Pomnik Kościuszki odsłonięto na Białorusi

Pomnik Tadeusza Kościuszki odsłonięto w jego rodowej siedzibie w Mereczewszczynie na Białorusi

To odlew z brązu wysokości 2,2 metra. Kościuszko w jednej ręce trzyma szablę, drugą przyciska czapkę do piersi.

Kościuszko

Kościuszko

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 2

Twój głos: ‘Dobra!’

Dyskusja

oto Natalia Julia Nowak

A w czerwcu na Uniwersytecie Warszawskim

odbędzie się konferencja zatytułowana "Karol Marks 1818-1883. Walka i praca". Na tej uczelni Karol Marks - postrzegany jako socjolog, człowiek opisujący rzeczywistość społeczną - jest traktowany zupełnie poważnie i darzony sporym szacunkiem. Wiem, o czym mówię, bo studiowałam na UW przez dwa lata. Słuchając wykładów o Marksie, odnosiłam wrażenie, że wykładowcy próbują zrobić z tego osobnika dwa odrębne byty: "młodego Marksa" (który był dobry, demokratyczny, emancypacyjny) i "starego Marksa" (który był zły, autorytarny, opresyjny). Dzieła "młodego Marksa" opisywano jako niezwykle odkrywcze i wiecznie aktualne, a dzieła "starego Marksa" - jako błędne i nadające się tylko do kosza na śmieci. Jedna z moich wykładowczyń powiedziała mniej więcej tak: "W Polsce Marks kojarzy się tylko ze stalinizmem, natomiast na Zachodzie Marks jest podstawą bardzo poważnych szkół". Ciekawe, o jakie "szkoły" jej chodziło... Może o szkołę frankfurcką?

http://www.pch24.pl/bedzie-feta-na-czesc-marksa--c...

oto PKK

Co w tym dziwnego?

Nie trzeba być marksistą, aby wiedzieć i rozumieć, że dorobek naukowy Marksa należy do klasyki filozofii, socjologii i ekonomii. Podobne konferencje odbywają się na całym świecie i tylko na głębokich i ubezwłasnowolnionych peryferiach budzą sensację. Pozostaje zadać pytanie - co dalej i kto następny "do odstrzału"?

Co więcej, następuje nawet radykalizacja marksizmu-leninizmu w postaci na przykład tzw. gender studies na Uniwersytecie Warszawskim, co jest hołdowaniem dalszemu rozwojowi ideologii spod znaku Marksa i Engelsa – zauważa w rozmowie z „ND” ksiądz profesor Tadeusz Guz.

Przecieram oczy ze zdumienia, że profesor nie wstydzi się podpisać tytułem naukowym i nazwiskiem pod takimi słowami.

oto Krzych Adam

W tych słowach nie ma niczego czego należałoby się wstydzić.

Marks jako analityk i diagnosta istniejącego w jego czasach systemu gospodarczego się w pełni sprawdził i w tej części jego dorobek ma zapewnione miejsce w filozofii, socjologii i ekonomii. To ta dalsza część jego dorobku obejmująca prognozę co z tym systemem ma być zrobione, która stała się podstawą ideologi marksistowskiej jest wynaturzeniem intelektualnym i za nią Marks powinien być potępiony na wieki. Wraz z całą tą ideologią zbudowaną na jego dorobku. Przez kolejne fazy ideologii komunistycznej od bolszewików, czy jeszcze wcześniej, poprzez trockizm i inne lewackie jej odmiany do obecnego neomarksizmu np. szkoły frankfurckiej. Do tej części dorobku Marksa, ale głównie do jego kontynuatorów odnosi się wypowiedź ks. prof. Tadeusza Guza.

oto Skanderbeg

Wybitne jednostki zwykle są niejednoznaczne.

Sądzę, że Marks (gdyby dzisiaj powstał) to mógłby się zdziwić, jakie konsekwencje wyciągnięto z jego myśli.Po prostu marskizm się zmutował.
I tak można niemal z każdym twórcą. Św. Franciszek by się zdziwił, gdyby zobaczył jak wygląda dzisiaj wspólnota odwółująca się do jego tradycji. A św. Ignacy Loyola to zdziwłiby się baaardzo, baaardzooo.

oto Krzych Adam

Być może by się zdziwił.

Na pewno Marks nie był autorem programu Lenina. Ani Trockiego. Ani Mao. Także nie on stworzył to co dziś głosi szkoła frankfurcka. Jednakże nie sądzę bym ja coś podobnego twierdził zatem takie argumentowanie, a także posiłkowanie się świętymi Kościoła Katolickiego jako podpórkami to coś nie na temat.

oto Skanderbeg

To się nie zrozumieliśmy.

Ja tylko uszczegółowiłem pańską wypowiedź. Ale może faktycznie, nie pan powinien być adresatem. Inna sprawa, że chodzi o samą zasadę, a traktowanie inaczej Marksa i świętych, byłoby relatywizmem.

oto chłop jag

Na pewno Marks nie był

Na pewno Marks nie był autorem programu Lenina. Ani Trockiego.

