Europa tysiąca Lichtensteinów, czyli utopie libertariańskie

motto (w postaci bajki zapamiętanej z dzieciństwa):

Pewien ojciec miał 10 synów, którzy nieustannie ze sobą rywalizowali, bo każdy chciał być najważniejszy i mieć najlepsze względy u ojca, który posiadał całkiem spory majątek.
Kiedy już był stary, zebrał ich wszystkich razem i postawił im zadanie:
oto macie tutaj wiązkę 10-ciu patyków, związaną sznurkiem. Kto z was ją przełamie, ten odziedziczy połowę majątku i będzie rządził pozostałymi.
Wszyscy po kolei próbowali az do siódmych potów i żadnemu sie ta sztuka nie udala. Wtedy ojciec wziął do ręki wiązkę 10-ciu patyków,
rozwiązał sznurek i z łatwością po kolei wszystkie 10 patyków przełamał.
I taką dał im naukę, że muszą trzymać się razem, mądrze i zgodnie współpracować ze sobą, a wtedy nikt im nie da rady.

Bajki tej, niestety, chyba żaden libertarianin nigdy nie słyszał. Od jakiegoś czasu czytam o koncepcji organizacji życia politycznego w Europie pod nazwą "Europa tysiąca Lichtensteinów".
Kto to wymyślił pierwszy - trudno zgadnąć, lecz przeróżni mądrale piszą swoje fantazje na ten temat. Niejaki Jakub Wozinski w "Najwyższym Czasie" posunął się do stwierdzenia, że właśnie ta koncepcja stała się przyczyną świetności cywilizacji europejskiej w Średniowieczu. Podobnie JKM głosi poglądy również sprowadzające się w tej dziedzinie do pochwały idei samostanowienia grup etnicznych, a nawet wszelkich mniejszych wspólnot. Generalnie sprowadza się to do pojęcia "prawa do secesji". Zatem ideałem libertariańskim jest Europa małych ojczyzn, na wzór Księstwa Lichtenstein.

Mamy tu do czynienie ze zwykłym kłamstwem politycznym, wynikającym z ogólnej nienawiści libertarian do silnego państwa. A czy państwo musi byc silne, czy lepiej byłoby, gdyby było słabe?

Człowiek dążący do prawdy, musiałby zauważyć, że w epoce rozdrobnienia dzielnicowego Europy w czasach wczesnego Średniowiecza po rozbiciu w proch Cesarstwa Rzymskiego, mieliśmy do czynienia z pierwszą poważną inwazją islamu na teren Europy południowej i wschodniej. Zalany został Półwysep Iberyjski oraz południowe tereny Italii wraz z wyspami Morza Śródziemnego. Od południowego wschodu postępowała inwazja Tatarów oraz muzułmanów z terenów dzisiejszej Turcji. Europa podzielona na rywalizujące ze sobą księstwa nie była w stanie przeciwstawić się nawale islamskiej.
Poszczególne księstwa walczyły między sobą i zdarzało się, że zawierały taktyczne sojusze z muzułmańskimi władcami przeciwko swoim chrześcijańskim wrogom.
Dopiero w epoce panowania Karola Młota, a zwłaszcza jego wnuka Karola Wielkiego, zjednoczone (przemocą i siłą!) państwo francuskie uzyskało taką siłę, że muzułmanie zostali odparci (po kilku wiekach walk).
Średniowiecze nie było obszarem tysiąca Lichtensteinów. To tylko pozory. System feudalny był silnie zchierachizowany, bowiem opierał się na zasadzie rozdzielania dóbr lennych wasalom przez seniorów. Nawet królowie uznawali się za podległych władzy duchowej papieży, a wszyscy feudałowie niższych kategorii tworzyli drabinę powiązań tworzonych na zasadzie hołdu lennego i nadań ziemi.
Tylko dzięki tej zasadzie papieże byli w stanie zorganizować krucjaty przeciwko muzułmanom w Ziemi Świętej. Co wskutek tego udało się osiągnąć, to już inna sprawa, ale ważna jest zasada podległości feudalnej, która tworzyła w gruncie rzeczy wspólną dla całej Europy organizację delegującą władzę, podległość i obowiązki w zakresie całych państw, co dawało królom faktyczną władzę nad całym obszarem państwa. Władza ta oczywiście sprowadzała się do obowiązkowych świadczeń majątkowych i wojskowych, oraz na podziale władzy sądowniczej.
Nawet każdy chłop, jeśli nie mógł dogadać się ze swoim panem, miał prawo wystąpić do sądu królewskiego.

