Sprawa Skripala - medialny jazgot bez cienia dowodów

Siergiei Ławrow powiedział, że Rosja odpowie na zarzuty o rzekome zatrucie 66-letniego byłego podwójnego agenta Siergieja Skripala i jego 33-letniej córki Julii tylko po oficjalnym wniosku ze strony brytyjskiego rządu.

Taki wniosek nie został jednak przedstawiony, WB odmówiła dopuszczenia Rosjan do śledztwa oraz udostępnienia próbek substancji, która rzekomo pochodzi z Rosji ograniczając się do nagonki medialnej i wymachiwania szabelką. Nie przedstawiając żadnych dowodów wskazujących na Rosję, brytyjska premier Theresa May podjęła tyradę przeciwko Rosji, która poskutkowła wydaleniem 23 rosyjskich dyplomatów. Pociągnie to oczywiście za sobą kroki odwetowe, Rosja wydali pewnie zbliżoną liczbę dyplomatów brytyjskich. Ta dyplomatyczna wojenka przyniesie jednak więcej strat Anglikom bo Rosjanie wyrzucą w pierwszej kolejności tych, co do których mają podejrzenia, że tylko udają dyplomatów. Wielka Brytania nie jest już światowym mocarstwem, gra co najwyżej w drugiej a może nawet trzeciej lidze. Nieobecność na Mundialu brytyjskich oficjeli, w tym członków rodziny królewskiej, z pewnością nie zostanie nawet zauważona. W sumie te żałosne podrygi Teresy May świadczą raczej o słabości W.Brytanii.

Przypadek Skripala przypomina zabójstwo byłego rosyjskiego agenta FSB z listopada 2006 r. później brytyjskiego agenta MI6 Aleksandra Litwinienki, którego jego własny ojciec Walter zakwestionował insynuacje, jakoby to Rosja stała za śmiercią syna. Litwinienko był zamieszany się w zorganizowaną działalność przestępczą z udziałem rosyjskiego oligarchy Borysa Bieriezowskiego, który został wyrzucony z Rosji przez Władimira Putina i uciekł do Londynu, by uniknąć oskarżeń. Berezowski był "sponsorowany" w Wielkiej Brytanii przez księcia Kentu - kuzyna królowej Elżbiety II. Litwinienko zmarł z powodu zatrucia polonem, co było przyczyną śmierci także ostatniego palestyńskiego prezydenta Jasera Arafata. Ci, którzy byli najbliżej Arafata, wierzą, że zabił go izraelski Mossad. Więc ma sens teza, że agenci Mosadu byli również zaangażowani w otrucie Litwinienki i w ostatnim przypadku Skripala. Agenci Mossadu często wykonują brudną robotę zarówno dla CIA, jak i MI6.

Bieriezowski został znaleziony martwy z szalem na szyi w 2013 roku w Ascot, uduszony w taki sam sposób, jak inny rosyjski oligarcha o nazwisku Nikołaj Głuszkow - przyjaciel Bieriezowskiego - znaleziony na początku tego tygodnia w Londynie. Głuszkow, były szef Aerofłotu, został złapany w czasie ofensywy Putina przeciwko oligarchom w 1999 roku. Został skazany za defraudacje na szkodę rosyjskich linii lotniczych i przez pięć lat przebywał w więzieniu przed swoją ucieczką do Londynu. Kiedy macherzy z Wall Street wykorzystywali swoją marionetkę Borysa Jelcyna do zawłaszczania rosyjskich aktywów państwowych pod koniec lat 90., rosyjscy oligarchowie - z których wielu ma podwójne obywatelstwo, rosyjskie i izraelskie - byli ich przedtawicielami i wykonawcami w Rosji. Istnieje wiele powodow, dla których brytyjski MI6 chce się pozbyć przynajmniej niektórych swoich agentów, po prostu zbyt wiele wiedzą. A jeśli można jeszcze przy okazji oczernić Rosję i samego Putina to zysk jest podwójny.

Z drugiej strony, gdy zbliżają się rosyjskie wybory w niedzielę, a Putin nie ma z kim przegrać, żadna racjonalna osoba nie dostrzeże jakiejkolwiek korzyści dla Putina z tych incydentów. Poparie dla Putina jest tak wielkie, że nie musi sobie pompować popularności takimi głupimi trickami. Co innego, gdyby chodziło o Trumpa. Zamiast tego, przypadki Skripala i Głuszczowa powinny być postrzegane jako operacje false flag mające na celu eskalację napięcia międzynarodowego.

USA i ich sojusznicy ponieśli kleskę w Syrii i teraz szukają pretekstu do ofensywy. Hezbollah i oddziały irańskie budzą w Izraelu panikę samym swoim istnieniem. "Najmoralniejsza armia świata" już raz dostała łupnia od Hezbollahu, który jeszcze wtedy nie był tak silny jak obecnie. A we wszystkich tych sytuacja centralną rolę zajmuje właśnie Rosja, która złamała amerykański i izraelski monopol na Bliskim Wschodzie. Taka porażka boli...

Cała sprawa jest o tyle kuriozalna, że T.May zażądała od Rosji "dowodów na niewinność" i dała na to 24 godziny. Z tego co pamiętam to jedynie Inkwizycja stosowała takie metody procesowe. Cały cywilizowany świat uważa oskarżonego za niewinnego do czasu przedstawienia dowodów i prawomocnego wyroku. Widać jednak, że Brytyjczycy mają inne, barbarzyńskie wzorce. I oni chcą być traktowani poważnie? Oczywiście polskie ratlerki już wyraziły swoją solidarność z idiotami z Londynu.

Jak powiedział minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow: "Wczoraj rosyjskie i zachodnie media argumentowały, że Rosja nie ma żadnych motywów. Ale ci, którzy chcieli kontynuować tę kampanię rusofobiczną we wszystkich sferach, prawdopodobnie mieli te motywy".

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
4.34483
Ogólna ocena: 4.3 (głosów: 29)

Tematy: 

Dyskusja

oto Ech...

Nie, aż do "trzeciej ligi" to jednak Brytania (ongiś "Wielka")

nie spadła - choćby dlatego, że ma atomówki i środki ich przenoszenia.

Za to III RP chyba niesamowicie awansowała, jak sugeruje to napastliwa wypowiedź p. Czaputowicza:

- Jesteśmy pewni, że państwo rosyjskie było zaangażowane w atak na Skripala - oświadczył minister Jacek Czaputowicz, komentując otrucie byłego rosyjskiego szpiega. (źródło).
Idziemy na wojnę, czy co?
Gdyby tak Czaputowicz równie zdecydowanie (jeśli nie bardziej) wypowiadał się n/t Ukrainy i antypolskich prowokacji z tamtej strony...

oto BTadeusz

Mamy szczęście do ministrów Spraw zagranicznych...

Jesteśmy pewni, że państwo rosyjskie było zaangażowane w atak na Skripala - oświadczył minister Jacek Czaputowicz,

Jesteście pewni?
No to wracajcie do podstawówki...

oto Ech...

