Jarosław Kaczyński o prywatyzacji w 1990

W "Gazecie Pomorskiej" z października 1990 r. można znaleźć relację ze spotkania Jarosława Kaczyńskiego, wówczas senatora, który wyborcom w Toruniu tłumaczy, że w gospodarce trzeba definitywnie zniszczyć układ nomenklaturowy przez szybką i szokową prywatyzację"

http://m.interia.pl/biznes/news,2546735

Jacenty

czasami coś wrzucę, jak uznam, że warto.

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
5
Ogólna ocena: 5 (1 głos)

Tematy: 

Dyskusja

oto adam_54

Kaczyńskiego paranoja....

w gospodarce trzeba definitywnie zniszczyć układ nomenklaturowy przez szybką i szokową prywatyzację

A np. prywatyzacja banków...... czy byłaby możliwa gdyby PZPR-owska nomenklatura nie rozparcelowałaby NBP .... i w ciągu jednego dnia nie utworzyłaby z majątku NBP ...
Dz.U. 1988 nr 21 poz. 145
Dz.U. 1988 nr 21 poz. 144
Dz.U. 1988 nr 21 poz. 143
Dz.U. 1988 nr 21 poz. 142
Dz.U. 1988 nr 21 poz. 141
Dz.U. 1988 nr 21 poz. 140
Dz.U. 1988 nr 21 poz. 139
Dz.U. 1988 nr 21 poz. 138
Dz.U. 1988 nr 21 poz. 137

... dziewięciu innych banków.
To kiego diabła narzeka na nomenklaturę ?
Tzw.. spółki jednoosobowe skarbu państwa .. to kto wymyślił ? - nie nomenklatura ?
Gdyby nie wcześniejsze działania nomenklatury ... to co byłoby do prywatyzacji ? - g#wno!!
Cóż... jak to z kłamcami bywa.. kłamca zawsze kłamie - ot i cały Kaczyński.

oto chłop jag

Jarosław Kaczyński o

Jarosław Kaczyński o prywatyzacji w 1990

Maski co i rusz - spadają - tołażysze.

oto pioszo54

?

a co myśleli Panowie o prywatyzacji wtedy, w roku 1990-tym?

:)

oto Robercik

Jest kilka różnic między

Jest kilka różnic między panami a Kaczyńskim.

1. Panowie nie pchali się do władzy
2. Panowie nie siedzą od 30 lat przy sterze pozując na outsidera spoza systemu.
3. Panowie nie są otaczani bałwochwalczym kultem przez tzw. "ciemny lud".

Poza tym Pańskie pytanie sugeruje, że w 1990 te sprawy nie mogły być takie oczywiste. Ależ były. Dla każdego męża stanu i praktyka biznesu pod każdą szerokością geograficzną. Przypuszczam, że one są jasne nawet dla przeciętnego człowieka. Przecież nikt normalny nie pochwali nauki pływania przez wrzucenie dziecka na głęboką wodę i patrzenia jak ono się topi. Nikt nie posyła studentów I roku aby operowali na otwartym sercu - bo w szoku się wyrobią. :)
Szok zabija. Szok nie daje czasu na dostosowanie.
Mądrości ludowe mówią "śpiesz się powoli", "co nagle to po diable" itd.
Trzeba było armii s...synów aby ogłupić naród i wmówić, że taki absurd jest najlepszym rozwiązaniem. Niestety ludzie tak mają, że po dawce propagandy głupieją. Czy to terapia szokowa czy przyjmowanie uchodźców czy szczucie do wojny.... zawsze to samo. Zawsze zaczyna się od plugawców którzy ogłupiają ludzi zaszczepiając im szkodliwe idee.

oto pioszo54

Ależ były. Dla każdego męża

Ależ były. Dla każdego męża stanu i praktyka biznesu pod każdą szerokością geograficzną. Przypuszczam, że one są jasne nawet dla przeciętnego człowieka.

