Najnowsza historia Izraela i Palestyny

Zanim przejdę do opisywania historii Palestyny chcę powiedzieć, że najnowsza historia Palestyny jest także historią Izraela oraz całego regionu Azji Zachodniej i świata muzułmańskiego. Ograniczę się do najważniejszych informacji, choć zamierzam też opisać fakty niepodawane w źródłach historycznych głównego nurtu. Pamiętajmy o tym, że istnieją dwa rodzaje historii: prawdziwa historia oraz historia napisana przez żydów. Ja wolę prawdziwą historię, lecz aby zrozumieć w jaki sposób Palestyna stała się syjonistycznym gniazdem zła, najpierw musimy cofnąć się do I Wojny Światowej i jej następstw.

israel_flag10.jpg

Większość ludzi jest uśpiona poprzez mit demokracji, dlatego chciałbym obudzić co po niektórych i dać do zrozumienia, że syjonistyczni żydzi władali Ameryką w sposób absolutny już przynajmniej od końca 19 wieku. Mieli oni władzę nad amerykańską bankowością, nad mediami oraz mieli ogromny wpływ na politykę. W tym czasie w Europie, latem 1914 roku wybuchła I Wojna Światowa, głównie pomiędzy połączonymi siłami Anglii, Rosji, Włoch i Francji, przeciwko Niemcom, Austro-Węgrom, Imperium Osmańskim i Bułgarii. Inne kraje zmieniały strony zależnie od przebiegu wojny. Po 2 latach, w 2016 roku Niemcy wygrały wojnę przeciwko wszystkim. Marynarka Anglii była zniszczona a jej żołnierze nie mieli nawet dostatecznie amunicji aby dalej walczyć. Armia Włoch poniosła klęskę, Francja straciła aż 600 000 młodych żołnierzy w walce defensywnej, a Rosjanie byli tak umęczeni wojną, że po prostu spakowali się i wrócili do Rosji. Także potężne Imperium Osmańskie zostało zakończone, dzięki czemu powstała nowa mapa Bliskiego Wschodu. Niemcy więc wygrali I Wojnę Światową w 2016 roku i od razu zaproponowali Anglii pokój, dlatego że Niemcy chciały aby w Europie było dobrze. Jednak bardzo silne lobby Syjonistów w Niemczech, do których należała duża część niemieckiego przemysłu, powiedziała Anglikom aby ci nie godzili się na warunki pokojowe Niemców, gdyż Anglia wciąż może wygrać tą wojnę jeśli Syjonistom uda się wprowadzić do Europy armię amerykańską. Powiedzieli jednak, że jeśli Ameryka wygra z Niemcami to ceną będzie Palestyna dla Żydów. W roku 1916 większość Amerykanów była po stronie Niemiec, gdyż wielu imigrantów amerykańskich miało pochodzenie niemieckie oraz chcieli oni zniszczyć reżim rosyjskiego cara, także bycie po stronie Niemiec było dla Amerykanów naturalne. Anglicy natomiast mieli takie samo prawo do Palestyny jak Polacy do chińskich pól ryżowych, czyli żadne. Mimo to Imperium Brytyjskie przystało na warunki Syjonistów, odrzuciło ofertę pokojową Niemiec i sprzedało Żydom Palestynę. Wkrótce żydowscy bankierzy przekształcili Amerykę w fabrykę wojenną a następnie wysłali armię amerykańską do Europy, która w ciągu następnych dwóch lat zmiażdżyła Niemcy. Społeczeństwo amerykańskie było zszokowane i przeciwne takiemu obrotowi sytuacji. Niemcy były zniszczone i zmuszone przez Syjonistów do podpisania bardzo krzywdzącego dla nich Traktatu Wersalskiego w 1919 roku, w Rosji Syjoniści przeprowadzili rewolucję w 1917 roku a następnie stworzyli Związek Radziecki, którego rząd był w 80% żydowski. Na marginesie, żydzi upodobali sobie komunizm jako podstawy syjonizmu, dlatego że nie ma na świecie innej ideologii, która byłaby w stanie ogłupiać całe narody w takim stopniu jak komunizm. W taki oto sposób żydzi zniszczyli Niemcy, czyli kraj który ich serdecznie przyjął, a następnie niszczyli i prowadzili ekonomiczną, medialną i społeczną wojnę z Niemcami na całym świecie, do czasu gdy Adolf Hitler uwolnił Niemcy od okupacji żydowskiej w 1933 roku. Wielka Brytania sprzedała Żydom niczemu nie winną Palestynę, czyli kraj o którym nic nie wiedziała, a Ameryka nie była już Ameryką ale syjonistyczną kolonią żydowskich bankierów.

Gdy Hitler doszedł do władzy bogaci i wpływowi amerykańscy Żydzi byli szczęśliwi gdyż to oni go finansowali i oni potrzebowali Hitlera do ostatecznej kolonizacji Palestyny. Zresztą kwestia rasowa narodowych socjalistów bardzo spodobała się Żydom, dlatego że sam Talmud jest zbudowany na rasiźmie. Syjoniści osiągnęli podbój Palestyny kosztem zniszczonej Europy oraz zagładą 80mln europejskich „gojów”. Globalne żydostwo ze swoją siedzibą na Wall Street i the City of London wiedziało, że Hitler nie jest w stanie wygrać tej wojny gdyż niemiecki przemysł nie był w stanie równać się z przemysłem amerykańskim i radzieckim, które Żydzi sponsorowali przeciwko III Rzeszy. Z drugiej strony Żydzi sponsorowali także niemiecką machinę wojenną aby Niemcy mogły się dłużej wykrwawiać. Hitler jednak popełnił zbyt dużo błędów w Europie i nie dostał się też do Palestyny aby rozprawić się z Żydami. Wkrótce wojna skończyła się i globalna klika żydowskich terrorystów i złodziejskich szczurów wygrała. W tym czasie Syjoniści poświęcając nic dla nich nie wartą biedotę żydowską zaczęli promować „biznes holocaust” oraz przygotowywali się do przejęcia Palestyny od Wielkiej Brytanii. (Dziś historia się powtarza. Syjonistyczni żydzi niszczą kraje muzułmańskie za pomocą amerykańskiej i brytyjskiej armii oraz niszczą Europę poprzez islamizację, mieszanie się ras i degenerację. Pomiędzy dwoma wojnami światowymi w Niemczech było tak samo. Niemcami rządzili komuniści, którzy zniszczyli niemiecką gospodarkę a także promowali degenerację i ekstremalne problemy społeczne. 98% tych komunistów było Żydami.)

