Dobre wieści z Białorusi

Rok 2017 jest już wstępnie podliczony. Jak wyglądał on na Białorusi? Zacznę od wyniku budżetu państwa. Poczynając od 2014 roku Białoruś ma co roku nadwyżkę w budżecie państwa. Wcześniej różnie z tym bywało, np. w 2013 deficyt wynosił 0,4% PKB a w 2012 - 0,1% PKB.

W 2017 nadwyżka w białoruskim budżecie państwa była jednak szczególnie wysoka. Poniżej tabela, w której nadwyżki przeliczyłem na polskie złotówki:

nadwyzka.jpg

Ludnościowo Polska jest nieco ponad cztery razy większa od Białorusi. Aby zachować proporcje musielibyśmy więc wykonać budżet państwa za 2017 rok z nadwyżką 20 mld zł. Marzenie!

Trzeba też pamiętać, że lata objęte tabelką nie były łatwe dla Białorusi. Rosja i Ukraina, czyli dwaj najważniejsi partnerzy handlowi Białorusi, przechodziły przez okres dużych trudności, co skutkowało poważnym ograniczeniem ich importu z Białorusi. Białoruś musiała więc realizować swój plan utwardzenia finansów państwa przy wybitnie niesprzyjających okolicznościach zewnętrznych. Udało się to nad podziw dobrze, co dowodzi wielkiej siły białoruskiej gospodarki.

Wciąż nie udało się odbudować PKB z czasu przed konfliktem rosyjsko-ukraińskim, ale udało się już odwrócić złą tendencję. Pokazuje to kolejna tabelka:

zmiana-pkb.jpg

Tabelka wymaga komentarza, gdy chodzi o 2017 rok. Spadek PKB z lat 2015 i 2016 trwał jeszcze w styczniu i lutym 2017. Zmianę tendencji spadkowej na wzrostową przyniósł dopiero marzec 2017, dzięki czemu za cały pierszy kwartał 2017 odnotowano już 0,4% wzrostu. W drugim kwartale było 1,4% wzrostu, w trzecim 2,9% a w czwartym ponad 4%.

Opublikowano już dane za styczeń 2018. Wzrost PKB, liczony w cenach stałych rok do roku, sięgnął 4,6%. Zwrócić trzeba jednak uwagę na pewien szczegół, o którym informował wczoraj białoruski wiceminister gospodarki Aleksandr Czerwiakow. W styczniu w białoruskich firmach nastąpił spadek zapasów. Oznacza to, zaspokajanie rosnącego popytu dokonywało się nie tylko dzięki wzrostowi produkcji. Pokrywanie wzrostu popytu zmniejszaniem zapasów możliwe jest tylko na krótką metę. Można się więc spodziewać, że nastąpi jeszcze większy wzrost PKB.

Rosnący PKB przełożył się oczywiście na wzrost białoruskich płac realnych:

wzrost-plac_0.jpg

W latach 2010-2014 na Białorusi miał miejsce niesamowity wzrost płac realnych. W ciągu pięciu lat urosły one o 68%. Wydaje się, że pozwoliło to Białorusi przejść spokojnie przez trudne lata 2015-2016, w których płace realne spadły łącznie o 6%. Wzrost płac w 2017 niemal kompensuje spadek z lat 2015-2016. Obecny, 2018 rok, przyniesie już wzrost płac do poziomu, którego jeszcze nigdy na Białorusi nie było.

Inflacja w grudniu 2017, liczona rok do roku, wyniosła 4,6%, czyli rekordowo nisko w całych dziejach suwerennej Białorusi. Był to zresztą któryś z kolei rekord w 2017 roku. Nie utrzymał się on długo. W styczniu 2018 roczna inflacja osiągnęła na Białorusi poziom 4,5%. Jest zatem kolejny rekord.

Bardzo blisko rekordu jest stawka refinansowania. Od 14 lutego wynosi ona 10,5% (wcześniej wynosiła 11,0%). W całych dziejach suwerennej Białorusi najniższy dotychczas poziom stawki refinansowania wynosił 10,0%. Ostatnio było tak w okresie 1 października 2007 - 30 czerwca 2008. Inflacja rosła wtedy z 9,9% do 16,0%. Od stawki refinansowania zależy oprocentowanie kredytów. We wspomnianym okresie białoruska stawka refinansowania była niższa od inflacji, co zachęcało do brania kredytów.

Dziś inflacja jest zdecydowanie niższa niż we wspomnianym wyżej okresie, a stawka refinansowania wyższa (ponad dwukrotnie wyższa od inflacji). Branie kredytów konsumpcyjnych jest więc mało atrakcyjne. Bardziej opłaca się najpierw oszczędzać, bo lokaty są oprocentowane powyżej inflacji. Mamy więc do czynienia z wyraźnie inną polityką.

