Szydło do dymisji, Morawiecki premierem

Po trwającej prawie trzy miesiące "rekonstrukcji" rządu - późnym czwartkowym wieczorem Mateusz Morawiecki został kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na następcę Beaty Szydło, która podała się do dymisji.

Szydło Morawiecki

Wyrazy uznania:
- TVN24: "Morawiecki "może stać się politykiem o wysokim zaufaniu społecznym""
- Wyborcza: "Mateusz Morawiecki - takiego premiera nigdy Polska jeszcze nie miała"

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 0

Twój głos: ‘Dobra!’

Dyskusja

oto Dubitacjusz

Odnośnie zmiany Szydło na Morawieckiego

Rzekomym powodem jest zmiana kursu rządu na sprawy gospodarcze, ale Morawiecki już był gospodarczym wicepremierem, więc mógłby to realizować z takiej pozycji. Ba, nawet byłoby mu lepiej, bo miałby pod sobą tylko kwestie gospodarcze, a nie całokształt.

Co wiemy

  • realnie rządzi Kaczyński, co wynika z jego pozycji w PiSie

Co podejrzewamy

  • Kaczyński może mieć problemy zdrowotne ograniczające zdolności ręcznego sterowania

Z jakiegoś względu Kaczyński uznał, że do zwyczajnego zarządzania Radą Ministrów lepiej się nada Morawiecki, tj. nie będą mu na Nowogrodzkiej zawracać głowy. Wg mnie jest to średnio przekonujące.

Kwestie wizerunkowe:

  • Dla opinii krajowej lepsza jest Beata Szydło. Jest kobietą, co osłabia ataki i ociepla wizerunek. Z kolei Morawiecki jest byłym "banksterem".
  • Dla opinii międzynarodowej lepszy jest Morawiecki, zwłaszcza, że ma biegle znać niemiecki i angielski.

To wydaje się priorytetem poprawa opinii na zachodzie, a zwłaszcza USA.

Na koniec trzeba wspomnieć, że za Beatą Szydło będzie się ciągnąć nadużycie władzy polegające na nieopublikowaniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

oto Palimpsest

Tu niespodzianka

Morawiecki, zwłaszcza, że ma biegle znać niemiecki i angielski

pono Morawiecki kończył gorsze uczelnie niż Rostowski i angielskiego nie zna jak go malują. Ot TVIVRP.

oto mmm777

Matka Kurka cynikiem :)

“Wbrew własnemu interesowi, oświadczam wszem wobec, że:
1. Kaczyński nie prowadzi żadnego genialnego planu, ale usiłuje zapanować nad chaosem i popełnia fatalny błąd stawiając na Morawieckiego i mrzonki o budowaniu polityczno-gospodarczej potęgi Polski w oparciu o Trójmorze sponsorowane przez JP Morgan, USA, przychylność UE, tranzyt z Chin i co tam jeszcze Mateusz na slajdach pokazał. .
2. W PiS trwa wojna frakcji, na śmierć i życie i dlatego nikt tam nie dba o takie „pierdoły”, jak szacunek dla elektoratu i choćby próbę podjęcia rzeczowej rozmowy, wszystkim zamyka się gęby „geniuszem Kaczyńskiego” i „ruskim agentem”.”
.
Stąd:
http://www.kontrowersje.net/pis_pokaza_o_brudy_par...

oto Andrzej

Już dawno uważałem, że PiS buksuje w miejscu

Dzisiaj jednak jestem pewien że wiatry rzuciły go w całkowicie niewłaściwym kierunku. Nie wiem, jakie to frakcje żrą się "na śmierć i życie" w PiS-ie, ale Morawiecki pokazał już, że nie robi nic z podstawowym problemem Polski. To fragment artykułu dla Opcji na Prawo:

Nic więc nie wyszło z planów zastopowania drenażu finansowego, który opisywał premier Morawiecki w początkowych prezentacjach. Wręcz przeciwnie – wypływ finansów z Polski narasta - w 2016 r. zachodnie korporacje odprowadziły z Polski ponad 84 miliardy złotych – o 20 mld więcej niż rok wcześniej. Wszystkimi kanałami – jako dywidendy, odsetki od pożyczek, opłaty za licencje i doradztwo – wypływają z Polski ogromne pieniądze. Żeby uświadomić sobie skalę drenażu trzeba wiedzieć, że to 4,5 procent polskiego PKB, więcej niż realny wzrost PKB, który wyniósł 60 miliardów zł. W ciągu jednego roku to 20% tego, co realnie wpłynęło jako „pomoc” unijna dla Polski przez 13 lat.

oto Wojciech Błasiak

Andrzej

Pan Mateusz Morawiecki jest po prostu ignorantem gospodarczym. Wzrost gospodarczy to efekt popytowy 500+, zablokowanie rozkradania VAT to projekt przygotowany przez prof. Witolda Modzelewskiego, a realizowany prokuratorsko-policyjnie, zaś sukcesy w reindustralizacji to wyłącznie działania ministra A. Macierewicza i MON. Ignorancję M. Morawickiego będzie teraz wyraźniej widać i sadzę, że będzie to początek tendencji spadkowej poparcia PiS i powolnego jego upadku.
Wojciech Błasiak

oto Skanderbeg

Ciekawe informacje.

Tylko czy Kaczyński to rozumie? Czy po prostu niewiele może? Lub mu to wcale nie przeszkadza.

oto chłop jag

Szydło do dymisji, Morawiecki

Szydło do dymisji, Morawiecki premierem

Przyznam się bez bicia - że tej roszady kompletnie nie rozumiem - tołażysze. Kogo w ten sposób próbuje się zrobić na szaro - tołażysze?
Wniosek?
Gdyby pan Mazowiecki był takim bolidem poruszającym się bez trudu wśród banksterów tego świata - toby sterował polskimi sprawami zza parawanu tzw. demokratury - tolażysze - jeżeli w ogóle ma on na uwadze dobro tubylców - wszak doradzał niegdyś Tuskowi. Tymczasem pana Mateusza umieszczono na centralnym miejscu dekoracji tzw. demokratury i nic więcej - tołażysze.
Na koniec - wiemy jedno - banderland a atrapa Polski - temat ten jest tak ważny dla pupili szatana, że nawet zgodzono się na to aby atrapy Polski nie ubogacać na ten czas - desantem kolorowych - tołażysze.

oto Czesław

To sukces finansowy Morawieckiego.

Jak podało niewygodneinfo.pl wpis z dnia 7/12/2017
Ministerstwo Finansów opublikowało wczoraj comiesięczny odczyt stanu środków złotowych i walutowych ewidencjonowanych na rachunkach budżetowych naszego kraju. Okazało się, że na koniec listopada stan ten wynosił 57,4 mld zł i był najniższy w tym roku. Szczególnie niepokojące może się wydawać tempo spadku tego stanu. Jeszcze na koniec czerwca wynosił on bowiem 85 mld zł, a to oznacza spadek aż o 32,4 proc.! Czy Ministerstwo Finansów przeprowadza obecnie jakieś gigantyczne operacje finansowe?

oto Mar.Jan

Morawiecki: historyk, który myśli ze jest ekonomistą

Oczywiście, pracował w wielu korporacjach, skończył studia MBA, pracował na zarządczym stanowisku w banku, więc jakieś tam doświadczenie korporacyjne ma.

No i własnie: istotne jest słowo: korporacyjne doświadczenie. Z jednej strony pozwala mu to sprawnie administrować dużymi organizacjami. Jednak co do zarządzania gospodarka, to cos takiego jak zarządzanie gospodarka jako całością, po prostu nie istnieje. Nie ma sensu!
Gospodarka najlepiej funkcjonuje w warunkach, kiedy rząd nie usiłuje nią zarządzać. Zarządzanie ekonomią to mrzonka. I obawiam się, że Morawiecki-premier, będzie usiłował zarządzać gospodarką w sposób scentralizowany, tak jak jakąś korporacją, orzy tym futrując przedsiębiorstwa państwowe i szukając "oszczędności" w firmach prywatnych, które są aktualnie traktowane przez rząd jak złodziejskie mafie.