jews-nazi-trap.jpg
Nazistowska pułapka na Żydów

Palestyna jest terenem, który historycznie określano jako obszar pomiędzy Morzem Śródziemnym a rzeką Jordan i na przestrzeni wieków Palestyna była okupowana między innymi przez Imperium Rzymskie i Imperium Osmańskie. Po I Wojnie Światowej Palestyna była administrowana (okupowana) przez Wielką Brytanię na podstawie mandatu danego Brytanii w 1922 roku przez Ligę Narodów. Podczas rządów brytyjskich Anglicy wprowadzili dla żydów politykę otwartych drzwi, tak aby zalać Palestynę żydowskimi Syjonistami, a ich polityka przez 26 lat koncentrowała się głównie na wpuszczaniu Żydów do Palestyny oraz tłumieniu manifestacji antyimigracyjnych palestyńskich patriotów (1936-1939). Zresztą, w latach 30-tych XX wieku sami Żydzi nazywali siebie „nielegalnymi imigrantami w Palestynie”, gdyż wówczas Żydzi schodzący ze statków nie zdawali sobie sprawy, że będą mieli Izrael. Następnie, także z pomocą Wielkiej Bytanii, w 1947 roku Syjoniści dokonali zbrojnego zamachu na Palestynę nazywając go „powrotem Żydów do ich historycznej ojczyzny” – po 2000 lat! Aby przejęcie Palestyny przez Żydów było możliwe, Brytyjczycy jako pierwsi zainicjowali proklamację nowego państwa Izrael na terenie Palestyny, którą sami wcześniej okupowali, a dodatkowo, nieoficjalnie zostawili Żydom w prezencie bardzo dużo broni. Podczas transportów broni, które odbywały się pociągami, Brytyjczycy zatrudniali na kierowniczych stanowiskach Żydów aby było im łatwiej kraść a ci żołnierze brytyjscy którzy o tym nie wiedzieli i bronili składów amunicji byli zabijani przez Żydów – co propaganda brytyjska szybko zagłuszyła. W 1947 roku ONZ zaproponowało rozbiór Palestyny (oficjalnie „podział” aby łatwiej to brzmiało) na tereny żydowskie i arabskie, i pomimo że rezolucja ta była bardzo dokładna jeśli chodzi o podział ziemi, to od 1947 roku aż po dziś Żydzi skonfiskowali większość Palestyny, spychając Arabów do obozów uchodźców i oddzielając ich ścianą. Gdy tylko ogłoszono niepodległość Izraela, wojska brytyjskie opuściły Palestynę/Izrael pod koniec 1948 roku a Harry Truman, prezydent Stanów Zjednoczonych natychmiast uznał nowy kraj, co dało początek nowej, niekończącej się wojnie; i co przy okazji pomogło odbudować globalny przemysł zbrojeniowy. (Na marginesie, czytając fakty historyczne które właśnie opisałem nie dziwię się, że muzułmanie tak bardzo nienawidzą Brytyjczyków. To dobrze że jestem Polakiem.)

Musicie zrozumieć, że ta wojna nie jest przeciwko Hitlerowi czy przeciwko narodowemu socjalizmowi ale przeciwko sile Niemców, która musi być zniszczona bezpowrotnie, bez znaczenia czy jest w rękach Hitlera czy księdza.

Syjonistyczny agent – Winston Churchill

(Uznanie Izraela przez Amerykę było także podyktowane emocjonalnie, gdyż cały amerykański senat był natchniony żydowskimi kłamstwami na temat liczby ofiar żydowskich podczas II Wojny Światowej, co sprawiło że ich zdaniem był potrzebny kraj dla ochrony żydów. Nie ma żadnych dowodów na liczbę 6mln, natomiast są dowody na to że w Ameryce jest dziś więcej żydów niż w Izraelu, także każdy kto potrafi liczyć do 6 nie powinien wierzyć w tak ogromne liczby ofiar holocaustu. Ci Żydzi, którzy mieli pieniądze uciekli do Ameryki, natomiast biedni Żydzi uciekli do Rosji. Po II Wojnie Światowej amerykański World Almanac policzył światową populację według religii i okazało się, że po wojnie było więcej żydów niż przed wojną. No cóż, kontrola nad mediami i światową finansjerą to ogromna władza).

jews_stealing_palestine_0.png

(Co do samych Brytyjczyków, to w moich poprzednich artykułach zawsze starałem się powiedzieć o nich coś dobrego, pokazywałem ich jako ofiary polityki kolonialnej ich własnego imperium oraz zwracałem uwagę na dobre rzeczy, które robili w swoich koloniach; i nadal tak uważam. Jednak jeśli chodzi o Palestynę to nie potrafię znaleźć żadnego usprawiedliwienia i uważam, że to co Brytyjczycy zrobili w Palestynie było obrzydliwe. Niewyobrażam sobie aby Brytyjczycy kontrolowali Polskę przez 26 lat, w tym czasie wpuściliby 10mln wrogów Polaków jednocześnie zabijając polskich patriotów a potem po prostu wyjechaliby wspomagając naszych wrogów militarnie i propagandowo. Tak, Brytyjczycy byli obrzydliwi i nie dziwi mnie że dziś muzułmanie nie mają dla nich litości. Jak na ironię, teraz ludy Afryki i Azji kolonizują Wielką Brytanię, a naród który chciał być Panami świata jest zapładniany na szeroką skalę przez czarny i muzułmański prymityw, przy akompaniamencie zdegenerowanych angielskich mas.)

Gdy tylko David Ben Gurion ogłosił powstanie państwa Izrael 15 maja 1948 roku na zasadach proponowanych przez ONZ, Arabowie mieli inne zdanie na ten temat i przystąpili do walki o Palestynę, oraz o prawa arabskich Palestyńczyków. Arabowie byli zdruzgotani, dlatego że Palestyńczycy którzy jeszcze niedawno prowadzili normalne życie teraz mieszkali w obozach uchodźców w namiotach na pustyni, gdzie umierali z głodu i chorób. Dopiero wiele lat później zostali przeniesieni do obozów uchodźców zbudowanych z cegieł lecz ciągle bez elekrytyczności i bieżącej wody. Bardzo ważne jest też aby moi czytelnicy zrozumieli, że choć Judea na terenie Palestyny istniała za czasów Jezusa, to jednak syjonizm jest ideologią kolonialną, nawet sprzeczną z judaizmem. W pierwszej wojnie izraelsko – arabskiej Palestyńczycy odnieśli klęskę i dlatego w 1949 roku obie strony podpisały umowę o zawieszeniu broni. W tamtym czasie Izrael zajmował obszary Palestyny zakreślone przez ONZ, Jordania kontrolowała Zachodnie Wybrzeże i Wschodnią Jerozolimę, a Egipt kontrolował Strefę Gazy.

Kolejnym ważnym wydarzeniem była wojna 6 dniowa, która miała miejsce od 5 do 10 czerwca 1967 roku. Od czasów pierwszej wojny izraelsko-palestyńskiej Arabowie mieli czas aby odbudować swoje armie i przez to stali się bardzo pewni siebie. Egipt w tamtym czasie miał największą eskadrę samolotów bojowych, dużo czołgów i żołnierzy, i dlatego myśleli że z pomocą Jordanii obrócą mały Izrael w pył. Jednak Izraelici nie mogli ryzykować arabskiej inwazji i dlatego zaatakowali pierwsi, w rezultacie usuwając egipskie lotnictwo z powierzchni ziemi. Dla porównania, strona arabska miała druzgocące straty w sprzęcie natomiast straty w ludziach tylko w wojsku egipskim sięgnęły około 10 000 – 15000 zabitych. W wojsku Izraela te straty nie przekroczyły nawet 1000 a straty w sprzęcie były znikome. Wojna ta, choć trwała tylko 6 dni, okazała się prawdziwym koszmarem dla strony arabskiej, gdyż oznaczała że Izraelowi wystarczyło tylko 6 dni aby wyłonić się na pozycję lidera w regionie. Izrael odebrał Egiptowi kotrolę nad Strefą Gazy i nad półwyspem Synaj, od Jordanii wziął Zachodnie Wybrzeże i Wschodnią Jerozolimę, a Syrii odebrał Wyżyny Golan. (Stany Zjednoczone natychmiast uznały nowe, powiększone granice Izraela).

p1110266.jpg
Jestem w pokoju w którym ogłoszono powstanie Izraela.

Istotnym faktem jest także atak Izraela na amerykański statek wojenny USS Liberty 8 czerwca 1967 roku, podczas wojny 6 dniowej. Po tym jak Amerykanie dowiedzieli się, że nie Arabowie ale siły powietrzne Izraela zabiły 34 amerykańskich marynarzy i raniły 171, Izrael powiedział że popełnił błąd gdyż według nich był to statek egipski. Pomyłka ta była jednak niemożliwa gdyż USS Liberty był bardzo dobrze oznaczony amerykańskimi flagami i amerykańskimi symbolami, i tego rodzaju statku na pewno nie posiadał Egipt. Izrael przeprosił i zapłacił odszkodowanie rodzinom ofiar i za sprzęt, lecz oczywiste było, że powodem ataku było sprowokowanie Ameryki do wojny przeciwko Egiptowi. Izrael myślał, że Amerykanie będą na tyle naiwni że dadzą się nabrać, choć wkrótce nie miało to już i tak znaczenia dlatego że pro-żydowska propaganda w Ameryce szybko zagłuszyła atak Izraela na Amerykę.