Autor musi być bardzo wiekowym człowiekiem

Z tego co pamiętam to jedynie Inkwizycja stosowała takie metody procesowe.
Raz, że sięga pamięcią aż tak głęboko, a dwa - że pamięć najwyraźniej go zawodzi (co może być potwierdzeniem "słusznego" wieku).
Nie, Inkwizycja nie stosowała takich metod procesowych. Chociaż możliwe, że w jakichś awanturniczych powieściach "płaszcza i szpady" coś takiego napisano.

oto Jarek Ruszkiewicz

Ech...

Bardzo możliwe, że się mylę z tą Inkwizycja ale jedno wiem - oskarżony nie jest zobowiązany dostarczać żadnych dowodów swojej niewinności. Zasada domniemania niewinności sięga swymi korzeniami prawa rzymskiego (domniemanie dobrej wiary – łac. praesumptio boni viri). (za wiki)

oto Krzysztof M

oskarżony nie jest

oskarżony nie jest zobowiązany dostarczać żadnych dowodów swojej niewinności

A jeśli Sejm w nocy uchwali, że jednak zobowiązany jest? :-)

oto Krzych Adam

Jest rzeczą przerażającą jak głęboko to zostało wbite ludziom.

Propaganda oświeceniowa i protestancka wbiła te rzeczy niesłychanie głęboko w głowę i trudno je z niej sobie wydobyć nawet skądinąd dobrze obeznanym i potrafiącym myśleć ludziom. Ciekawe, że te makabryczne, wyssane z palca twierdzenia dotarły do nas od spadkobierców tradycji zbrodniczej rewolucji francuskiej i z krajów protestanckich - miejsca gdzie np. "czarownice" palono wręcz masowo. Od krajów niemieckich i oderwanej od Kościoła Anglii w XVI wieku aż po kolonie brytyjskie w Płn. Ameryce.

oto Ech...

Wydaje mi się, że chyba prędzej tzw. "kultura masowa"

Nie chcę pisać "popkultura", bo w czasach takiego Poego ("Studnia i wahadło") jeszcze takiego pojęcia nie używano.

A znakomita większość współczesnych ludzi swój pogląd - nie, nie jakąś ścisłą wiedzę, ale właśnie pogląd, który potem "tkwi", i podpowiada rozmaite "interpretacje" - wyrabia sobie poprzez spożywanie hollywoodzkiej głównie produkcji. Dlatego Żydzi mają taką "siłę przekonywania" - jak zaistnieje potrzeba, to film nakręcą (np. o "bohaterskich partyzantach Bielskich"). Nic nie trzeba udowadniać, przedstawiać dowodów - ot, można np. nakręcić coś o "polskich obozach koncentracyjnych" i nazajutrz po premierze pół świata już będzie "wiedzieć".

oto BTadeusz

...

Le Monde: Eksperci wątpią w udział Rosji w otruciu Skripala. Paralityczno-drgawkowa substancja „Nowiczok", którą jak twierdzą władze Wielkiej Brytanii, otruto byłego oficer GRU Siergieja Skripala i jego córkę Julię, mogła zostać zsyntetyzowana w różnych państwach pisze Le Monde. Gazeta powołuje się na opinię wielu ekspertów, którzy uważają, że do produkcji tego rodzaju trujących substancji potrzebne są dobrze wyposażone laboratoria zapewniające wysoki poziom bezpieczeństwa. Te wymogi spełniają instytucje państwowe.
Profesor katedry chemii nieorganicznej Uniwersytetu Londyńskiego Andrea Sella podkreślił, że Rosja nie jest jedynym krajem, który może produkować „Nowiczok". Zgadza się z nim toksykolog z Uniwersytetu w Leeds Alastair Hay, który w ogóle wątpi w udział Moskwy w próbie zabójstwa Skripala. Hay nie rozumie, po co rosyjskie służby specjalne miałyby sięgać po truciznę, która stawia je w charakterze głównych podejrzanych. Istnieją „o wiele skuteczniejsze metody" zabójstwa, które nie tak jednoznacznie kojarzą się z jakimś konkretnym państwem zauważył Hay. Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow nazwał absurdem oskarżenia o udział Moskwy w otruciu Skripala, ale podkreślił, że Rosja jest gotowa do współpracy w Londynem w celu wyjaśnienia tej sprawy, jeśli tylko strona brytyjska wypełni swoją część zobowiązań wynikających z Konwencji o Zakazie Broni Chemicznej.
Ps..Oj May nie będziesz większa jak jesteś przez swoją głupotę. Na to lekarstwa nie ma.A po drugie już na leczenie jesteś w wieku, że każdy lekarz będzie bał się wystawić diagnozę. "Nowiczok" tu, "Nowiczok" tam, to taka tajna substancja o której pisze nawet Wikipedia. Nie mam pojęcia czy May zdaje sobie z tego sprawę że naraża rząd JKM oraz całe państwo na pośmiewisko? Jedno jest pocieszające, że nie tylko my mamy głupców w rządzie. Choć marna to pociecha. Można stwierdzić „z dużą dozą prawdopodobieństwa" że za otruciem substancją paralityczno-drgawkową pracującego na rzecz brytyjskiego wywiadu byłego pułkownika GRU Siergieja Skripala i jego córki która przyjechała do Anglii odwiedzić ojca stoją angielskie służby specjalne które otrzymały polecenie od swoich mocodawców dokonać próby dyskredytacji Rosji przed wyborami prezydenta i mistrzostwami świata w piłce nożnej.

oto adam_54

Nie tylko....

oto BTadeusz

No i

12 km od miejsca zamieszkania Skribala znajduje się jakieś super centrum gazów bojowych UK.
A w USA mieszka sobie wynalazca tego "nowiczoka".
=========================
Dla porządku:
http://www.prawica.net/comment/127380#comment-127380

oto BTadeusz

I jeszcze:

Według danych gazety bagaż miał zostać rozpakowany dopiero w domu Skripala w Salisbury.

No to już mamy pewnosc, że to Rosja...

oto Eowina

Wypowiadał się rosyjski specjalista na temat tego gazu

o nazwie "nowiczok" Po upadku ZSRR, całą aparaturę, która była w Uzbekistanie, przejęły USA i Rosja już potem nie wytwarzała tego gazu.
Gaz ma bardzo ostry nieprzyjemny zapach, jest niezwykle trujący. Twierdzi, że ta walizka z tym gazem to pomysł " z powietrza", bo tak się tego gazu nie da przewozić, bez szkody dla otoczenia. Gdyby to tak się odbywało, to "to byłby to setki trupów". Skripal natomiast zajmował się szmuglowaniem podejrzanych materiałów chemicznych.

W tym samym mieście Salisbury, siedemnaście lat temu umarł rosyjski biolog Władimir Pasecznik, który był rosyjskim uchodźcą, a prawdopodobnie był zatrudniony w brytyjskim ośrodku badawczym koło tego miasta.
https://www.mirror.co.uk/news/world-news/russian-e...

oto Eowina

A teraz należy się zastanowić, komu aż tak zależy na

usunięciu Putina z drogi w Rosji.

