Archive - Aug 2006
Istota "postępowej uczciwości"
Autor: Andrzej Orkowski, czw, 31/08/2006 - 22:17
W.K. :"(...)Nie wierzę, że masowe wiece w zakładach pracy przeciwko rządom wojskowych (czytałem nawet o protestach jakichś dojarek) były żywiołowe. A co do przedstawicieli tzw. opinii publicznej, to zauważyłem, że kiedy dziś czyta się, co o przeciwnikach Allende pisały światowe gazety w latach 70., niepodobna uwolnić się od wrażenia, że prawie to samo skwapliwie mówią dziś o rządzie Polski różnym sprawozdawcom takie osobistości, jak Lech Wałęsa, Bronisław Geremek, Marek Edelman czy znany gejowski działacz Szymon Niemiec.
- komentarzy: 2
- Całość...
- czytano: 1166
Nietolerancja
Autor: Adam Wielomski, czw, 31/08/2006 - 22:16
Nasz reprezentacyjny bramkarz Artur Boruc, który jest bramkarzem także w szkockiej Celtic Glasgow, otrzymał zakaz wykonywania jakichkolwiek religijnych gestów podczas meczów. Boruca ukarano tak za znak krzyża przed jednym ze spotkań szkockiej ligi w lutym 2006.
- komentarzy: 18
- Całość...
- czytano: 1479
Tajemnice inkwizycji
Autor: Wojciech-Maltan, czw, 31/08/2006 - 22:10Propaganda antykościelna i antyprawicowa z inkwizycji uczyniła sobie, niestety, częstokroć bardzo skuteczny instrument do wywieraniu wpływu na nieświadome osoby identyfikujące się z Kościołem Katolickim.

Bellona
2005 rok
83-11-10271-6
292 str.
Propaganda antyko?cielna i antyprawicowa z inkwizycji uczyni?a sobie, niestety, cz?stokro? bardzo skuteczny instrument do wywieraniu wp?ywu na nie?wiadome osoby identyfikuj?ce si? z Ko?cio?em Katolickim.
Obraz ?wi?tego Oficjum jaki ukazuje si? w pracach badaczy, a jak?e, mediewistów sympatyzuj?cych z protestantami czy wychwalaj?cych szlachetno?? i rycersko?? masonerii, czyli generalnie osób, które s? wielce obiektywne i bezstronne, jest infernalny. Krytycy porównuj? dzia?alno?? instytucji do tej jak? wykonywa?y sfory tajnej policji w Zwi?zku Sowieckim czy na terenach, gdzie grasowa?o Gestapo.
W owych opracowaniach nie bierze si? pod uwag? specyfiki tamtych czasów, uwarunkowa? spo?ecznych, charakteru i represyjno?ci obowi?zuj?cego prawa. A je?eli wspomina si? o tych aspektach, to tylko we wst?pie, by dalej kontynuowa? wywody w oderwaniu od t?a wydarze?. Nie mniej charakterystyczny jest brak opisu, przedstawienia samej struktury, kompetencji, zale?no?ci, podleg?o?ci, nadrz?dno?ci inkwizycji. Nie powinno to dziwi?, poniewa? rzetelne opracowanie tych zagadnie?, zachwia?oby tez? o totalitarnym charakterze owej instytucji.
Jednak najbardziej irytuj?ce jest, gdy historycy wykazuj? daleko posuni?t? ignorancj? b?d? z?? wol?, by wymiesza? inkwizycj? rzymsk? z t? ?wieck?, a tej nadawa? to?samy charakter w ka?dym pa?stwie, a na koniec pot?piaj? en bloc, jako z?o wcielone. Takie oceny s? nieuprawnione. Autor systematyzuje te zagadnienia, pokazuj?c b??dy poszczególnych inkwizytorów, a tak?e znamienite postacie pracuj?ce w ?wi?tym Oficjum. Pokazuje bogat? ró?norodno?? osobisto?ci. Jak pisze:
Nie by?o okre?lonego typu "typu inkwizytora", lecz mnogo?? zdolnych, niedoskona?ych, b??dz?cych, a czasem nierozumianych ludzi
Ksi??ka Tajemnice inkwizycji jest pozycj? ciekaw? z co najmniej trzech powodów.
Praca powsta?a m in. na podstawie dokumentów odnalezionych w archiwum ?wi?tego Oficjum, znajduj?cym si? w Bibliotece Watyka?skiej. Interesuj?cych informacji z "pierwszej r?ki", dostarczaj? pami?tniki inkwizytorów, np. autobiografia Giulio Antonio Santoriego, czy relacje z papieskich dworów, dot?d jeszcze nie publikowane.
Przedstawiona zosta?a hierarchiczno?? i struktura ?wi?tego Oficjum. Prawa, obowi?zki, przywileje osób, które pracowa?y w tej instytucji. Kary dla b??dz?cych inkwizytorów, których denuncjacje okaza?y si? fa?szywe, np. mogli trafi? na galery.
Zupe?nym novum jest postawa autora, który wciela si? w rol? inkwizytora, stawia w jego sytuacji, próbuje odgadn?? co my?la?, jak i dlaczego tak dzia?a?, z czego to wynika?o. Przed jakimi dylematami stawa?, jakie by?y jego intencje. Gros informacji dotyczy pracy cenzorów.
