kontrowersyjne słowa red. Michalkiewicza

21 posts / 0 new
ostatnio
kontrowersyjne słowa red. Michalkiewicza

Cyt. ,,Michalkiewicz: "Jak się wypali paliwo smoleńskie, to czym się będziemy onanizowali w przyszłości?". Słuchacz zwraca mu uwagę, że obraża pamięć ofiar katastrofy, a ten się ,,wpienia'' i krzyczy - "Niech mnie pan nie szantażuje emocjonalnie!".''

https://twitter.com/Dzonu_71/status/95792193202807...

Co Państwo myślą o takim zachowaniu/słowach?

Red. Michalkiewicz sam brał udział w tym, co teraz nazywa

"onanizmem". Wpadł do dołka, który sam pomagał wykopać.

Ad rem. Całą "martyrologię" smoleńską uważam za nieuzasadnioną merytorycznie, ponieważ sądzę, że był to wypadek. Natomiast politycznie jest to szkodliwy temat zastępczy, odwracający uwagę od prawdziwych problemów.
Inna rzecz, że red. Michalkiewicz od dawna pozwala sobie na chamskie wypowiedzi, tylko jego słuchacze nie mieli z tym problemów, gdy dotyczyły "wrażych sił".

Przywrócić proporcjonalność ordynacją Hare-Niemeyera i powiększeniem okręgów wyborczych.

Czym się będzie onanizował red. Michalkiewicz?

Tym co zawsze: żydami, lewactwem, k...z "Nowoczesnej", które trzeba ogolić. Skoczył w bok, zaspokoił swe skrzywione chuci Smoleńskiem, wyeksploatował, na koniec napluł umywając rączki. Teraz wróci do swojskiego barłogu i będzie prostytuował przyzwoitość, prawdę i innych ludzi dalej. Indywidua zalane żółcią pod korek tak mają. A ponoć to jeden z prominentnych publicystów na prawicy.
Zgroza.

Są tacy co częścią tej siły, która wiecznie dobra pragnąc, wiecznie zło czyni.

Słowa Michalkiewicza

"Jak się wypali paliwo smoleńskie, to czym się będziemy onanizowali w przyszłości?"

Myślałam, że taki język to tylko w "Krytyce Politycznej". Okazuje się, że niekoniecznie.

njnowak.blogspot.com
njnowak.wordpress.com
njnowak.tumblr.com
njnowak.livejournal.com

Ja osoboście nie dzielę ludzi na lewych czy prawych,

wierzących czy nie. Istotne w jaki sposób realizują w przestrzeni publicznej swoje poglądy. Publicystyczny/polityczny/ideowy etc. skraj lewy i prawy jest równie chamski, siepacze lewi i prawi równie okrutni. Menda odnajdzie się równie dobrze w inkwizycji jak UB. To jedynie czasy w których zaistnieli decydują jaką skórę przywdzieją.

Kto urodził się ... skowronkiem nie umrze.

Są tacy co częścią tej siły, która wiecznie dobra pragnąc, wiecznie zło czyni.

Kto urodził się ...

Kto urodził się ... skowronkiem nie umrze.

Oryginał:
Wołem urodzon skowronkiem nie umrze.

Nie da rady hałastra
Per aspera ad astra
-----------------------------
Wolność, to subiektywny brak nieakceptowanych ograniczeń zewnętrznych.

Panie Macieju!

Ponad 8 lat temu w Smoleńsku miało miejsce tragiczne wydarzenie. Zginęło w nim blisko 100 osób. Wiele z tych osób to osoby o ogromnym znaczeniu dla państwa w tym okresie, byli też tam ludzie o ogromnym znaczeniu dla narodu. Była to tragedia.

Jednakże red. Michalkiewicz nie mówił o tym wydarzeniu. Mówił o farsie zgotowanej nam najpierw przez ludzi takich jak Tusk i Arabski, a następnie przez drugą stronę tego samego pookrągłostołowego medalu, czyli inaczej mówiąc z poduszczenia Jarosława Kaczyńskiego.

