Bezkarni posłowie

Po przyjęciu przez Parlament Europejski rezolucji wzywającej Polskę do przestrzegania zasad praworządności wśród polityków Platformy Europejskiej zapanowała konsternacja. Okazało się, że siedmiu deputowanych PO poparło antypolską rezolucję…

– Platforma się wstrzymała od głosu, a kilku europosłów głosowało inaczej, mimo wyraźnego stanowiska frakcji. Nie zgadzamy się, żeby nawet w formie miękkiej sugestii pojawiało się ryzyko sankcji wobec Polski. Będziemy rozmawiali o konsekwencjach na posiedzeniu zarządu – ostro komentował zachowanie przedstawicieli swojej partii wiceprzewodniczący PO Tomasz Siemoniak.

Zapowiedzi te nie przeraziły jednak „proeuropejskich” buntowników.

– Dostosuję się do tego, co zdecyduje zarząd PO, ale myślę, że to się tak nie skończy; Platforma nie jest partią dyktatorską – stwierdziła bezpośrednio zainteresowana sprawą eurodeputowana Róża Maria Barbara Gräfin von Thun und Hohenstein.

„Nie ma mowy o dyscyplinarnych konsekwencjach. Nie będzie takiej dyskusji, to była deklaracja pana Siemoniaka, zarząd o tym nie dyskutował” – poinformował na koniec rzecznik PO Jan Grabiec.

Grożenie Polsce sankcjami nie niepokoi obrońców europejskiej demokracji. Troszczą się raczej o to, aby żadna krzywda nie stała się tym, którzy występują przeciwko naszemu krajowi.

___
Tekst opublikowany w "Naszym Dzienniku"

Piotr Tomczyk

Publicysta, piszący w "Naszym Dzienniku"

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
2.857145
Ogólna ocena: 2.9 (głosów: 7)

Dyskusja

oto Robercik

schizofrenia

Czy środowisko "eruosceptycznych" wielbicieli Unii Europejskiej nie ma sobie nic do zarzucenia? Nie byłoby podpisywania traktatu lizbońskiego, zacieśniania "jedności unijnej" - nie byłoby takich głosowań.
PiS chciał nawet unii energetycznej! Chyba tylko po to by w razie pogłębionych unijnych sankcji był blackout, brak paliw i umierały u nas dzieci.

oto chłop jag

Mamy do czynienia

z teatrem absurdu i stąd ten dysonans poznawczy na okoliczność rzeczonych głosowań w eurokołchozie - tołażysze.
Wniosek?
Polski nie ma - natomiast wszelkie antypolskie kanalie udają przed tubylcami, że ona nadal jest - tołażysze.

oto Eowina

Czy dopłaty jakie Polska dostaje z UE zobowiązują

Polskę do czegokolwiek, czy nie? Na mój rozum nikt pieniędzy nie daje za nic. Kiedyś minister Waszczykowski tłumaczył, że Polsce pieniądze się należą. Czy jest jakaś argumentacja na temat, co się Polsce należy i za co?

oto Gringo

No jak to za co? Za Wiedeń,

No jak to za co? Za Wiedeń, Dywizjon 303, Jałte, obronę "cywilizacji zachodniej" i tysiąc innych rzeczy. Za te hektolitry krwi przelanych w cudzych interesach!

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.