3 zdjęcia z Camino - dzień 110 Aviles

1. Gijon.
1

2. Kościół.
2

3. Coś znajomego.
3

100 dzień to było w Noja, 110 dnia szedłem 35 km do Aviles. Z Deva wyszedłem bardzo wcześnie, noc właściwie. W Gijon łamigłówka znaków Camino, można się pogubić, szczególnie przy wejściu w miasto. W środku kościół, wszedłem, pusto, ciemno, dwie plamy światła z przodu na krzyżu. Uklęknąłem na chwilę. Nic w takich chwilach nie mówiłem, może nie ma potrzeby, zagadywać życia? Pogoda była pochmurna, droga - jak dla mnie - długa.

Na trasie spotkałem Julię, Austriaczkę. Przekonywała mnie, że nie mają (Austriacy) nic wspólnego z Niemcami. - Niemcy są inni. My to co innego - twierdziła. Potem dołączyła do nas Hiszpanka. Wreszcie jakiś mężczyzna. Na ścieżce pojawił się koń. Zupełnie sam. Nie uwiązany, bez zaprzęgu czy właściciela. Kobiety, jak to kobiety, lekki lęk. Zbyszek jak to Zbyszek - ciekawy. Poklepałem, przesunąłem dłonią po pysku, tak między oczami. Mądrze patrzył. Biały był, no... jasny mocno.

Do Aviles doszedłem już sam. Mam swoje tempo, a na Camino trudno iść nie po swojemu. W alberdze ten lekko ułomny Hiszpan z Noja i kolejna Niemko-Polka. Znaczy rodzice wyjechali do Niemiec i tam się już wychowała. Miała ukulele. Zaśpiewaliśmy we trójkę "Halleluyah" Cohena. Potem jakieś dyskusje. Najgorszy był prysznic, bo w odrębnym budynku i zimno jakoś się zrobiło. Więc cały się trząsłem.

---------------------------------
Album z resztą zdjęć.
Całość relacji w książce dostępnej w wydawnictwie Gaudium:

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
5
Ogólna ocena: 5 (głosów: 3)

Tematy: 

Dyskusja

oto wzl

To takie

Na trasie spotkałem Julię, Austriaczkę. Przekonywała mnie, że nie mają (Austriacy) nic wspólnego z Niemcami. - Niemcy są inni. My to co innego - twierdziła.

To takie austriackie gadanie. A język? Czy może być coś bardziej bliskiego? W 1282 roku władze w Austrii objęli Habsburgowie. Tak przynajmniej pisze Wikipedia. A Habsburgowie to dynastia niemiecka. No i to "Österreich" - Wschodnia Rzesza. Ale nie ulega wątpliwości, że Austria to coś innego niż Niemcy, ale z niemieckimi korzeniami.

W skład Austrii wchodzi dziewięć krajów związkowych (Bundesland). A Bundesliga jest w kraju sąsiednim. Wszystkie te kraje mają własne flagi. Górna Austria i Tyrol mają flagi w kolorach białym i czerwonym. Dolna Austria ma flagę w kolorze niebiesko-żółtym. Innymi słowy - hiszpańskimi słowy - bandera Dolnej Austrii jest taka sama jak Ukrainy. Ale co innego bandera, a co innego - Bandera. Ale żeby nie było tak prosto, to jest jeszcze, jak podaje Wikipedia, Antonio Banderas, właściwie José Antonio Domínguez Bandera (ur. 10 sierpnia 1960 w Maladze) – hiszpański aktor, reżyser, producent filmowy, model i piosenkarz. Bandera w Hiszpanii i Bandera na Ukrainie! Ale numer!

I można by ciągnąć te wątki w nieskończoność, bo Austria to mozaika. A monarchia Austro-Węgierska, to już zupełny odlot. I kiedy tak sobie myślę, że przez pewien czas, Radetzky March był oficjalnym hymnem narodowym tej monarchii, to mi żal, że nie ma takiego państwa. Bo gdyby było, to reprezentacja takiego kraju w piłce nożnej, musiała by przed każdym meczem wysłuchać swojego hymnu. A to oznacza, że hymn monarchii Austro-Węgierskiej wskoczyłby przed Marsyliankę i hymn Związku Radzieckiego, który chyba nadal jest oficjalnym hymnem Rosji. Każdy oczywiście ma własny gust, ale w moim odczuciu, hymn Związku Radzieckiego ma w sobie niezwykłą motywacyjną moc.

