Polacy mają majątek w mieszkaniach

Polskie rodziny mają majątek o połowę mniejszy niż średnia unijna i pięć razy mniejsze długi.

Przeciętny majątek netto gospodarstwa domowego w 2016 r. wyniósł 264 tysiące złotych - w przeważającej mierze była to wartość głównego miejsca zamieszkania oraz majątku związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej, wynika z raportu „Zasobność gospodarstw domowych w Polsce” opublikowanego przez NBP.

Raport NBP pokazuje, że gospodarstwa domowe w Polsce należą do umiarkowanie majętnych na tle krajów strefy euro. Dysponują przeciętnie majątkiem netto (60,6 tys. euro) stanowiącym ok. 58 proc. mediany majątku netto przeciętnego gospodarstwa domowego w strefie euro (104,1 tys. euro)

Najwyższym zasobem majątku netto w strefie euro, przypadającym na gospodarstwo domowe, wyróżniają się Luksemburg (437,5 tys. euro) oraz Belgia (217,9 tys. euro), najniższym – Łotwa (14,2 tys. euro) i Węgry (26,2 tys. euro).

Polskie gospodarstwa domowe znacznie częściej są właścicielami głównego miejsca zamieszkania (79,3 proc.) w porównaniu z przeciętną dla strefy euro (61,2 proc.). To sprawia, że poziom majątku gospodarstw domowych w Polsce w relacji do niektórych krajów strefy euro, gdzie gospodarstwa domowe bardziej preferują wynajem zamieszkiwanych nieruchomości niż ich zakup, jest korzystniejszy niż wynika to z porównania PKB na głowę mieszkańca w tych krajach (głównie dotyczy to Austrii i Niemiec, gdzie posiadaczami głównego miejsca zamieszkania jest mniej niż 50 proc. gospodarstw domowych).

Gospodarstwa domowe w Polsce wyróżnia też relatywnie wysoki odsetek respondentów deklarujących posiadanie majątku z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej (20,4 proc. wobec 11,0 proc. w strefie euro) oraz wyższa niż w strefie euro przeciętna wartość tego składnika majątku (33,3 tys. euro wobec 30,0 tys. euro w strefie euro).

Gospodarstwa domowe w Polsce mają znacznie mniejsze długi niż w strefie euro. Jest zadłużone w wysokości 2,4 tys. euro (nieco ponad 3 proc. w relacji do majątku brutto), podczas gdy w strefie euro przeciętne zadłużenie wynosi 21,5 tys. euro (15 proc.).

majatek.jpg

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 0

Twój głos: ‘Dobra!’

Dyskusja

oto PKK

Ciekawe, lecz nie zaskakujące

Polskie gospodarstwa domowe znacznie częściej są właścicielami głównego miejsca zamieszkania (79,3 proc.) w porównaniu z przeciętną dla strefy euro (61,2 proc.).

Bardzo wysoka wartość tego wskaźnika jest tylko i wyłącznie spuścizną polityki mieszkaniowej PRL. W poprzednich latach można było spotkać się z informacjami o >85% właścicieli, więc doskonale widać, że młode pokolenie, którgo nie dotyczy już uwłaszczenie na dorobku realnego socjalizmu, znacząco zaniża ten wskaźnik.

Wysoki majątek ≠ sytuacja finansowa ≠ wysoka jakość życia

Można by stwierdzić, że olbrzymim nieporozumieniem jest wliczanie jedynego lokum do majątku. Zwłaszcza wtedy, gdy nie wyróżnia się zdecydowanie ponadprzeciętną wartością rynkową. Takie miejsce zamieszkania w zasadzie zalicza się do aktywów o zerowej płynności, których - w przeciwieństwie np. do gotówki czy akcji - nie można sprzedać, zainwestować itp.