Warto też na koniec dodać, że od 1 stycznia 2018 wiek emerytalny na Białorusi rośnie o kolejne pół roku i wynosi teraz 56 lat dla kobiet i 61 lat dla mężczyzn. Przed rozpoczęciem podnoszenia wieku emerytalnego białoruski odpowiednik naszego ZUS nie potrzebował dotacji. Wpływy z bieżących składek pokrywały całość wydatków. Wiek emerytalny podnosi się, by nadal tak było.

oto Piotr Badura Piotr Badura

(1953) Ślązak z dziada pradziada, ducha polskiego, z wielką sympatią do Niemiec. W latach 1989-2014 wydawał i redagował lokalne czasopismo "Beczka" (działalność non-profit) we wsi Brynica w gminie Łubniany
Autor miesiąca Prawicy.net w marcu 2012.

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
4
Ogólna ocena: 4 (głosów: 4)

Dyskusja

oto Krzysztof M

Zasłyszałem plotkę z

Zasłyszałem plotkę z Białorusi. Łukaszenka podobno dał wszystkim przedsiębiorcom prywatnym parę miesięcy na zamknięcie interesów - wszystkie firmy mają być państwowe.

Nie bardzo w to wierzę, ale plotka poszła w ludzi. Powtarzam ją, bo warto wiedzieć, o czym ludzie gadajo. :-)

(Jeśli zdaniem pana Piotra ten wpis niezbyt pasuje do jego artykułu - zgłoszę wpis do usunięcia.)

oto Piotr Badura

Nie słyszałem o tej plotce

Szanowny Panie Krzysztofie
Nie słyszałem o tej plotce, ale brzmi ona tak absurdalnie, że szkoda Pana czasu na zajmowanie się nią.

Pozdrawiam serdecznie

PS. Dużo ciekawszym tematem wydaje mi się rozwój sektora prywatnego w KRLD. Trudno jest dotrzeć do jakiejś pewnej informacji na ten temat, ale tam chyba powstają coraz większe firmy prywatne.

oto chłop jag

Białoruś staje się

żywym dowodem, że atrapa Polski jest zwijana a przy tym zwijaniu - czołga się tubylców - tołażysze.

oto Piotr Badura

Tak, tak, wiem o tym ze strony agencji BiełTA

Szanowny Panie Stanie

BiełTA informowała oczywiście, ze polski "prygun z tramplina" Kamil Stoch dostał złoty medal. W materiale są też zdjęcia.

Jednakowoż BiełTA informował także o białoruskich sukcesach, tzn. o złotym medalu Anny Guskowoj oraz o srebrnym medalu Darii Domraczewoj.

Nie jestem entuzjastą sportu i nie śledzę wyników medalowych. Czasem popatrzę na łyżwiarstwo figurowe, ale raczej dla doznań estetycznych. Punktacje i medale mniej mnie interesują.

W przypadku Pjongczangu dużo bardziej interesująca była dla mnie gra polityczna, niż sport.

Pozdrawiam serdecznie

oto biegun 18 lutego

Ani sport, ani polityka

Ma pan racje, bo co tam jest oglądać, kiedy chorzy "asmatycy" zdobywają 9 złotych medali i przewodzą klasyfikacji medalowej. Tez tegoż "sportu" nie oglądam, bo tam nie ma tez i wrażeń estetycznych, choćby i z racji tych "asmatyków". Pozdrawiam.

oto mojmir

Jeżeli chodzi o skoczków

narciarskich to nie tyle astmatyków, co anorektyków. A tak na marginesie, miało być 8 medali dla Polski a póki co jest 1 i szans na więcej niewiele.

oto Janusz Sanocki

Dobrze rządzone państwo

Białorus to dobrze rządzone państwo - dzięki Piotrze za kolejny merytorycznie przygotowany artykuł. Żeby ktoś u nas chciał się uczyć i wyciągać wnioski! A ABW przesłuchując mnie w sprawie Piskorskiego pytało: "Po co pan jeździ na Białoruś?"
Jedźcie chłopaki i wy. Czegoś się nauczycie. Wyślijcie Romaszewską!

oto Mar.Jan

Bardzo sie ciesze, że na Białorusi ekonomia czyni postępy!

Mam nadzieję, że pan Piotr nie zmyśla, a statystyki nie sa naciągane.
Był by to oczywisty dowód, że poza UNią Europejską JEST ZYCIE, i że nawet tak biedny kraj jak Białorus, moze sobie sam poradzić z gospodarką.
Będe czekał niecierpliwie na dalsze informacje o sukcesach gospodarki białoruskiej :)

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.