak na KRLD. Teraz zostaje tylko sieczka dla osłów serwowana przez "wyjątkowo rzetelną" BBC. Ale, jak to mówią, psy szczekają, karawana jedzie dalej.

Piotr Badura

(1953) Ślązak z dziada pradziada, ducha polskiego, z wielką sympatią do Niemiec. W latach 1989-2014 wydawał i redagował lokalne czasopismo "Beczka" (działalność non-profit) we wsi Brynica w gminie Łubniany
Autor miesiąca Prawicy.net w marcu 2012.

na ile punktów oceniasz artykuł?: 

Twoja ocena: brak
3.444445
Ogólna ocena: 3.4 (głosów: 18)

Dyskusja

oto Czesław

Następuje zmiana

W naszych mediach coraz mniej słyszy się i czyta o "agentach Putina", jak widać z tego artykułu, przyszedł czas na "agentów Kim Dzong UN-a". Jest o tyle gorzej, że zapamiętać to nazwisko to nie lada sztuka.

oto Krzych Adam

Dziękuję za korektę.

To bardzo pokrzepiające, gdy się wie, iż zawsze można liczyć na pomoc. :)

A ja pomyliłem miejscowości. W tym czasie kiedy to pisałem dniało w miasteczku Panna Maria w Teksasie. https://pl.wikipedia.org/wiki/Panna_Maria_(Teksas)

oto Obserwator

Panie Piotrze Badura

Może pan, mający dużo informacji z tego wspaniałego kraju, poinformuje nas;że czcigodny przywódca tego kraju nie miał nic wspólnego z morderstwem swego przyrodniego brata, jak to przypuszczają zachodnie media, szczególnie jak pan to nazywa " jankieska sieczka"
Pozdrawiam uprzejmie

oto Piotr Badura

Zadziwiające ma Pan problemy

Szanowny Panie Obserwatorze

A dlaczegóż ja miałbym coś potwierdzać lub czemuś zaprzeczać? Jeśli KCNA poinformuje, że Szanowny Przywódca Kim Dzong Un miał coś wspólnego z rzekomym zabójstwem Kim Dzong Nama, to przyjmę to do wiadomości. Na razie KCNA nie opublikowała takiego potwierdzenia a doniesienia, które wygrzebuje Pan z korytek z sieczką dla osłów, nie wydają mi się warte komentowania.

Kim Dzong Nam został rzekomo zamordowany w Malezji. W tej sytuacji właściwym adresatem Pana wątpliwości są władze Malezji. Na nich ciąży obowiązek wyjaśnienia sprawy. Skoro Pana ta sprawa tak fascynuje, to zamiast grzebać w korytkach z sieczką dla osłów, powinien Pan wysłać stosowne pytanie do rzecznika prasowego malezyjskiego rządu. Jestem przekonany, że przysłałby Panu rzetelną odpowiedź.

Pozdrawiam serdecznie

oto Piotr Badura

Odniosłem przeciwne wrażenie

Szanowny Panie Adamie_54

W grupce na zdjęciu jest siedmioro dzieci. Wydaje się, że pięcioro, bo dziecko z numerem "3" zasłania dwoje innych. Widać to na innym kadrze filmu:

zima-16.jpg

Trochę to dziwi. Na stronie urzędu miasta mojego rodzinnego Opola wisi regulamin wycieczek szkolnych, który nie dopuszcza, by podczas wycieczek po górach przypadało więcej niż pięciu uczniów na jednego opiekuna. Dla trenera narciarstwa ten próg powinien być jeszcze niższy (troje-czworo).

Szkolone grupy nie mogą być blisko siebie na stoku, bo byłoby to dodatkowym utrudnieniem. Ekipa filmowa uznała, że ujęcie jednej tylko grupy na tle hotelu będzie atrakcyjniejsze. Gdyby poszli w górę stoku, to grup widać byłoby więcej, ale mniej wyraźnie i hotel też byłby gorzej widoczny. Wydaje mi się, że filmowcy słusznie wybrali jedną tylko grupę i to najbliższą hotelu.

Najbardziej jednak zadziwia mnie w Pana komentarzu myśl, że władze KRLD wybudowały ogromny i kosztowny obiekt dla garstki uprzywilejowanych. Gdyby chodziło o garstkę uprzywilejowanych, to taniej było opłacić im narty w Alpach.

Pozdrawiam serdecznie

oto adam_54

Niestety nie....

Gdyby chodziło o garstkę uprzywilejowanych, to taniej było opłacić im narty w Alpach.

