3 zdjęcia z Camino - dzień 98 Pobeña

1. 310 stopni w dół w Bilbao
1

2. Figura Pana Jezusa w Bilbao
2

3. Wiadukt, którym przechodziłem nad kanałem, wiodącym do Portugalette
3

98 dnia szedłem 27km z Bilbao do Pobeña. Wybrałem łatwiejszy i myślę piękniejszy wariant trasy nad kanałem łączącym Bilbao z Portugalette. Rano w Bilbao zrobiłem trochę zdjęć. Szedłem przez to miasto z niemym Hiszpanem. Niemym, bo mówił tylko po hiszpańsku, a ja w zasadzie po hiszpańsku wcale nie mówiłem. Mimo to jakoś przypadliśmy sobie do gustu i potrafiliśmy się ze sobą porozumieć.

Żołądek mi dalej dokuczał, ale z braku sensownych mocnych trunków w Bilbao, kurację odłożyłem na później. W Portugalette wysłałem do domu trzy rzeczy: ponczo, zapasowy akumulator do komórki oraz przewodnik po Francji. Zrobiło się kilogram mniej.

Do Pobeña dotarłem wcześnie. Znalazłem miejsce. Alberga szybko się wypełniła i kolejnych przybyszów hospitalero odprawiał już z kwitkiem. Wtedy, późnym wieczorem dotarła Emillie (młoda Francuzka). Po prostu się uśmiechnęła i Hiszpan... jakby to powiedzieć, najpierw zaniemówił, a potem wynalazł dla niej dodatkowy namiot. No cóż, ja zaoferowałem jej swoją karimatę, bo miałem łóżko. Spałem obok Japończyka, który starał się nauczyć wymowy mojego imienia. Bezskutecznie :)

---------------------------------
Album ze zdjęciami.
Całość relacji w książce

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
5
Ogólna ocena: 5 (głosów: 2)

Tematy: 

Dyskusja

oto wzl

Bilbao

Bilbao to rzeczywiście bardzo atrakcyjne miasto. Różne style i epoki sąsiadują tu ze sobą. Chyba najbardziej wyróżniają się secesyjne kamienice. Na Zachodzie ten okres końca XIX wieku do pierwszej wojny światowej nazywają Art Nouveau. My mówimy na to secesja. Przyszło to do nas chyba z Austrii. Francuzi mówią na to La Belle Epoque. Jak sobie tę epokę wyobrażano u nas, to najlepiej oddają pierwsze sceny z filmu "Noce i dnie". Krótko to trwało, bo około 40 lat, ale epoka ta pozostawiła po sobie ślady w całej Europie. I u nas, i w Hiszpanii. Patrząc na tę secesję z Bilbao, trudno oprzeć się wrażeniu, że faktycznie była to piękna epoka. Tylko dlaczego musiało to skończyć się tak tragicznie?

oto Natalia Julia Nowak

wzl

My mówimy na to secesja.

W odniesieniu do Polski używa się określeń "Młoda Polska" i "modernizm" (chociaż modernizm był tylko częścią Młodej Polski. Pod koniec tej epoki panował tzw. neoromantyzm charakteryzujący się powrotem do mód z pierwszej połowy XIX wieku. Tak nas uczyli na studiach licencjackich).

oto wzl

To zależy

To zależy od autora i jego preferencji. Ja mam książkę pod tytułem W kręgu łódzkiej secesji, która traktuje nie tylko o architekturze, ale też o sztuce, rzemiośle użytkowym itp. Generalnie twórcom nowego prądu chodziło o to, by stworzyć styl, który odróżniałby się od wszystkiego, co powstało wcześniej. Stąd ta "secesja", czyli odcięcie się, czy "modernizm" - coś nowoczesnego. Jak zwał, tak zwał, ale Francuzi chyba najlepiej oddali ducha epoki.

oto Zbyszek S

@wzl

To co mi się rzucało w oczy, to bardzo wysoki poziom infrastruktury, znaki Camino wmurowane w chodniki Bilbao i rozmaite przejawy pokazywania odrębności od Hiszpanii, czy to w hasłach malowanych lub tworzonych w inny sposób, czy w rozmowach z ludźmi.

Jakość infrastruktury, oceniam subiektywnie na poziomie Hesji albo i wyżej nawet. Oczywiście nie mają aż takich samochodów, ale cała reszta, że hoho!

oto wzl

To prawda

To prawda. Jakość infrastruktury jest widoczna na zdjęciach.

oto Natalia Julia Nowak

Zbyszek S

Ładna ta figura Jezusa. Czy jest ona wykonana z miedzi lub pokryta miedzią? Jeśli tak, to prędzej czy później zzielenieje. Jak kopuła jakiegoś kościoła.

oto Zbyszek S

@Natalia Julia Nowak

Fajne pytanie. Nie wiem. Nie wiem z jakiego materiału jest wykonana rzeźba przedstawiająca Pana Jezusa w Bilbao. Stoi tam już 90 lat. To chyba jakieś malowanie, a nie po prostu metal. Generalnie ten rejon Hiszpanii w odróżnieniu np. od Galicji, jest bogaty i bardzo dbają o wszystko. Statua Pana Jezusa piękna, czysta, zadbana i... wielometrowa! :)

Pozdrawiam

oto Krzych Adam

Miedź ma barwę czerwoną.

Taki zbliżony do złota kolor miewają stopy miedzi - mosiądz i niektóre odmiany brązu. Powierzchnia przedmiotów z miedzi i jej stopów może być pasywowana. To jest metoda wytwarzająca na drodze obróbki chemicznej cieniutką warstewkę związków (na ogół tlenków) metalu rodzimego, czy w przypadku stopów czasem kilku metali wchodzących w skład stopu, chroniącą przed korozją. Najpewniej ta metoda była zastosowana na tym monumencie Najświętszego Serca Jezusa (Sagrado Corazón de Jesús) w Bilbao.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.