W każdym przypadku śmierci: Litwinienki, ten polon, to bardzo droga substancja i ten gaz obecnie nie jest tani. Za każdym razem jest tak, że nie ma wątpliwości, że to Rosja a nie kto inny stoi za tymi śmiertelnymi wypadkami. A jak stronami piszą, to ten szpieg Skripal w Rosji dostał wyrok tylko 13 lat, nawet nie dożywocie, odsiedział 10 i teraz Putin miałby używać jakiegoś tam mało dostępnego gazu, aby go otruć.
Znalazłam też wiadomość, że dwa lata temu, Rosja został sprawdzona przez międzynarodową organizację, Prohibition of Chemical Weapons, odpowiedzialną za sprawdzanie czy państwo jest czyste w sprawie broni chemicznej. Rosja dostała czystą kartę, więc po takim czymś dzisiaj miałaby użyć trującego gazu aby się samooskarżyć.

oto Jarek Ruszkiewicz

Poza tym ten gaz

był produkowany w Uzbekistanie a Rosja obecnie nie ma z nim najlepszych stosunków.

oto Krzych Adam

Medialny jazgot bez cienia dowodów.

Tytuł zwięźle opisuje całość sprawy. Nie wiemy tak naprawdę nic. Poza tym że istnieje medialny jazgot nacelowany na to by nam z mózgów wodę robić.

No i widzimy ministra Najjaśniejszej każdym słowem wykazującego jak bardzo jej dzisiejsze wcielenie, III RP, nie zasługuje na miano państwa poważnego.

oto Gringo

A Polskie elity jak zwykle

A Polskie elity jak zwykle kompromitują się swoją nadgorliwością, co najzabawniejsze wcale nie pytane o zdanie.
Reakcja na apel Jeremy'ego Corbyna o rozwagę w tej sprawie pozwala wyciągnąć wniosek, że nikomu na rzetelnym śledztwie chyba już nie zależy. Najważniejsze, że Putin ma trupa w szafie przed wyborami i znowu można straszyć dzieci złowrogą Rosją.

Artykuł

Wątek finansowania Torysów przez rosyjskich oligarchów to bardzo ciekawa sprawa. Nic jak zwykle nie jest tak proste, jak się wydaje.

oto zmartwiony

Rosja mś2018

ja ma pytanie kto będzie zwracał za bilety na MŚ2018 w Rosji? departament stanu usa?

oto Eowina

Władze Ukrainy podjęły decyzję, że Rosjanie

mieszkający w Ukrainie, nie będą dopuszczeni do punktów wyborczych w dniu wyborów.

Министр внутренних дел Украины Арсен Аваков заявил, что граждане России не смогут проголосовать за своего президента в дипломатических миссиях РФ на территории Киева, Харькова, Одессы и Львова.  

http://gordonua.com/news/worldnews/poroshenko-nazn...

oto Skanderbeg

Sprawa jest co najmniej dziwna.

Syjonistyczne państwo, a takim zaczęła się stawać w XVIII wieku Anglia, niczego nie muszą udowadniać.
Spirito Libero o jakimś domniemaniu niewinności. Taki rozsądny człowiek, a nie wie, że Angole to jednak trochę inna cywilizacja? Korzystająca w kwestii "prawdy" chyba z Talmudu a nie ze zdobyczy prawa rzymskiego.
Ina sprawa, że gdyby nawet Rosja wykonała egzekucję (w co nie wierzę, bo mogli pozbyć się go wcześniej - jakiś "zawał" w więzieniu), to ja też tego oczekiwałbym od naszego państwa. Agent, które przeszedł na stronę wroga, powinien być eliminowany.

oto Skanderbeg

Eliminacja każdego.

Chyba, że da się go "odwrócić". Ale wtedy pod groźbą wymordowania całej rodziny. Niestety, to brudna branża, ale potrzebna.

oto chłop jag

Sprawa Skripala - medialny

Sprawa Skripala - medialny jazgot bez cienia dowodów

Otóż to - medialny jazgot - który nie pozostawia wątpliwości, że za jazgot ten odpowiedzialny jest pupil szatana - tołażysze.
Wniosek?
Tym razem jazgot ma przykryć "porządki" - jakie pupile robią tam pod angielskim nosem z tymi - co to kiedyś Rosjan okradali - tołażysze - a dzielić się z kim należy - nie chcieli.

oto Eowina

Mimo wielkiego zamieszania, Rosja wydała euroobligacje

w wysokości € 4mld. Bank sprzedał wszystkie, bo zapotrzebowanie było na prawie dwa razy tyle, na €7.5 mld.

Global investors showed a robust appetite for two Eurobond issues Russia offered on March 16, according to the bond managers, who said they received $7.5 billion in bids -- nearly twice the amount of bonds for sale.

A tak w ogóle, to w Europie nie ma wielkiego popytu na skandale z Putinem w tle. Niemcy piszą, że brytyjska premier nie może liczyć na wielką solidarność w ataku na Rosję wśród Europejczyków ze względu na Brexit.
http://www.dw.com/en/opinion-dealing-with-russia-t...

oto Robercik

W mojej opinii to jest

W mojej opinii to jest słabości Rosji. Wszak Rosjanie dewizy mają z nadwyżki handlowej, a rubla na własne potrzeby powinni sami drukować. Po co Rosja pożycza euro? Euro to tylko papier drukowany w Europie.
Po co Rosja kupuje obligacje USA a sama sprzedaje swoje obligacje? Jaka jest różnica w oprocentowaniu?

Albo Rosja nie jest do końca suwerenna albo te emisje są rodzajem haraczu jakiego żąda Zachód (nie, Polska to nie Zachód) za odciąganie terminu frontalnego ataku. Taki haracz płacą Ameryce Chiny zmuszone do kupowania amerykańskich obligacji, choć wolałyby kupować przedsiębiorstwa.

oto Eowina

Drukowanie rubli utworzy inflację i podwyższy cenę

towarów dla ludności. Ta pożyczka jest związana jakoś z Gazpromem, stąd te obligacje mają taki popyt. W zasadzie nie jest to duża suma, a nabywcy liczą, że wraz ze wzrostem cen ropy, obligacje też nabiorą większej wartości.
Otóż te obligacje są na przekór tej atmosferze jak się wytworzyła w tym samym czasie. O tym pisze Financial Times, oprocentowanie 4.75 per cent. https://www.ft.com/content/3cba99c6-286e-11e8-b27e...
Rosja pokazuje, że mimo tych głośnych protestów, jest “Business as usual?”

oto Robercik

No dobrze, ale po co w ogóle

No dobrze, ale po co w ogóle pożyczki w tych Euro? ECB nie boi się inflacji a rosyjski bc tak?
A co do "as usual". Gdy padał Opel, to wprost mówiono, że konsorcjum z udziałem Rosjan nie powinno mieć prawa kupna. Za to większość udziałów w Ładzie ma Zachód. Ja bym podziękował za taką współpracę. Ona nie jest korzystna dla Rosjan. np. zamiast ogrzać kolonie na Syberii Rosjanie oddają gaz Zachodowi za zachodnie papierki za które kupują zachodnie dobra konsumpcyjne i zachodnie wyposażenie fabryk. To przenosi rozwój technologii z Rosji na Zachód i uzależnia od Zachodu. Mądre władze starałyby się złamać ten schemat, bo on niesie dramatyczne skutki. Rosja jest traktowana jak zbuntowany pętak. To widać choćby po tej aferze z otruciem agenta. Brytania kręcac tą aferę wykazuje pogardę nie tylko dla widza, ale równierz dla ofiary. Mówi: widzicie? nie musimy się starać z wyrafinowaną intrygą, po prostu oskarżymy was o co chcemy.

oto Krzysztof M

Za to większość udziałów w

Za to większość udziałów w Ładzie ma Zachód.