... gdyby coś takiego - taki sposób traktowania- dotarł do pospólstwa.. "ojciec narodu".. "ojcem narodu" w oczach pospólstwa, być przestałby. Tedy wybudowanie "ogromnego i kosztownego obiektu dla garstki uprzywilejowanych" i propagandowe udawanie że on dla wszystkich , bardziej się opłaci :-)
Ot praktyka z czasów Bieruta w PRL-u :-)

oto Piotr Badura

Tylko się Panu wydaje

Szanowny Panie Adamie_54

Ma Pan jakąś szczególną łatwość obrażania ludzi, lżenia całych ich grup. Nie zareagowałem na Pana obrzydliwy komentarz zrównujący odpowiedzialne rodzicielstwo z prostytucją. Założyłem, że pisał Pan w stanie chwilowej niepoczytalności. Teraz znów Pan bez powodu określa społeczność KRLD pospólstwem. Chyba Pan przesadza z tymi obelgami.

Wydaje się Panu, że rozumie północnych Koreańczyków. Jest Pan w błędzie. Oni, zapewne w przeciwieństwie do Pana, nie hołdują zasadzie, że wszystkim należy się po równo. Wprost przeciwnie. Są zwolennikami zasady "według zasług".

Pozdrawiam serdecznie, życząc poprawy

oto adam_54

Fajny pan jesteś.. :-)

Teraz znów Pan bez powodu określa społeczność KRLD pospólstwem. Chyba Pan przesadza z tymi obelgami.

A pan w ogóle znasz znaczenie słowa pospólstwo - powątpiewam . Więc by panu przypomnieć , pozwolę sobie zacytować.....

Pospólstwo – grupa społeczna zamieszkująca miasta w okresie średniowiecza, średniozamożni rzemieślnicy, drobni kupcy i kramarze.

.. i to ma być obelga ? :-O

Założyłem, że pisał Pan w stanie chwilowej niepoczytalności.

A ja na zasadzie wice versa ... tak po śląsku zapytam.. Panie Piotr, ty mosz ipi ? :-)
A co do....

Wydaje się Panu, że rozumie północnych Koreańczyków. Jest Pan w błędzie. Oni,(...)Są zwolennikami zasady "według zasług".

Toć wyżej o tym piszę.... że te obiekty sportowo-wypoczynkowe to .. dla zasłużonych , a nie dla pospólstwa .
Czego więc...... ? :D

Pozdrawiam ....

oto Piotr Badura

Nie żyjemy w średniowieczu

Szanowny Panie Adamie_54

Z biegiem czasu słowa zmieniają znaczenie. Bielizna była dawniej biała, miednica była z miedzi a ołówek z ołowiu. Dziś kolorowej bielizny zatrzęsienie, miednicę z miedzi nie sposób znaleźć a robienie ołówków z ołowiu jest wręcz zabronione.

Słowo pospólstwo nawet w średniowieczu oznaczało mieszczańską drobnicę, więc zaszczytne nie było. Dziś ma znaczenie zupełnie inne. Jest obelżywe. Wystarczy sprawdzić z jakimi słowami jest kojarzone.

Gdyby obejrzał Pan uważnie film, który linkowałem, do dostrzegłby Pan, że jedną z funkcji ośrodka narciarskiego jest szkolenie sportowe:

zima-17.jpg

Już w materiale zwracałem uwagę, że można podejrzewać, iż

KRLD chce wywalczyć sobie znaczącą pozycję w sporcie narciarskim

Gdyby KRLD chciała budować swą kadrę narciarską, bazując na dzieciach elity, to marne byłyby szanse, że taka kadra odnotuje znaczące sukcesy. W KRLD dobrze o tym wiedzą. Do ośrodka będą trafiać dzieci i młodzież z jak najszerszych kręgów społecznych, bo to pozwala wyłowić więcej talentów.

Masikryong Ski Resort jest zaprojektowany jako miejsce wypoczynku zwykłych ludzi, ośrodek szkolenia sportowego oraz oferta dla zagranicznych gości. Nic nie wskazuje, że projektowano go pod kątem elit. Elity na ogół nie garną się tam, gdzie szkoli się dzieci i młodzież z szerokich kręgów społecznych i gdzie kręci się sporo zagranicznych turystów.

Pozdrawiam serdecznie

oto Krzysztof M

Off topic

Do ośrodka będą trafiać dzieci i młodzież z jak najszerszych kręgów społecznych, bo to pozwala wyłowić więcej talentów.