Nijak nie da się określić średniowiecznej Europy jako tysiąca niezależnie istniejących księstw. Władza była scentralizowana, tyle, że żaden król nie wpadł nigdy na pomysł, żeby zarządzać wewnętrznymi sprawami obszarów podległych jego wasalom, decydować kiedy należy siać, albo ilu szewcom wolno naprawiać buty w mieście Kraków. Te sprawy należały do władzy lokalnej. Król robił politykę zewnętrzną, ustanawiał prawa i dbał o wiarę (król był obrońcą wiary, ponieważ władza królewska opierała się na namaszczeniu "z Nieba"). Tak funkcjonował sojusz ołtarza z tronem.
Dlatego dziś między bajki można włożyć marzenia o przywróceniu monarchii, a Europę tysiąca Lichtensteinów należy uważać za kolejną utopię libertariańską. Aby umożliwić przywrócenie prawdziwych monarchii, należałoby przywrócić powszechną wiarę (i to głęboką jak w Średniowieczu!) w jedynego Boga i pochodzenie władzy królewskiej z Nieba. Bez tego żaden wybrany król nigdy nie miałby majestatu królewskiego jak władcy średniowieczni. Byłaby to tylko zmiana nazwy urzędu prezydenckiego.

Rozdrobnienie polityczne sprowadza się wyłącznie do osłabienia siły danego podzielonego politycznie społeczeństwa. Gdyby podzieli Polskę na niezależne, a nawet rywalizujące ze sobą państwa czy księstwa gminne, w liczbie ok. 3.000, bo tyle ich jest dzisiaj i w każdej gminie średnio mieszkałoby 13.000 ludzi, to ile należałoby wystawić wojska, aby zająć obszar całej Polski?
To jest pytanie, na które powinien odpowiedzieć w pierwszej kolejności Korwin, a za nim pan J.Wozinski.
Europa tysiąca Lichtensteinów nie przeżyłaby swoich "twórców", gdyby zrealizowali swój głupi zamiar.

Tylko wygraniu wojny secesyjnej, czyli stłumieniu dążeń secesyjnych siłą, USA zawdzięczają swoje pierwsze miejsce w dzisiejszym świecie. Dzisiejsza biurokracja w dążeniu do centralizacji zaszła tak daleko i jest tak głupia, że południowe stany USA znowu zaczynają marzy\ć o oderwaniu się od zbiurokratyzowanego socjalistycznie centrum politycznego. Stany podzielone politycznie przestałyby się w ogóle liczyć w polityce światowej. Dla świata zapewne byłoby lepiej...

Mar.Jan

Z wykształcenia inż. mechanik. Z powodu upadku przemysłu w latach dogorywania komuny przekwalifikowałem się na programistę. Zwolennik liberalizmu gospodarczego, w latach 90-tych popierający JKM, aktualnie poszukujący właściwszej formuły. W dziedzinie społecznej - konserwatysta.

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
4.6
Ogólna ocena: 4.6 (głosów: 5)

Dyskusja

oto adam_54

sznurek i cytaty dwa....

...wziął do ręki wiązkę 10-ciu patyków,rozwiązał sznurek i z łatwością po kolei wszystkie 10 patyków przełamał.
I taką dał im naukę, że muszą trzymac sie razem, madrze i zgodnie współpracowac ze sobą, a wtedy nikt im nie da rady.

Europa tysiąca Lichtensteinów nie przezyłaby swoich "twórców", gdyby zrealizowali swój głupi zamiar.