Obscenę należy nazywać obsceną. Mimo że nie jestem zwolennikiem używania nieparlamentarnego języka fakty są takie, że szczególnie w ostatnich latach, było to już jedynie autentyczne onanizowanie się tym wielkim nieszczęściem. A temu działaniu braknie już paliwa, więc jego skuteczność zamiera. I to dosadnym językiem wyraził Michalkiewicz.

Ja sam nie rzucam mięsem pisząc tu. Jednakże gdy sytuacja to usprawiedliwia, np. kiedy p. Dubitacjusz wyjeżdża ze swymi absurdalnymi poglądami na ordynację wyborczą nie waham się by mu przypomnieć bon-mot Piłsudskiego, postaci historycznej której serdecznie ja sam nie cierpię. Jednakże w tym konkretnym przypadku miał on absolutnie rację. Proponowany przez p. Dubitacjusza system był już zastosowany w Polsce (nie tylko w niej bo i we Francji w swoim czasie i we Włoszech) i zawsze powodował w parlamencie "burdel i sedel".

Pytał Pan co myślimy o słowach Michalkiewicza. Wg mnie użył on tych sformułowań celowo. Nie by spostponować ofiary tragedii, ale by wstrząsnąć tymi którzy mogąc przeżywać tragedię w swych sercach uczynili z niej obsceniczny spektakl.

POPiS-owy system powinien zostać zmieciony z powierzchni Ziemi by śladu po nim nie zostało.
Rybołów zwyczajny (Pandion haliaetus) z rzędu szponiastych (Accipitriformes).

Pan Krzych Adam

Dobrze, dziękuję bardzo za długą i poważną wypowiedź. Wszystko zrozumiałem. W sumie to chyba nawet się zgadzam, też od bardzo dawna uważam, że z tej tragedii uczyniono zły, ale głośny 'show' - i to po obydwu stronach sporu. Rozumiem to wytłumaczenie red. Michalkiewicza i na chłodno z dystansem chyba rozumie się je coraz lepiej, ,,czyściej''. Nadal jednak uważam, że to samo mógł wyrazić, dobierając inne słowa...

Maciej Markisz

Nie sądziłem, że tak zajmuję kanadyjskie głowy,

że nawet w temacie Michalkiewicza i Smoleńska wspominane są moje wypowiedzi na temat JOWów.

Wiele z tych osób to osoby o ogromnym znaczeniu dla państwa w tym okresie, byli też tam ludzie o ogromnym znaczeniu dla narodu.

Tragedia to była, ale już z tym ogromnym znaczeniem bym tak nie przesadzał.

Przywrócić proporcjonalność ordynacją Hare-Niemeyera i powiększeniem okręgów wyborczych.

O, nie wydaje mi się by istniał powód do takiej generalizacji.

Poza moją skromną osobą nie znam żadnej "kanadyjskiej głowy", która by o osobie szanownego Pana, niewątpliwie godnej uwagi i "zajęcia" w ogóle słyszała.

Co do ogromnego znaczenia, choć oczywiście symbolicznego wymienię jedynie dwa nazwiska: Anny Walentynowicz i prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego, choć tych nazwisk dało by się wymienić więcej.

POPiS-owy system powinien zostać zmieciony z powierzchni Ziemi by śladu po nim nie zostało.
Rybołów zwyczajny (Pandion haliaetus) z rzędu szponiastych (Accipitriformes).

Wymienił Pan dwie osoby,

Wymienił Pan dwie osoby, które w 2010r. miały bardzo duże znaczenie jako świadkowie ważnych wydarzeń z przeszłości (nieodległej ale jednak). Ja dodam jedną osobę, która miała bardzo duże znaczenie w bieżących działaniach państwa: Sławomir Skrzypek - prezes NBP. Słyszałem nawet taką opinię, że jeśli pod Smoleńskiem miał miejsce zamach to być może właśnie prezes NBP był głównym albo co najmniej bardzo ważnym celem tego zamachu. Nie jestem w stanie tego tematu rozwinąć bo nie pamiętam zbyt dokładnie argumentów użytych przez człowieka, który o tym mówił. Zaznaczę jedynie, że wywód był bardzo logiczny oraz, że ten człowiek nie jest stronnikiem PiS, PO, Rosji, USA ani Izraela tylko człowiekiem samodzielnie myślącym. Nie jest on nawet przekonany co do którejkolwiek wersji wydarzeń pod Smoleńskiem.

