Z Kozakami na Moskwę

Widziałem w autobusie młodocianą ofiarę Dobrej Zmiany. Mundurek moro i fryzurka á la Heinrich Himmler. Pewnie tzw. klasa mundurowa w LO. No a w ręku książka pt. "Czerwona zaraza". Książka jest o tym, że wyzwolenie Polski przez Armię Czerwoną (1944-45) nie było wyzwoleniem, tylko "drugą okupacją" i polegało na masowym gwałceniu Polek przez czerwonoarmistów oraz rabowaniu przez nich narodowi polskiemu zegarków, garnków, pierzyn, ubrań, rowerów, trzody chlewnej itd. itp.

O rzetelności tek książki świadczy już sama okładka, na której widnieje zdjęcie pokazujące czerwonoarmistę wyrywającego rower z rąk kobiety. Problem w tym, że to zdjęcie nie zostało wykonane w Polsce, tylko w powojennym Berlinie, który na mocy ustaleń konferencji poczdamskiej został w 1945 roku poddany okupacji czterech zwycięskich mocarstw, w tym ZSRR. Jako publikacja nawet popularnonaukowa książka pt. "Czerwona zaraza" nie ma jakiejkolwiek wartości. Ale jako narzędzie indoktrynacji młodych w mundurkach i z fryzurkami jest jak znalazł.

Tego typu publikacje robią im z mózgu sieczkę, o czym można łatwo się przekonać np. czytając ich wynurzenia w Internecie. Do czego Dobra Zmiana programuje tych młodych w mundurkach i z fryzurkami? Domyślam się, że do tego, żeby ginęli na nowym froncie wschodnim, którego otwarcie jest od dawna marzeniem polskich atlantystów przebierających się za hurrapatriotów.

Taki np. Targalski otwarcie pisał o polskiej wyprawie razem z "Kozakami" (czyli nacjonalistami ukraińskimi) na Moskwę. Podobne wizje roztaczali też Sakiewicz, Żurawski vel Grajewski i inni reprezentanci tego środowiska. Teraz już nawet nie tylko z "Kozakami", bo na wschodniej flance NATO jest przecież US Army. I British Army i Bundeswehra. To z nimi pójdą młodzi w mundurkach i z fryzurkami na Moskwę.

Nie mam wątpliwości, że ta władza prowadzi kraj do katastrofy. Nie widzą tego młodzi w mundurkach i z fryzurkami, poddawani regularnemu praniu mózgu (co oczywiście ich nie usprawiedliwia). Ale nie widzą tego także ich rodzice. Oni też są ofiarami tej władzy, ale to ich też nie usprawiedliwia.

Otrzeźwienie - jak zawsze w Polsce - przyjdzie dopiero po katastrofie.

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
3.76923
Ogólna ocena: 3.8 (głosów: 26)

Tematy: 

Dyskusja

oto Krzych Adam

Pełna zgoda z Autorem w jednej części.

Tej dotyczącej tego iż kształtowanie młodzieży tak by była gotowa iść na Moskwę z hajdamakami (bo przecie nie Kozakami) to zbrodnia przeciw narodowi polskiemu.

Pełna niezgoda natomiast co do tezy Autora, że dla uniknięcia tego należy zafałszować historię, by młodzież nigdy się nie dowiedziała iż "wyzwolenie Polski przez Armię Czerwoną (1944-45) nie było wyzwoleniem, tylko drugą okupacją" i że w całkiem sporej części "polegało na gwałceniu Polek przez czerwonoarmistów oraz rabowaniu przez nich narodowi polskiemu zegarków, garnków, pierzyn, ubrań, rowerów, trzody chlewnej itd. itp".

oto Robercik

Ale jeśli książkę o rabowaniu

Ale jeśli książkę o rabowaniu trzeba opatrywać zdjęciem z Berlina udającym polskie miasto, to mamy klimaty jak z Sąsiadów Grossa.

Ja osobiście nie uważam 1945 za pełne wyzwolenie, ale obecna narracja zrównuje obie okupacje, a czasem nawet stwierdza, że okupacja niemiecka była łagodniejsza. Osobiście rozmawiałem z osobą która tak uważa.
Wiem, że III Rzesza ograniczała edukację do 4 klas podstawówki, a w PRL Polacy budowali statki, samoloty i komputery. Siermiężnie, komunistycznie, ale to akurat cecha ustroju który pętał nie tylko Polaków, ale i naszych rzekomych wyzwolicieli.
Przede wszystkim jednak interes Sowietów powstrzymał biologiczną eksterminację Polaków. O tym nie powinno się zapominać, a mam wrażenie, że ludzie zapominają.