To co tu powyżej pan Andrzej pisze o skali "wyprowadzania kapitału" z Polski jest niepokojące, ale nie z tego powodu, że korporacje zagraniczne są złe, bo wyprowadzają z Polski zyski.
Niepokoi to, że te korporacje nie reinwestują w Polsce tych zysków. Dlaczego? To chyba powinno być oczywiste: w POLSCE NIE OPŁACA SIE INWESTOWAĆ.
Jest to wniosek wyprowadzony na gruncie czystej logiki. Gdyby w Polsce opłacało się inwestować, to kapitał by napływał, a nie wypływał.

Polskie firmy tez nie inwestują w takim stopniu, aby zapewnić widoczny rozwój, bo są systematycznie ograbiane z zysków przez machiną państwowego fiskalizmu.
Teraz pan premier Morawiecki będzie miał jeszcze większe możliwości, aby pompować kapitał z firm do budżetu.

Nie jest dobrze i mimo pozornego ożywienia, grozi nam kryzys ekonomiczny. Mimo tego wzrostu jakoś pensje nie chcą zbytnio rosnąc. To jest niechybny znak, że brakuje inwestycji, czyli nie są tworzone nowe miejsca pracy w odpowiednich ilościach.

oto Krzysztof M

cos takiego jak zarządzanie

cos takiego jak zarządzanie gospodarka jako całością, po prostu nie istnieje. Nie ma sensu!

No popatrz pan... Na Taiwanie i w Hongkongu nie wiedzieli... :-)

oto Krzych Adam

Wiedzieli, wiedzieli.

Dlatego nie zarządzali, a raczej użyli centralne planowanie do "dostosowania polityki gospodarczej rządu do antycypowanych tendencji rozwojowych gospodarki". Co zauważa nawet dość jeszcze mocno skażona sformułowaniami z epoki "realnego socjalizmu" Encyklopedia PWN. Tak czy inaczej nie jest rzeczą właściwą wrzucanie PKPG z Hilarym Mincem i jego ideą doprowadzenia centralnego planowania do każdego stanowiska pracy do jednego wora z "wykorzystywaniem przez centrum niemal wyłącznie pośrednich (informacyjno-orientacyjnych) metod oddziaływania na podmioty wykonawcze".

oto Andrzej

w Polsce nie było innego wyjścia

nie było kapitału, kraj był zrujnowany przez wojnę. Bylismy jeszcze sprzed wojny potwornie zapóźnieni i musieliśmy nadrabiać zaległości. Wtedy nie ma innych narzędzi niż państwowy interwencjonizm.

Proszę pamiętać, że centralne planowanie jest stosowane do tej pory w Chinach, łącznie z decyzjami, ile przemysł stalowy czy aluminiowy może produkować, a ile ma zamknąć mocy. łącznie z planami pięcioletnimi. Te metody są znacznie skuteczniejsze niż rynkowe np.w nowych technologiach, dlatego USA walczą z "ingerencją państwa", zakazując jej i karząc sankcjami. Współpraca państwa i gospodarki w strategicznych działaniach ma przewagi nad tzw. rynkiem.

oto Krzych Adam

Niewątpliwie.

Dlatego też encyklopedia mówi o "wykorzystywaniu przez centrum niemal wyłącznie pośrednich (informacyjno-orientacyjnych) metod oddziaływania na podmioty wykonawcze", a nie wyłącznym stosowaniu tych metod. U "azjatyckich tygrysów" w wybranych sferach działania państwa bardzo silnie potrafiły oddziaływać bezpośrednimi nakazami, a także rozdzielnictwem środków. W Chinach sytuacja jest specyficzna choćby z tego powodu, że państwo jak rozumiem, zachowało w ogromnej mierze swą rolę właściciela środków produkcji.