Marek Bekier

Michalkiewicz zarabia pisząc różne kawałki, a to jest

ciężki kawałek chleba i coraz trudniej zwabić czytelników powtarzając te same frazesy. Dzisiaj szokowanie widzów czy czytelników weszło w modę i staje się normą. To jest sposób na pokonanie konkurencji i skupienie uwagi na sobie. Jest szansa, że będą czytać, cmokać, komentować i czekać na więcej.

Fly me to the Moon, let me play among the stars,
Let me see what spring is like, on Jupiter and Mars...

p. Eowina

Zgadzam się, że to było szokowanie czytelnika, a raczej słuchacza, natomiast można przyjąć lub nie - tłumaczenie sytuacji dokonane przez pana Krzycha Adama.

Ja sam odebrałem te słowa, mimo wszystko, jako brzmiące po chamsku, ale nie zgodzę się z Panią, że Michalkiewicz ma jakieś trudności lub opowiada od dawna 'same frazesy'. Michalkiewicz jest autorem mnóstwa długich i solidnych felietonów.

Maciej Markisz

Ciekawam jakie prawdy Pan przyswoił sobie z nauczania

Michalkiewicza.
Zwykle cenimy tych, którzy mają poglądy zbliżone do naszych, a ignorujemy, albo potępiamy tych co mają przeciwne zdanie.
Michalkiewicz, którego nie czytam, ale kiedyś mi się to zdarzało, zwykł powtarzać o razwiedce i przypisywać zdarzenia różnym ukrytym spiskowym działaniom.

Fly me to the Moon, let me play among the stars,
Let me see what spring is like, on Jupiter and Mars...

p. Eowina

>Ciekawam jakie prawdy Pan przyswoił sobie z nauczania
Michalkiewicza.<

1.) Poszanowanie dla istniejącego prawa mojej ojczyzny
2.) Upominanie się o modyfikowanie tego prawa, jeśli ono źle funkcjonuje, bez jego łamania z poszanowaniem
3.) By nie iść za tłumem, nie ulegać argumentom tzw. większości
4.) Pochwały wolności
5.) Poszanowania własności prywatnej
6.) Poszanowania praw obywatelskich, prawa głosu każdego obywatela
7.) Samodzielnego myślenia
8.) Nieuchylania się od ,,obowiązku'' głosowania.
9.) Krytyki elity politycznej
10.) Postawy wymagania od polityków
11.) Odwagi w prezentowaniu poglądów
12.) Poszanowania dla tradycji

Maciej Markisz

A mnie język Michalkiewicza wnerwia.

Gdyby faktycznie felietony Michalkiewicza miały znaczenie dla czytelników, to mielibyśmy dzisiaj grono dobrych polityków, a jest przeciwnie.
Np.

No proszę! Trudno o lepszą ilustrację postępów reaktywowanego po słynnym zresetowaniu przez prezydenta Obamę swojego poprzedniego resetu w stosunkach amerykańsko-rosyjskich Stronnictwa Amerykańsko-Żydowskiego. Pan poseł Dziedziczak, były rzecznik premiera Jarosława Kaczyńskiego, wyczekał do zakończenia wyborów prezydenckich, by teraz utworzyć w Sejmie do spółki z posłem Michałem Szczerbą z Platformy Obywatelskiej parlamentarną grupę lobbystów Izraela. Okazuje się po raz kolejny, że w sprawach istotnych dla państwa i narodu polskiego, obóz płomiennych dzierżawców monopolu na patriotyzm znakomicie potrafi kolaborować z obozem zdrady i zaprzaństwa. Tak samo kolaborował w sprawie Anschlussu Polski do Unii Europejskiej, tak samo kolaborował w sprawie ratyfikacji traktatu lizbońskiego, o którym prezes Kaczyński potem mówił, że „zagraża” niepodległości Polski, tak samo kolaborował w sprawie emerytur dla izraelskich Żydów, no a teraz kolaboruje w sprawie lobbowania na rzecz Izraela. Najwyraźniej Platforma Obywatelska ze Stronnictwa Pruskiego truchcikiem przechodzi na z góry upatrzone pozycje w Stronnictwie Amerykańsko-Żydowskim, któremu Prawo i Sprawiedliwość dochowało wierności nawet pod młotem i teraz liczy się z możliwością przejęcia zarządu nad mniej wartościowym narodem tubylczym.