To co uderza, to fakt, że im więcej mija czasu od Wojny i końca PRL, tym bardziej jesteśmy męczeni przeżywaniem historii, tym większa panuje histeria. Ta histeria napełnia lud a potem - niczym szambo - wybija w rónych okolicznościach. Na przykład w takich demotywatorach:

syria warszawa

tak, tak... Zdaniem mikrocefala zamieszczającego ten mem Sowieci strzelali do ludzi niosących pod osłoną nocy kamienie do odbudowy Warszawy, natomiast w Syrii jest już dobrze, na pewno lepiej niż w PRL.

a w ogóle, to motywy "historyków" są jasne. Za komunę odpowiadają Rosjanie, Rosja buduje ZSRR 2.0, to kraj komunistyczny i na pewno chce nam znowu zafundować puste półki w sklepach oraz Katyń. To co w przypadku Ukraińców jest przez władzę starannie przemilczane w imię "budowania przyszłości", w przypadku Rosji jest niemiłosiernie eksploatowane.
Nadchodzącej III Wojny nie można odzielać od polityki historycznej dotyczącej II Wojny. Wszyscy nasi obecni sojusznicy zostali w cudowny sposób odcięci od balastu, a Rosjan ten balast z każdym rokiem będzie coraz bardziej pogrążał. Oto antykomunistyczny PiS zaczyna przepraszać żydokomunę emigrującą w 68. Oto osoby uznajace Katyń za ludobójstwo (a nie zbrodnię wojenną) nie chcą za ludobójstwo uznać Rzezi Wołyńskiej.
Motywy są oczywiste.
Niedawno grupa "patriotów" rozpostarła baner z bolszewikiem gwałcącym kobietę. Bolszewik miał twarz Putina.

oto Krzych Adam

Zgoda.

Zapominanie o tym, że "czerwona zaraza" jaka była taka była, ale jednak uratowała nas od "czarnej śmierci" jest bardzo, ale to bardzo dużym błędem. Także należy z tego sobie zdawać sprawę, że na tzw. Zachodzie polegać nam nie wolno, a zwłaszcza należy pamiętać o tym, że jedną z zasadniczych skladowych owego Zachodu jest nacja, która od zawsze jest naszym egzystencjalnym wrogiem. W sensie bismarckowskim, to znaczy dla ich istnienia nasze istnienie najlepiej powinno być wymazane z tej ziemi.

oto mazovia

nie atakujcie polskiej młodzieży garnącej się do munduru!

Powyższy artykuł ukazuje słabość środowisk narodowych. Autor w zjadliwy sposób atakuje młodego człowieka w mundurze. A może szanowny Pan Piętka zada sobie pytanie: dlaczego ten młody człowiek czyta taką, a nie inną książkę? Np. dlaczego nie czyta "Dzieje głupoty w Polsce" Bocheńskiego lub "Polityka polska i odbudowanie państwa" Dmowskiego? Ano dlatego, że środowiska takie, z jakich wywodzi się Pan Piętka, czyli Myśli Polskiej już dawno temu z kretesem przegrały walkę o rząd dusz w młodym pokoleniu. Nie ma nic złego w tym, że młodzież polska garnie się do munduru-wręcz przeciwnie, to bardzo pozytywne zjawisko. Owszem, źle że ta młodzież indoktrynowana jest przez kult żołnierzy wyklętych, przegranych, z góry skazanych na klęskę powstań itd. Tutaj się zgadzam z Panem Piętką, ale mógłby szanowny Autor darować sobie osobiste wycieczki pod adresem opisywanego młodego człowieka (o fryzurze a'la Himmler) i zastanowić się dlaczego środowisko Myśli Polskiej już dawno temu z kretesem przerżnęło walkę o rząd dusz młodego pokolenia. Totalna kompromitacja Myśli Polskiej, że jeden z redaktorów tego pisma które podobno odwołuje się do endeckiej tradycji, w tak prymitywny sposób atakuje polską młodzież, która garnie się do munduru. Wstyd! Jeśli środowisko Myśli Polskiej nie odetnie się od tego artykułu Pana Piętki, to już nigdy nie wydam ani grosza na zakup Myśli Polskiej. Jeszcze raz powtórzę: opamiętajcie się! Nie atakujcie młodzieży, która garnie się do munduru.

oto Krzych Adam

Zgoda, z pewnymi zastrzeżeniami.