I w efekcie Łady Niwy są dwie: jedna - Łada Niva - na modłę zachodnią z bajerami itp. i druga - Łada 4x4 (z zewnątrz jak Niva) - na modłę rosyjską, czyli tylko to, co niezbędne, napęd taki jak był, więc nadal jest to auto jedno z najprostszych i najdzielniejszych w terenie.

oto Robercik

w efekcie Łada nigdy nie

w efekcie Łada nigdy nie rozwinie się tak jakby mogła się rozwinąć firma niezależna. A Łada Niwa to chyba ta sama klasa jak Suzuki Jimny. Zwinna pchełka.

oto Krzysztof M

W efekcie Łada nigdy nie

W efekcie Łada nigdy nie rozwinie

Siłą Łady 4x4 (bo ta jest zgodna z pierwowzorem) jest jej prostota. Wiec co chce pan w niej rozwijać?

Jedyne, co warto w niej rozwijać, to niezawodność. Widocznie się nie opłaca. Taniej jest przy pomocy młotka wymienić gwóźdź, który się złamał, niż produkować "tytanowe gwoździe".

oto Eowina

@ Robercik. Świat jest bardziej skomplikowany,

aby to ująć w prostej odpowiedzi.
W dawnych czasach Rosji, zanim nastąpiła władza Putina, Rosja została "sprywatyzowana". "Gazprom" też był sprywatyzowany a właściciele mieszkają w większości w Londynie i okolicach. Oprócz tej "prywatyzacji" niektórzy obywatele mieli papiery upoważniające do kupna akcji Gazpromu, którymi też handlowali. Kiedy Putin doszedł do władzy, zmienił władze w Gazpromie i zaczął wykupywać Gazprom dla państwa. Obecnie większość akcji ma Rosja, ale Gazprom, w wyniku umów z byłymi "właścicielami", ma różne zobowiązania finansowe.
Oprócz tego Gazprom jest w posiadaniu udziałów w innych zagranicznych spółkach naftowych. A ostatnio zainwestował w inwestycje w Wenezueli. Można powiedzieć, że Gazprom to jest państwo w Rosji. ;)

oto mj

Powtórka z rozrywki

z zestrzelenia malezyjskiego samolotu nad Ukrainą… Szczątki jeszcze dobrze nie zdążyły spaść, a cały "wolny świat” już wściekle ujadał że to Putin. I taka wersja obowiązuje do dziś – kto powątpiewa ten ruski agent – chociaż dowodów żadnych nigdy nie przedstawiono, a samo śledztwo nie wiedzieć czemu, novum w przypadku katastrofy samolotu pasażerskiego, jest utajnione i końca go nie widać.

Tak samo tu… Najpierw wprost oznajmiono światu że Skripala otruli Rosjanie, nawet „oświadczenia” różnych klubów wzajemnej adoracji się pojawiły, a potem dano Putinowi „ultimatum” na dowiedzenie swej niewinności…
Zaprawdę jakieś niemoty w tych rosyjskich służbach pracują, żeby załatwić typa substancją z rosyjska zwaną „nowiczok”, rzecz jasna inne służby mieć jej nie mogą :) , a nie użyć jakiejś trucizny, którą wyrabiają np. południowoamerykańscy Indianie, albo australijscy Aborygeni…
Ech…
Zastanawia mnie tylko jedno – kiedy Putin straci cierpliwość do tych gówniarskich prowokacji, obrażających inteligencję każdego z IQ choc trochę powyżej szympansa.

oto Krzysztof M

kiedy Putin straci

kiedy Putin straci cierpliwość do tych gówniarskich prowokacji

Nie straci. :-) W Rosji się myśli mózgiem, a nie serduszkiem. :-)

oto Zona

Co do meritum zgoda ale Pan

Co do meritum zgoda ale Pan wybaczy Proces Inkwizycyjny (mam na uwadze jedynie ten "kościelny" przed wykazaniem się w tej materii świeckich państw) to wręcz krynica sprawiedliwości. Tam naprawdę starano się dojść do prawdy i, nie, nie stosowano tortur. Co więcej Inkwizytor jako roztrząsający sprawę w przeciwieństwie, jak sądzę, do pani May nie był sprawcą... Co to nam mówi? Bolejemy nad upadkiem Polski ale co tu mówić skoro nawet tacy niedawni mocarze dziś jęczą w okowach...

oto Krzych Adam

Czytam niektóre wypowiedzi i nie mogę się nadziwić.

Skąd ci wszyscy komentatorzy oburzeni na szkalowanie nieszczęsnych rosyjskich służb specjalnych przez tych zachodnich kłamców to wiedzą, że Rosja jest w tej sprawie czysta jak łza? Muszą chyba mieć jakieś źródła informacji mi niedostępne.

Co ja widzę to jedynie to iż rzucane są oskarżenia bez podania żadnych dowodów. Co gorsza widzę też ministra spraw zagranicznych Jacka Czaputowicza stwierdzającego: polskie władze są "pewne, że państwo rosyjskie było zaangażowane" w próbę zabójstwa pułkownika GRU i współpracownika brytyjskiego wywiadu Siergieja Skripala bez żadnego wskazania, że np. Brytyjczycy drogą dyplomatyczną dali mu na to dowody i stąd te władze mogą być tak pewne jak on to podaje. Czyli minister się wygłupia jak jakiś gówniarz rzucając oskarżenia bez przedstawienia żadnych dowodów.

Z tego można na pewno wyciągnąć wniosek, że rozpętany został medialny jazgot w celu zrobienia nam nam z mózgów wody. Czy to jednak oznacza, że oskarżenia są na pewno nieprawdziwe? Nie, są jedynie nieudokumentowane, co oznacza, że nie powinniśmy ich traktować jako stwierdzenie faktów, a jedynie jako fragment gier politycznych, co niestety ustawia Czaputowicza w roli żaby podstawiającej swą łapkę kowalowi podkuwającemu konie również do podkucia.

Że rzeczywiście zrobili to Rosjanie jest bardzo prawdopodobne, tak jak jest bardzo prawdopodobne że zabili Aleksandra Litwinienkę silnie radioaktywnym i toksycznym izotopem polonu. Jeżeli okazałoby się, że Siergiej Skripal został zamordowany przez rosyjskie służby, czego nie wiemy nie mając na to jednoznacznych dowodów, to niewątpliwie mielibyśmy do czynienia z demonstracją siły rosyjskich służb. Zabójstwo byłego oficera wywiadu wojskowego Federacji Rosyjskiej byłoby z jednej strony demonstracją wobec żołnierzy czy funkcjonariuszy rosyjskich służb oraz ostrzeżeniem, co czeka każdego potencjalnego zdrajcę, oficera przechodzącego na stronę przeciwnika. Z drugiej strony byłoby to demonstracją siły wobec państw Zachodu i dowodem na to, że rosyjskie służby są w stanie przeprowadzić tak skomplikowaną operację pod nosem brytyjskiego wywiadu. A taka skuteczna akcja likwidacji byłego szpiega byłaby demonstracją siły i świadczyłaby o wielkiej sprawności rosyjskiego wywiadu, który potrafił to wykonać.

