Rechrystianizacja i kolonizacja

Premier Morawiecki oświadczył w Radiu Maryja i TV Trwam, że chciałby rechrystianizować Europę.

Oświadczenie to wywołało zdumienie i kpiny w środowisku liberalnym i - jak przypuszczam - zachwyt w środowisku obecnej władzy. Nikt jednak nie zwrócił uwagi na to, co Morawiecki powiedział przed i po wstawce o chęci rechrystianizacji Europy. A powiedział co następuje:

"Jesteśmy między młotem a kowadłem. Polityka klimatyczna UE połączona z polityką największych państw świata, w zestawieniu z naszym miksem energetycznym powoduje, że mamy niewielkie pole manewru. Nie możemy powiedzieć Unii, że "nas wasza polityka klimatyczna nie obchodzi" (...). Generalnie w zgodzie ze środowiskiem z Górnego Śląska, z Zagłębia odchodzimy powoli od węgla, w tempie, żeby polska gospodarka nie ucierpiała. Niestety UE podkręca cele emisji CO2, zmusza nas do wykonania bardzo dużych modernizacji w naszych elektrowniach i elektrociepłowniach. Tę kołderkę, która jest za krótka, staramy się tak ułożyć, żeby było jak najmniej szkody dla górnictwa i gospodarki".

Morawiecki powiedział zatem, że jego rząd nie sprzeciwi się likwidacji górnictwa w Polsce, czego oczekuje Unia Europejska. Jedyny przejaw autonomii, to zrobić to tak, "żeby było jak najmniej szkody dla górnictwa i gospodarki". Nie pozostawia jednak wątpliwości, że "mamy niewielkie pole manewru".

Rządy PiS kontynuują zatem linię polityczną wszystkich kolejnych rządów po 1989 roku. Linię podległości Zachodowi i zgody na kolonizację gospodarczą. Takie są bowiem realia przynależności do euro-atlantyckiego obszaru geopolitycznego. Różnica pomiędzy rządzącą prawicą a jej poprzednikami sprowadza się do tego, że temu oficjalnie zaprzecza twierdząc, iż pod jej rządami "Polska wstała z kolan".

Temu służy ta cała hurrapatriotyczna propaganda z kultem żołnierzy wyklętych i deprecjonowaniem PRL, podlewana religijnym sosem. Temu służy sprostytuowany nacjonalizm, przedstawiany jako patriotyzm, oraz agresywna rusofobia, którymi karmi się elektorat złożony z politycznych analfabetów. Ta faszerowana takimi treściami i nieustannie pobudzana do agresji masa ma wierzyć w to, że jest to władza "patriotyczna", "narodowa", "chrześcijańska", że będzie rechrystianizować Europę, odbuduje polski przemysł, da wszystkim "prawdziwym Polakom" po równo i wedle potrzeb.

No i że prezes jest nieomylny, a każdy jego krytyk jest agentem Rosji, ubekiem i liberalnym złodziejem. W rzeczywistości za tą narodowo-katolicką dekoracją kryje się to samo, co było od 1989 roku, bo nic innego kryć się nie może.

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
4.3125
Ogólna ocena: 4.3 (głosów: 16)

Tematy: 

Dyskusja

oto olszek 10 grudnia

Wiek XXI, a gdzie Polska

Pan to wie, ja to wiem i jeszcze jakieś grono osób, a reszta tego nie wie i dalej chodzi na miesięcznice i mówi, że " odebraliśmy" Niemcom, jakiś bank czy coś podobnego, co niestety mija się z prawdą. Rośnie nowe pokolenie "miesięcznych", bo nawet dzieci już stoją tam z krzyżami. Dziwi mnie, dlaczego kościół nie przerwie tego żałosnego spektaklu. Dlaczego ludzie są tak naiwni. Smutne.

oto mj

A co Kościół miałby "przerywać"..?

Miesięcznice..? A cóż one Kościołowi przeszkadzają, zwłaszcza że są elementem całej tej "patriotyczno - religijnej strategii", o której pisze Autor?
Zresztą nie przypominam sobie żeby w ciągu ostatnich prawie 30 lat Kościół w ogóle w czymkolwiek przeciwstawił się rządzącym - kimkolwiek i skądkolwiek nie byli - chcąc ująć się za "owieczkami", czy z jakiegokolwiek powodu... Wręcz przeciwnie - każdy rząd może liczyć na osłonę ze strony Kościoła i "współpracę w atmosferze wzajemnego zrozumienia".
Jakichś tam apeli od czasu do czasu o "ochronę życia poczętego" i tego jeszcze nawet niepoczętego, pohukiwań na "dżender" itp. nie uważam za "zwarcie" Kościoła z władzą.

oto chłop jag

Czy PiS

byłby u korytka - gdyby obstawał za interesem tubylców - tołażysze?
Wniosek?
Szalalala-la-la-la likwidacja atrapy Polski trwa - tołażysze.

oto mmm777

E tam...