Garnięcie się do munduru nie jest niczym nagannym. Państwo musi mieć jak się bronić jeśli taka zajdzie potrzeba. A najlepiej jeśli jeszcze dodatkowo jest w stanie przenieść swą obronę na teryterium agresora. Tzn. oprócz możliwości obronnych musi posiadać broń odwetową. Ta ostatnia zasadniczo nie różni się od broni ofensywnej, choć pewna różnica jednak jest, bo nie każda broń ofensywna jest przydatna dla odwetowego ataku. Przykładem mogą być posiadane przez Polskę F-16 i ich uzbrojenie. Zatem tu zgoda z uzupełnieniem.

Co do kultu Żołnierzy Wyklętych i "przegranych, z góry skazanych na klęskę powstań" mam zastrzeżenie, że o ile powstania nasi przodkowie zaczynali sami i to bardzo niemądrze bo wtedy gdy byli sprowokowani, a nie wtedy, gdy one mogłyby mieć jakieś szanse na powodzenie, o tyle zjawisko Żołnierzy Wyklętych miało całkiem inne powody. A mianowicie było to zjawisko wymuszone terrorem przyniesionym ze Wschodu. Ale zgoda, że absurdem jest kult, także i w tym przypadku. Nie kultu nam w tych wszystkich przypadkach potrzeba, ale pamięci. Bo smutne to przypadki, choć nie wszystkie tak samo wywołane.

Zgoda co do tego, że wielu z tych którzy odwołują się do myśli endeckiej nie zasługuje na miano następców endecji, a są co najwyżej jakimiś "endekoidalnymi zombies". Wynika to jak sądzę z pewnej niesamodzielności myślenia. Także może z aprioryczności w tym myśleniu. Z zakładania czegoś z góry i dorabiania do tego wyjaśnień.

oto Ech...

Autor nie atakuje młodzieży - ale tych, którzy nią manipulują

Widziałem w autobusie młodocianą ofiarę Dobrej Zmiany. [..] Jako publikacja nawet popularnonaukowa książka pt. "Czerwona zaraza" nie ma jakiejkolwiek wartości. Ale jako narzędzie indoktrynacji młodych w mundurkach i z fryzurkami jest jak znalazł.

Tego typu publikacje robią im z mózgu sieczkę [..] Nie mam wątpliwości, że ta władza prowadzi kraj do katastrofy. Nie widzą tego młodzi w mundurkach i z fryzurkami, poddawani regularnemu praniu mózgu (co oczywiście ich nie usprawiedliwia). Ale nie widzą tego także ich rodzice. Oni też są ofiarami tej władzy, ale to ich też nie usprawiedliwia.

(usunięte - ad personam)

oto Skanderbeg

To po co ta wstawką o fryzurce

a'la szef SS?
Zgadzam się z komentatorem o nicku Mazovia. Środowisko Pana Piętki kompromituje ideę narodową, gdyż popadło po prostu w sekciarstwo. A przynajmniej w epigoństwo. I też nie do końca, bo zachowują się jak "talmudyści". Dla nich wierność Rosji i obrona komuchów jest celem samym w sobie, a nie środkiem do celu.

oto Ech...

Przesadza Pan, i to mocno

Można dojść do wniosku że jest Pan zwolennikiem "politycznej poprawności" - a więc tekstów mdłych i "bezpłciowych", wypranych z wszelkich porównań, metafor itd. - bo tam ktoś "może poczuć się urażony".
Jest coś takiego od lat już w Ameryce - i co, to jest, Pańskim zdaniem, wzór do naśladowania? "Afroamerykanin" zamiast po prostu "Murzyn" itd.?

oto Skanderbeg

A jakie to porównanie?

Do fryzurki?
Zwłaszcza, że akurat takie zaangażowanie młodzieży może być zjawiskiem pozytywnym. Natomiast środowisko p. Piętki nie podejmuje żadnych działań. Poza pisaniem w niszy.
I co ma do tego polityczna poprawność?

oto mazovia

a propos politycznej poprawności...