Co do przewagi państwowego interwencjonizmu w sytuacjach krytycznych dla gospodarki państwa szczególnie wyrazistej do zaobserwowania w krótkich okresach czasu nad tzw. mechanizmami rynkowymi (które ze swej natury nigdy w pełni wolnymi być nie mogą i nie powinny być) też nie zgłaszam sprzeciwu.

oto Andrzej

wcale nie krótkich

zachód jak ma jakieś infant industries to stosuje to całą gębą (patrz energia odnawialna, ależ rynek! nie?) . i wtedy państwo jest niezbędne. więc "rynek" to czysty pic na wodę tego, co ma przewagę, a nie chce żeby inni ją zlikwidowali hodując własne infant.

Rynek jest dobry jak coś JEST i działa. Jak nie ma - to rynek jest receptą na kolonię - patrz Polska.

oto Krzych Adam

Co do pierwszego zdania mam dwie uwagi.

Energia odnawialna nie zapowiada się być kiedykolwiek opłacalnym przedsięwzięciem. Być może jest czymś przed czym nie będziemy w stanie umknąć, ze względów dotyczących ochrony środowiska, ale wahałbym się to określać terminem "infant industry" jako że może się okazać ślepą uliczką. Choć nie musi, bo nie wiemy co nam przyszłość przyniesie. Druga uwaga jest taka, że z jednej strony nie mam zamiaru bronić wszystkiego co robi "Zachód", a z drugiej pisałem o tych sferach planowania gospodarczego, które kreowały wzrost gospodarczy, a nie tych, które wymagają nakładów, lecz nie generują zysków. A indykatywne planowanie gospodarcze, jest właśnie obliczone tylko na kreowanie wzrostu gospodarczego. Zatem przedsięwzięcia o których Pan pisał do tej sfery nie należą.

Pełna zgoda co do:

Rynek jest dobry jak coś JEST i działa. Jak nie ma - to rynek jest receptą na kolonię - patrz Polska.

A w Polsce recepta została wypisana i w pełni zrealizowana, kiedy jeszcze coś było, więc nie możemy się dziwić gdy dziś widzimy kolonię.

BTW, ja sam nie mówię nigdy o rynku, a zwłaszcza wolnym rynku. Bo to zbyt nieprecyzyjne określenia, zwłaszcza dziś gdy ogólne pojęcia bywają definiowane w bardzo rozbieżny sposób przez różne osoby. Preferuję mówienie o mechanizmach rynkowych, a jeszcze ściślej o używaniu przez państwo tych mechanizmów w swej praktyce gospodarczej.

oto Krzych Adam

BTW.

BTW, nic mi nie wiadomo o nowym premierze, więc o nim nie będę się wypowiadał. Jednakże wtedy gdy Hong Kong i Tajwan (i nie tylko oni) postępowali jak postępowali, odnieśli sukces bo nasz obecny hegemon miał najwyraźniej jakiś interes w zaistnieniu tam różnych małych i większych "azjatyckich tygrysów". Obecnie jednak wydaje się nie być zainteresowany w tym by jakieś "środkowoeuropejskie rysie", czy chociażby żbiki powstały, więc regionowi aplikowany jest neokolonializm, a nie sprzyjanie wzrostowi gospodarczemu. A na taką a nie inną koniunkturę wpływu osoba premiera nie ma.