Kolejna wojna wybuchła w 1973 roku pomiędzy Izraelem a Egiptem na półwyspie Synaj oraz z Syrią na strategicznych Wyżynach Golan, choć Jordania i Irak także wysłały po parę batalionów. Po raz kolejny Egipt miał przeważające siły i głównie była to wojna o półwysep Synaj, która wybuchła jako następstwo wojny 6 dniowej w 1967 roku. Tym razem strona arabska na początku wygrywała i zdecydowanie udowodniła, że potrafi dorównać w walce swojemu żydowskiemu przeciwnikowi, jednak ostatecznie Izrael odniósł bardzo drogie zwycięstwo. Głównie Egipt, ale także Syria, Jordania i Irak napadły Izrael niespodziewanie w żydowskie święto pojednania (Jom Kippur) lecz rozlokowane na półwyspie Synaj wojsko Izraela mimo to zdołało wypchnąć Arabów poza Kanał Suseski i nawet zagroziło Kairowi. Wojny tej nie mogły już znieść Stany Zjednoczone i Związek Radziecki i dlatego dzięki ich usilnej dyplomacji obie strony zawiesiły broń. W 1979 roku Izrael i Egipt podpisały układ pokojowy, a do 1982 Izrael wycofał wszystkie wojska z półwyspu Synaj, poza terytorium Taby, które zostało zwrócone Egiptowi w 1989.

W kolejnych latach, od 1974 do 1982 roku, Liban, Syria i Irak przeprowadziły wiele ofensyw artyleryjskich przeciwko Izraelowi a Izrael oczywiście nie był dłużny. Zresztą, gdybym chciał być bardziej szczegołowy to nie sposób byłoby policzyć wszystkich wojen i operacji wojskowych Izraela przeciwko Arabom, choć gdybym miał wymienić najważniejsze to jest to na pewno ciągła wojna o wodę oraz interwencja podczas wojny domowej w Libanie w 1982, a następnie okupacja południowego Libanu przez 22 lata do roku 2000. Izrael także bombardował szpitale i obozy uchodźców palestyńskich w Libanie i po raz kolejny zaatakował Liban w 2006 roku, lecz tym razem Hezbollah dał Izraelowi bolesną nauczkę. (Polecam otwarte przez Hezbollah muzeum Mleeta w Libanie, gdzie pojechałem na wycieczkę edukacyjną na temat wojny). Sponsorowany przez Iran szyicki Hezbollah, sponsorowany przez Katar Hamas oraz każdy Arab który potrafi zbudować bombę, koktajl Mołotowa czy nawet rzucić kamieniem marzy o tym aby zniszczyć Izrael. Pokój między żydami a muzułmanami jest więc fikcją.

jews_gaza.jpg
Żydowska robota w Strefie Gazy. (Aby nie być jednostronnym przypominam, że muzułmanie mają dla żydów dokładnie takie samo rozwiązanie).

Moim zdaniem wszelkie układy pokojowe pomiędzy Żydami a Arabami nie mają żadnego znaczenia, i Żyd który wieży Arabowi na słowo jest po prostu naiwnym Żydem. Wojna ta toczy się od tysięcy lat, choć nowożytna wojna arabsko – izraelska od 1948 roku. Myślę, że Arabowie nauczyli się już, że nie wygrają z Izraelem w otwartej wojnie, pomimo że są w stanie zadać Żydom rany, a na przykład szyicki Hezbollah był w stanie wygrać bitwę. Wolna Palestyna jest marzeniem każdego muzułmanina, i dlatego uważam że obecnie Arabowie będę się starali zniszczyć Izrael poprzez politykę małych kroków. Sam Izrael zdaje sobie z tego dobrze sprawę, dlatego gdy Żydzi widzą że Arabowie rosną w siłę sami prowokują wojny aby osłabić swoich przeciwników i podtrzymać dominację w regionie. W mojej opinii kolejna wojna między Żydami a Arabami jest tylko kwestią czasu. Poza tym Żydzi i Arabowie są narodami toksycznymi, które były wyrzucane z każdego kraju których ich przyjął (i ciągle są „niewinii”!!!), a najbardziej nienawidzą siebie nawzajem. Uważam też że tożsamość narodowa Żydów polega na nienawiści do muzułmanów i odwrotnie. Nie mam żadnych wątpliwości, że nawet gdyby podpisali oni ze sobą 100 umów o przyjaźni, to przy dogodnej okazji muzułmanie zgwałciliby wszystkie żydówki a następnie zabili każdego żyda co do ostatniego, a żydzi przepędziliby muzułmanów nawet do Indii lub by ich wszystkich wytruli. Z punktu widzenia Europejczyka przepędzenie Arabów przez Izrael do Indii byłoby dla mnie neutralne lecz problem w tym, że syjonistyczny Izrael oraz żydowscy finansiści w Ameryce sponsorują islamizację Europy i nawet się z tym nie kryją. Nie twierdzę, że każdy Żyd jest zły ale jest wiele dowodów na to, że wpływowi Syjoniści prowadzą zaciętą wojnę nie tylko z Arabami ale także z Białą chrześcijańską cywilizacją.

W 1974 roku Liga Arabska uznała Organizację Wyzwolenia Palestyny jako reprezentanta Palestyńczyków w drodze do niepodległości. W 1988 roku Narodowa Rada Palestyny zatwierdziła palestyńską Deklarację Niepodległości, która głosi: „państwo palestyńskie na naszym terytorium palestyńskim ze swoją stolicą Jerozolimą”, mimo że nie określała dokładnych granic. Dobrze znanym słowem w Palestynie jest „Intifada” czyli powstanie Palestyńczyków przeciwko okupacji i konfiskaty ziemi, przeciwko zamykaniu Palestyńczyków w izraelskich więzieniach, przeciwko deportacjom oraz przeciwko złym warunkom na terenach okupowanych. Tylko w latach 1987-1993 zginęło na ulicach ponad 1000 Palestyńczyków, mimo że zachodnie media zawsze pokazują Żydów w formie ofiar a Palestyńczyków w roli terrorystów. Rozumiem przez to, że Polacy też byli terrorystami, dlatego że walczyli z okupacją niemiecką i radziecką?

Sytuacja ta doprowadziła do pierwszej formalnej umowy pomiędzy Izraelem a Palestyną, która miała miejsce w Oslo w 1993 roku i która stała się teatrem dla naiwnego Zachodu. Według traktatu pokojowego Zachodni Brzeg i Strefa Gazy miały być pod zwierzchnictwem Palestyny, a izraelskie wojska miały opuścić te tereny. Jednak wkrótce potem zabito izraelskiego premiera Yitzaka Rabina w 1995 i natychmiast zrezygnowano z umowy z Palestyną, mimo że mordercą był nie Palestyńczyk ale Żyd Yigal Amir. W mojej opinii Żydzi uznali, że lepiej jest poświęcić jednego ze swoich niż stracić częściową kontrolę nad Palestyną. Na przestrzeni lat Żydzi dokonali wielu zamachów terrorystycznych na terenie Izraela, które miały wyglądać na robotę Palestyńczyków lecz były robotą Żydów. Najbardziej niewiarygodnymi atakami były wybuchy bombowe w Jerozolimie na puste budynki i puste samochody, tak że nie ucierpniała ani jedna osoba ale było dużo hałasu i dużo ognia.

palestine_footbal_team.jpg
Drużyna Palestyny w piłce nożnej podczas wyjazdu do Australii w 1939 roku. Może kiedyś jeszcze zobaczymy drużynę wolnej Palestyny na mistrzostwach świata.