Czy z tego co napisałem wynika że sądzę iż to właśnie Rosjanie dokonali próby zamordowania Skripala? Nie, sądzę że jest kilka innych możliwości. Jedynie nie wykluczałbym tej, jak to robią niektórzy rozkochani w Rosji.

PS
A co uważają ci klikacze którzy od razu sie pojawili? Że Rosja nie jest w stanie przeprowadzić tak skutecznej akcji likwidacji byłego szpiega? Że nie jest w stanie dokonać takiej demonstracji siły świadczącej o wielkiej sprawności rosyjskiego wywiadu?

oto Robercik

Is fecit cui prodest

I tej mądrej rady radzę się Panu trzymać w razie wątpliwości. Drugą przesłanką za winą Brytyjczyków jest fakt, że Wielka Brytania nawet nie potrafi ukryć dzikiej satysfakcji z tego wydarzenia. Powtórzę w zmodyfikowanej i rozszerzonej wersji listę uwag napisaną w innym miejscu:

1. nonsensowny motyw Rosjan (zabicie szpiega po latach, w dodatku wymienionego a nie uciekiniera)
2 natychmiastowe oskarżenie Rosji przez Wielką Brytanię - w mniej niż kilka godzin! Oj, co to było za śledztwo. Na pewno Brytole wykluczyły wrabianie ich w wojnę z Rosją przez stronę trzecią! Na pewno. 10 minut i już mieli pewność. :))))
3. prowokacyjne, histeryczne zachowanie rządu Wielkiej Brytanii: żądanie wytłumaczenia niewinności oskarżonego w 24 godziny, żądania brytyjskiego MON od Rosjan - cytuję - "zamknięcia się", wydalenie dyplomatów.
4. całkowity brak woli współpracy w wyjaśnieniu sprawy.
5. idiotyczna argumentacja, np. że trujący gaz jest rosyjski, choć w rzeczywistości gaz jest radziecki a dostęp do niego Amerykanie zdobyli 20 lat temu.
6. Ryzyko Rosjan nr. 1: idealny czas afery z punktu widzenia tych którzy chcą bojkotować mistrzostwa w piłce.
7. Ryzyko Rosjan nr. 2: idealny argument aby storpedować Nord Stream 2.
8 WĄTPLIWE korzyści Kremla w porównaniu z ryzykami. Poza tym jeśli to miało być ostrzeżenie dla zdrajców, to przypominam, że w samej Moskwie są tysiące aktywnych pluskiew które publicznie śmieją się z niemocy Kremla. Śmieją się mimo Niemcowa, mimo Litwinienki. Tacy odważni? Za Stalina nie było takich odważnych. Śmieją się, bo WIEDZĄ kto tych ludzi zabił. Więc dla kogo ma to być "ostrzeżenie" skoro każdy odrobinę przytomny na umyśle wie co jest grane?
9. dorobienie Rosjanom gęby "gazowników". A to jest ciekawe, bo od kilku lat Zachód taką gębę doprawia Asadowi.
10. korzyść ANTO: scementowanie NATO w obliczu zagrożenia
11. jeśli zabicie zdrajcy miało być symbolem karania zdrajców, to można było zrobić to bez konfrontowania się z agresywnym blokiem NATO, bez dawania przeciwnikowi argumentu, że "Rosja dokonała ataku chemicznego na NATO". Jak już wspomniałem w samej Moskwie są tysiące dobrych kandydatów na pokazowe ukaranie. Cała masa jest na Ukrainie. W Wielkiej Brytanii też od biedy można kogoś zabić, ale CZEMU przez skażenie chemiczne? Czemu Rosjanie mieli wybrać sposób który wywoła wściekłość Wielkiej Brytanii?

PRZYPOMINAM też, że w 2003 roku Wielka Brytania napadła na Irak pod fałszywym pretekstem posiadania broni masowego rażenia. Metoda rzucania groteskowych, głupich, nieuzasadnionych oskarżeń po to by mieć pretekst do napaści na inny kraj ma na Zachodzie długą tradycję.
Aha. Po II Wojnie przez kilkanaście rząd Brytyjski truł swoich obywateli Sarinem.

https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/brytyj...

Obecnie rząd brytyjski islamizuje na potęgę Wielkiej Brytanię w imię jakiś porąbanych "wyższych" celów. Takie coś jak zabicie faceta by wrobić kogoś innego to dla nich pryszcz.
Wielka Brytania to jest po prostu kraj NIEWIARYGODNY i NIEOBLICZALNY, a w zasadzie jest rządzony przez międzynarodową klikę z takimi cechami.

Te bzdziny natowskie to są krojone pod straszny plebs umysłowy, pod czytelników tabloidów, ćwierćinteligentów, półgłówków i fanatyków. Tzn. pod ludzi których nie obchodzą związki przyczynowo-skutkowe, motywy i jakikolwiek sens. Breja która tacy ludzie mają zamiast mózgów przyjmie każdą, nawet najbardziej niedorzeczną propagandę.

oto Krzych Adam

Pan swoje wie, a ja wiem swoje.

Nie oskarżam Rosji, jedynie nie mam zamiaru przyjmować jako pewniki twierdzeń żadnej ze stron. Uważam, że prawdy nie jesteśmy w stanie dociec. W tym wszystkim najbardziej mnie interesuje to, że władze w Polsce ustami ministra spraw zagranicznych się wygłupiły.

Wbrew temu co Pan stwierdził zasada "Is fecit, cui prodest" (Ten uczynił, czyja korzyść) jest mało przydatna w tej sprawie. Zbyt mało wiemy o tym co sie dzieje za kulisami w bieżących sprawach politycznych by móc wyciągnąć wnioski, których moglibyśmy być aż do tego stopnia pewni.

Zatem nie uznaję rady mi udzielonej za mądrą. Raczej za nieproszoną radę, która radzący niech sobie włoży do butów. Będzie wtedy nieco wyższy, przynajmniej pozornie. I jedynie taka z tej rady może być korzyść.

oto Robercik

Zacytuję siebie:

Zacytuję siebie:

Te bzdziny natowskie to są krojone pod straszny plebs umysłowy, pod czytelników tabloidów, ćwierćinteligentów, półgłówków i fanatyków. Tzn. pod ludzi których nie obchodzą związki przyczynowo-skutkowe, motywy i jakikolwiek sens.

i Pana

Wbrew temu co Pan stwierdził zasada "Is fecit, cui prodest" (Ten uczynił, czyja korzyść) jest mało przydatna w tej sprawie. (...) Zatem nie uznaję rady mi udzielonej za mądrą. Raczej za nieproszoną radę

Brak poważania dla związków przyczynowo skutkowych. Efekt trucia jest szkodliwy dla Rosji, a rządzącym Wielką Brytanią rozwiązuje ręce i pozwala na kontyuację inicjatywy antyrosyjskiej. My te związki wesoło ignorujemy, bo liczy się nasze wyobrażenie o szlachetnej Wielkiej Brytanii i Rosji opętanej ideą zabijania, nawet gdy na tym straci.
Ciekawe czy Putin zabija małe kotki na śniadanie. Pewnie zabija. Jak to Putin. :D
No dobra. Żarty żartami.
Irak panowie utopili we krwi, Rosjanie tak utopić się nie dadzą, więc z terytorium III RP zrobią pustynię atomową. Czy dominacja nad światem jest warta takich poświęceń? Ja mam rodzinę w Polsce, a Pan?