I dlatego uważam, że edukacja na każdym poziomie powinna być bezpłatna.

oto Kremlowski kurant

Ciekawa sprawa

Dyplomaci polnocnokoreanscy domagali sie wydawnia ciala brata ukochanego przywodcy bez przeprowadzania sledztwa u sekcji zwlok jak podaly wladze Malezji.Odmowiono im bo sa powazne powodt by podejrzewac morderstwo.

oto Kremlowski kurant

Przed chwila twierdzil Pan co innego

Ze wyjasnienie tej sprawy nalezy do wladz Malezji.A moze chodzi po prostu o rozgrywki o wladze wewnatrz rezimu polnocnokoreanskiego?Ten otruty byl starszy i ominiety w sukcesji.Bezpieczniej i pewniej miec go na cmentarzu niz krazacego po swiecie.O prawdziwym systemie wladzy w Korei Pln wiemy niewiele bo to kraj zamkniety tak ze wiekszosc to zgadywanie i domniemania.

oto Piotr Badura

Bo wyjaśnienie sprawy należy do Malezji!

Szanowny Panie Kremlowski Kurancie

Wyjaśnienie sprawy należy do Malezji. KRLD miała prawo domagać się, by sekcja zwłok była przeprowadzona w Pjongjangu. Można np. było posłać samolotem zaplombowaną trumnę i malezyjskich specjalistów, przy których odplombowano by w Pjongjangu trumnę, po czym dokonano sekcji w składzie mieszanym, malezyjsko-koreańskim.

Stało się inaczej. Malezyjczycy wykonali sekcję zwłok u siebie, chyba bez udziału specjalistów z KRLD. To daje Pjongjangowi podstawę do kwestionowania wyników sekcji. Daje też ewentualnie podstawę do podejrzeń, że sekcja nie służyła wykrywaniu prawdy, ale np. zacieraniu śladów po sprawcach.

Pana przypuszczenia, że KRLD mogła zaplanować zabójstwo Kim Dzong Nama ot tak, na wszelki wypadek, są strasznie naiwne. Po co robić coś takiego, gdy nie ma żadnego realnego zagrożenia. Przecież trudno brać poważnie pogląd, że Kim Dzong Nam przyleciałby do Pjongjangu, przeskoczyłby płot i samojeden obaliłby system. Takie rzeczy to tylko w Polsce.

Pozdrawiam serdecznie

oto Kremlowski kurant

Pan pisze to co pisze ma serio

czy jest Pan po prostu jajcarzem,? Stawia Pan jakies absurdalne tezy ktore sam Pan potem obala.Zaklada Pan ze ludzie czytajacy Pana blog to kretyni ktorz mysla ze ten otruty wskoczyl by w samolot i lecial obalac ustroj?Przeciez wiadomo ze nie tak to wyglada inze ustroj KRLD to oligarchia wojskowa ktorek frontmanem jest ktorys z corasz tlustszych potomkow Kim Ir Sena.Odnosnie tarc wewnatrz tej oligarchii wiadomo niewiele chociaz Chinczycy pewnie maja rozeznanie bo to oni utrzymuja ta atrape przy zyciu jako przeciwwage dla kontrolowanej przez USA Korei Pld.

oto Piotr Badura

Umiem czytać ze zrozumieniem, ale Pan chyba nie umie pisać...

ze zrozumieniem.

Szanowny Panie Kremlowski Kurancie

Czyż o stosunku władz KRLD do Kim Dzong Nama nie napisał Pan:

Bezpieczniej i pewniej mieć go na cmentarzu, niż krążącego po świecie.

Mając taką Pan wypowiedź chciałem dociec, jakież to niebezpieczeństwo i niepewność dla KRLD widział Pan w żywym Kim Dzong Namie. Już nie zawracałem Panu głowy faktem, że są jeszcze dzieci Kim Dzong Nama, w których żyłach też płynie krew wielkich przodków. Czy te dzieci, Pana zdaniem, KRLD też chce wybić do nogi? A może i wnuki (mogą już być) mają też być wymordowane?

Wbrew temu, co Pan sugerował, żywy Kim Dzong Nam nie stwarzał żadnego niebezpieczeństwa dla KRLD. Prędzej już zamordowanie go przez KRLD stworzyłoby niebezpieczeństwo dla tego państwa, bo popsułoby wizerunek KRLD, dało argument na rzecz agresji przeciw niej i skłaniałoby potomków Kim Dzong Nama do szukania zemsty. Bardzo naiwne są teorie, które wygrzebał Pan w jakimś korytku.