Tak się składa, że aluzja Pana Piętki do fryzurki a'la Himmler u młodego, umundurowanego człowieka jest wypisz, wymaluj rodem z retoryki GazWyb albo lewackiego "Nigdy Więcej", więc jeśli ktoś tutaj uprawia polityczną poprawność, to raczej Pan Piętka.

oto PKK

Przemilczany szczegół

Armia Czerwona była skupiskiem poborowych, a nie jednostką elitarną, więc musieli znaleźć się w niej również zdemoralizowani. Złodzieje, gwałciciele itp. byli obecni we wszystkich siłach zbrojnych. Ogół Amerykanów, Brytyjczyków i Francuzów także nie wyróżniał się wzorową postawą, a jednak nie mówi się, że przestępstwa dokonane przez wybranych aliantów przekreślają fakt wyzwolenia. Co więcej, strona radziecka nigdy nie wydała pozwolenia na wspomniane gwałty i rabunki, w przeciwieństwie np. do Francuzów pod Monte Cassino. Tymczasem w mediach próbuje się karkołomnie udowadniać, że chociaż godne potępienia, to w gruncie rzeczy stare jak świat zachowanie, jest wynalazkiem ZSRR...

oto Krzych Adam

O co konkretnie Panu chodzi, Panie PKK?

Ja napisałem:

Pełna niezgoda natomiast co do tezy Autora, że dla uniknięcia tego należy zafałszować historię, by młodzież nigdy się nie dowiedziała iż "wyzwolenie Polski przez Armię Czerwoną (1944-45) nie było wyzwoleniem, tylko drugą okupacją" i że w całkiem sporej części "polegało na gwałceniu Polek przez czerwonoarmistów oraz rabowaniu przez nich narodowi polskiemu zegarków, garnków, pierzyn, ubrań, rowerów, trzody chlewnej itd. itp".

Poniżej mojego postu zawierającego te słowa, z których to słów wcale nie wynika iż uważam, że to fakt gwałtów i rabunków świadczy o tym, że wówczas nadeszła druga okupacja gdyż jest tam łącznik "i" zamieścił Pan swój wpis potwierdzający, że gwałty i rabunki miały miejsce. Proszę o wyjaśnienie dlaczego łączy Pan te dwa aspekty zajęcia przez Sowiety terenu Polski, wbrew moim intencjom wyrażonym w tym poście, tak jakby Pan uważał, iż napisałem, że gdyby Sowieci nie rabowali i nie gwałcili, to nawet pomimo faktu, że okupant wprowadził siłą później na naszym terenie swoje własne porządki ustrojowe to dla mnie byłoby to wyzwolenie.

Także byłbym ciekaw, czy to co Pan napisał ma oznaczać, że Pańskim zdaniem należy pewne fakty historyczne przemilczać, a przez to fałszować historię? BTW, to jest naprawdę nużące, takie opowiadanie o tym, że w Ameryce Murzynów biją. No i co z tego, jakimże usprawiedliwieniem sowieckich sołdatów jest to, że nie oni jedyni na świecie byli gwałtownikami i rabusiami? O, a pisał to Pan pod mym postem, a nie jako apel do mediów o unikanie jednostronności.

oto Natalia Julia Nowak

Bohdan Piętka

Taki np. Targalski otwarcie pisał o polskiej wyprawie razem z "Kozakami" (czyli nacjonalistami ukraińskimi) na Moskwę. Podobne wizje roztaczali też Sakiewicz, Żurawski vel Grajewski i inni reprezentanci tego środowiska. Teraz już nawet nie tylko z "Kozakami", bo na wschodniej flance NATO jest przecież US Army. I British Army i Bundeswehra. To z nimi pójdą młodzi w mundurkach i z fryzurkami na Moskwę.

Ale są też młodzi w mundurkach, którzy nienawidzą OUN-UPA, propagują wiedzę o rzezi wołyńskiej, zamieszczają na swoich profilach antybanderowskie grafiki i protestują przeciwko masowej imigracji z Ukrainy. Dla wielu młodych w mundurkach autorytetem jest ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Zdaje się, że nawet Leszek Żebrowski - czołowy popularyzator NSZ i Żołnierzy Wyklętych - jest krytycznie nastawiony do rządowej polityki wschodniej.

oto sir Galahad

Otrzeźwienie - jak zawsze w

Otrzeźwienie - jak zawsze w Polsce - przyjdzie dopiero po katastrofie.