oto Mar.Jan

W zasadzie podane powyżej informacje mogą być statystycznie

prawdziwe. Ale ze statystyka jest tak, że przeciętnie każdy człowiek w Polsce ma 9,5 palca u obu rąk.
A zatem: sytuacja młodych rodzin w POlsce jest znacznie trudniejsza niż pokazanych na obrazkach zadowolonych z zycia kobiet. Młode małżeństwa musza się "urządzać", czyli kupowac wszystko co jest normalnej rodzinie potrzebne do zycia. Im więcej dzieci, tym większe potrzeby: mieszkaniowe, tgranspoirtowe, zywnościowe, ubraniowe itd. POtrzeby rosną szybciej niż możliwości.
Zadłużenie młodych rodzin rosnie szybciej niz ich możliwości zarobkowe. I nie ma wyjścia z tej sytuacji innego niż emigracja, albo ogranicznie potrzeb zyciowych.
Znam bliską mi wielodzietna rodzinę, która po kilku latach walki sprzedała zadłużone mieszkanie i przeniosła się na głuchą wieś, gdzie koszty utrzymania sa kilkakrotnie niższe niż w stolicy. Do tego nalezy doliczyc czyste powietrze, wodę, więcej czasu, brak korków, własny dom i ziemię...

oto Marek Bekier

Rozsądna obserwacja. Dodam

Rozsądna obserwacja. Dodam jeszcze jedną akurat z bogatej Ameryki. Mój kolega, który tam spędził parę lat zauważył, że jest spora grupa bardzo dobrze zarabiających Amerykanów, którzy nie chcą mieć własnych domów bo uważają, że są wtedy uzależnieni od miejsca. Wydają za to sporo pieniędzy na podróże i różne ekskluzywne rozrywki. Bardzo często zdarza się, że nie gromadzą bogactwa w żadnej postaci albo jedynym sposobem są akcje.

oto Eowina

W Polsce prawie już Ameryka...;) Prawie identycznie...

I nie ma wyjścia z tej sytuacji innego niż emigracja, albo ogranicznie potrzeb zyciowych.
Znam bliską mi wielodzietna rodzinę, która po kilku latach walki sprzedała zadłużone mieszkanie i przeniosła się na głuchą wieś, gdzie koszty utrzymania sa kilkakrotnie niższe niż w stolicy.

Mój kolega, który tam spędził parę lat zauważył, że jest spora grupa bardzo dobrze zarabiających Amerykanów, którzy nie chcą mieć własnych domów bo uważają, że są wtedy uzależnieni od miejsca. Wydają za to sporo pieniędzy na podróże i różne ekskluzywne rozrywki.

oto chłop jag

Polacy mają majątek w

Polacy mają majątek w mieszkaniach

Ten majątek staje się dostępny dopiero dzieciom czy ogólnie spadkobiercom - bo przecież nikt nie marzy o życiu na starość pod mostem - tołażysze.
Wniosek?
Pupile nie byliby pupilami gdyby nie stworzyli tzw. odwróconej hipoteki - co nabiera rumieńców przy głodowych emeryturach - tołażysze - a takie właśnie w atrapie Polski ma bardzo wielu.

oto Eowina

Pupile wymyślili odwróconą hipotekę. To oznacza, że

pupile myślą, a już więcej nikt nie myśli. A czemu do tych głodowych emerytur, zamiast pupili nie dokładają spadkobiercy, to już na to myślenia zabrakło. Tym sposobem nikt nie musiałby mieszkać na starość pod mostem i spadkobiercy też coś by mieli.

Tym starym majątek w postaci miejsca zamieszkania też nie spadł z nieba; musieli się go dorobić, stąd spadkobiercy też mają zobowiązania, a nie tylko czekać na spadek.

oto Ech...

Najprościej to wszystkich "opodatkować do gołej skóry"

a potem im powiedzieć: "i tak nic za to nie będziecie mieli, idźcie do dzieci, niech was utrzymują". To proponuje p. "Eowina"?
W sumie byłoby to niby dość naturalne i logiczne - ale w takim razie za co ci wszyscy emeryci płacili podatki i parapodatki ("składki" wszelakie) całe swoje życie? I za co nadal płacą - przecież np. przy każdym zakupie w sklepie płacą bardzo wysoki podatek, bo aż 23% wartości tego, co kupią.

oto Eowina

Ja nic o opodatkowaniu nie pisałam.