oto baba jag

budowa państwa korporacji

jak widać trwa.zajmie się tym teraz pan od historii. Synalek bandyty i zdrajcy niejakiego solidarucha walczącego. Teraz widzimy o co i za czyje pieniądze. Stawiam hipotezę badawczą,że tenże bandyta na usługach ussmanów ma nas wepchnąć do wojny. Będzie to nikt inny jak nowy Beck. Ciekawe gdzie spędzi tę wojnę. W Londynie,czy Waszyngtonie. Do wojny mamy jeszcze max trzy latam,według mojego zakładu z roku 2010

oto Hetman Koronny

Morawiecki to taki

Morawiecki to taki odpowiednik francuskiego Emmanuela Macrona. Z tą różnicą że tam wygrał wybory natomiast u nas globaliści zainstalowali go na najwyższych szczytach władzy bez żadnego nawet mandatu uzyskanego w powszechnych wyborach. To nie jest osoba która będzie reprezentowała interes narodu polskiego a interesy międzynarodowych korporacji, banków, finansjery oraz masonerii. Pomimo, że władzę Kaczyński zdobył dzięki poparciu elektoratu narodowo-katolickiego, w chwili obecnej wydaje się, że wydał zgodę na odsunięcie tej frakcji w Zjednoczonej Prawicy od współuczestnictwa we władzy. Zielone światło otrzymuje frakcja zbliżona do antynarodowych środowisk dawnej UW. Z pewnością ma tu swój duży udział pezydent i jego doradcy. Rozpoczyna się zjazd PIS-u po równi pochyłej.
Niestety, Kaczyński rozpoczął znów powtórkę scenariusza z roku 2007.

oto Zbyszek S

Skutki

Ludzie obserwują i wyciągają wnioski. Trzy ważne elementy, cechy społeczne:

1. Relacje. Kluczem do atmosfery, efektywności i jakości życia na danym obszarze w danym społeczeństwie jest jakość i rodzaj relacji między ludźmi (kapitał społeczny). Pani Beata Szydło była zaangażowana i lojalna. Czy potraktowano ją lojalnie i z szacunkiem? Jakie to relacje i jakie wnioski?

2. Sprzężenie zwrotne. Dobre, efektywne działania, jeśli są nagradzane, stają się cechą wszystkich działających i prowadzą do wzrostu pozytywnych aspektów życia społecznego: bezpieczeństwa, wydajności, dobrobytu itp. I odwrotnie, jak pozytywne działania i postawy przynoszą szkody, niesmak, krzywdy, to nikt tak się nie zachowuje bo ludzie nie są głupi. Pani Beata Szydło nie popełniła błędu, przynajmniej z punktu widzenia rządzących, działała z poświęceniem. Dostała to, co dostała, w sposób jaki dostała. Szczególnie niewiarygodnie wyglądają tu kwiaty. Jaki sens jest działać pozytywnie? - ludzie zapytają widząc, jak się potraktowało panią premier.

3. Świat musi być racjonalny tj. wyjaśnialny. W świecie bez sensu, nikt nie będzie się o nic starał. Generalnie rozpad i stagnacja, no bo nie ma sensu. Chyba, że doraźna korzyść. Tak wtedy doraźna bezpośrednia korzyść jest motorem działania.

Odwołanie pani Beaty Szydło pozostawia pytanie bez wyjaśnienia i odpowiedzi: DLACZEGO. Udzielane (znów półgębkiem jak wszystkie zapowiedzi rekonstrukcji) odpowiedzi, że chodzi o to, by zająć się ekonomią są niewiarygodne i ludzie tego nie kupią, chyba że z rozpaczy. Ostatecznie pan Morawiecki jak premier będzie miał MNIEJ czasu na ekonomię niż obecnie.

Sumując: Wywalono kobietę, bez uzasadnienia, w sposób mało cywilizowany, naruszając zasady wzajemnej lojalności oraz nagradzania za rzeczy dobre (znów z punktu widzenia rządzących) i karania za rzeczy złe. To że kobietę, ma wbrew pozorom dodatkowe znaczenie.

Chyba lepiej, jak przewodniczący albo szef rządzącej partii jest premierem, wtedy sytuacja jest jasna, wiadomo kto jest odpowiedzialny i kto rządzi. W sytuacji obecnej premier rządu RP składa rezygnację na ręce ciała, która nie jest ani parlamentarne, ani konstytucyjne tylko jest gronem jej własnych kolegów. Ktoś może to odbierać jako nieco niedorzeczne albo upokarzające.