Obecnie Palestynę uznało 137 członków ONZ a od 2012 roku Palestyna ma status nie-członka obserwatora w ONZ – co niedosłownie jest równe z przyznaniem statusu państwa. Ciągle trwają negocjacje lecz moim zdaniem ten problem może rozwiązać tylko albo wojna albo trzęsieni ziemi pod armią Izraela, dlatego że rozwiązanie demokratyczne nie jest możliwe, nawet gdyby Palestynę uznał każdy kraj. Chciałbym też zwrócić uwagę na fałszywe przemówienia Ameryki o pokoju pomiędzy Palestyną a Izraelem. Gdyby Ameryka chciała pokoju to pokój już by dawno był gdyż wystarczy aby ta odcięła finansowanie dla izraelskiej armii oraz aby zerwała współpracę z Izraelem. Dlatego właśnie wszelkie żarliwe przemówienia Ameryki o pokoju są zwykłym oszustwem. Żydzi także nie chcą pokoju i to choćby dlatego, że żydowscy politycy twierdzą że nigdy nie było czegoś takiego jak Palestyna, pomimo że słowo „Palestyna” występuje 4 razy w Starym Testamencie. Z drugiej strony słowo „Eretz-Israel” także występuje w Biblii, lecz moim zdaniem Żydzi nie są narodem wybranym gdyż wielokrotnie złamali przymieże z Bogiem, ostatecznie odrzucając jego syna jako zbawiciela. Wcześniej uważałem ze rozwiązaniem problemu byłoby stworzenie niepodległej Palestyny od Kanału Sueskiego do Morza Martwego ze specjalną administracyjną prowincją Judeą w Tel Avivie, jednak wojna ta zaszła zbyt daleko aby było to możliwe.

W mojej opinii jeśli wszystkie kraje muzułmańskie pod mało prawdopodobnym przywództwem Rosji nie zorganizują zdecydowanego ataku na Izrael to grająca na czas syjonistyczna Judeo-Ameryka pozwoli aby Izrael najpierw wypchnął wszystkich Arabów z Palestyny, a następnie poszerzył granice Izraela od Nilu do Eufratu. Oznacza to, że Większy Izrael obejmowałby swym terytorium całą Jordanię, Liban, połowę Arabii Saudyjskiej z jej polami naftowymi, większość Syrii i Iraku, bogaty w ropę Kuwejt oraz najbardziej żyzne ziemie Egiptu od Nilu na wschód, łącznie z półwyspem Synaj i Kanałem Sueskim. Zresztą, najwyżsi rangą rabini oraz David Ben Gurion wiele razy wspominali że obecne granice Izraela są tylko granicami zakreślonymi przez Brytyjczyków, lecz nie prawdziwymi granicami Izraela uznawanymi przez Żydów. Taki scenariusz doprowadziłby do wielkiej wojny na Bliskim Wschodzie pomiędzy żydami, muzułmanami i ich sojusznikami, i co w rezultacie miałoby imigracyjne następstwa dla Europy o charakterze ludobójczym oraz mogłoby oznaczać koniec Białej cywilizacji. Czarne chmury zbierają się nad światem muzułmańskim ……. oraz nad Europą, i obydwa te regiony są wykańczane przez tego samego syjonistycznego mordercę, lecz na dwa różne sposoby. Azja Zachodnia jest niszczona przez żydowski terroryzm i muzułmańskich fanatyków, natomiast Europa jest niszczona poprzez finansowaną przez Syjonistów politykę otwartych granic i degenerację. Nie uważam też aby próba podboju Izraela miała sens gdyż moim zdaniem władza nad Izraelem wcale nie leży w Izraelu, i Izrael wcale nie jest centrum syjonizmu ale jego satelitą. Syjonizm jest globalnym bolszewizmem, którego zniszczenie musiałoby być skoordynowanym atakiem na kluczowe cele w wielu zakątkach ziemi, lecz muzułmanie tego nie zrobią gdyż mają za małą siłę militarną i zbyt dużo do stracenia; a Europejczycy i Amerykanie też tego nie zrobią gdyż są zbyt głupi aby nawet zdać sobie sprawę co się wokół nich dzieje. Moim zdaniem większość Żydów mieszkających w Izraelu będzie popierać każdy akt agresji Syjonistów, gdyż kochają swój kraj i są kontrolowani przez propagandę arabskiej apokalipsy, w czym jak na ironię Palestyńczycy bardzo pomagają rządowi Izraela.

„Prosicie mnie abym odrzucił Deklarację Balfoura i zakończył (żydowską) imigrację. Nie jest to w mojej mocy … i nie jest to moje życzenie … Jest rzeczą oczywistą, że rozproszeni Żydzi powinni mieć narodowe centrum i narodowy dom w którym będą mogli się pojednać … i gdzie indziej jeśli nie w Palestynie, z którą od 3000 lat są ściśle i głęboko powiązani.

Uważamy, że będzie to dobre dla świata, dobre dla Żydów, dobre dla Imperium Brytyjskiego, ale również dla Arabów którzy mieszkają w Palestynie … gdyż będą podzielać korzyści i postęp syjonizmu”.

Syjonistyczny agent – Winston Churchill

Część historyczną oparłem na swoich własnych badaniach, w tym na przemówieniu Benjamina H. Freedmana wygłoszonego w 1961 roku w hotellu Willard w Waszyngtonie. Freedman był z pochodzenia żydem który przeszedł na katolicyzm i zdecydował się zdemaskować zbrodnie Syjonistów.

oto Marcin Malik Marcin Malik

Podróżnik do najbardziej odległych, czasem też niebezpiecznych regionów Azji. Prowadzi portal o podróżach www.kompas.travel.pl

na ile punktów oceniasz artykuł? : 

Twoja ocena: brak
5
Ogólna ocena: 5 (głosów: 11)

Tematy: 

Dyskusja

oto utu1

Pomieszanie z poplataniem

Czy autorowi zdarzylo sie kiedykolwiek skonstatowac, ze moze czegos nie wie i na czyms sie nie zna?

oto baba jag

i znowu manipulacja

i dać do zrozumienia, że

syjonistyczni żydz

i władali Ameryką w sposób absolutny już przynajmniej od końca 19 wieku. Mieli oni władzę nad amerykańską bankowością, nad mediami oraz mieli ogromny wpływ na politykę.

nazwiska tych syjonistycznych poproszę,bo syjonistyczni to są Palestyńczycy

kolejna bajeczka dla plebsu.

obydwa te regiony są wykańczane przez tego samego syjonistycznego mordercę

oto chłop jag

Zgoda z Autorem.

Syjonizm jest globalnym bolszewizmem

Zgoda - ale tzw. bazą jest tzw. demokratura - tołażysze.
Wniosek?
Drzwi do zrozumienia tego świata otworzył już dawno sam Syn Boga Ojca. To, że ludzkość stworzona przez Boga z tego nie skorzystała - może być powodem do zakończenia eksperymentu z człowiekiem na Ziemi. Człowieka na Ziemi całkowicie przejmie Szatan i przerobi go na swoje odchody - tołażysze.

oto Mar.Jan

gebelsowska propaganda!