W ksi??ce znajdziemy równie? opisy tak znanych ( i zaciemnionych) przypadków jak: Galileusza czy Giordana Bruno. Ch?tnie porównywane s? ze sob?, ?eby ukaza? okrucie?stwo aparatu inkwizycyjnego. Jednak?e, jak sam autor zauwa?a, nie mo?na tego uczyni?, poniewa? s? to dwa skrajnie ró?ne kazusy, dwa skrajnie ró?ne zachowania i wymierzono dwie odmienne kary. O rzekomej gor?czkowo?ci post?powa? mo?e ?wiadczy? fakt, ?e proces trwa? 8 lat, pomimo ?e Bruno oskar?ony by? o powa?ne przest?pstwa, a procesem kierowa? Robert Bellarmino, wybitny umys? owych czasów. Natomiast Galileusza spotka?a drastyczna kara w postaci pot?pienia ksi??ki i umieszczenia w areszcie domowym.
Warto, w obliczu tego, ?e na tronie Piotrowym zasiada Benedykt XVI, wspomnie? o papie?u Benedykcie XIV, który by? nie tylko mecenasem sztuki i nauki, ale te? reformatorem inkwizycyjnych procedur, g?ównie dotycz?cych Kongregacji Indeksu. Wymowne znaczenie ma tu konstytucja apostolska ? Sollicita et provida z 9 lipca 1753. I tak, niech ?wiadczy o jego podej?ciu do cenzury list wystosowany do Daniela Stadlera (jezuity), proponuj?cy pewne zmiany w pracy tego? duchownego, czytamy w nim:
Pozostawiam [ ...zmiany] Waszemu rozs?dnemu uznaniu.
Nb. To w?a?nie kardyna? Joseph Ratzinger zezwoli? autorowi na wgl?d do archiwum.
Peter Godman, autor ksi??ki, jest ateist?, co mo?na nawet uzna? za atut, tym bardziej, ?e podszed? do tematu bez uprzedze?, stereotypów nie kr?powa?a go polityczna poprawno??. W sposób nowatorski, ale i interesuj?cy zaprezentowa? zagadnienie, próbowa? zrozumie? odleg?e czasy, tamten klimat, kontekst wydarze?, nie idealizowa? cz?onków ?wi?tego Oficjum, ka?dy, jak to cz?owiek, mia? swoje przywary, jedni nie potrafili poradzi? sobie ze swoimi wadami, inni byli wielkimi intelektualistami swoich czasów, lud?mi sprawiedliwymi i prawymi.
Tajemniczo?? inkwizycji wyja?nia Godman w ten sposób:
Ciemn? tajemnic? rzymskiej inkwizycji by?o to, ?e nie mia?a ?adnej tajemnicy. ?aden ponury plan przej?cia w?adzy, ?aden represyjny program nie kierowa? zwierzchnikami i przedstawicielami ?wi?tego Oficjum.
- komentarzy: 8
- Całość...
- czytano: 1033
I jak tu być dobrym?
Autor: Przemysław Kudliński, czw, 31/08/2006 - 17:23Od jakiegoś czasu dręczy mnie sumienie, że nic nie robię dla ludzkości. Nie udzielam się społecznie, nikomu nie pomagam i w nosie mam losy świata. Skupiona od rana do wieczora na sobie i swoim najbliższym otoczeniu prowadzę żywot egoistyczny i wolny od szlachetnych uczynków.
- 1 komentarz
- Całość...
- czytano: 385
Sursum corda!
Autor: Lesław, czw, 31/08/2006 - 15:12Człowiek się może udusić od nadmiaru dobrych wiadomości.
- blog: Lesław
- komentarzy: 24
- Całość...
- czytano: 937
profesura, a inteligencja
Autor: pebert, czw, 31/08/2006 - 14:31profesura, a inteligencja
- Zaloguj się lub zarejestruj aby komentować
- Całość...
- czytano: 481
Folwark Kusiaka cz. III
Autor: Grzegorz_N, czw, 31/08/2006 - 14:09Folwark Kusiaka cz. III
- Zaloguj się lub zarejestruj aby komentować
- Całość...
- czytano: 371
Reporter skazany w Chinach
Autor: wisehania, czw, 31/08/2006 - 09:33Dziennikarz singapurskiej gazety Straits Times, Ching Cheong został skazany przez władze chińskie na pięć lat więzienia za działalność szpiegowską na rzecz Tajwanu, poinformował wydawca gazety. Informacje tę potwierdziła także chińska agencja Xinhua. Ching jest obywatelem Hong Kongu i pracował jako główny korespondent w Chinach. Został aresztowany w kwietniu zeszłego roku.
- blog: wisehania
- Zaloguj się lub zarejestruj aby komentować
- Całość...
- czytano: 289
Recepta Sorosa
Autor: Przemysław Kudliński, czw, 31/08/2006 - 01:21Amerykański spekulant George Soros publicznie twierdzi, że używanie niemoralnych środków w interesach jest rzeczą normalną, ponieważ międzynarodowy rynek walutowy nie ma żadnych moralnych ograniczeń, a każdy gracz na giełdzie musi chcieć wygrać za wszelką cenę. Po zdobyciu miliardowej fortuny niemoralnymi sposobami Soros ma ambicję brać udział w budowaniu i niszczeniu państw narodowych.
- komentarzy: 6
- Całość...
- czytano: 549