Czy to będzie politycznie lepiej czy gorzej dla Polski to się oczywiście okaże i nie o tym ten komentarz. Ale zasady, zasady. Premierem szef zwycięskiej partii. Kompetencje prezydenta i rządu powinny być ściśle rozdzielone. Najlepiej prezydent z powszechnego wyboru powinien sam tworzyć rząd, na okres swojej kadencji, a parlament tworzyć prawo i kontrolować rząd. Ale zasady nie mają wzięcia ani zainteresowania, albo ci co sterują wzięciem i zainteresowaniem sterują w takimże kierunku.

oto Andrzej

Ludzie nie powinni

wiedzieć jak się robi kiełbasy i uprawia politykę

oto Dubitacjusz

Polityczne wyjaśnienie wymiany premiera

Rządowa większość jest niewielka i może zależeć od poparcia minipartii Gowina i Ziobry. Morawiecki senior dostarczył trzecią minipartię (6-osobowy WiS) w zamian za juniora.
Co dalej?

  • Być może Kaczyński będzie chciał się pozbyć Gowina lub Ziobry (obstawiałbym drugiego).
  • Być może Kaczyński będzie chciał, aby w sprawach gospodarczych (np. podatki) Gowin głosował przeciw rządowi, celem uwiarygodnienia swojej minipartii w oczach wolnorynkowego elektoratu.
oto KubaG

Ale się narobiło? A na

Ale się narobiło? A na powaźnie, to pamiętam jak za mojej młodości ludziska podniecali się zmianá na stanowisku Pierwszego Sekretarza...

oto Ireneusz

A nie było wtedy żadnych zmian?

Oni wtedy bardziej zmieniając się, zmieniali politykę. Niż dzisiaj jest to obserwowane. Czyli wtedy rzeczywiście można się było zmianami 1-szego sekretarza podniecać.

oto adam_54

Błędny tytuł....

Szydło do dymisji, Morawiecki premierem

powinno być - "Zamiana stołków.. Morawiecki za Szydło i vice versa " :-DDD

a co do samego Morawieckiego.. to chyba już dawno wypowiedział się o swoich dążeniach....

.„Będziemy zapierdalać i rowy, kurwa, kopać, a drudzy będą zasypywać, będziemy zadowoleni”

czyli, keynesizm pełną gębą - pracy będzie w bród, skutków zero ....ot i cała przyszła polityka pod jego kierunkiem :-DD

oto JJerzy

Jak czytam ...

... że z czegoś cieszy się TVN i GW, to skóra mi cierpnie.
A tak poza tym ... Nadymanie postaci Morawieckiego, przez środki masowego przekazu, przez ostatnie dni mogło powodować jedynie skojarzenie z czasami bardzo odległymi i postaciami, którym próbowano nadawać wręcz nadprzyrodzone zdolności. Nawet dzisiaj rano paniena z telewizji publicznej zrobiła stosowny wywiad z dyrektorką LO w którym Słońce Dolnego Śląska pobierało nauki.
Jeśli do tego dołożymy dziwny, moim zdaniem, życiorys, wyglądający jak budowanie życiorysu następcy tronu, skóra cierpnie mi jeszcze bardziej.

oto Matwiej Płatow.

Bracia Słowianie

Wiem Jedno poparcie PiS było 47%. A teraz BEDZIE Dobrze gdy 33% będzie poparcia.Prezes się martwił z kim PiS może przegrać.Więc pomaga ,by PiS przegrał. Na pewno Ja Już na PiS nie zagłosuje.

oto PKK

Ukłon w stronę Brukseli

Można odnieść wrażenie, że rekonstrukcja wynika głównie z chęci ocieplenia wizerunku Polski za granicą. Rząd chyba zauważył, że nawet w porównaniu do ekipy Orbana - europartyjnego kolegi Merkel, Junckera i Tuska - cierpi na deficyt sojuszników.