Poza tym uważam, że winę należy udowodnić a nie wykrzyczeć. Należymy do innych cywilizacji. Pan chyba w Kanadzie mieszka. Tam chyba dziwnie zaczyna się dziać...Co to za cywilizacja obecnie? Kto oficjalnie sprawuje władzę?

oto Krzych Adam

O, jak zwykle nie potrafi się Pan skupić na jednym zagadnieniu.

Tylko musi Pan oblecieć cały świat ze swymi wyssanymi z palca argumentami. Zamiast zająć się pojedynczym przypadkiem próby otrucia szpiega, w określonym czasie i w określonym miejscu, przez nie wiadomo kogo. A ja stwierdziłem jedynie, że nie wykluczam możliwości, że Rosja mogła mieć powody by wyeliminować Skripala. Nie twierdziłem że na pewno jej służby są odpowiedzialne. Również służby specjalne paru innych krajów mogły mieć interes na przykład w rozpętaniu takiej wrzawy jaka jest obecnie. Niekoniecznie nawet musiały to być brytyjskie.

Pan sobie wie, że Rosja jest czysta i biała jak lelija. A ja tego nie wiem.

O, a cała reszta Pana postu jest zwyczajnie bez najmniejszego sensu. Moje wyobrażenia nie obejmują szlachetnej Wielkiej Brytanii i Rosji opętanej ideą zabijania. Co do lokajskich dusz rządzących Polską nie mam złudzeń, ani do tego, że trzeba być wyjątkowo zaprzedanym jakimś obcym interesom by znów Polskę ustawiać w pozycji w której parowóz dziejów przetoczy się przez nią jak we wrześniu 1939 roku, a nawet gorzej. A co, jakbym uważał że Rosja jest właśnie jak ta biała i nieskalana lelija to parowóz dziejów by pojechał inaczej?

Nie wiem do jakiej cywilizacji Pan należy. I nie chcę tego wiedzieć, ani też nie widzę powodu by zgadzać się na Pańskie rozważania zaperzonego młodzika do jakiej cywilizacji należę ja.

oto Marek

Putin nie jest szaleńcem

"Że rzeczywiście zrobili to Rosjanie jest bardzo prawdopodobne, tak jak jest bardzo prawdopodobne że zabili Aleksandra Litwinienkę silnie radioaktywnym i toksycznym izotopem polonu".

Naprawdę wierzy Pan, że Putin chce uchodzić w oczach swoich rodaków i całego świata za nieobliczalnego bandziora, który truje chemią ludzi na terenie obcego państwa ? Po co zatem Putinowi mistrzostwa świata w piłce nożnej ? Myślałem, że tego typu imprezy organizuje się po to, żeby pokazać się z jak najlepszej strony. A tymczasem Putin, tuż przed mundialem, organizuje spektakularny zamach z użyciem broni chemicznej, krzycząc całemu światu w twarz: "popatrzcie jaki ze mnie bandyta! Bójcie się mnie!". No cóż, jeśli rozmawiamy w kategoriach prawdopodobieństwa, to oczywiście wszystko jest możliwe. Nawet to, że Putin oszalał. Ale dla mnie jest to prawdopodobieństwo prawie zerowe.

oto Krzych Adam

Hmm. Niezupełnie rozumiem o co biega.

Naprawdę nie wierzę, że Putin chce uchodzić w oczach swoich rodaków i całego świata za nieobliczalnego bandziora, który truje chemią ludzi na terenie obcego państwa. Stwierdzam jedynie, że to co obserwujemy jest jak góra lodowa na oceanie. A my widzimy jedynie ten drobny fragment, który jest nad powierzchnią. A nawet i ten fragment jest osnuty mgłą.

Więc ja nie będę wróżył sobie z fusów kawowych jakie też kształty owego lodu kryją się pod falami, w przeciwieństwie do wielu komentatorów. Prawdopodobieństwo że Putin oszalał jest rzeczywiście bliskie zeru. Ale nie jest to niezbędnym warunkiem do uznania że rosyjskie służby specjalne są wśród tych, których można podejrzewać o próbę zamordowania Siergieja Skripala.

oto Marek

Biega o to, że nie ma podstaw do oskarżeń Rosji

Skoro zatem nie potrafi Pan wskazać sensownych motywów, jakimi mógłby kierować się Putin wydając rozkaz zabicia szpiega, to na jakiej podstawie podejrzewa Pan rosyjskie służby ? Możemy bawić się w gdybologię i snuć różne przypuszczenia, że np. Putin nie panuje nad swoimi służbami, albo że Skripala zabili kosmici lub archanioł Gabriel, ale jak sam Pan przyznaje jest to wróżenie z fusów. W związku z tym cała ta medialna nagonka na Rosję, którą rozpętały zachodnie media, nie ma żadnych podstaw. A tutejsze komentarze, którym Pan "nie może się nadziwić", są po prostu zdrową reakcją trzeźwo myślących ludzi na tę hucpę.

oto Krzych Adam

Akurat to że nie ma dowodów przeciw Rosji ja potwierdzam.

W każdym moim poście jak dotąd. Chodzi mi o spojrzenie na to z drugiej strony, cytuję:

Skąd ci wszyscy komentatorzy oburzeni na szkalowanie nieszczęsnych rosyjskich służb specjalnych przez tych zachodnich kłamców to wiedzą, że Rosja jest w tej sprawie czysta jak łza? Muszą chyba mieć jakieś źródła informacji mi niedostępne.

Jednakże wyjaśnił mi Pan coś. Jak widzę i Pan i sporo komentatorów nie potrafi dojrzeć jak najbardziej racjonalnych motywów, jakie mogły kierować rosyjskimi służbami do podjęcia działań w celu zabicia szpiega. Jest to rodzaj zapewne jakiejś wady postrzegania, może jakiś astygmatyzm albo inna wada wzroku, czy ja wiem?

To że akcje Zachodu w tej kwestii są chucpą ja dostrzegam, zatem zapewne ja sam objawów wady wzroku nie mam. Tak sądzę. Zaskakuje mnie tylko to że tak wiele osób uważa, iż wystarczy tylko stwierdzić, że jedna strona to dranie i kłamcy, by uważać, że przeciwna strona musi być czysta jak łza, a także biała i nieskalana jak lelija jaka.

oto Krzych Adam

Nie, klawiatury mi nie szkoda.