1.wszyscy "politycy i ludzie biznesu" w 1990-tym byli, z natury rzeczy, ze strony odchodzącej, którą "trzeba było" eradykować. Ludzie aspirujący do władzy nie mieli, również z natury (ówczesnych) rzeczy, żadnego doświadczenia.
2.ogół tutejszej luckości (także ja) chciał zmiany, oczywiście "na lepsze",
a przez zachodnią propagandę i prylowską anty-propagandę (z dodatkiem sekwencji Solidarność- stan wojenny i marazm, który nastąpił), nie było innego wyjścia.
Zło miało zostać zastąpione przez Dobro, które było widzialne gołym okiem w Europie Zachodniej. Kto mówił i myślał inaczej był komuchem, wszelkie wskazywanie na przykłady negatywne (np. Amerykę Południową, czy Azję) było komuszą propagandą, przecież była Korea Południowa.

Wszystko, co Pan opisał, to nauka, którą pobraliśmy po 89-tym, z której wnioski stają się oczywiste, w szerszej skali, dopiero teraz.
I jeszcze jedno, bezpośrednią odpowiedzialność za taki tok zmian ponosi Wojciech Jaruzelski i jego ekipa - nie pokazali i nie spróbowali innej drogi (być może, nie mieli takiej możliwości, przecież Rosja też w to wpadła)
a grunt przygotowała dekada Gierka.

oto Robercik

Te wnioski były oczywiste dla

Te wnioski były oczywiste dla Deng Xiaopinga już w 1979, ale nie były oczywiste dla Andropowa i Gorbaczowa. Po prostu różnica jest taka, że Deng był Chińczykiem, a Andropow i Gorbaczow nie byli Rosjanami.

W zacofanej i wyniszczonej Korei Południowej lat 60/70 też doszli do wniosku, że trzeba budować swoje. Do tego wniosku doszli zacofani Japończycy w połowie XIX wieku, w tym mniej więcej czasie Niemcy, a wcześniej Anglicy. Każdy człowiek wie, że lepiej jest mieć fabrykę niż być robotnikiem w fabryce. To samo dotyczy narodów.
Trzeba specyficznego ogłupiania aby ludzie zaczęli rozumować wbrew naturalnym tendencjom. Terapia szokowa to taki sam wymysł jak np. walka o prawa LGBT albo kibicowanie budowie meczetów w Europie. Trzeba po prostu (pardon) nasr....ć ludziom do głów, bo sami z siebie tego nie poprą.

Pan naprawdę wierzy, że Polacy to był naród schodzących z drzew małp mających pojęcie o ekonomii takie jak ma 5 letnie dziecko? Komuchy Kiszczaka i koncesjonowane przez niego Solidaruchy to jeszcze nie cała Polska.
Zresztą teraz czołowe Solidaruchy zachowują się na salonach UE jak totalni kosmopolici, a w ich środowiskach nie ma żadnej krytycznej refleksji. Dopiero w drugim szeregu (tym odstawionym na boczny tor) pojawia się jako taka krytyczna refleksja.
Po prostu w odpowiednim momencie zrobiono selekcję w Solidarności. Stąd pojawiło się u nas tylu "gapciów".

oto adam_54

Niestety.. ale tak było....

Polacy to był naród schodzących z drzew małp mających pojęcie o ekonomii takie jak ma 5 letnie dziecko

O ekonomi zachodu mieli pojęcia zero - jeśli mieli pojęcie to o ekonomi wschodu... ekonomi gdzie państwo było właścicielem zakładów produkcyjnych , czyli ekonomi taka jaka była w RWPG.
Niestety, te dwie ekonomie różnią się jak dzień i noc.

oto Robercik

E tam. Byli prywaciarze, były

E tam. Byli prywaciarze, były szklarnie...każdy wiedział, że prywaciarz dobrze zarabia. Wystarczająco wielu Polaków znało świat. Polacy lepiej znali świat niż Chińczycy i mieli znacznie lepiej rozwiniętą i otwartą na świat gospodarkę. A jednak to chińscy komuniści wprowadzili elementy kapitalizmu, który budują na CHIŃSKICH zasadach.
Nawet feudalni i odcięci od świata japońscy feudałowie w mig załapali o co chodzi.
A my nie.
O KGB to już nie wspominam, bo ZSRR był o klasę lepszy niż PRL. Oni musieli znać i rozumieć mechanizmy. A jednak je zignorowali. Wszyscy komuniści z Europy Wschodniej ogłosili bezwarunkową kapitulację, Europa Wschodnia zachowała się jak III Rzesza w maju 1945. Z tym, że III Rzesza miała rozbitą armię, zbombardowane miasta i ograniczała się do kilku ognisk oporu, a Blok Wschodni miał ogromne terytoria, zasoby i armię.

