Mińsk topi śnieg

Na terenach gęsto zabudowanych zimą pojawia się problem, co zrobić ze śniegiem. Ulice odśnieżać trzeba, ale gdzie upchnąć zgarnięty śnieg? W Mińsku, stolicy Białorusi, wyznaczano zawsze tereny do wywożenia śniegu. Były one, niestety, daleko od śródmieścia.

Przed kilku laty pojawił się pomysł (z zagranicy), by blisko śródmieścia zrobić punkt topienia śniegu. Stopiony śnieg, jako wodę, można już wpuścić do kanalizacji deszczowej. Stopienie śniegu to koszt, ale z rachunku wyszło chyba, że wywożenie śniegu na dużą odległość to jeszcze większy koszt. Świadczy o tym fakt, że zrobiono punkt topienia śniegu.

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 2

Twój głos: ‘Dobra!’

Dyskusja

oto Mar.Jan

ha ha ha! Socjalizm zawsze bohatersko zwalcza problemy

nieistniejące w innych systemach politycznych.
Topienie śniegu zanim przyjdzie wiosna to pomysl jak z komedii Barei.
Rząd Białej Rusi może z duma powiedzieć:
To jest nasz Miś, na miare naszych Możliwości!

oto Ireneusz

Eeeee tam

Problem jest zawsze taki, jaki jest. A nie taki, jakim by go ktoś chciał widzieć :-)
Na przykład u mnie zawsze zgarniano śmieg, nastepnie wywożono go do parków. Jak zacząłem podróżować po miastach w Polsce, to gdzieniegdzie widziałem jak śnieg się uprząta, a gdzieniegdzie jedynie spycha na kupki. A w takiej Gdyni ku mojemu zdumieniu zobaczyłem, że śnieg według urzędników miejskich oraz panujących tam zwyczajów powinien być rozdeptany - i już. Mielenie nogami po Świętojańskiej doprowadziło mnie do szału - nie zagrzałem w Gdyni zbyt długo czasu :-)
Bywałem też w Zagłębiu Ruhry, tam jak spadł śnieg natychmiast wyskakiwali wszyscy mieszkańcy z torebkami soli i sypali zaciekle chodniki i drogi w okolicach swoich domów. Śnieg topniał, a oni wtedy ruszali ze szczotkami w bój. Proszę sobie tą metodę wyobrazić w Mińsku :-)
Ostatnio zaś słyszałem, że w Rzymie ogłoszono stan klęski żywiołowej i że potrzebny jest im nowy plan Marshalla, bo ... były tam mrozy i asfaltowe drogi autentycznie się u nich rozpadły. Dziury są kilkumentrowe (na odpowiedzialność dziennikarza radiowego). Rany Julek! Mróz w Rzymie? No i jak oni mają sobie wyobrazić Warszawę, albo jeszcze gorzej położony klimatycznie Mińsk? No way...

oto baba jag

I śmieje się pacan z Białorusi

natomiast co się dzieje w PRL bis: Ano w PRL bis śnieg przed moim domem jest mój, ale w lato ten chodnik już nie jest mój i nie mogę się na nim napić piwa.

Ale to co się dalej w tym kraju geniuszy odbywa to już jest kabaret.

Co robić ze śniegiem?

Czysty śnieg, w myśl ustawy o odpadach, nie może być uznany jako odpad. Stąd wniosek, że wysypywanie czystego śniegu nie może być traktowane na równi z dzikimi wysypiskami odpadów komunalnych. Jednak śnieg z drogi jest zanieczyszczony a to kwalifikuje go jako odpad.

Zatem czy ze śniegiem możemy robić dowolnie wszystko?

Zabrania się spławiania do wód śniegu wywożonego z terenów zanieczyszczonych a w szczególności z centrów miast, terenów przemysłowych, dróg o dużym natężeniu ruchu wraz z parkingami oraz jego składowania na terenach położonych między wałem przeciwpowodziowym a linią brzegu wody lub w odległości mniejszej niż 50m od linii brzegu wody (podstawa prawna: art. 40 ust.1 pkt. 2 ustawy z 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne, Dz. U. Nr. 239 poz.2019 ze zmianami). Opisany czyn zagrożony jest karą grzywny do 5 000 zł w postępowaniu przed sądem.
Nie należy składować śniegu bezpośrednio pod drzewami. Wymieszane ze śniegiem chlorki sodu mają niekorzystny wpływ na istniejący drzewostan. Można przyjąć, że minimalna odległość bezpieczna od drzewa odpowiada średnicy korony drzewa (przyjmuje się, że korona drzewa jest odzwierciedleniem systemu korzeniowego).
W Poznaniu każdego roku wyznaczane jest miejsce do gromadzenia śniegu, zarówno z dróg publicznych, wewnętrznych jak i z obiektów wielko powierzchniowych (markety, hale sportowe itp.).
Bez zgody właściciela terenu nie można składować żadnych "surowców" takich jak śnieg, ziemia z wykopu itp., niezależnie od tego, czy nieruchomość jest ogrodzona czy nie. Składowanie zanieczyszczonego śniegu w miejscu nie wyznaczonym jest traktowane jako wykroczenie. W zależności od sytuacji można stosować art. 145 KW, art. 10 Ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz przepisy Ustawy o odpadach.
Więcej informacji o problematyce zimowego utrzymania ulic miasta Poznania można uzyskać na stronie Zarządu Dróg Miejskich