Podpisywanie drastycznego zdjęcia że to "żydowska robota" jest najgłupsza i najbardziej obrzydliwa propagandą obliczona na sianie nienawiści przez pobudzanie skrajnych emocji!!!
Fakty sa takie, że z tego zdjęcia Z CAŁA PEWNOŚCIĄ nie da sie wywnioskowac, że trup na nim pokazany został zabity przez Żydów! Równie dobrze dziecko mogło zginąc w wyniku wybuchu bomby podłożonej przez Palestyńczyków!
Albo wpaśc pod traktor.

oto Marcin Malik

Co do tego zdjęcia

Zdjęcie zabitego chłopca z rozbitą głową podpisałem "żydowska robota", dlatego że zostało ono zrobione w Strefie Gazy, po tym jak Izrael przeprowadził tam bombardowanie. Zabity chłopiec to Palestyńczyk a mężczyzna go trzymający to jego ojciec.
Nazywam się Malik, nie Goebbels, ale widzę że dla niektórych nie ma to różnicy.

oto Mar.Jan

Nie zmienię swojego zdania na temat obrzydliwości tego rodzaju

propagandy.
Nie zaprzeczam, że przyczyna śmierci dziecka było bombardowanie. Gdy spadaja bomby podczas działań wojennych, zawsze giną cywile. Jednak jerst duża róznica między tym, że cywile gina przypadkowo a między tym, że cywile sa wybranym obiektem ataków wojska.
W czasie II wojny św. Niemcy nie tylko walczyli z polskim wojskiem, ale także mordowali polska ludnośc zywilna. Znane są przypadki bombardowania uciekajacych cywilów w 1939 roku i polowania na ludzi z samolotów niemieckich.
Nie wykluczam, że podobne przypadki zdarzaja się w Palestynie. Jednak również Palestryńczycy odpowiadaja za terroryzm wymierzony w ludnośc cywilna w Izraelu. Gina ludzie w autobusach, na bazarach, w sklepach.
We wspólczesnej niewypowiedzianej wojnie na Bliskim Wschodzie nie da sie jednoznacznie oddzielić sprawiedliwych od niesprawieliwych w pańskim stylu: Zydzi sa źli bo zabijaja palestynskie dzieci, a Palestyńczy w takim razie musza być dobrzy i wyłacznie usmiechaja sie do Zydów i wręczaja im kwiaty?
Jestem pewienm, że dało by się znaleźc zdjecie żydowskiego dziecka rozerwanego na strzepy palestyńska bombą!
I dlatego napisałem com napisał.

Problemów Bliskiego Wschodu nie da się rozwiązac tak toporna czarno-białą metodą jaka pan zaproponował.

A główna winę za niewygasajaca wojnę ponosi ideologia nacjonalizmu, obecna w takim samym stopniu wśród Żydów jak wśród Arabów. Tragedia jest to, że zarówno Zydzi jak Arabowie zyli na tych terenach od tysięcy lat i od tysięcy lat modlą się do tego samego - ponoc dobrego pana Boga. I jedna i druga strona uwazą "niewiernych" za podlejszy gatunek człowieka (o ile w ogóle za nieczłowieka!) i wierzy, że to własnie im Pan Bóg Wszechmogacy zlecil wytepienie innowierców i czeka na efekt tego aby udzielić zwycięzcom nagrody.
Jest to nie do rozwiązania ludzkimi silami i najlepiej jest zostawic to w spokoju i modlic sie o rozum dla wszystkich i opamiętanie. Ten konflikt bez ingerencji boskiej nigdy sie nie skończy. Żadnej strony konfliktu nie nalezy wspierac w jej poczuciu słuszności. Winne sa obie strony w podobnym stopniu.
p.s.
Większośc państw arabskich nigdy nie uznała prawa ŻŹydów do żydowskiego państwa w Palestynie. Ich celem jest nieustannie zniszczenie tego państwa. Jedyne, co ich powstrzymuje, to sila IZraela i poparcie go przez USA. Gdyby nie to, to po Zydach w Palestynie zaden ślad już by nie pozostał. Jednoczesnie faktem historycznym jest,m że państwo żydowskie w Palestynie istniało ponad tysiąc lat. Nie da się odmówic Zydom prawa do posiadania państwa w Palestynie. Stąd się wywodzi naród zydowski i to jest jego miejsce na Ziemi. Zas na temat, dlaczego to państwo w końcu upadło i Zydzi zostali wygnani z Palestyny, to już osobna historia nie na to forum.

oto Skanderbeg

Ale logika

Nie da się zaprzeczyć, że Żydzi zdobyli swoją ziemię tysiące lat temu, dokonując ludobójstwa. Możemy się liczytować, kto był pierwszy. A jakie prawo mieli Żydzi do Palestyny? Czy współcześni Żydzi są naprawdę p[otomkami starożytnych Izraelitów? To dlaczego mocno różnią się między sobą wyglądem; Aszkenazyjczycy, Sefardyjczycy, Felasze, Tatowie.
Idąc za pańskim tokiem rozumowania, to sprawiedliwym byłoby, aby Gorzów oddać Niemcom. To miasto nigdy polskie nie było.
I jednak jest różnica. Strefa Gazy to terytorium wielkości gminy Sulęcin, na której terenie mieszka jakieś 16 000 ludzi. A ilu na takim kawałku mieszka w Strefie gazy? W zablokowanej Strefie gazy? Ta blokada jest już faktycznie zbrodnicza. To potęguje nienawiść Palestyńczyków. I nie o religię chodzi, a o narody. Wśród Palestyńczyków zawsze była spora mniejszość chrześcijańska. Palestyńczycy to młody naród, który wykształcił się dopiero kilka dekad temu.
Ludzie tam żyli wspólnie od tysięcy lat: muzułmanie, żydzi, wschodni chrześcijanie. A nienawiść "egzystencjalna" wykształciła się dopiero gdy pojawił się syjonizm i Izrael. Dlaczego wielu żydów ortodoksyjnych nie uznaje Izraela? Tam jest spora dysproporcja sił, a sposób wojowania Palestyńczyków rozpaczliwy. Po prostu. Natomiast to Izrael pozuje na "bastion Zachodu" w regionie. A stosuje odpowiedzialność zbiorową. To powstanie Izraela zdestabilizowało region. Oraz sztuczne granice.

oto Mar.Jan

Strasznie pan poszerzył pojęcie "ludobójstwa"

Zatem także Polacy dokonywali ludobojstwa aby utworzyć swoje państwo, że już nie wspomnę o Rosjanach, Ukraińcach, Litwinach, Tatarach, a w czasach wspólczesnych o Amerykanach...
Wynika z tak szerokiej definicji, że nie ma na świecie żadnego narodu posiadająego wlasne panstwo, który wczesniej nie dokonał licznych aktów ludobójstwa.
To w ramach tzw. cywilizacji. A wśród dzikich plemion całego świata było identycznie: jedne napadały na drugie i wzajemnie się mordowały, przy okazji jeszcze zjadając swoich wrogów.

sprawiedliwym byłoby, aby Gorzów oddać Niemcom. To miasto nigdy polskie nie było.

Jasne. Gdyby dalej iśc tym tokiem rozumowania, to kiedys Słowianie mieszkali na całym terytorium byłej NRD, z Berlinem włącznie. Berlin zostal załozony jako osada słowiańska...
Czy zatem nie jest tak, że to Niemcy powinni nam oddac jeszce 1/3 swojego terytorium?
A skąd pan wie krtóre plemię założyło pierwsz osade w miejscu dzisiejszego Gorzowa?

Miasto Landsberg nad Wartą – powstało jak wynika z dokumentu lokacyjnego, 2 lipca 1257 r., kiedy obszar dawnej kasztelanii santockiej i Ziemi Lubuskiej należał już do Brandenburgii.