Ano nie był - ale czy aby nie psiał swoistego katechizmu do Talmudu zwłaszcza tego spreparowanego podobno przez Ochranę - tołażysze?
Wniosek?
Ja nie mam wątpliwości - skoro dzisiaj wynosi się go na Zgniłym Zachodzie - na pomniki - tołażysze.

oto Krzysztof M

Po prostu marksizm się

Po prostu marksizm się zmutował.

Po prostu złe drzewo wydało złe owoce. :-)

oto Krzysztof M

To św. Ignacy Loyola był złym

To św. Ignacy Loyola był złym drzewem?

A to on napisał
"Kapitał"? :-))

oto Skanderbeg

Niech pan nie udaje ...

Jakie owoce wyszły od Marksa? Wiadomo. A jakie z Ignacego Loyoli? w JAKIM KIERUNKU POSZLI JEZUICI?
A Kapitał wcale kretynizmem nie jest. Na tamte czasy, to diagnozę w sumie Marks postawił słuszną. Choć lecznie wcale nie byłoby "zdrowsze".
Dzisiaj, część współczesnej lewicy lansuje Tomasza Pickettyego na niemal Marksa (z Żiżkiem chyba Sierakowskiemu nie wyszło, zresztą Żiżek to interpretator). Nie czytałem, ale jakby kto miał do czynienia to po prosiłbym o króciutką ocenę. Czy warto kupić? Czy lepiej gdzieś z chomika poszukać?

oto Krzysztof M

w JAKIM KIERUNKU POSZLI

w JAKIM KIERUNKU POSZLI JEZUICI?

A co mnie obchodzi, co robią Jezuici? To sprawa wewnętrzna Kościoła.

Tego o Marksie nie komentuję. Za mało miejsca i czasu.

oto PKK

Czasy mają swój udział w dorobku

To ta dalsza część jego dorobku obejmująca prognozę co z tym systemem ma być zrobione, która stała się podstawą ideologi marksistowskiej jest wynaturzeniem intelektualnym i za nią Marks powinien być potępiony na wieki.

Marks nie był nieomylny, ale słusznie zauważył, że fundamentalne przemiany dokonują się drogą rewolucji. Historia z wynikiem pozytywnym wielokrotnie zweryfikowała to stanowisko, które w gruncie rzeczy znane było od wieków. Zbrojne wystąpienia pod hasłami społecznymi, klasowymi i narodowymi nie zostały wymyślone ani zainspirowane przez Marksa. Każda opresja rodzi opór. Tym większy, im gorszy los zgotowano ludowi, co z reguły skrzętnie się pomija, obarczając całą winą tylko jedną ze stron konfliktu. Dlatego nie jest przypadkiem m.in. to, że "niedasizm" raptem odstawiono na boczne tory, gdy w Rosji wybuchła rewolucja. Wtedy w Europie bez względu na orientację polityczną na gwałt wprowadzano np. 8-godzinny dzień pracy i zalążki polityki społecznej, czego partie nominalnie robotnicze i związki zawodowe nie były w stanie wywalczyć przez kilka dekad. Z tego powodu przesłanie Marksa jest na tyle uniwersalne, że zawiera wskazówki nawet dla chcących zapobiec radykalizacji postaw. Odebrane ze zrozumieniem i zachowaniem kontekstu historycznego nie muszą być sprowadzone do vademecum rewolucjonisty.

Do tej części dorobku Marksa, ale głównie do jego kontynuatorów odnosi się wypowiedź ks. prof. Tadeusza Guza.

Ks. Guz zasłynął już jako osoba, która w daleki od merytorycznego sposób krytykuje tych, z którymi się nie zgadza. Chociażby Lutra, za co został uciszony przez przełożonych, a przez niektórych okrzyknięty kaznodzieją nienawiści. Krytyce marksizmu w jego wydaniu również daleko do standardów akademickich, niestety.

oto Krzych Adam

Nie będę zaprzeczał wszystkiemu co Pan napisał.

Na przykład w pełni się zgadzam, że:

Zbrojne wystąpienia pod hasłami społecznymi, klasowymi i narodowymi nie zostały wymyślone ani zainspirowane przez Marksa.

Co on wymyślił i zainspirował to metoda przeprowadzenia krwawej rewolucji i natychmiastowe wprowadzenie po niej masowego terroru. Te pomysły zostały twórczo rozwinięte i wprowadzone w życie przez Lenina i Trockiego jako to co znamy z historii jako przewrót bolszewicki i ciągły bo trwający lata upust krwi najpierw przeciwników, potem "poputczików", a jeszcze później tej części ludu, której dyktatura bolszewików się nie podobała.

Natomiast absolutnie nie zgadzam się z ostatnim akapitem:

Ks. Guz zasłynął już jako osoba, która w daleki od merytorycznego sposób krytykuje tych, z którymi się nie zgadza. Chociażby Lutra, za co został uciszony przez przełożonych, a przez niektórych okrzyknięty kaznodzieją nienawiści. Krytyce marksizmu w jego wydaniu również daleko do standardów akademickich, niestety.