W ramach ciekawostki za PRL jak ukopałem sobie na swojej budowie piasek i oddałem go za darmo pod budowę drogi bo był mi zbędny, to nic się nie działo. Dziś to już jest odpad i budować sobie nasypu od tak nie można. A na terenie zalewowym to już jest kabaret do kwadratu

oto Ireneusz

Otóż to

O czym tu mówić w kraju, w którym jak sobie wykopię mieczyk lub garnek na własnej ziemi, to nie jest to znalezisko MOJE?
O czym tu mówić, jeśli archeolog na budowie jest ważniejszy od właściciela budowy, a urzędnik może wszystko?

oto Mar.Jan

Jako pacan chciałbym popisac sie pacanowską mądrością

w temacie śniegu:
Przepis zabraniający wsypywania sprzątniętego śniegu do wód zdążajacych do morza jest równie głupi jak roztapianie śniegu za pomoca środków chemicznych.
Taka sól, która uzywa sie do solenia chodników w nieszczęsnych miastach nie nadaje sie do spozycia, bo grozi to cięzkimi chorobami układu pokrmowego z powodu zawartości trujących soli.
Ale co tam! NIkt nie musi zlizywac soli z chodników. Mimo to ta sól truje i to nie tylko bose psie łapy, w których - o ile własciciel psa nie myje mu po spacerze nóg- tworzą się trudno gojące rany ale w postaci solnej mgły rozpylonej przez pędzace przez solno-sniegowe błoto samochody wyścigowe (wyścigi polegaja na jak najszybszym pokonaniu kolejnych 300 m do najlbliższych czerwonych świateł). Skutkiem tych wyścigów ulicznych ( oraz normalnego ruchu samochodowego) jest pokrywanie solą domów do wysokości pierwszego piętra.
Mgła z trującej soli unosi się w powietrzu i jest wdychana do płuc mieszkańców, którzy nie moga sie nadziwić, że kilkadziesiąt lat temu katar i kaszel trwał max. 7 dni, a teraz, panie, cała zimę!

Wnioski: trucie ludzi i ziemi w miastach solą, zwłaszcza nie nadająca się do spożycia powinno byc prawnie zakazane pod groźb więzienia dla truciciela!
Solenie śniegu w celu zamienienia białego puchu na błotnistą maź oblepiająca buty, samochody oraz psie łapy jest tylko wyrazem totalnej bezmyslności oraz lenistwa. Co za problem dla administratora budynku zepchnąc snieg z chodników na pryzmy bez użycia soli? Jak teren jest mały - można zrobić to łopatą. Jesli teren jest za duży na fizyczna prace dozorcy, można mu kupić mały traktorek wielkości kosiarki, który pochłania snieg i wydmuchuje kilka metrów dalej na trawnik.
Zatruta ziemia powoduje usychanie roślin, zarówno trawy i kwiatów jak drzew. POd wpływem opadów tony soli przedostają się do wód gruntowych i przemieszczaja się w końcu i tak do rzek, do których w mysl głupawego prawa nie wolno sypac sniegu sprzątniętego z chodników.

Powtarzam: sypanie solą sniegu to trucicielstwo i jako takie powinno być sciagane przez prokuratury rejonowe!

A rozpuszczanie śniegu (ciekawe czym: dmuchawami, polewaniem wrzątkiem czy także za pomocą soli?) to głupota do kwadratu. Kto uważa, ze tak nalezy czynić niech pojedzie zima do chocby Szwajcarii, gdzie zimą spada czasem kilka metrów sniegu, zwłaszcza w górach. Któremu Szwajcarowi przyszły by do głowy takie głupoty, żeby snieg solić albo rozpuszczać? Uprząta się to co sie da na bok, a po reszcie się jeżdzi i chodzi jak to było od setek lat.

oto Krzysztof M

W Gdyni by się pan podobało.

W Gdyni by się panu podobało. :-)

oto baba jag

i wyśmiewacz socjalizmu nie trybi

o co kamam. A chodzi o to,że odpad mimo braku moich działań, jest mój i państwo nakazuje mi usunięcie czegoś co samo wyprodukowało.

oto Mar.Jan

Nieszczęsna Babo!

"nie trybi o co kamam?"
A po jakiemu to?
Reszta zdania takoż nie ma zadnego sensu. Wystarczy przeczytac, aby nie zrozumieć!

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.