Wynika z tego, że miasta nie było,a le polska kasztelania santocka była, jak najbardziej!
A jakie plemię mieszkało na tych ziemiach, zanim zostało "ludobójczo" wymordowane i siła zgermanizowane?
Takie resentymenty najlepiej dla wszystkich będzie zostawić w spokoju. Granice państw ciągle się zmieniały, najczęściej za pomocą wojen.
A miasto Lwów, Wilno, Grodno to co? Przez wieki były polskimi miastami na ziemi zagospodarowywanej przez królów polskich.
I co? Mamy wypowiedziec wojne wszystkim naszym sąsiadom?
Wracając do Zydów: sa skrajnymi szowinistami i wedle metody nacjponalistczynej zbudowali cała swoja wiarę. Wszk uważają się za naród wybrany przez Boga i to sam Bóg dał im Ziemię obiecaną. Z jakiego powodu wybrał akurat to przebiegłe i mściwe plemię, tego nie odgadnę, pewnie dlatego, że boskie zamiary sa nieprzeniknione dla człowieka.
Ja nie jestem stronnikiem Zydów, ale domagam się uznania ich praw do swojego państwa w Palestynie. Jednak Palestyńczycy tez maja prawo do swojej ojczyzny. I kto zaproponuje rozwiązanie?
A dlaczego nie moga w zgodzie mieszkac w tym samym kraju, rządzonym wspólnie?
BYc może z tego samego powodu, dla którego i Żydzi i Arabowie tworzą swoje getta we wszystkich krajach i miastach naszej cywilizacji i nie tylko nie chca się integrowac, ale dążą do wyłączenia ich terenów spod jurysdykcji państw, w których się osiedlają.
To jest właśnie szowinizm narodowy. Przekonanie, że to my jesteśmy jedynie godni, aby gdzies mieszkac i na danym terenie rządzić.
Gdzież tam w dzisiejszych prymitywnych czasach wspominac dawne królestwa europejskie, w których obywatele byli poddanymi krółów i mieli taki zakres wolności, o jakiej dzisiaj się obywatelom UE nawet nie sni! A najwspanialszym przykladem państwa wielonarodowego wolnych ludzi była Najjasniejsza Rzeczpospolita. (Dlatego własnie moi przodkowie Holendrzy osiedli tutaj na stałe. POdobnie jak przodkowie mojej ormiańskiej koleżanki)
Ech...

To dlaczego mocno różnią się między sobą wyglądem; Aszkenazyjczycy, Sefardyjczycy, Felasze, Tatowie.

A POlacy nie róznią się międyz sobą? Kiedys strasznie mi się podobała jedna dziewczyna w szkole Miała niesamowitą, trochę azjatycką czy wschodnią urodę. Powiedziała, że jej babcia byla Ormianką. Wśród Poaków jest mieszanka wszystkich narodów europejskich i nie tylko. MOja rodzina (ostatnio się dowiedziałem od dociekliwego krewniaka) pochodzi od holenderskich emigrantów, uciekających z Holandii (koniec XVII w.) z powodu prześladowań religijnych... Do tamtej pory sądziłem że ojczyzna moich przodków były okolice Hamburga w Niemczech. Były, ale ze strony holenderskiej.
Więc jak? Mogę sie zaliczyc do narodu polskiego (oraz moja ładna koleżanka ze szkoły) wedle pańskiej klasyfikacji, która odmawia Zydom prawa do przynalezności do Zydów? Zydem czy Polakiem jest ten, kto sie poczuwa do przynalezności do kultury i historii swojego narodu (Tuwim był bardziej Polakiem niż Żydem, bo niczego nie pisał w Jidysz, tylko najczystszą polszczyzną!). Pan proponuje kryterium rasowe, które chyba już troche sie - od czasów II wojny - zasmiardło? Nie uważa pan?

A nienawiść "egzystencjalna" wykształciła się dopiero gdy pojawił się syjonizm i Izrael.

Zgadza się. Bo syjonizm tez jest skrajnym nacjonalizmem. I dotyczy to tez drugiej strony, czyli wszystkich otaczajacych Izrael państw arabskich.
Naprade lepiej będzie zostawic problemy Bliskiego Wschodu tamtejszym narodom.
Nie wiem, czy nalezy wspierac państwo Izrael tak jak to czynią USA. BEz ich pomocy finansowej i militarnej IZrael dawno byłby wdeptany w ziemię. Ale czy to byłoby słuszne?
Ludzie maja prawo do zycia w pokoju na swojej ziemi. Gdzie jest ziemia Zydów i Palestyńczyków? Czemu nie chca zyc w pokoju?
Ja mam własne problemy do rozwiązania i nie mam zamiaru pojechać tam na misje pokojowe.. Domagam się tylko równego traktowania każdej strony konfliktu. Nie ma tam jednoznacznego podziału na katów i ofiary.

oto Skanderbeg

Nieadekwatne porównanie.

Po domniemanym "wyjeździe" z Egiptu dotarli do Ziemi Kaanan. I rozpoczęli pogromy. To byli najeźdźcy. A Pan tu "wyskakuje" z Polakami. Inna sprawa, ze tak naporawdę termin "ludobójstwo" to właściwie kwestia prawna.
Zresztą, dziwnym trafem, koncepcja "narodu wybranego" jest zbieżna z koncepcją "rasy panów" i pojawiła się wiele lat wcześniej.
A co do Landsberga, miasto ma historię ponad 750 - letnią. I nigdy polskie nie było. A Ziemia Święta też ma historię starszą niż te 2000 lat z hakiem. Pan zaczął od resentymentów żydowskich. Ja odpowiedziałem analogią. Taka licytacja jest tak naprawdę bezsensowna. Żydzi nie mieli żadnego prawa do utworzenia własnego państwa, poza mitami.
A dlaczego Palestyńczycy nie mogą żyć w jednym państwie? Bo syjonizm połączony z koncepcją "narodu wybranego" jest tworem rasistowskim. Obecnie, w Izraelu Arabowie mieszkają (i różne się określają, niekoniecznie jako Palestyńczycy) i są obywatelami "gorszego sortu". Izrael to państwo apartheidu. Gdyby w którymś państwie zachodnim, jakikolwiek polityk posługiwał się frazeologią Liebermana, czy wcześniej Ejtana to byłby izolowany. Gdyby jakikolwiek lider religijny (biskup?) posługiwał się frazeologią Owadii Josefa (młodego, a wcześniej ojca), to byłby izolowany. A to zawsze były i są poważne głosy w tamtejszej polityce.
Porównywać różnice wśród Polaków do różnic wśród Żydów? I do tego choćby Felaszy? To nie tylko o urodę idzie, ale też o zwyczaje, czy właściwie cywilizację (rasę wspominam tylko w odpowiedzi na rzekome prawo współczesnych żydów do Ziemi Świętej). Np.krew Felaszy często była wyrzucana, aby "lepsi" żydzi nie mogli z niej skorzystać. I jakie prawo (nawet historyczne) do dzisiejszego Izraela posiadają Felasze, czy potomkowie Chazarów? Po prostu stworzyli sobie mit.
I wyjaśniam. Gdy piszę z dużej litery mam na myśli naród, gdy z małej religię. To nie są błędy.

oto Mar.Jan

A jednak nie do końca!

koncepcja "narodu wybranego" jest zbieżna z koncepcją "rasy panów"

Naród Wybrany to, wedle własnego rozeznania, naród, w którym pan Bóg szczególnie sobie upodobał i mu pobłogosławił obiecując czynna pomoc w usunięciu wszelkich przeszkód na drodze do własnego państwa (plagi egipskie i tchórzliwość dopadająca nie wiedziec czemu wszystkich po kolei liczniejszych wrogów, których - ponoć - Zydzi pokonywali w walce). Pisze ponoć, bo na kartkach Starego Testamentu stoi napisane, że tacy np. Filistyni (ich znanym przedstawicielem jest niejaki Goliat - olbrzym i siłacz - którego Dawid ukatrupił za pomocą procy) pierzchali całymi setkami na widok jednego Żyda. Inny Zydowski bohater - Samson, za pomoca oślęj szczęki - jak głosi Pismo - wygrzmocił na śmierc całe filistyńskie wojsko w pojedynkę.
Tacy to byli ci Zydzi. Te i inne, jeszcze bardziej niesamowite legendy podbijały im ich poczucie narodowej wyjątkowości. Wszystkie swe czyny motywowali nakazem otrzymanym bezpośrednio od pana Boga.
Z "narodem panów" było całkiem odwrotnie. Naród panów powstał wskutek odrzucenia chrzescijasnkiej wizji człowieka na korzyśc post-darwinowskiej koncepcji ewolucji społecznej pomieszanej z pseudonauką zwaną eugeniką. Wszystko oparte na dośc marnej i chaotycznej filozofii Nietschego, który był nieudacznikiem i frustratem. W ramach tej koncepcji Zydzi, na równi z POlakami zostali sprowadzeni do kategorii "podludzi".
I w tym punkcie obie te koncepcje stykają się: Żydzi traktowali nieżydów jako gorszy rodzaj ludzi, jako co najwyzej kandydatów na niewolników, podobnie jak Niemcy. Ale to wszystko, co mają te koncepcje ze sobą wspólnego.

oto Marcin Malik

Żydzi

Przez lata Biblia była zmieniana na korzyść żydów, także wszystkie opowieści o "wielkich żydach" to kolejny żydowski podstęp, za który ktoś wziął dużo pieniędzy.

