Sylwester Latkowski

Wydrukowana

Inny rozmówca proponował mi powrót do TVP… Szantażowano mnie, grożono… Ale wszystko zmierza już do finału, książka 1 września będzie w księgarniach, jeszcze przede mną 20 września tylko premiera filmu.

Do premiery książki 14 dni, a filmu 34

Końcowy montaż film "Zabić Papałę" rozpoczęty. Do premiery zostało 34 dni. Dzisiaj wyciąłem początkowych 12 minut filmu.

- Od tego zaczniemy (od słów świadka w sprawie zabójstwa generała Marka Papały) – mówię do Rafała.

Jednak wolny

Wojtek w szpitalu może pozostać jeszcze kilka tygodni, mówi.
Wkrótce otrzymuję sms-a: 0pinia kogoś, kto się z nim widział: jest strzępem człowieka. Mówi jednostajnym, monotonnym głosem. Musiałem wyjść, bo łzy mi w oczach stanęły…

Czy Sumliński powiesi się w areszcie?

Przekazałem jej kilka refleksji o stanie psychicznym Wojtka, który poddany został presji psychicznej od chwili zatrzymania przez ABW. O jego próbie samobójczej w policyjnej izbie zatrzymań na Mokotowie. Dziwne, że funkcjonariusze ABW, prokuratorzy, przesłuchując go nie spostrzegli śladów na przegubie dłoni. Czy sporządzono protokół z tego zdarzenia?

Tajne sms-y Janickiej i Kowalskiej

PS A może tak śladem komisji Rywinowskiej, obecna komisja do spraw nacisków zażąda bilingów telefonów prok. Elżbiety Janickiej i Marzeny Kowalskiej? Czy będą takie jak np. Adama Halbera do Roberta Kwiatkowskiego:

Kto go naprawdę zabił?

W naszych publikacjach ujawniliśmy, że w IPN znajdują się materiały, nie tylko obszerne, ale też doskonale udokumentowane, które zmieniają dotychczasową wiedzę o okolicznościach tej zbrodni (m. in. o roli jej jedynego "świadka", Waldemara Chrostowskiego), a także o jej zleceniodawcach i nadzorcach.

Zlecenie Lichockiego na Borowskiego

Pułkownik Aleksander Lichocki pomimo kolejnych zmian politycznych doskonale poruszał się po świecie służb, biznesu i dziennikarzy. Dla tych ostatnich był cenionym informatorem. Nie przeszkodziło mu to, że znalazł się w raporcie weryfikacji WSI, gdzie można przeczytać:

W sprawie dziennikarza Wojciecha Sumlińskiego

Jakoś ABW za czasów Zbigniewa Ziobry, PiS, których krytykowałem za najście mojego domu, nie wyrwało mi telefonu komórkowego, którym filmowałem, jak zakładają kajdanki na ręce Janusza Kaczmarka.

Z cyklu "Żart dnia"

Wczoraj zaczął się jeden z najważniejszych procesów w wolnej Polsce.... twierdzi Piotr Pacewicz w Gazecie Wyborczej i ujawnia w tekście "Dziękujemy Anecie Krawczyk" o jaki proces chodzi.

Syndicate content