A "ruskich" nie lubię wcale nie bardziej niż nie lubię "szkopów", "angoli", czy "jankesów". Albo na przykład "żabojadów". Akurat jeśli kogoś miałbym wybierać jako tych, których najmniej z tego grona nie lubię, to by byli "ruskie". Choć miałbym pewne problemy, bo poznałem osobiście wielu Amerykanów, podobnie jak przed laty Rosjan i akurat przedstawiciele tych dwu nacji są mi raczej sympatyczni. Znacznie bardziej niż przedstawiciele tych trzech innych nacji również wymienionych przeze mnie. Ale tu mówimy nie o ludziach, szczególnie takich spotykanych na codzień, a o państwach i ich polityce. A w tym zakresie wszystkie te 5 państw i ich politykę "nie lubię" w raczej równym stopniu.

oto Skanderbeg

Winę się udowadnia.

A Angole żadnych dowodów nie przedstawili. Inna sprawa, że agentów, którzy zdradzili, należy eliminować.

oto Krzych Adam

Zgoda.

Chciałem napisać najpierw że pełna zgoda, ale się zreflektowałem, że jednak niepełna. Angole żadnych dowodów nie przedstawili, to fakt.

Agentów, którzy zdradzili, należy eliminować, ale niekoniecznie zawsze. Dla efektu propagandowego, także np. odstraszającego innych kandydatów do zdrady można, albo gdy stwierdza się że ich obecna działalność jest dalej szkodliwa.

oto Eowina

Cała histeria jest tylko prowokacją w stosunku do Rosji.

Rosja nigdy tego "nowiczka" nie produkowała. Rosjanin stworzył formułę, stąd kiedy likwidowano w Rosji gazy trujące, to zabrano formułę, aparaturę i próbki, razem z uczonym, który to wynalazł, do USA . Ten uczony napisał książkę i podał w niej formułę chemiczną dla publicznej wiadomości.

Tak pisze Craig Murray, brytyjski polityk, były ambasador.
Gazu dokładnie nie zidentyfikowano. Stąd chemicy badając napisali " gaz podobny do tego jaki wynaleziono w Rosji".
"

To anybody with a Whitehall (government) background this has been obvious for several days. The government has never said the nerve agent was made in Russia, or that it can only be made in Russia. The exact formulation “of a type developed by Russia” was used by Theresa May in parliament, used by the UK at the UN Security Council, used by Boris Johnson on the BBC yesterday and, most tellingly of all, “of a type developed by Russia” is the precise phrase used in the joint communique issued by the UK, USA, France and Germany yesterday:"

Dla każdego, w Whitehall (rządzie), było to oczywiste od kilku dni. Rząd nigdy nie powiedział, że gaz nerwowy został wyprodukowany w Rosji, lub że można go zrobić tylko w Rosji. Dokładne sformułowanie "gaz jest typu jak ten opracowany przez Rosję" zostało wykorzystane przez Theresa May w parlamencie, używane przez Wielką Brytanię w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, używane przez Borisa Johnsona w BBC wczoraj i, co najbardziej wymowne, "typu opracowanego przez Rosja "jest dokładnym zwrotem stosowanym we wspólnym komunikacie wydanym wczoraj przez Wielką Brytanię, USA, Francję i Niemcy:

Ten polityk pisze, że rosyjskie fabryki są dostępne dla międzynarodowych organizacji, może to sprawdzić, że tam nie ma trujących materiałów, ale ani Amerykanie, ani Izrael do swoich produkujących zakładów i swoich zasobów nie pokazują międzynarodowym organizacjom.
BOMBSHELL: British Scientists Balked at Pressure to Link Nerve Gas to Russia

It is very carefully worded propaganda. Of a type developed by liars.Bardzo ostrożnie sformułowana propaganda, język stworzony przez kłamców.

Pisze polityk.

Dane o wynalazcy oraz informacje o historii gazu "nowiczok" bardzo ciekawe.

oto ulcik140

Rosja ma wybór

Trzeba przyznać, że Putin próbował zachować chłodną postawę i rozsądek wobec często bezzasadnych, bez dowodów w ręku oskarżeń. Czas działa na korzyść Rosji, więc Putin wybrał rozsąḑną strategię ano,po prostu próbując czekać na zachodni zapaść i upadek. Ale gdy Zachód zaczyna uciekać się do czegoś tak ekstremalnego, jak zatruwanie własnych "psów" i obwinianie za to Rosji, nie przedstawiając jednego dowodu, być może uznano, nadszedł dobry czas na szkalowanie Rosji i dołączenie do pociągu eskalacyjnego, na serio. Jeśli nadeszły czasy ultimatum, to Moskwa może zacząć wydawać kilka własnego pomysłu ultimatum, zachodnim kolegom.
Jednym z nich mogłoby byċ ostrzeżenie Zachodu o zamiarze opuszczenia w ciągu roku porozumienia START i ostatecznego uzbrojenia sowieckich - co najmniej 20000 strategicznych głowic. Innym ultimatum byłaby prośba rządu syryjskiego o zlecenie swojej obrony powietrznej Rosji, a następnie wydanie zakazu lotów wszystkim samolotom niedopuszczonym przez Damaszek. Po trzecie: rozpoczęcie zbrojenie rebelii na całym świecie, które walczą przeciwko obecności NATO / USA. Po czwarte, całkowicie wyeliminowanie z handlu USA i W.B. Po piąte, rozważenie sformalizowania sojuszu wojskowego z Iranem.
Rosja może podjąć znacznie więcej kroków niż się zachodowi wydaje. Ale cokolwiek wybierze, senna postawa, którą utrzymywała do czasu ultimatum, nie jest już możliwa.

oto Eowina

Śledząc powyższą dyskusję, nie mogę się nadziwić,

że nie bierze się pod uwagę służb z innych państwa jako sprawców tego zamachu. Czemu nie można oskarżyć CIA, MI5, czy Mosadu w równym stopniu jak służby rosyjskie? W końcu to nie tylko ten jeden agent zmienił lojalność i pracuje dla strony przeciwnej. Zaszkodzenie Rosji i Putinowi zapewne byłoby w tym przypadku dowodem na lojalność dla nowych panów.

oto BTadeusz

Wikipedia:

Salisbury...:

Porton Down to brytyjski park naukowy, położony na północny wschód od wioski Porton w pobliżu Salisbury, w hrabstwie Wiltshire w Anglii. Jest domem dla dwóch obiektów rządowych Wielkiej Brytanii: terenu Laboratorium Obrony i Techniki Obronnej Ministerstwa Obrony (Dstl) - znanego od ponad 100 lat jako jedno z najbardziej skrytych i kontrowersyjnych wojskowych ośrodków badawczych w Wielkiej Brytanii, zajmujące 7 000 akrów (2800 ha) [1] - oraz witryna Public Health England. [2] Jest także domem dla innych prywatnych i komercyjnych organizacji naukowych i rozwija się w celu przyciągnięcia innych firm.

Miejsce to jest często mylone z pobliskim ośrodkiem szkoleniowym chemiczno-biologiczno-radiologiczno-nuklearnym (CBRN), Centrum Obrony CBRN w Winterbourne Gunner.

oto Eowina

@ Tadeusz. Proszę zauważyć pewną prawidłowość.

