Samozatrudnieni największymi beneficjentami ZUS

Instytut Badań Strukturalnych w analizie dotyczącej lat 2011-2016 wykazał, że największymi beneficjentami systemu ubezpieczeń społecznych byli prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą. Grupa ta w 2016 r. w ramach pobranych świadczeń otrzymała o 138% więcej środków niż wpłaciła z tytułu należnych składek. Ponadto etatowcy zanotowali niewielką nadwyżkę w granicach 2%, a znajdujący się w najgorszym położeniu "śmieciówkowicze" sporą stratę rzędu 23%.

.

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 0

Twój głos: ‘Dobra!’

Dyskusja

oto PKK

Słowo klucz - średnia

Oprócz tego warto zauważyć ogromny wzrost wysokości wypłaconych świadczeń macierzyńskich między 2011 i 2015 r. Swego czasu bardzo popularną kombinacją była rejestracja fikcyjnej JDG i jednorazowa zapłata maksymalnej składki ZUS, by następnie przez 9 miesięcy zgarniać ok. 7 tys. zł brutto zasiłku. To tylko jedno wytłumaczenie tego stanu rzeczy.

oto Adolph

Taka średnia nie ma za bardzo sensu

bo wielu nie płaci składek ZUS. Ja np. nie płacę żadnych składek, ale też nie korzystam z ubezpieczeń i (państwowej) służby zdrowia, więc teraz nie wiem: tracę na tym czy zyskuję i ile?
To jest mniej więcej tak: ja mam kapustę, sąsiad mięso, średnio obaj mamy gołąbki.

oto Mar.Jan

Kolejny dowód na bezsensownośc wniosków wyciągnaych

na podstawie źle wymyślonych statystyk!
Od roku 1996 prowadze własna firmę i nigdy jeszcze grosza od ZUS nie wziąłem! I nie znam nikogo, kto jest właścicielem jakiegokolwiek biznesu, żeby dostal złamanego groasza od ZUS!
Nie korzystam z państwowej "opieki" medycznej i nigdy nie byłem na zwolnieniu dłużej niż 30 dni.
Wedle prawa obowiązującego w PRLu-bis ZUS poczuwa się do wspierania "beneficjenta" swojego systemu, jeśli jest niezdolny do pracy dłużej niż 30 dni. Do tego czasu jakoś sam musi sobie poradzić.
Zatem ja, gdy zlamałem nogę i przez dwa miesiące nie mogłem chodzić, bo cos sie źle zrastala, byłem zmuszony po tygodniu zwolnienia zasiąść przed komputerem i pracowac zdalnie. Na szczęście miałem taka możliwość. Nie było to z korzyscią dla złamanej nogi, która powinna leżec w spokoju (raz nawet udało mi się spaść z wlasnych schodów gdy kuśtykałem na jednej nodze).
Wskutek tego takzę leczenie i rehabilitacja trwały znacznie dłużej niż powinny, ale coż na to poradzić, że nasz Naród pragnie darmowej "opieki" medycznej jak kania dżżu i dlatego ZUS jest bezkarnym monopolistą, w dodatku mający zagwarantowany prawnie przymus "ubezpieczania się" w nim (to znaczy: przymus płacenia haraczu niezależnie od dochodu, nie ubezpieczania!)

oto PKK

Mocno pomieszane

Limit 33 dni dotyczy pracowników, którym wcześniej musi płacić pracodawca. Od prowadzących JDG wymaga się tylko opłacania dobrowolnej składki chorobowej przez co najmniej 90 dni wstecz. Ponieważ wielu albo w ogóle nie opłaca tej nieobowiązkowej składki albo najniższą możliwą, to litanie roszczeń nie mają później końca...

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.