Reforma podatków pronarodowa

7 posts / 0 new
ostatnio
Reforma podatków pronarodowa

Polecam publikacje i komentarze na neon24
http://nikander.neon24.pl/post/139691,bo-podatki-t...

odlot

zlikwidować podatki dochodowe? Odlot.

To jest globalistyczna teza: likwidacja lub liniowe podatki dochodowe, a wysokie pośrednie czyli VAT i akcyza. Te są płacone przez zwykłych ludzi.

Polska ma ogromną regresję podatkową, oznacza to, że podatki płaca biedniejsi.

Nie rozumiem motywacji takich tekstów.

Andrzej

No chyba nie taki "odlot", jeśli....

piszący zauważa że.....

- brak możliwości opodatkowania przesunięć między-magazynowych pomiędzy firmami matkami a firmami córkami przy operacjach transgranicznych to też około 70 mld zł. Gdy firma zagraniczna wykupiła polską firmę to opodatkowane faktury zostały zastąpione nieopodatkowanymi przesunięciami międzymagazynowymi i żaden z naszych profesorów tego nie zauważył.

No... gdyby się ktoś do tego mechanizmu dobrał ... byłbym ukontentowany :-)
A jeśli piszą że ten mechanizm to równowartość podatku dochodowego....to gdzie ten "odlot" ? :-)

Pozbawić partie osobowości prawnej!!

@ a54

Ja się odnosiłem do pomysłu krytykowanego przez autora.

Nie jestem od prawa podatkowego korporacji międzynarodowych, ale jeśli to są osobne podmioty prawne, to podatek powstaje, niezależnie od własności, co najwyżej jest konsolidowany w grupie.

Dlatego podatek dochodowy od korporacji w czasach globalizacji to trudny kawałek chleba. Nie my stanowimy o regułach tej gry, w którą nas wtłoczono. Jest rozwiązanie - podatki branżowe, obrotowe, nie jest zakazane, ale bardzo niemile widziane. Trzeba odwagi żeby je wprowadzić.

Andrzej

Podatki płacą WYŁĄCZNIE biedni.

Podatki płacą ci, którzy na państwo łożą, a nie państwa beneficjenci.
Premier, czy minister nie płacą podatków - bo ich WSZYSTKIE PRZYCHODY pochodzą z podatków biednych.
Podobnie ŻADNYCH PODATKOW NIE WYPRACOWUJA BANKI. Są po prostu pośrednikami w ściąganiu podatków od biednych.
Podatek powstaje wówczas, gdy ktoś wykonuje pracę bez wynagrodzenia.

Przestawiamy problemy z głowy na nogi.

Odnośnie podatków - zachęcam do przeczytania

Tomasz Fabiańczyk

Na czym polega "pronarodowośc" podatku dochodowego?

Konia z rzędem temu, kto to wyjaśni!
Przywołany linkiem materiał jest cudacznym wytworem czyjejś fantastycznej wyobraźni z luźnym związkiem z rzeczywistością.
Juz godny zauważenia jest tytuł jednego z postów: "zażydzenie podatków". To hasło już samo w sobie wiele wyjasnia. To jest agitacja na tle politycznym i narodowosciowym, anie rzetelna analiza ekonomiczna.
Coż autor tam wypisuje?

Lekka gilotyna podatkowa na poziomie 7,37 płacy minimalnej wyznaczała moralną granicę po przekroczeniu której przedsiębiorczość stawała się ograbianiem współplemieńców. Szkoda, że tej moralności broniło jedynie prawo państwowe przy zupełnie biernej ( a czasem sprzecznej) postawie Kościoła Katolickiego. Bycie bogatym nie było grzechem, sposób osiągnięcia bogactwa także.

Co maja wspólnego z moralnościa osobiste dochody na poziomie 7-krotności placy minimalnej?
Załózmy, że placa minimalna wynosi 2000 zł (aktualnie). To znaczy, że osiąganie płacy w wysokości wyższej niż 14000 jest NIEMORALNE? Jest ograbianiem społeczeństwa???
Jak ktos wypisuje takie brednie, to nie mam ochoty czytac dalej. I nie czytam, bo to czysta strata czasu!
Wysokośc płac reguluje rynkowa wartośc edanej pracy. To cała teoria na ten temat. Dopóki panowało bezrobocie powyzej 10% trudno było gadac o podwyżkach płac. Teraz - mimo Ukraińców na rynku - w wielu branzach zaczyna brakowac ludzi, wiec przedsiebiorcy MUSZĄ podnosic place, jeśli chcą zatrudnic DOBRYCH fachowców, np. informatyków, ale nie tylko informatyków. Zawsze dobry fachowiec w każdej branży, w warunkach braku znaczącego bezrobocia jest na wagew złota. To dyktuje podstawowe prawo ekonomii dotyczące teorii wartości dóbr zwanych "rzadkimi". Jeśłi rąk do pracy jest nadmiar - cena pracy spada. I odwrotnie. To jest prawda tak banalna, że niedouczeni samozwańczy "ekonomisci" nijak nie moga jej pojąc. Bo zbyt prosta.
Wracaja do tematu podatku dochodowego: oczywiście jest podatkiem niesprawiedliwym, drogim w poborze i pozbawionym ekonomicznego sensu, poniewaz zachęca podatników do ukrywania dochodów przez nadymanie zbędnych kosztów, powoduje strate czasu i pieniędzy na bezsensowna biurokracje i daje aparatowi rządowemu zbyt dużą wladze na ludżmi. Wystarczy pomnyslec o najnowszych pomyslach rządu: dążeniu do wyeliminowania gotówki na rzecz operacji elektronicznych łatwych do skontrolowania. Elementem tego planu jest elektroniczny paragon, a także inne pomysły, które forsuje niejaki Morawiecki, geniusz od pozbawiania ludzi dochodów na rzecz opodatkowania.
W podatku dochodowym nie chodzi w zasadzie o dochód budżetu, tylko o mechanizm kontroli dochodów ludności i firm oraz kontrole przepływów finansowych.
Jest to po prostu mechanizm kontroli umożliwiający funkcjonowanie państwa totalitarnego, gdzie obywatel jest nieustannie sledzony, a przy wykorzystaniu sprzecznego wewnetrznie prawa władza zawsze każdego może oskarzyć o dowolne naduzycia finansopwe. Zanim obywatel (lub przedsiębiorca) udowodni, ze nie jest wielbłądem, stanie sie zwyczajnym bankrutem, a jego majątek zmieni własciciela. I o to chodzi w totalitarnym podatku zwanym dochodowym.

Mar.Jan

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.