3 zdjęcia z Camino - dzień 99 Islares

Wczoraj nie było zdjęć. Poszedłem wieczorem na lubelską Ekstremalną drogę betlejemską. Sama trasa ok 30km w okolicach miasta. Plus 8km dojścia do niej z domu. Razem 38 pomiędzy 19 wieczór a 2:30 rano.

1. Cień
1

2. Widok z del Norte
2

3. Ulica w Castro Urdiales
3

99 dzień był niezwykły. Wypakowany pięknem, zdarzeniami, humorem i nieporozumieniami. O wszystkim można przeczytać w mojej książce, rozdział 99.

Droga nad samym Atlantykiem ostro w górę, więc widoki zapierały przysłowiowy dech. W Islares same rewelacje. Kameruńczyk zesłany do albergi, jako hospitalero. Prysznic. W drzwiach do niego prowadzących, klamka była wyjmowana, a samych drzwi nie sposób było zamknąć (zostawiały szczelinę dla ciekawych). Pokłóciłem się ostro z Niemcem pielgrzymem - chyba trochę moja wina, bo kłótliwy bywam - więc potem poszedłem "naprawić relacje". Z sympatycznym Hiszpanem wszedłem w dyskusję prowadzącą do głębokiego nieporozumienia i znów zrobiło się średnio przyjemnie. Na szczęście z dwoma moimi krajankami poszedłem na plażę. Wypływałem się, a potem pokazałem swoją jasną stronę, co można zobaczyć na zdjęciach

---------------------------------
Album ze zdjęciami z tego dnia.

Całość relacji w książce

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
5
Ogólna ocena: 5 (głosów: 2)

Tematy: 

Dyskusja

oto wzl

Tak więc

Wczoraj nie było zdjęć. Poszedłem wieczorem na lubelską Ekstremalną drogę betlejemską. Sama trasa ok 30km w okolicach miasta. Plus 8km dojścia do niej z domu. Razem 38 pomiędzy 19 wieczór a 2:30 rano.

Tak więc chodzenie staje się pańską drugą naturą. Rzymianie, a konkretnie Plutarch, mawiali: NAVIGARE NECESSE EST, VIVERE NON EST NECESSE (Żeglowanie jest koniecznością, życie nią nie jest). W tym wypadku należałoby chyba powiedzieć: VADERE NECESSE EST...(Chodzenie jest koniecznością...).

oto Zbyszek S

@wzl

Tak stanowczych wniosków bym nie wyciągał, bo zbyt pochlebne byłyby dla mnie. Ale generalnie chodzenie ma zalety. W niewielkich dawkach zdrowotne. W większych psychologiczne. W ekstremalnych jedne i drugie, i może nawet duchowe :)

Ot, pewnie taka potrzeba się pojawia.

oto Natalia Julia Nowak

Zbyszek S

W drzwiach do niego prowadzących, klamka była wyjmowana, a samych drzwi nie sposób było zamknąć (zostawiały szczelinę dla ciekawych).

U mnie w szkole policealnej nie ma klamki... w drzwiach kabiny kibla. To dopiero gratka dla podglądaczy. Nie dość, że drzwi niedomknięte, to jeszcze dziurawe. :D

Ekstremalną drogę betlejemską

To chyba adwentowa wersja wielkopostnej Ekstremalnej Drogi Krzyżowej.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.