To jest mówione po to, żeby było jasne, że LK (i spółka) miał wspaniałe intencje, i bynajmniej nie powinien zawisnąć na szubienicy ;)
.
(To tak jak było, gdy starano się, by aktualna prezydentowa stała się osobą urzędową, ewidentnie chodziło o wsteczne uzasadnienie dlaczego tamta znalazła się na Wawelu :) )

oto Czesław

To też powiedział

Morawiecki w TV TRWAM 08.12.2017
Jak zauważył, już obecnie "płacimy o 20 proc. więcej za ten gaz niż Niemcy, kraj dużo bogatszy od nas", co - w jego ocenie - jest ewidentną niesprawiedliwością oraz wyrazem strategii "dziel i rządź" uprawianej w tej sprawie przez Rosję.
A co do tego ataku na ten, jak to określił Autor "sprostytuowany nacjonalizm" i kult Żołnierzy Wyklętych, jest dla mnie niezrozumiały i nie dotyczy przecież M.Morawieckiego, chyba że Autor za wzór dla młodzieży chce preferować Pawkę Morozowa - bohatera za czasów PRL-u, lub nowoczesną odmianę postępowania dla młodzieży w stylu "zabierz babci dowód".

oto Krzych Adam

Hmm.

Skoro już się Pan zajął owym atakiem Autora na "sprostytuowany nacjonalizm" i kult Żołnierzy Wyklętych To ja tylko dodam co nieco do wspomnianego przez niego "deprecjonowania PRL". Powierzę to jednakże pióru lepszemu niż moje:

... trzy obrzydliwe widać jędze,
jak stoją z pochyloną twarzą
nad garem, w którym blekot warzą.
Z okopconego tego gara
w górę śmierdząca bucha para,
a wiedźmy mruczą i bajdurzą;
widać, że przyszłość z pary wróżą.
Nagle, klnąc brzydko: „Psiakrew! Psiakość!
No, kurwa, przechodź ilość w jakość!”,
wrzuciły w gar cuchnące ziele —
i zapachniało PRL-em.

Jest to przedziwna woń nad wonie,
w której nasz kraj ojczysty tonie.
Trudno opisać ją w dwóch słowach,
bo ni komora to gazowa,
ni sracz podmiejski pełen łajna.
Woń to zupełnie nadzwyczajna,
niezwykłej destylacji produkt,
cudowne osiągnięcie Wschodu,
gdzie na ogromnych, hen, przestrzeniach
nawet i złoto w gnój się zmienia.
(...)
Fragment poematu Janusza Szpotańskiego "Sen tow. Szmaciaka, jadącego nocą z wieścią o victorii pcimskiej na straszny czerwony dwór".

oto Krzych Adam

Czym był PRL?

oto adam_54

Dzięki ci panie za oświecenie

Czym był PRL?
Była to organizacja państwowa na terenach polskich

.. bez takich wyjaśnień na pewno nigdy bym się nie domyślił że państwo to "organizacja państwowa"... podobnie jak to że masło jest maślane :-DDD

ps A ten cytat , który pan zaprezentowałeś to musiał pisać jakowyś bywalec Izraelskich kibuców - bo tylko tam jest "każdemu według potrzeb, od każdego według możliwości" - swego czasu i dzieci nawet mieli wspólne :-DDD
A z tym ....

Jeśli nie wszyscy reagowali podobnie, to dlatego, że poczucie smaku nierówno podzielono.

dzieleniem się poczuciem smaku.... rewelacja :D

oto Krzych Adam

Cieszę się, że coś udało mi się wyjaśnić.

Specjaliście od masła maślanego, który nic nowego mi nie powiedział, czego bym nie wiedział, gdy przyznał, iż sam nie potrafi się domyślać.

BTW, to z tym nierównym podzieleniem smaku to cytat, a nie moje własne sformułowanie o tym, że ludzie są tak stworzeni, że oprócz osób mających smak są też buce smaku pozbawieni. Także dobrze jest zwrócić uwagę, że gdy jest powiedziane iż "poczucie smaku nierówno podzielono" nie oznacza to iż ci między których owo poczucie podzielono brali sami aktywny udział w dzieleniu. Raczej należałoby to interpretować że byli biernymi odbiorcami.

Wracając jeszcze do określenia "organizacja państwowa" to zostało ono użyte w określonym celu. By podkreślić, że choć było to państwo polskie to jednak nie należy samej organizacji utożsamiać z tym czym Polska jest, bądź powinna być dla Polaka. Inaczej mówiąc, nie ma niczego nagannego w widzeniu PRL-u jakim był. Widzeniu jego strony moralnej, ale także biorąc pod uwagę wspomniane względy intelektualne i estetyczne.

I jeszcze jedno. Ktoś kto rozumuje, że to co nastąpiło po PRL-u jest jeszcze gorsze, a zatem PRL nie był wcale taki zły, wykazuje pewne niedomogi właśnie na owych polach: moralności, intelektu i poczucia estetycznego. Zresztą patrząc na to co działo się od roku 1989 i dzieje się do dziś czy wszyscy jesteśmy pewni, że PRL szczezł? Może się tylko przepoczwarczył?

oto baba jag

No i

Dostałeś Pan panie Piętka tekstem napisanym przez gościa o mentalności alfonsa.oczywiscie nie ma tam wzmianek o szkołach, szpitalach, drogach i wielu innych rzeczach.ale nie to jest najważniejsze.najwazniejszym dowodem że PRL jednak coś wytworzył było to że wolność i demokracja funkcjonuje tylko i wyłącznie dzięki temu co PRL wytworzył.wytworzyl za kasę obywateli, ale obywatele i tak wyszli z PRL z największą własnością indywidualną w całej europie.a temu pacjentowi co cytuję te głupoty to PRL dał wykształcenie bo gdyby nie PRL to dalej pasał by świnie.zresztą wyjechał do Kanady w tym zamordystycznym ustroju.więc albo kłamie na temat tego zamordyzmu,albo jest ,czy może był sługusem systemu.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.