Teoria narodu wybranego oraz nazistowska rasa panów to dokładnie ta sama ideologia. Nie ma żadnej różnicy. Niemcy jednak zmarnowali 6 lat zaciekłej dyplomacji aby przeciągnąć Polskę na swoją stronę, natomiast Żydzi tylko niszczą. Nie ma ani jednej kropli żydowskiej krwi, która byłaby niewinna.

oto MSzach

Po tym komentarzu będę Pana

Po tym komentarzu będę Pana omijać z daleka....

oto Skanderbeg

Stary Testament

to nieźli 'alchemicy" musieli stworzyć. Chodzi mi o dzisiejszy pogląd Żydów na kwestię wybraństwa. Dzisiaj to jest czysty szowinizm. W większość mieszkanców Izraela się laicyzuje, czyli pozostaje im ideowo tylko szowinizm. I chyba tyle zrozumieli z Biblii. A jeszcze o tym Egipcie. Dziwnym trafem, wędrując dekadami do Ziemi Świętej, nie pozostawili po sobie nic dla archeologów. Poza tym, kiedy mieliby opuścić ów Egipt? Za Ramzesa niemożliwym bo to był wielki władca. A gdyby spotkały go takie plagi, to raczej państwo mocarstwem by nie było. A tu już jego następca spustoszył Izrael. Mało prawdopodobnym, aby tak szybko stworzyli państwo. Poza tym, w innym miejscu, ST podaje, że Żydzi wyszli z Egiptu ileś wieków przed Salomonem. A to byłyby rządy Totmesa III. Coś mi się wydaje, że ich rzekome prawo do Ziemi Świętej, to tylko "prawo". Dobrzy są w tworzeniu mitów i narzucania tego innym. Ale cóż, rasie panów wolno więcej.

oto Krzysztof M

Dobrzy są w tworzeniu mitów i

Dobrzy są w tworzeniu mitów i narzucania tego innym. Ale cóż, rasie panów wolno więcej.

Ojciec prof. Krąpiec powiedział, że ST to zbiór haggad (bajeczek), a jedyne, co w nim zasługuje na uwagę, to zapowiedź przyjścia Mesjasza.

oto Skanderbeg

Ja uważam

że chrześcijaństwo powinno odrzucić większość Starego Testamentu.

oto Skanderbeg

Ale dzisiaj Żydzi odrzucają często Boga.

Religią stał się holocaust. I teraz koncepcja narodu wybranego zbiegła się z koncepcją rasy panów. Wszak widać nawet jak traktują reprywatyzację. Tak samo wywyższają własne ofiary. A rabin Owadia Josef wyjaśniał po co na świecie goje. Biblijna koncepcja narodu wybranego została unowocześniona i "najęta" w karby nacjonalizmu. Zresztą, cała historia to wywyższanie się nad innych. W Polsce już od przywileju kaliskiego z XIII wieku.Zawsze się izolowali, uważając się za lepszych. A Żydzi, któzy próbowali się asymilować mieli przechlapane.
Akurat Nietzsche był przeciwnikiem uprzedzeń rasowych (jego szaleństwo pominę). Szowinistami, czy wręcz rasistami byli siostra filozofa, wraz z mężem. Części nazistów mogło się wydawać, że Nietzsche ma takie poglądy, ale to by świadczyło, ze niewiele zrozumieli. Nietzsche gardził niemiecką kulturą akurat. Był okres, że nawet starał się stworzyć sobie legendę polskiego pochodzenia. Impornował mu polski indywidualizm (w każdym razie tak rozumiał polskość). Idea nadczłowieka nie miała charakteru etnicznego. Hitler za bardzo nie znał niemieckiej filozofii, a swoim generałom zalecał nawet czytanie Karola Maya. Taki to był jego poziom.
Siostra Nietzschego zdeformowała jego myśl. Ale ona miała nawalone we łbie bardziej niż brat. Z mężem wyjechali do Ameryki Południowej tworzyć aryjskie społeczeństwo. Deformatorem też był Rosenberg.Siostra ostatecznie zredagowała "Wolę mocy". Zresztą, książke pisał już chyba po popadnięciu w szaleństwo, ale siostra trochę chyba tam też namieszała.
Ale powtórzę, sam Hitler wiele z niemieckiej filozofii nie czytał. A jeżeli którzyś wywarli wpływ na ideologię nazistowską to raczej Fichte, Hegel, Treitschke. Nietzsche twierdził, że niemieccy filozofowie to kanciarze bez skrupułów. Uważał, że gdzie Niemcy nie dotrą, tam ubożeje kultura..
Nazizm był wspólnotowy, a Nietzsche wolał indywidualizm.
Na antysemityzm Hitlera większy wpływ miała pewnie książka Forda.

oto Krzysztof M

A co do Landsberga, miasto ma

A co do Landsberga, miasto ma historię ponad 750 - letnią. I nigdy polskie nie było.

A jak się miał "Landsberg" przed nastaniem Niemców na ziemiach odwiecznie słowiańskich, czyli - patrząc na zachód - po Ren? :-)

oto Krzysztof M

Słowiańskie, nie znaczy

Słowiańskie, nie znaczy polskie.

Tak się składa, że polskie znaczy słowiańskie. :-)

I tak też się składa, że rdzeniem Słowiańszczyzny są Polacy. :-)

Ja wiem, że ciężko w to uwierzyć... bez gruntownych studiów na naszą najdawniejszą historią... :-) ... ... - Pański wybór.

oto Skanderbeg

Proszę pana.

Gruntowne studia nad naszą historia są niemożliwe. Brakuje źródeł. Nawet mitologii nie znamy. Polskie znaczy słowiańskie, ale słowiańskie polskim być nie musi.
I nie interesuje mnie bajkopisarstwo, jakiego jest pełno na internecie. Różne bajki o Wielkiej Lechii. Strata czasu. Zresztą, w ogóle za fantazy nie przepadam.

oto Krzysztof M

I nie interesuje mnie

I nie interesuje mnie bajkopisarstwo

No właśnie. Dlaczego nie czyta pan książek badaczy poważnych? Chyba, że dla pana taki np. Samsonowicz, to badacz poważny. :-))

Różne bajki o Wielkiej Lechii. Strata czasu.

Słusznie.

oto Skanderbeg

Z mediewistwow

to wolę jednak Gerarda Labude, Manteuffla, czy Haleckiego. Ewentualnie Łowmianski. Ale o czasach przedmieszkowych wiemy niewiele. Choć wczesniej istniały tutaj zorganizowane państwa.

oto Mar.Jan

Państwo polskie powstało w wyniku zjednoczenia i

podbicia przez Mieszka róznych księstw czy państewek słowiańskich.
Pojecie Polski powstało później . Słowianie zamieszkujacy tereny dzisiejszej Polski i NRD gadali mniej więcej jednym językiem i mieli podobne zwyczaje oraz wierzenia.

prosze mniej czepiać się słów, a doszukiwac się bardziej sensu.

oto Skanderbeg

Mówili "mniej więcej jednym językiem"?