Te ujęte jako cytat moje słowa, co jest zwykłym oszukaństwem. Ja nigdzie tego nie piszę.

"i tak nic za to nie będziecie mieli, idźcie do dzieci, niech was utrzymują".

Niemniej ja się z tym zgadzam! Jak rodzice płacili państwu za utrzymanie i kształcenie dzieci od żłobka po skończone studia, to dzieci nie mają obowiązku względem rodziców, tylko względem czułego i opiekuńczego państwa, które o dzieci zadbało.

Ja pisałam zupełnie o czym innym. Skoro rodzice nie mogą i nie chcą iść do dzieci , to posiadając mieszkanie mogą sobie je spieniężyć aby nie cierpieć niedostatku.

oto Ech...

Pisała Pani o tym, żeby tym emerytom, którzy całe życie płacili

wysokie podatki i składki - teraz dopłacały do emerytur ich dzieci. A ja pytam: to na co ci emeryci całe życie płacili - i dalej płacą, skoro, w końcowym rozrachunku, i tak ich utrzymanie ma spaść na dzieci? Albo mają się swoich mieszkań teraz wyzbywać?
Tak im Pani radzi? Ot, "ciocia dobra rada"...

oto Eowina

Ja nigdzie nie piszę tego co mi Pan imputuje.

Ja piszę, aby rodzice mając mieszkanie spieniężyli go na dostanie życie. To zależy jak chcą żyć, skromnie czy wygodnie.Temat jest o majątku jakim jest własne mieszkanie. A mieszkania do grobu nie wezmą. Piszę już to trzeci raz, a Pan swoje. Weź się Pan w garść i przestań bredzić.
A jak Pan nie chce płacić podatków, to proszę ich nie płacić i mnie się nie czepiać. Ja ich na Pana nie nakładam, ani z nich nie korzystam.

oto adam_54

No pewnie....

Skoro rodzice nie mogą i nie chcą iść do dzieci , to posiadając mieszkanie mogą sobie je spieniężyć aby nie cierpieć niedostatku.

I po sprzedaży mieszkania .. będą mieć kupę szmalu a będą mieszkać pod mostem -P

oto chłop jag

A czemu do tych głodowych

A czemu do tych głodowych emerytur, zamiast pupili nie dokładają spadkobiercy, to już na to myślenia zabrakło.

Znów mamy trollowanko - tylko nie całkiem świadome - bo zakłócone emocjami - tołażysze.
Wniosek?
Nie pierwszy raz piszę, że cywilizacja białego człowieka po jej wykolejeniu przez antyfrancuską rewolucję - hasa po manowcach. Schemat jest ciągle ten sam - jabłko i Ewa. Emerytury państwowe z Bismarc'iem w tle to takie jabłko - tołażysze. Jabłko, które tak naprawdę - pozbawia człowieka - człowieczeństwa - tołażysze.

oto Andrzej

Wyborcza ma ciekawe spostrzeżenie :-)

nextgazetapl: Polacy wcale nie są tacy biedni. Przeciętna rodzina ma majątek wart ponad ćwierć miliona złotych.

No popatrz, ślinka cieknie? :-)

oto adam_54

Rekordowy przyrost, jak na cztery lata :-D

oto Andrzej

żonglowanie tymi danymi...

w głowie się kręci. Jak jeszcze człowiekowi wyliczą to w PPP, czyli sile nabywczej... a on idzie do sklepu i mówi: "w Niemczech było taniej"... ale siłę nabywczą ma jak Europejczyk :-)

oto Eowina

Czemu Polacy są biedni?

660 000 PLN mieszkanie w Warszawie, 4 pokoje.
  • 79 m²
https://www.szybko.pl/Warszawa-Wola-mieszkanie-na-...

CHF 1'530'000 120 m2 mieszkanie w Genewie. Selling price
https://www.home.ch/en/buy/detail/apartment/subcat...ève/4.0+rooms/107912667/
Tutaj są ceny na podstawowe produkty w Szwajcarii
https://www.numbeo.com/cost-of-living/country_resu...

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.