Autor jest oszalałym optymistą. Jakie otrzeźwienie? Czy przyszło otrzeźwienie po idiotycznych powstaniach z warszawskim na czele? Czy przyszło otrzeźwienie po kompletnie przegranej i beznadziejnej walce wyklętych? Czy przyszło otrzeźwienie po dyktacie jaki nam zaserwowały Izrael z USA, podobno sojusznik? Kilku będzie wołać na puszczy a reszta uzna ich za zdrajców bo przecież kolejne nieszczęście jakie nas spotka to nie nasza wina. Nigdy my nie jesteśmy winni - to świat się na nas zmówił.

oto Ekspe

I dlatego

I dlatego, być może, uzasadniona jest wyrażona bez cackania i wydaje się z pewną irytacją (stąd przytyk do wyglądu) negatywna opinia autora o stanie umysłów i świadomości młodych Polaków i ich rodziców.
Dobrze na ten temat posłuchać/poczytać Krzysztofa Karonia, który wręcz mówi o "zaorywaniu" kolejnego pokolenia, również przez obecną "prawicę".
Czyli tak naprawdę mamy też samo "zaorywanie". Ale do tego ciężko jest się przyznać.

oto Dariusz798

Czemu katastrofa ?

Coś tu się nie zgadza. Jeśli poprzednio Armia Czerwona nas wyzwoliła ( rozumiem, że w 1939 też, bo czemu nie ?) to teraz też będzie następne wyzwolenie, a nie żadna katastrofa.

oto Krzysztof M

Jeśli poprzednio Armia

Jeśli poprzednio Armia Czerwona nas wyzwoliła ( rozumiem, że w 1939 też, bo czemu nie ?) to teraz też będzie następne wyzwolenie, a nie żadna katastrofa.

A tym razem kto miałby wystąpić w roli wyzwoliciela?

oto chłop jag

Świat

pupilo-szatański tym się charakteryzuje, że nowy etap mądrości może nastąpić choćby jutro a wtedy pan dr Targalski i jemu podobni - nikomu nie da się wyprzedzić w wychwalaniu Rosji - tołażysze.
Wniosek?
Dzieje się tak dlatego, że Polski nie ma - są za to doktorzy Targalscy - tołażysze.

oto Krzysztof M

są za to doktorzy Targalscy

są za to doktorzy Targalscy

A fuj... Nie ma pan o kim pisać... :((

oto Czesław

Problem z tym "wyzwalaniem"

Gdyby Armia Czerwona nie wyzwalała nas w 1939 r. to nie musiała by nas "wyzwalać" w 1945 r. Rok 1945 to tylko kontynuacja roku 1939, to nie są oddzielne wydarzenia, to jest jedno wydarzenie. Walka z Żołnierzami Wyklętymi to jest dalszy ciąg morderstw i gehenny Sybiru po 17.września 1939 r.

oto Krzysztof M

Gdyby Armia Czerwona nie

Gdyby Armia Czerwona nie wyzwalała nas w 1939 r. to nie musiała by nas "wyzwalać" w 1945 r.

A co ta Armia Czerwona powinna zrobić pańskim zdaniem w tym 1939 r.?

oto chłop jag

Gdyby Armia Czerwona nie

Gdyby Armia Czerwona nie wyzwalała nas w 1939 r. to nie musiała by nas "wyzwalać" w 1945 r.

Polskę mordował pupil szatana i rękami hitlerowskich Niemiec i rekami stalinowskiej Rosji i rękami banderowców - tołażysze. Należy pamiętać, że pupil szatana niesłychanie się wzmocnił po II WŚ - więc i jego nienawiść do Polski i Polaków również wzrosła.
Wniosek?
Proszę to zapamiętać - pupil albo jest w fazie mordowania Polski i Polaków albo jest w fazie hodowania Polaków na mięso armatnie. Po 1945 roku mieliśmy fazę hodowania mięsa armatniego - chociaż równolegle trwało dobijanie Polski. Po 1989 roku również mieliśmy równolegle dobijanie wszystkiego - co przedstawiało jakąś wartość dla tubylców po latach komuny oraz hodowla mięsa armatniego podlana sosem podjudzania na Rosję - tołazysze.
Na koniec - Szatan zawsze morduje ludzi stworzonych przez Boga ich rekami - tołażysze - i czas mieć tego świadomość - a wszystko zaczyna się od podjudzania przy pomocy swoich pupili. Szalalala-la-la - podjudzanie dzieci na rodziców - wnuków na dziadków - kobiet na mężczyzn - młodych na starszych - uczniów na nauczycieli - Polaków na Rosjan, etc. - trwa - tołażysze. Szalala-la-la - podjudzanie nieprzerwanie trwa - tołażysze.