Co z tego oprócz rozdrażnienia? Nic. Jest to stek kontrowersyjnych zdań, takie ukłucia, bez uzasadnienia i wytłumaczenia, komentarz po faktach, żadnych wskazówek na przyszłość. Ciągle niezadowolenie, wymagania, krytyka i żadnej pomocy.

Fly me to the Moon, let me play among the stars,
Let me see what spring is like, on Jupiter and Mars...

Pani Eowino

Cenię pana Michalkiewicza - co już chyba Pani ustaliła - za jego ogólny dorobek życiowy i postawy (np. odwaga), ale jestem zwolennikiem myślenia, że jego najlepsze felietony to już były i skończyły się ładne kilka lat temu. To już chyba wszystko ode mnie w tym temacie.

Pozdrawiam. (Dobranoc.)

Maciej Markisz

Czekam na przykład felietonu Michalkiewicza z tymi zaletami

jakie Pan wyliczył wyżej.

Fly me to the Moon, let me play among the stars,
Let me see what spring is like, on Jupiter and Mars...

Nie wiem, gdzie mam Pani i

Nie wiem, gdzie mam Pani i dlaczego znajdować stare i starsze teksty pana Michalkiewicza. Generalnie internet wyświetla nagłówki z 2018, 2017, 2016 i 2015. Archiwa przekopać może Pani sama.

Ale choćby znalazłem od ręki dobre teksty, proszę:

,,Totalniacy''
http://www.bibula.com/?p=21017

,,Czy Ameryka skończy z feministycznym obłędem?''
http://www.bibula.com/?p=100934

Maciej Markisz

Przeczytałam "Totalnicy" i uważam, że

felieton jest pisany fatalną, prymitywną polszczyzną i jeżeli ktoś to tłumaczy na użytek zagranicy, to nie można się dziwić złej prasie o polskich postawach społecznych.

Żakowski zażywa reputacji proroka mniejszego, jako że prorokami większymi, takimi całą gębą, mogą być jednak tylko cadykowie. Oto przykład totalniactwa, niczym słoma z butów wyłażącego spod kostiumu płomiennego szermierza wolności, w które stare totalniackie świnie chętnie się drapują.

Drugi felieton o amerykańskim feminizmie jest mi absolutnie obojętny, bo obce są mi amerykańskie sfery rządowe, środowiska kolorowych studentów, a szczególnie amerykański świat filmowców.
A nie wiem też kim jest Lucyna Kondrat. Jeżeli to jest wcielenie Michalkiewicza, to tym gorzej dla niego. Zupełnie nie rozumiem jaki, z czym to ma związek i skąd ta troska o amerykańskie problemy. Czyżby już w Polsce problemów zabrakło?

A jeżeli już koniecznie coś o Ameryce, to wolę aby to było o tych 10ciu zastrzelonych parę dni temu uczniach ze szkoły w Santa Fe. Życia im nikt i nic nie wróci.

Fly me to the Moon, let me play among the stars,
Let me see what spring is like, on Jupiter and Mars...

@ p. Markisz: ws. starszych tekstów Stanisława Michalkiewicza

na jego stronie autorskiej, pod linkiem http://www.michalkiewicz.pl/teksty.php po kliknięciu przycisku Wyświetl wszystkie teksty, wyświetlają się jego teksty zamieszczane regularnie od kwietnia 2006.

Przywrócić proporcjonalność ordynacją Hare-Niemeyera i powiększeniem okręgów wyborczych.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.