Wojciech Romerowicz

Polak znaczy frajer?

Ktoś kiedyś zwietrzył, że kolegowanie się z Jankesami może nam jakoś pomóc. W związku z tym, aby wykazać jak bardzo lubimy amerykanów, wsparliśmy militarnie ich wojny kolonialne. Jakby tego było mało zakupiliśmy od wuja Sama, dość już leciwe, myśliwce. W zamian nasi włodarze liczyli na dzierżawę pól naftowych, jakieś kontrakty, dozbrojenie armii, offsety itd.

O dwoistości etyki w polityce

Człowiek wierzący, uczestnicząc w akcji politycznej, często napotyka dylematy natury moralnej. Zmuszony jest wybierać pomiędzy osobistą postawą nakreśloną przez etykę religii, której jest wierny, a realizacją dobra wspólnego.

Postęp w stronę dna

Całkiem możliwe, że w jakimś skończonym czasie pedofile, zupełni jawnie, będą uczestniczyć w marszach równości i domagać się przywilejów. W ślad za tym pojawią się teorie naukowe, udowadniające, że to przecież nie choroba tylko jedno z alternatywnych zachowań seksualnych człowieka.

Obrazy szaleństwa

Jeśli miałbym wskazać uosobienie "nadczłowieka" wedle konstrukcji Nietzschego, byłby nim nie kto innym jak mroczny pułkownik. Jednostka nieokreślona, nie dająca się zaszufladkować, umykająca przed prostą klasyfikacją. Funkcjonująca poza wszelkimi ludzkimi normami współistnienia. Właściwie to ona sama je wyznacza i narzuca swoim "owieczkom". Trudno zrozumieć cel i motywy jej działania. Wszystko to niepojęte szaleństwo zmierzające niewiadomo gdzie.

Rzecz o odpowiedzialności

Okazuje się, iż wcale nie mam żadnego obowiązku baczyć na życie i zdrowie moich najbliższych. Wedle tego co powiada Magdalena Środa, gdyby moja żona była poważnie chora, to owszem, mogę poświęcić się aby ratować ją za wszelką cenę, ale z drugiej strony wcale nie muszę tego robić.

Czy Grigorij uratuje SLD?

Po latach zupełnego ideowego rozmycia Sojusz Lewicy Demokratycznej wreszcie odnalazł niszę, w której będzie mógł się do woli taplać niczym świnia w bajorze. Wydaje się, że poszukiwania swoje podłoże znalazły w dość utartym schemacie jaki obowiązuje w świecie polityki.

Jestem hitlerowcem

Były premier, kandydat do Sejmu z ramienia Samoobrony, a obecnie szef jakiejś lewicowej kanapy pozwolił sobie szczegółowo opisać politykę rodzinną III Rzeszy.

Walka Wojciecha Sadurskiego czyli nieco o liberalizmie

Liberalizm w żadnym wypadku nie jest jakąś nad-filozofią. Jest systemem światopoglądowym takim jak wszystkie inne, czyli zawierającym w sobie określone sądy, tezy, argumentację, wnioski, wizję człowieka, rzeczywistość i wreszcie państwa. To tak jak z tym nieszczęśnikiem F.W Nietzschem, który relatywizując wszelką moralność paradoksalnie stworzył własną – moralność panów.

Syndicate content