oto KubaG

Temu służy "wyklętyzm" i

Temu służy "wyklętyzm" i Obrona Terytorialna. Zrobć po raz kolejny w naszej historii patriotycznym młodym ludziom pranie mózgu a potem posłać na rzeź.

oto Krzysztof M

Temu służy "wyklętyzm" i

Temu służy "wyklętyzm" i Obrona Terytorialna.

Wyklętyzm służy podsycaniu rusofobii. A Obrona Terytorialna służy do obrony terytorium przed Polakami.

oto Czesław

Pan Krzysztof M

Pyta Pan "A co ta Armia Czerwona powinna zrobić pańskim zdaniem w tym 1939 r.?". Moim zdaniem nie musiała mordować ludności cywilnej, wsadzać do więzień i tam torturować Polaków a jak przyjaciele niemieccy ich popędzili to mordowali i palili w więzieniach w przyspieszonym tempie, wywozić na Sybir całymi rodzinami, rozstrzeliwać jeńców wojennych. A jak z tego pytania Pana wynika, to Rosjanie słusznie to robili, bo nie mieli innego wyjścia. Proszę odpowiedzieć, czy się mylę?

oto Krzysztof M

Moim zdaniem nie musiała

Moim zdaniem nie musiała mordować ludności cywilnej (...)

To nie Armia Czerwona mordowała ludność cywilną w Polsce. Robiło to NKWD.

A jak z tego pytania Pana wynika, to Rosjanie słusznie to robili, bo nie mieli innego wyjścia.

Rosjanie tego nie robili.

oto ~~~J

Idąc pańskim tokiem ...

... rozumowania wracamy do interpretacji mówiącej, że Polskę zaatakowali i popełniali zbrodnie naziści, a nie Niemcy. Czy taki jest cel pańskich dywagacji nad znalezieniem winnego zastępczego?
Tą drogą dochodzimy do dziwacznych wniosków, że Niemcy byli pierwszą ofiarą nazizmu, a Rosjanie pierwszą ofiarą komunizmu. I chociaż "kalendarzowo" tak to wygląda, ale jest to typowa manipulacja zdejmująca odium win z winowajcy, a przez ... "zawężanie" może doprowadzić do dość kuriozalnego wniosku, że za nazizm i jego zbrodnie winny jest jedynie Hitler, a za wersję internacjonalną tow. Stalin. I w ten sposób mamy reductio ad absurdum.
Pozdrawiam,
JJerzy

oto Krzysztof M

Idąc pańskim tokiem ...

Idąc pańskim tokiem ... rozumowania wracamy do interpretacji mówiącej, że Polskę zaatakowali i popełniali zbrodnie naziści, a nie Niemcy.

Niemcy sami sobie Hitlera wybrali i do tej pory go poważają. A Rosjanom rewolucja została narzucona. Terrorem. Ale... jeśli pan nie widzi różnicy...

jest to typowa manipulacja

No właśnie... Dlaczego pan manipuluje zrównując to, co się działo w Niemczech z tym, co się działo w Rosji sowieckiej?

oto Ech...

Bądźmy realistami

Rosjanom rewolucja została narzucona. Terrorem.

W terrorze owym brały udział rzesze Rosjan - bo przygarść Żydów, Gruzinów, Ormian, Łotyszów i "innych takich" nie byłaby w stanie narzucić swego panowania prawie 200 mln ludzi, gdyby całkiem spora część z owych 200 mln nie uznała tej sprawy za "swoją".

oto Krzysztof M

Z taką argumentacją, to byłby

Z taką argumentacją, to byłby pan mile widziany na onecie, czy podobnym (...) :-))

A tu czytelnicy tylko kwaśno się uśmiechną na takie "argumenty"... :-)

Proszę sobie nie przeszkadzać. :-)

oto Krzych Adam

To jest rzucanie grochem o ścianę.

