3 zdjęcia z Camino - dzień 96 Gernika

1. Kultura hiszpańska dzisiaj:
1

2. Kultura hiszpańska kiedyś:
2

3. Wewnątrz albergi w Gernice. Czerwony śpiwór to mój. Kubek na ławce, dostałem od księdza Jurka w Miłowicach i doszedł ze mną do Gerniki.
3

Gernika albo Guernica (pierwsza pisownia baskijska, druga hiszpańska) stała się znana dzięki obrazowi Pablo Picasso. Dziś to niewielkie spokojne miasto, w którym mieszczą się albergi dla pielgrzymów idących Camino del Norte. Do Gerniki szedłem 96 dnia mojego Camino z Markina Xemein. 25 km, jak zwykle duże przewyższenia i - tym razem - kiepskie oznakowanie szlaku. Na tyle kiepskie, że Hiszpanie, z którymi szedłem sami pytali o drogę, bo oznaczeń albo nie było, albo były niejasne.

W Gernice bliżej poznałem innych pielgrzymów. Pablo z Hiszpanii i Kima z USA. Kim, Chińczyk z pochodzenia zamieszkały w Waszyngtonie, dotarł kilka godzin po nas i był bardzo zdegustowany oznaczeniami drogi. Młody dzielny to niech nie narzeka! Najciekawszą jednak znajomość nawiązałem z Takahashim. Siedzieliśmy razem przy stole i zaczęliśmy rozmawiać. I była to jedna z "tych" rozmów. Tych zupełnie niezwyczajnych, otwartych i jakoś głębokich. Polubiłem tego Japończyka. Jego wstrzemięźliwość, introwertyczność. Później to jeszcze wyszło na szlaku, że w sympatia była obopólna :) Ten materac, z czerwonym śpiworem był mój. Obok mnie spał Pablo.

---------------------------------
Zdjęcia z tego dnia.
Całość relacji w książce

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
5
Ogólna ocena: 5 (głosów: 3)

Tematy: 

Dyskusja

oto Natalia Julia Nowak

Zbyszek S

Czy tę albergę zorganizowano w szkolnej sali gimnastycznej?

oto wzl

Kultura

Kultura japońska to zupełnie coś innego niż nasza. Kiedy u nas patrzymy na kogoś nieznajomego dłużej niż przelotnie, to możemy narazić się na odzywkę: Czego się k.... gapisz!? Japończyk, kiedy zauważy, że ktoś mu przygląda się dłużej, zaczyna przejawiać życzliwe zainteresowanie, no bo, skoro ktoś taki zainteresował się jego skromną osobą, to zasługuje na szacunek. I to jest ta różnica.

Kiedyś miałem koleżankę, która poznała Japończyka i poprosiła go, żeby napisał jej imię i nazwisko po japońsku. Nazywała się Joanna Szczęśniak. Napisał na dużej kartce, a ona to powiesiła na ścianie. Ona dużo podróżowała po Azji i poznała tam wielu ludzi. To byli Japończycy, ludzie z Europy Zachodniej i Skandynawii. Oni później pisali do niej listy. Nikt nie był w stanie napisać poprawnie jej nazwiska, tylko Japończycy pisali bezbłędnie.

oto Zbyszek S

@wzl

Nie wiem jak z pisaniem, ale wypowiedzenie poprawnie mojego imienia, to było dla Takahashiego zadanie ponad siły :)

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.