I co? Tak po prostu samorzutnie rozwinął się pomysł, że wystawiamy wszystko na ustawioną przez śmiertelnego wroga licytację? Rosjanie nawet oddali Amerykanom wgląd do kluczowych technologii wojskowych i kosmicznych, a wiele z nich zniszczyli tak skutecznie jak w Kanadzie zniszczono Avro.
Tak trudno było przewidzieć, że za parę lat jako kraj słaby militarnie i ekonomicznie będą traktowani z buta?

To była zdrada a nie naiwność. Komuszki rządzące słowiańszczyzną nie czuły z nią związku. Byli obywatelami świata. Obywatel świata mieszkający np. w Brazylii nie ma marzeń aby Brazylia była silna. On na Brazylię patrzy jak dostawcę kawy.
Kawa powinna być tania, brazylijska waluta słaba, a brazylisjki bank centralny ma trzymać stopy wyższe niż w krajach które obywatele świata wybrali na centra sterowania.
I to wszystko.

oto Krzych Adam

Zgadza się.

Była to kwestia podjętych decyzji, a nie nieświadomości. W pierwszej połowie lat siedemdziesiatych tamtego wieku miałem wśród wykładowców ludzi, którzy pokończyli szkoły biznesowe na Zachodzie, jako podstawę do swych studiów doktoranckich, czy np. habilitacji. Istnieli też ludzie, mający doświadczenie z projektów np. ONZ-owskich, realizowanych w krajach III świata, w warunkach wystawiających ich na działanie gospodarki innej niż nakazowo-rozdzielczy system. Wiedza była, na pewno nie powszechna, ale występująca wśród wystarczająco licznej grupy ludzi by mogła być skutecznie użyta. Jednakże dla obrony partykularnych interesów nie została tak użyta.

oto Andrzej

te elity, które wiedziały,

miały doświadczenia (praktyczne, biznesowe i teoretyczne - naukowe) a byli po stronie opozycji antykomunistycznej - zostały wtedy odsunięte. Pytanie, co to za przemożne siły działały :-)

Opowiadał mi znajomy, z doświadczeniem w krajach III Świata, jak walczył na początku lat 90-tych, żeby tego neokolonialnego modelu nie wprowadzać. Rozbijał się o ścianę. A znajomi mówili, "no wiesz, tak trzeba".

oto pioszo54

Ci, którzy przejęli władzę,

Ci, którzy przejęli władzę, działali w interesie mocodawców,
a jakiś wariant chińskiej drogi byłby możliwy tylko przy utrzymaniu dyktatury PZPR/wojska. To się nawet pod koniec lat 80-tych wydawało, biorąc pod uwagę jedynie sytuację wewnętrzną, możliwe.
Jednak z innych, zewnętrznych względów, sprawy potoczyły się inaczej. Jedynym wyjątkiem w naszych okolicach jest Białoruś, ale to chyba inne społeczeństwo i przede wszystkim Łukaszenko.

oto pioszo54

Pan naprawdę wierzy, że

Pan naprawdę wierzy, że Polacy to był naród schodzących z drzew małp mających pojęcie o ekonomii takie jak ma 5 letnie dziecko? Komuchy Kiszczaka i koncesjonowane przez niego Solidaruchy to jeszcze nie cała Polska.

:)
nie muszę wierzyć (zdaje się, w przeciwieństwie do Pana), żyłem wtedy.
Zresztą, pod pojęciem prywatyzacji rozumiało się raczej prywatyzację wewnętrzną.
Ale nad wszystkim górowało przekonanie, że teraz przyjdzie Dobro (w przeciwieństwie do odchodzącego Zła).

oto Andrzej

Kaczyński przez 30 lat

Tą samą retoryką (przeciwko elitom PRL) rozgrzewa tłumy.

I cele chyba wciąż te same. Niestety - śladu dążenia do suwerenności to trudno w nich znaleźć. Przypomniałbym:

Suwerenność energetyczna czyli puste deklaracje
www.prawica.net/5912

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.