Ja już kiedyś proponowałem Pana adwersarzowi by się poinformował jakiej narodowości był np. Iwan Sierow, którego kariera obejmowała takie incydenty jak "akcja polska" NKWD, uwięzienie 16 przywódców Polski Podziemnej po zaproszeniu ich na spotkanie, a potem wywiezienie ich do Moskwy na pokazowy proces, kierowanie NKWD na terenie Polski podczas okresu stalinowskiego, a na końcu kierowanie terrorem na Węgrzech po zdławieniu ich powstania w 1956 roku. Także wskazywałem w tym samym celu rekordzistę ludobójstwa katyńskiego Wasilija Błochina.

A jakby wrócić do okresu wojny domowej to jakiej narodowości byli najskuteczniejsi w zaprowadzaniu terroru wobec oponentów władzy sowieckiej dowódcy Czerwonej Armii, pierwsza piątka sowieckich marszałków: Michaił Tuchaczewski, Siemion Budionny, Klimient Woroszyłow, Wasilij Blücher i Aleksandr Jegorow? Skoro mu się nie chce szukać to podpowiem. Michaił Tuchaczewski to potomek zubożałej szlachty rosyjskiej, Siemion Budionny i Klimient Woroszyłow dowódcy watah czerwonych kozaków to obydwaj potomkowie chłopów rosyjskich (bez statusu Kozaków mimo że np Budionny pochodził z Terytorium Wojska Dońskiego), Wasilij Blücher pochodził z chłopów pańszczyźnianych, a niemiecko brzmiące nazwisko to przydomek nadany jego dziadkowi przez obszarnika, którego był poddanym, zaś ostatni Aleksandr Jegorow pochodził z niższej warstwy ludności miejskiej, nie jest jasne czy np. rzemieślniczej czy kupieckiej.

Ale jako rzekłem, jest to rzucanie grochem o ścianę.

oto pioszo54

A jakby wrócić do okresu

A jakby wrócić do okresu wojny domowej to jakiej narodowości byli najskuteczniejsi w zaprowadzaniu terroru wobec oponentów władzy sowieckiej dowódcy Czerwonej Armii, pierwsza piątka sowieckich marszałków: Michaił Tuchaczewski, Siemion Budionny, Klimient Woroszyłow, Wasilij Blücher i

ale to przecież rezultat rewolucji

(także w PRL-u większość stalinowskich oprawców, to byli Polacy,
czy wobec tego mamy wziąć na siebie, jako naród, zbrodnie tego okresu?)

oto Ech...

Jaki "rezultat"? Toż wymienieni WPROWADZALI w Rosji

rewolucyjne (nie)porządki.

(także w PRL-u większość stalinowskich oprawców, to byli Polacy,
czy wobec tego mamy wziąć na siebie, jako naród, zbrodnie tego okresu?)

Nie wiem, czy "jako naród" - wiem jednak, że trudno twierdzić, iż w zaprowadzaniu socjalizmu/komunizmu w Polsce brali udział "sami Żydzi" i żaden Polak do tego ręki nie przyłożył.

oto pioszo54

no to w takim sensie i

no to w takim sensie i Rosjanie do rewolucji rękę przyłożyli

oto Ech...

Jest tu jednak wyraźna różnica skali

Komunizm/socjalizm w Polsce utrzymał się 50 lat dlatego, że był podtrzymywany "z zewnątrz". W Rosji zaś utrzymał się 80 lat pomimo nacisków z zewnątrz (z wojnami włącznie) przeciw temu eksperymentowi. Zresztą: czytałem, że Hitler miał duże szanse na zakończenie tego eksperymentu - ale jego obłąkańcza polityka zraziła do niego Rosjan. W końcu nikt nie chce czuć się "podczłowiekiem" przeznaczonym do eksploatacji, a na koniec do piachu.