Pozdrawiam serdecznie

oto Kremlowski kurant

Dla KR LD to nie wiem

ale dla Ukochanegi Przywodcy byl tak jakby niewygodnym gosciem.To jest oczywiscue hiporeza ale raczej nie jest tajemnica ze po smierci jednego genialnego przywodcy partyjna klika i generalowie decyduja kto bedzie nastepnym geniuszem.Przeciez w Korei Pn nie odbywaja sie wybory prawda?To kraj totalitarny gdzie dzialalnosc opozycyjns jest zakazana.A tak off topic to co Pan ma z ts sieczka? Wegeterianin z pana jakis zawziety?

oto Piotr Badura

Wciąż nie ma Pan poczucia śmieszności?

Szanowny Panie Kremlowski Kurancie

Do tematu o zimowej rekreacji północnych Koreańczyków wbija Pan na siłę sprawę rzekomego zabójstwa Kim Dzong Nama (absolutny brak związku z tematem). Gdybyż jeszcze miał Pan jakąś wiedzę o tym rzekomym zabójstwie? Nie ma Pan żadnej. Zwraca Pan tylko sieczkę, którą obżarł się Pan wcześniej przy korytku dla osiołków.

Sprawa rzekomego zabójstwa Kim Dzong Nama wygląda coraz bardziej groteskowo. Najpierw się mówiło o zatrutych igłach a teraz o pryśnięciu sprejem. Na lotnisku jest monitoring, więc chciałbym zobaczyć to pryśnięcie sprejem. Póki co nie zobaczyłem.

Aresztowane trzy osoby nie były z Północnej Korei, więc aresztowano czwartą, która pochodzi z Północnej Korei, ale nie wskazano, jaki jest jej związek ze sprawą. Związek nieważny, ważne że teraz 25% zatrzymanych to ludzie pochodzący z KRLD.

Do środowej sekcji zwłok, która nic nie wykazała, nie dopuszczono przedstawicieli KRLD, co automatycznie oznacza, że KRLD nie musi uznać wyników tej sekcji. Przeprowadzanie sekcji bez udziału przedstawiciela strony oskarżanej, to taka współczesna "komisja Burdenki". Na dziś planowana była powtórna sekcja, ale póki co trwa cisza.

Władze Malezji zwracają się do KRLD o przesłanie materiału genetycznego rodziny, by móc stwierdzić, czy zwłoki, które tak intensywnie badają, są rzeczywiście zwłokami Kim Dzong Nama. Mówiąc inaczej, nie wiadomo, czy to Kim Dzong Nam, nie wiadomo na razie, czy są to zwłoki zamordowanego, ale wiadomo, że KRLD jest winna. Mimo że jeszcze nie wiadomo, że było morderstwo, to już pierwsza zatrzymana wyznała jakoby, że psiknęła jakiemuś człowiekowi wodą w twarz, ale tak dla żartu (a kamera akurat zacięła się i tego nie uchwyciła).

Pan uważa, że to wszystko absolutnie jednoznacznie dowodzi, że KRLD jest winna, a nawet osobiście winny jest Kim Dzong Un. Nie zauważa Pan własnych sprzeczności. Skoro twierdzi Pan, że faktyczną władzę w KRLD dzierży

oligarchia wojskowa której frontmanem jest któryś z coraz tłustszych potomków Kim Ir Sena


to jakiż cel miałaby ta oligarchia wojskowa w likwidacji Kim Dzong Nama? Sami chcieli sobie ograniczyć możliwość wyboru? Czy może Kim Dzong Un w tajemnicy przed tą oligarchią wojskową zorganizował zamach?

Nie widzę powodu, by dalej komentować tutaj przynoszone przez Pana brednie. Kolejne Pana komentarze na ten temat pozostawię chyba bez odpowiedzi (chyba, bo może znajdzie Pan jednak jakąś istotną informację w tej sprawie).

Pozdrawiam serdecznie

oto Kremlowski kurant

Ponownie zwalcza pan swoje wlasne tezy

Nigdzie nie stwierdzilem ze wiem iz winna jest KRLD.Napisalem ze to jedna z hipotez sle chyba nie oczekuje Pan ze jesli tak faktycznie jest to KRLD sie do tego przyzna?Pan stosuje dosc popularna wsrod propagandystow 4 sortu taktyke ktora traktuje oficjalne komunikaty jednej strony jak Biblie a drugiej z zalozenia jako klamliwe od podszewki. Jest pan przy tym raczej bezczelny wyzywajav wszystkich majacych inne zdanie od oslow jedzacych sieczke.No sle to raczej daje obraz stanu Panskiego umyslu.
Klaniam sie w pas i pozdrawiam dzwoniac

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.