Nie wiem kim są ci ludzie wśród których ks. prof. Guz zasłynął ze swej niemerytoryczności. Co do Lutra ja sam braku merytoryczności u ks. prof. Guza nie zauważyłem, zaś uciszenie go jest w mym pojęciu posunięciem politycznym w sytuacji gdy spora część wyższej hierarchii najwyraźniej szuka zbliżenia z heretykami niemal za wszelką cenę. Okrzyknięcia go kaznodzieją nienawiści prze niektórych nie będę komentował bo to więcej świadczy o owych "niektórych" niż o nim. Również nie będę komentował za wiele jak bardzo źle o standardach akademickich, a dokładniej o ich upadku świadczy to, że w nich już nie mieści się jego krytyka marksizmu.

oto Gringo

Niestety, emocjonalne

Niestety, emocjonalne wynurzenia ks. Guza o Lutrze i reformacji są na poziomie tendencyjnego filmu Grzegorza Brauna. Także bardzo wątpliwe jest, żeby rzeczony ksiądz profesor podszedł z odpowiednią metodologią badawczą do zagadnienia marksizmu.

Przykład pierwszy z brzegu

oto Skanderbeg

To niestety prawda.

Już Karoń, który nie ma formalnego wykształcenia w tym kierunku, jest lepszy w obalaniu marksizmu.

oto Krzych Adam

Jako rzekłem.

Są "niektórzy" oburzeni brakiem "merytoryczności", ale są też inni, którzy nie uważają że takowy występuje, albo na przykład nie stwierdzają jakiejś uderzajacej tendencyjności w filmach Grzegorza Brauna. Zaangażowanie w określony światopogląd jak najbardziej i argumentowanie za nim, ale niekoniecznie brak merytoryczności czy tendencyjność.

oto Gringo

Tyle, że zmyślanie,

Tyle, że zmyślanie, przeinaczanie, bądź wyrywanie cytatów z kontekstu, a następnie budowanie na nich tez to obiektywny zarzut a nie opinia. Takie brudne sztuczki cechują propagandzistów, a nie rzetelnych naukowców.

oto Krzych Adam

Właśnie o tym co Pan zrobił pisałem.

Że zawsze znajdą się "niektórzy" skłonni do inwektyw.

oto Krzysztof M

Ks. Guz kilkanaście lat

Ks. Guz kilkanaście lat siedział w Niemczech i studiował m.in sprawy protestantyzmu, Lutra itp. Więc może się i nie zna... :-)

oto Skanderbeg

Akurat duży bunt wybucha,

gdy represyjny reżim słabnie. Nie ma wielkich wybuchów, gdy wszyscy są na bardzo krótkim łańcuchu.

oto Krzysztof M

duży bunt wybucha, gdy

duży bunt wybucha, gdy represyjny reżim słabnie.

No to robi się tak:

  • z własnych szeregów kreuje się opozycję,
  • osłabia się reżim,
  • staje się na czele buntu,
  • doprowadza się do zwycięstwa buntowników i...
  • nic się nie zmienia! :-)
oto Skanderbeg

Wstawia się agenturę.

Bo zasada chyba jest taka, nie licząc "starszych i mądrzejszych".
"Rewolucję planują marzyciele, wywołują fanatycy a korzyści z niej ciągną łajdacy". Tak zmienia się człowiek

oto Krzysztof M

Znowu skucha

Rewolucję planują marzyciele, wywołują fanatycy a korzyści z niej ciągną łajdacy". Tak zmienia się człowiek

Nie tak. To nie człowiek się zmienia. To ludzie są różni. :-)

oto Skanderbeg

Człowiek jako jednostka się zmienia, skoro

charakter mogą zmieniać całe narody. Oczywiście, wymaga to metodycznej pracy.
A wracając do jednostki, to "okazja czyni złodzieja". Okoliczności ludzi zmieniają. A po zwycięstwie rewolucji, jak ktoś dalej jest marzycielem albo "fanatykiem", to go "pragmatycy" (już łajdacy) usuną.

oto Krzysztof M

Oczywiście, wymaga to

Oczywiście, wymaga to metodycznej pracy.

Ciepło! Tym samym potwierdził pan to, co napisałem. :-) Dzięki.

oto Krzysztof M

Marks nie był nieomylny, ale

Marks nie był nieomylny, ale słusznie zauważył, że fundamentalne przemiany dokonują się drogą rewolucji.

Błąd. "Fundamentalne przemiany" nie dokonują się, a są wprowadzane. To różnica.

W związku z tym należy mówić nie o "fundamentalnych zmianach", a o woli i intencjach wprowadzaczy. :-)

oto JerzyK

Pomnik stanął (...) i mierzy 5,5 m.

Biorąc pod uwage znaczenie współczesne wypocin pana Marksa dla polityki i ekonomii światowej, ten pomnik powinien liczyc 5,5 mm i wycieczki powinny go oglądac przez załączoną do postumentu lupę.

oto chłop jag

Czekamy - kiedy

władze - Braunau am Inn - zamówią stosowny pomnik w Chinach - bo trzeba tołażysze z nurtem płynąć. Z nurtem - tołazysze - aby stale być na czele obowiązującego etapu mądrości.

oto alde

Chapeau bas p. Eowino!

Gratuluję wodzenia za nos.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.