oto pioszo54

nie docenia Pan, że zwykły

nie docenia Pan, że zwykły człowiek zawsze, a obecnie bardziej niż kiedyś, żyje w świecie wyobrażonym.
Świetnym tego przykładem są dzisiejsze USA, gdzie dopiero teraz, przez wybór Trumpa, społeczeństwo próbuje wydobyć się z sytuacji "machania psem przez ogon".
(a jeszcze, terror w Rosji trwał ok. 40 lat, a w Polsce, w mniejszym natężeniu, tylko kilka)

oto chłop jag

Panie @ Ech... - skąd

u Pana takie infantylne spojrzenie na czasy minione i obecne - tołażysze? Wysłannicy Piekła działają stale według piekielnego schematu - więc aby wiedzieć jak było - wystarczy niejednokrotnie obserwować tu i teraz. Czy Pan zdaje sobie sprawę - kto, jak i z czyją pomocą opanował Solidarność i w efekcie dzisiejszą atrapę Polski. Czy pan zdaje sobie sprawę kto, jak i z czyją pomocą opanował dzisiejszy banderland?
Wniosek?
Jeżeli Pan zdajesz sobie sprawę z powyższego - to i będziesz Pan wiedział jak kiedyś opanowano Rosję czy Niemcy - tołażysze - a wcześniej - dlaczego mlaskały gilotyny na placach tamtego Paryża.

oto Krzych Adam

To co nazywamy Rewolucją Francuską też zrobili Francuzi.

A nie kosmici, którzy przybyli na jakichś UFO. Bez masowego udziału Rosjan przewrót bolszewicki by się nie udał, a nawet jeśli by się udał to bez tego udziału sowiecki reżim padłby podczas wojny domowej.

Jeśli Pan chce na siebie brać jakieś zbrodnie, ja Panu nie zabraniam. Ja tam wiem jedno z tego co mi powiedział mój Ojciec aresztowany latem 1944 roku przez NKWD i osadzony w katowni na zamku w Lublinie. Że ani z aresztującymi go sołdatami nie był w stanie się porozumieć, ani ze śledczymi już na Zamku. Z tymi pierwszymi nie, bo ci gadali po rosyjsku, a z tymi drugimi nie, bo ich język polski był bardziej żargonem ze sztetla niż rzeczywistym językiem polskim. Dopiero po kilku miesiącach pojawili się tacy, którzy mówili bardziej czysto po polsku. Stąd pewną różnicę widzę.

oto Skanderbeg

Przykład Sparty przeczy pańskiej opinii

Helotów było jednak dużo więcej od Spartiatów. Dobrze zorganizowana mniejszość może spokojnie panować nad większością. I znajdował wśród owej większości realizatorów swoich zamierzeń.

oto Czesław

Kwaśno się uśmiechać Panie Krzysztof M

W Rewolucji Pażdziernikowej zwyciężyli Rosjanie, a jeżeli była pomoc z zewnątrz to pomagano "białym". Nikt z zewnątrz siłą tego komunizmu ludowi rosyjskiemu nie narzucił, tak jak i nazizmu w Niemczech.Różnica taka że w Niemczech odbyło się to przy pomocy kartki wyborczej a w Rosji przy pomocy karabinu. Komuna powstała z woli i siły narodu rosyjskiego. To że niektórzy przywódcy nie byli etnicznymi Rosjanami nie ma tu znaczenia, Hitler też nie był etnicznym Niemcem.

oto Krzysztof M

Odsyłam do prawdziwej

Odsyłam do prawdziwej historii. Mnie też źle uczyli. :-)

A to ":-)", to nie jest kwas. Kwas, to jest to ":-["

oto Czesław

Zbrodnie stalinowskie w PRL (piszo54)

"także w PRL-u większość stalinowskich oprawców, to byli Polacy, czy wobec tego mamy wziąć na siebie, jako naród, zbrodnie tego okresu?" pisze Pan piszo54. Otóż to, to byli stalinowscy oprawcy narzuceni nam siłą Armii Czerwonej więc jako całość, jako naród nie jesteśmy za to odpowiedzialni.

oto Aleksy

Głupota Taktyczna

Szanowny Pan Autor, nie mogąc przedstawić sensownego pomysłu zmyśla bez ładu i składu w przekonaniu że ma do czynienia z ćwierć inteligencją, "ten młody w moro" drażni Autora dojrzałością, gdyby planował wyprawę na Moskwę czytałby "Regulamin działań taktycznych wojsk lądowych.", on wybrał bardziej realny finał.Nasze dzielne siły zbrojne nie czytają nawet "Regulaminu służby wartowniczej" bo koszar pilnują firmy ochroniarskie, "ten młody w moro" ma świadomość że wyprawa na Moskwę zakończy się w ... Łomiankach!.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.