No! Ale chyba to ja dokonałem zupełnego odlotu. A wszystko to za sprawą jakiejś Austriaczki Julii, której nigdy nie spotkałem i o której nic nie wiem.

oto Zbyszek S

@wzl

Dziękuję za super komentarz. Rację chyba miał Pan Jezus wskazując, że "bliźni" to nie ten, z którym łączy nas wspólne pochodzenie (krew), a nawet ta sama wiara, bo to Samarytanin (innowierca oraz jakby obcy trochę narodowościowo) okazał się w jego przypowieści bliźnim poszkodowanego przez bandytów Żyda.

To kultura oraz świadome wzajemne pozytywne relacje, tworzą prawdziwe więzi między ludźmi. W Europie pojawiła się idea, że to więzi z krwi i wspólnego pochodzenia są realne. Idea ta stała się w zasadzie sakralna i w jej imię zaczęto przelewać krew. Kto wie, może właśnie potrzeba skuteczniejszego przelewania krwi, stanęła gdzieś u jej początku.

Dość, że wielonarodowe państwa straciły rację bytu, a różne państwa o wspólnym pochodzeniu ludności zaczęły się łączyć. Stąd zniknięcie monarchii Habsburgów i pojawienie się Niemiec (które przecież były wcześniej zbiorem odrębnych bytów państwowo-politycznych). Stąd ogromne zmiany w Europie.

A z Julią miałem jeszcze później przejścia, ale to już inna historia :)

oto Krzysztof M

W Europie pojawiła się idea,

W Europie pojawiła się idea, że to więzi z krwi i wspólnego pochodzenia są realne.

Pod względem "wartości biologicznej" Mulaci są OK. Ale już Kreole, to niedoróbka. Więc ta krew w procesie rozwoju pokoleń jednak na coś tam wpływ ma.

Pomyłka zaszła przy rozważaniu strony duchowej człowieka i jego strony cielesnej. Strony boskiej i strony zwierzęcej. Związki na poziomie krwi i związki na poziomie kultury, religii. Tych dwóch sfer nie powinno się "stosować wymiennie", bo to dwa różne światy.

oto baba jag

Austryjacy

nie są Niemcami ponieważ nie są częścią federacji niemieckiej. Gdy powstawała wschodnia rzesza nikt nigdy o żadnych Niemcach nie słyszał, a stolica państwa Franków znajdowała się w Akwizgranie.No oczywiście jeżeli można mówić o jakiejś stolicy państwa Karola, no i oczywiście dodatkowo o tym,że Karol był Niemcem. Poza tym nie chce mi się już szukać czym była Marchia Wschodnia, Marchia Naddunajska i słowiańska Karyntia i jak powstało państwo Austria walcząca z Prusami o dominacje wśród państw niemieckich.

oto Krzysztof M

Austryjacy nie są Niemcami

Austryjacy nie są Niemcami ponieważ nie są częścią federacji niemieckiej.

Dla niemieckich urzędników Niemcem jest ten, kto mówi po niemiecku. Oczywiście to uproszczenie, ale właśnie ten wątek jest dla nich najważniejszy.

oto Natalia Julia Nowak

Zbyszek S

Na ścieżce pojawił się koń.

Kolejne zwierzę na trasie. Fajnie, że Pan zwracał (i zwraca) uwagę na zwierzęta.

Przekonywała mnie, że nie mają (Austriacy) nic wspólnego z Niemcami.

Podobno Austriacy dopiero po drugiej wojnie światowej zaczęli się uważać za odrębny, suwerenny naród. Wcześniej uważali się za część narodu niemieckiego. Zdaje się, że Austria była kiedyś największym spośród krajów niemieckich...

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.