Krzysztof Zagozda - blog

Kto, kogo i po co lustruje?

By było jasne od początku: jestem za lustracją. Pełną. Do bólu. I daleki jestem od bagatelizowania roli PRL-owskich służb bezpieczeństwa.

Apel do Młodzieży Wszechpolskiej

Dziś Młodzież Wszechpolska w niczym nie przypomina organizacji sprzed dwóch, trzech lat. Zamiera jej aktywność. Sztucznie wykreowana elita dawnych działaczy szuka drogi powrotu do wielkiej polityki poprzez struktury partyjne i ani myśli pomóc dotychczasowym kolegom.

Precz z referendum!

Kiedyś Polacy prosili Boga: "O! rękę karaj nie ślepy miecz!" Jutro sami będziemy musieli to zrobić!

A kiedy wreszcie niepodległa Polska?

Nie, żadnego błędu w tytule nie ma! Naprawdę o to pytam. Bo czyż można uznać za niepodległą Polskę XXI wieku? A może tę "Ludową"?

Do ambasadorów Niemiec i Serbii w sprawie Kosowa

Warszawa, 25 lutego 2008 r.

KOMUNIKAT

Zapowiadane przez rząd Rzeczypospolitej Polskiej rychłe uznanie niepodległego Kosowa będzie wyrazem jego polity

Potrzeba Wielkiej Idei (zamiast trenu na 13 grudnia 2007 roku)

Myli się ten, kto twierdzi, że polskość jest w defensywie, bo ta oznacza przecież obronę choćby trochę przemyślaną.

Zamiast Manifestu "Bożych Szaleńców"

Gdzież im równać się do świętego Maksymiliana Kolbe! Ale tak jak i on co rusz napotykają na niezrozumienie i wcale nie ukradkowe pukanie się w czoło. I to nie tylko ze strony tych, którzy utożsamiani są z najróżniejszymi antykatolickimi kooperatywami.

Kto się boi Mszy świętej Wszechczasów?

To, co wydarzyło się w ostatnią niedzielę w łódzkim kościele pw. Św. Józefa, nosi znamiona otwartej prowokacji. I to zarówno co do treści, jak i formy.

Przepędźmy Wallenrodów

Weźmy więc taki wallenrodyzm, podrzucony przez Mickiewicza - genialnego poetę, a zarazem politycznego szkodnika. Iluż to Polaków podczas nocy zaborów za jego literacką namową decydowało się na zrazu pozorną współpracę z ciemiężycielami z zamysłem trawienia ich od środka?

Tragizm losów Polski

Wiem. Za grosz w tytule oryginalności nie ma. Ale i los, który staje się udziałem kolejnych pokoleń Polaków na żadną oryginalność się nie sili.

Syndicate content