Dużo wskazuje na taki powód, skoro odwołania mają dotyczyć tych ministrów, którzy popadli w otwarty konflikt z Brukselą. Najpierw zlecono wykonanie brudnej roboty kosztem utraty reputacji na arenie unijnej, a po wszystkim zdymisjonowano w atmosferze oczywistego skandalu i poniżenia.

Widocznie uznano, że marka premier Szydło stoi już bardzo nisko po blokowaniu relokacji migrantów i sprawie TK, więc postanowiono zastąpić ją czystym w oczach zagranicy Morawieckim. Kolejny ma być Szyszko wraz z likwidacją odrębnego ministerstwa środowiska, który przeskrobał sobie w Brukseli wycinką Puszczy.

oto KubaG

Ubawił mnie komentarz pismaka

Ubawił mnie komentarz pismaka z Gazety Polskiej w TVP Info nt. ew rekonstrukcji rządu. Otóż twierdzi on, że poleci Waszczykowski za.....niezgodne ze stanowiskiem naszych sojuszników stanowisko w sprawie ew. przeniesienia ambasady RP z Tel-Avivu do Jerozolimy. Raz się chłopina zachował jak trzeba i za to straci tekę.

oto Czesław

Senior Morawiecki

zaraz po wyborach w wywiadzie dla Kresy.pl przeczytałem ze zdziwieniem że już wówczas mówił że jego syn będzie premierem. Widocznie tak od razu ustalili ci co to "poznają się po zapachu". Wiktor Orban musi teraz samotnie walczyć z Sorosem i resztą.
A może ten przysłowiowy pies jest pogrzebany w aneksie do raportu WSI tam trzeba szukać tego co się dzieje w Polsce!

oto Eowina

Polska na czele z premierem Morawieckim będzie

kroczyć do strefy EURO!!!

Kaczyński boi się Rosji i boi się, że wkrótce umrze. Morawiecki utwierdzi miejsce Polski w UE, a wraz z walutą €, ma wytargować jakieś odszkodowanie wojenne dla Polski.

W Niemczech trwają rozmowy koalicyjne w sprawie utworzenia rządu. Lider SPD Martin Schulz zapewnia, że za 7 lat powstaną Stany Zjednoczone Europy.

oto Eowina

Ja nie wiem jakie plany ma premier Morawiecki.

Ja piszę to na podstawie planów innych polityków. W Europie jest Merkel+Schulz i do tego + Macron - May = Jak zapowiada Schulz będą Stany Zjednoczonej Europy. W pierwszej części jednoczyć się będzie eurozona i ona będzie też pierwszą prędkością. Będzie też druga prędkość to kraje pozostałe, kolonialne. Rurociąg Nord Stream 2 w tym układzie zostanie zbudowany.
Polska musi się na coś zdecydować. Chyba nie będą liczyć uparcie na wujka z Ameryki.
Jest tylko jedno wyjście, dołączyć do zony €. Co innego pozostaje, jakieś peryferyjne trwanie? Nie ma wyboru.
Tak uważam, ale to tylko moje dywagacje.

oto Dubitacjusz

A czy nie uważa Pani, że

to eurozona może się okazać strefą wolniejszej prędkości.

oto adam_54

Wniosek z tego jeden...

.. jeśli Kaczyński o coś gra , to gra wyłącznie o "tą krew", gdyż według Geremka ma "nie ta krew" i stąd, takie a nie inne jego zagrania :-)

oto mmm777

Widok z lewej strony :)

“Drodzy pisowcy, czy wy wiecie, jakie to uczucie, chodzić na opozycyjne demonstracje i słuchać przemówień tzw. liderów opozycji? I się zastanawiać, „co mnie właściwie łączy z tymi ludźmi”?
Jeszcze nie wiecie, ale zaraz się dowiecie, na najbliższym spontanicznym wiecu poparcia dla Grupy Santander. To jest, przepraszam, ekipy Morawieckiego. Chłe chłe chłe!”
.
Stąd: http://wo.blox.pl/2017/12/Dekaczyzacja-ruszyla.html

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.