Skąd o tym wiadomo? Jakieś źródła pisane? Ale to nie byli Polacy, ani też Lechici. Co do nazwy to Litwini mówią na Polskę Lenkija i Węgrzy Lengja (czy jakoś tak). Pewnie od plemienia Lędzian.
A Wiślanie? mogli stać się częścią Czechów. Pisanie i myślenie, że Polska jest spadkobierczynią całej zahodniej Słowiańszczyzny jest ahistoryczne. Nawet Serbowie Łużyccy nie przyjęli opcji polskiej. A plemiona zachodniosłowiańskie, były wrogie wobec tworzącego się państwa polskiego.Nie mamy żadnego prawa, aby uważać się za ich historycznych spadkobierców.

oto Krzysztof M

Tuwim był bardziej Polakiem

Tuwim był bardziej Polakiem niż Żydem, bo niczego nie pisał w Jidysz, tylko najczystszą polszczyzną!

Jemu "się podobało być Polakiem". :-) Kunta Kinte, gdyby żył w Polsce, być może miałby podobnie, jak Tuwim. :-)

oto Krzysztof M

Gdzie jest ziemia Zydów i

Gdzie jest ziemia Zydów i Palestyńczyków? Czemu nie chca zyc w pokoju?

Nie chcą? Kto nie chce? :-)

Gdyby nie terror ze strony Palestyńczyków, czy wiedziałby pan, że jacyś Palestyńczycy w ogóle istnieją? :-)

oto Mar.Jan

Pan juz chyba nigdy niczego nie zdoła się nauczyc

ani zrozumieć.
Sam siebie traktuje pan jak centrum swiatowej mądrości. Typowe dla pensjonariuszy zakładów leczących róznych Napoleonów i geniuszy niedocenionych przez ludzkość.

oto Krzysztof M

Idąc za pańskim tokiem

Idąc za pańskim tokiem rozumowania, to sprawiedliwym byłoby, aby Gorzów oddać Niemcom. To miasto nigdy polskie nie było.

:-)))))

Drogi panie, Gorzów był polskim miastem zanim Europa dowiedziała się, że jacyś Niemcy w ogóle istnieją. :-)))

Nie jestem dla pana żadnym autorytetem. Więc może książka "Ziemia gromadzi prochy" pana przekona... :-)

oto Skanderbeg

Gorzow

to dopiero połowa XX wieku. Zresztą, pierwsza powojenne nazwa była Kobyla Góra. Jednak przez wieki całe tereny były niemieckie. Chodzi mi o to, że liczy się po prostu siła. Byliśmy w koalicji, która pokonała Niemców. Jeżeli ktoś uważa, że Żydzi maja jakieś starożytne prawa do jakiś terenów, to Niemcy tym bardziej po kilku dekadach. A Polacy po kilku wiekach również.
Do wędrówek ludów już nie chce mi się sięgać.
A "Ziemia gromadzi prochy" to o ile pamiętam, opisuje sytuację Słowian w III Rzeszy. Nie wszyscy Słowianie to Polacy. Polska swoją historyczna szansę przegrała. W sumie przegrywała kilka razy.

oto Krzysztof M

A "Ziemia gromadzi prochy" to

A "Ziemia gromadzi prochy" to o ile pamiętam, opisuje sytuację Słowian w III Rzeszy.

Tak jest. I jest tak, że czytał pan nieuważnie. :-) Najważniejsze panu umknęło. Ale spokojnie! To jest charakterystyczne dla tych, którzy filtrują to, co czytają i przyjmują do wiadomości tylko to, co jest zgodne z ich aktualną wiedzą - A wiedzę dostarczają im ich autorytety (nie np. książki innych autorów).

Kto dla pana jest autorytetem? :-)

oto Krzysztof M

Nie wszyscy Słowianie to

Nie wszyscy Słowianie to Polacy.

Zgadza się. Tacy Chorwaci np. to też Słowianie.

oto Skanderbeg

Z tego wynika,

uznawanie Polski za jakieś najważniejsze państwo słowiańskie jest niepoważne. Myśmy to przegrali. Przykłady? Chaos, który zaczął się już za Mieszka II, rozbicie dzielnicowe. Zlekceważenie wezwania o pomoc, które do Polski wysłał Nowogród Wielki, broniąc się przed moskiewską despotią. Brak idei. Należało uznać Kijów za Trzeci Rzym (bo to było centrum słowiańskiego prawosławia) i szanować prawosławie, nieumiejętność rozwiązania kwestii kozackiej, wzrost siły Moskwy, i jeszcze kilka kwestii. Choćby powstanie styczniowe, które skutkowało utratą polskości Mińszczyzny.
Ewentualnie, zbytnie zaangażowanie się w kwestie wschodnie, co było skutkiem unii polsko-litewskiej, zamiast walczenie o budowę może mniejszego ale bardziej zwartego i zamożnego państwa z Pomorzem i Śląskiem.

oto Mar.Jan

"Nazywam się Malik, nie Goebbels,"

Temu nie przeczę, ale drugie zdjęcie, na którym biagaja ohydne szczury z przypiętymi gwaizdami Dawida, to jednak maja swój pierwowzór wymyslony przez dra Goebellsa:
pobrane.jpg
Czyż nie podobne do pańskiego obrazka? To akurat z polskiej prasy, która garsciami czerpała z dorobku propagandy niemieckiej...

oto Marcin Malik

Historia Palestyny i Izraela

Podróżowałem po Izraelu i Palestynie, byłem w muzeach w Tel Avivie gdzie Żydzi przyznają się otwarcie do tego co opisałem w swoim artykule. Byłem też w obozach palestyńskich uchodźców gdzie większość z Was bałaby się nawet wejść. Zapoznałem się z dodowami okupacji oraz dopasowując opowieści Palestyńczyków i Żydów oraz po obejrzeniu wielu materiałów filmowych wyprodukowanych przez BBC, fakty które przedstawiłem w artykule pokrywają się.

Część historyczną oparłem na swoich własnych badaniach, w tym na przemówieniu Benjamina H. Freedmana wygłoszonego w 1961 roku w hotelu Willard w Waszyngtonie. Freedman był z pochodzenia żydem który przeszedł na katolicyzm i zdecydował się zdemaskować zbrodnie Syjonistów.

Łatwo jest dać ironiczny komentarz, którego celem jest podbudowanie własnej inteligencji, takie jak: "na czym ja się znam?", "Goebbels" itd. Jakoś tylu mędrców jest na tym portalu i nikt nie napisał tego artykułu, tylko ja.

oto baba jag

Ponieważ szanowny Panie

i nikt nie napisał tego artykułu, tylko ja.

w Izraelu i na zachodzie nie ma Żydów tylko Chazarowie. Dr Eran Elhaik jest światowej klasy genetykiem w Johns Hopkins Medical Center. Całkowicie zgadza się z Koestlerem, że większość współczesnych Żydów nie może rościć sobie pochodzenia od Abrahama. Są oni głównie potomkami Chazarów. Żaden naukowiec od Koestlera w roku 1976 nie zakwestionował tak skutecznie uznanych „faktów” o początkach współczesnego wschodnio-europejskiego („aszkenazyjskiego”) żydostwa.Mówi, że chazarscy aszkenazyjczycy ze wschodu nie wykazują żadnego podobieństwa genetycznego do Sefardyjczyków z zachodu

oto Eowina

Rozruchy w Gazie. 15 Palestyńczyków nie żyje,

setki Palestyńczyków jest rannych. To są palestyńscy uchodźcy, którzy domagają się możliwości powrotu na własne ziemie.

oto carlos

polityka

Ma pan calkowita racje p. Malik. Pana oponenci nie wejda na strone zyda Israela Shamira, to dowiedza sie, ze bredza.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.