Czym różni się śmierć "zwyczajna" od śmierci z ręki rosyjskiej?

Na Ukrainie politycy popełniają samobójstwa. Szereg z nich (8-10)z Partii Regionów wyskoczyło z okien. A ostatni ten podejrzany pilot o zestrzelenie samolotu, też popełnił samobójstwo. W USA też popełniają samobójstwo. Jeden taki co pracował w biurze na szkodę Hillary Clinton w czasie wyborów, też popełnił samobójstwo. https://www.independent.co.uk/news/world/americas/... Jak wiadomo Lepper też popełnił samobójstwo, itd.
Natomiast rosyjskie zabójstwa są cudaczne, tak aby nikt nie miał żadnej wątpliwości: to jest polon w przypadku Litwinienki, albo taki "nowiczok" w powyższym wypadku. Jest to tak, żeby było pewne, że podejrzenie Rosji nie ominie.
Można się spodziewać, że jak będzie następna śmierć z polityką w tle w państwie poza rosyjską granicą, to będzie to w nie mniej dziwaczny sposób i też będzie prosto wskazywać na Rosję.

oto Krzysztof M

Ten jest sprawcą, kto korzyść

Ten jest sprawcą, kto korzyść odniósł. A na tym nowiczoku Rosja traci. Więc co zyskuje?

oto Eowina

Nie wiem kto zyskuje.

Myślę, że chyba nikt się nie przyzna.

Więc co zyskuje?

Ja też już pytałam, ale nikt się nie zgłosił.

oto Krzysztof M

Rosja traci, a nie zyskuje.

Rosja traci, a nie zyskuje. Więc to nie Rosja.

oto Krzych Adam

Ja tam najwyraźniej nie jestem taki przenikliwy by wiedzieć.

Dlatego dla mnie ta cała historia to własnie to:

"Sprawa Skripala - medialny jazgot bez cienia dowodów"

Znaczy bez żadnych dowodów w te czy wewte. Jest kilku graczy światowych, którzy byliby w stanie tego dokonać i którzy mogliby chcieć tego dokonać dla bardzo różnych powodów. Żadnego z nich nie jestem w stanie wykluczyć i żaden nie jest według mojego rozeznania stroną która by na tym medialnym jazgocie jakoś wyraźnie traciła czy wyraźnie zyskiwała. Ale to jestem ja, człowiek mało przenikliwy.

oto Krzych Adam

Znęca się Pani jedynie nad mało przenikliwym człowiekiem.

Przeczytałem i teraz wiem nawet jeszcze mniej. Bo to nie dość, że do tej pory to był tylko medialny jazgot, to teraz wszystko zaczęło znikać, nawet "nowiczok" nie mówiąc już o Skripalu i jego córce.

To zupełnie jak w tej rozmowie na Patriarszych Prudach gdzie Michał Aleksandrowicz Berlioz, prezes zarządu jednego z największych stowarzyszeń literackich Moskwy, w skrócie Massolitu, wraz z poetą Iwanem Nikołajewiczem Ponyriowem, drukującym się pod pseudonimem Bezdomny miał okazję pogadać z Księciem Ciemności używającym na tę okazję pseudonimu profesor Woland.

– Jeśli dobrze usłyszałem, to był pan łaskaw stwierdzić, że Jezus w ogóle nie istniał? – zapytał kierując na Berlioza swoje lewe zielone oko.
– Tak jest, nie przesłyszał się pan – grzecznie odpowiedział Berlioz. – To właśnie powiedziałem.
– Ach, jakie to ciekawe! – wykrzyknął cudzoziemiec.
“Czego on tu szuka?” – pomyślał Bezdomny i zasępił się.
– A pan zgodził się z kolegą? – zainteresował się nieznajomy i odwrócił się w prawo, do Bezdomnego.
– Na sto procent! – potwierdził poeta, który lubił wyrażać się zawile i metaforycznie.
– Zdumiewające! – zawołał nieproszony dyskutant, nie wiedzieć czemu rozejrzał się dookoła jak złodziej, ściszył swój niski głos i powiedział: – Proszę mi wybaczyć moje natręctwo, ale, jeśli dobrze zrozumiałem, panowie na dobitkę nie wierzycie w Boga? – w jego oczach pojawiło się przerażenie; dodał: – Przysięgam, że nikomu nie powiem!
– Zgadza się, nie wierzymy – z lekkim uśmiechem, wywołanym przerażeniem zagranicznego turysty, odpowiedział Berlioz – ale o tym można mówić bez obawy.
(…)
– A diabła też nie ma? – nagle wesoło zapytał Iwana Nikołajewicza chory.
– Diabła też...
– Nie sprzeciwiaj mu się – samymi wargami szepnął Berlioz przechylając się za plecami profesora i robiąc miny do poety.
– Nie ma żadnego diabła! – Iwan Nikołajewicz doprowadzony do ostateczności całym tym cyrkiem wykrzyknął zupełnie nie to, co trzeba. – Co to za obłęd! Czyście poszaleli? Obłąkany wybuchnął takim śmiechem, że z lipy, pod która stała ławka, wyfrunął wróbel.
– To naprawdę zaczyna być ciekawe – powiedział trzęsąc się ze śmiechu – co to się u was dzieje? Czego byś nie tknął, tego nie ma – nagle przestał się śmiać i, co przy chorobie umysłowej zupełnie zrozumiałe, po nadmiernej wesołości wpadł w drugą skrajność i zirytowany zakrzyknął surowo: – Więc to znaczy, że go nie ma, tak?

oto Eowina

Zupełnie niepotrzebnie Pan miesza

prawdę wiary z prawdą faktów. Wiara jest sprawą osobistą, z czym się nie da dyskutować. Fakty są obiektywne, do których prawdziwości powinno się podchodzić z rezerwą.
1. W okresie przed wojną w Iraku T. Blair wydał broszurkę w której dowodził, że Saddam Husain jest zdolny do ataku jądrowego w ciągu 40 dni. https://en.wikipedia.org/wiki/Iraq_Dossier
Człowiek, który rzekomo takie informacje zdobył, brytyjski członek wywiadu popełnił samobójstwo.
2. Innym był Amerykanin Colin Powell, który w ONZ przedstawił próbki, rysunki i mapę z lokalizacją irackich zasobów broni jądrowej, tzw. ruchome laboratoria.
Jest też wiele znaków zapytania co do "9/11"
Czyli w niedawnej przeszłości mamy do czynienie z "robieniem wody z mózgu".

oto Krzych Adam

E tam, niczego nie mieszałem, tylko miałem takie skojarzenie.

Na temat sytuacji, w których czego nie dotknąć to ono zaraz znika.

Bo teraz to już nie tylko ten straszny Putin i jego krwiożercze służby specjalne znikły z obrazu, ale podobno w ogóle ma nie tylko nie być otrucia szpiega, a nawet trucizna nigdy nie istniała, a kto wie czy nawet nie łącznie z samym szpiegiem.

Stąd właśnie, jako mało przenikliwy i niezdolny do przeniknięcia wszystkich tych tajemnic "płaszcza i szpady" człowiek, jestem bardzo skonfundowany.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.