To tylko kwestia "sznurka" wiążącego owe patyki.....
Liechtensteiny bez sznurka ... umierają,
Liechtensteiny powiązane "sznurkiem" ... żyją, rozwijają się i są odporne na kataklizmy..
Natomiast ... co w stosunku do owych Liechtensteinów , owym "sznurkiem" miałoby być ? - ot i tu jest problem - problem sznurka a nie ilości struktur organizacyjnych przez "sznurek" wiązanych :-)
Tu mamy przypadek do szkła podobny - bryła- tafla szkła jest krucha nieelastyczna, łatwo łamliwa - rozdrobniona do postaci włókna szklanego ... staje się elastyczna a.. dodatek żywicy epoksydowej jako "sznurka" i... niech ktoś złamie :-)

Tylko wygraniu wojny secesyjnej, czyli stłumieniu dążeń secesyjnych siłą, USA zawdzięczaja swoje pierwsze miejsce w dzisiejszym świecie.

Problem nie jest w wielkości , ale w "sznurku" ... to co małe spajającym.

oto Kmieć

I owszem Panie Adamie_54

Zgadzam się.
Trzeba tylko pamiętać, by sznurek nie był zrobiony z drutu kolczastego, a już brońcie Bogi z patyków cierniowych...

oto Mar.Jan

O sznurku

Wlasnie o tym sznurku piszę.
Lichtenstein istnieje jako wolne panstwo bo nikt go nie atakuje. Przez okoliczne panstwa jest traktowany jako wolnocłowa strefa rozrywkowa. W przypadku konfliktu bylby bezbronny.
Podobnie jak 3000 wolnych panstw utworzonych na bazie gmin polskich.
A ile problemow w skali miedzynarodowej wystapiloby przy probie zbudowania autostrady z Warszawy do Krakowa...na trasie tej jest ze 30 gmin. O ile wiecej biurokracji bo kazde panstwo musi miec rzad, parlament,policję i wojsko. Kupa smiechu po prostu.

oto Mar.Jan

O sznurku jeszcze raz:

1000 Lichtensteinow zajeloby powierznie zaledwie 190000 km2. Europe trzeba podzielic na 50000 Licbtensteinow ...

oto chłop jag

Pozostając w konwencji sznurka i patyków

to mamy 28 murszejących patyków - które pupile szatana przy pomocy taśmy scotch zrobili z nich wiązkę aby się ona nie rozsypała, kiedy będą ją wrzucać do szatańskiego multi-tygla - tołażysze.
Wniosek?
Droga do likwidacji państw narodowych może także wieść poprzez tysiąc Lichtensteinów - tołażysze.

oto wzl

Bajka

"Tego króla scytyjskiego znamy wszyscy z anegdoty, jaką opowiada Plutarch. Na łożu śmierci Skilur przywołał swoich synów, podał im kilka razem związanych oszczepów i zażądał, by je złamali. Synowie próbowali po kolei i gdy im się to nie udało, król rozwiązał oszczepy i połamał je każdy z osobna, a potem rzekł: 'Jeżeli zachowacie zgodę między sobą, nikt was nie pokona. Jeżeli natomiast będziecie działali w pojedynkę, nie oprzecie się nikomu'.

Była to maksyma, którą Skilur wcielał konsekwentnie w życie: zjednoczył wszystkie plemiona scytyjskie nad Morzem Czarnym pod swoją władzą i dzięki temu mógł skutecznie odeprzeć najazdy Sarmatów." - Zenon Kosidowski Rumaki Lizypa.

oto Mar.Jan

Jak widac jest wiele wersji i wielu autorów tej bajki

Ja poznałem ja jako bajkę rzekomo chińską albo hinduską. Skoro wspomina o niej Z.Kosidowski, to zapewne była opowiadana jeszcze przed wojną. Spotyka się tę opowiastke zapewne w wielu źródlach.
Znając Z.Kosidowskiego i jego skłonnośc do zmyśleń i nadinterpretacji faktów historycznych, sądze, że tego Plutarcha jako autora i króla Skilura tez mógł sobie zmyslić.
Ale nie to jest najwazniejsze. Wazne jest jej barwnie i plastycznie opowiedziane przesłanie: "w jedności siła".

oto Natalia Julia Nowak

Patyki

Ja znam tę bajkę (a właściwie przypowieść) w wersji afrykańskiej. Głównym bohaterem miał być stary murzyński król, który przed śmiercią zapragnął podzielić się z poddanymi swoją mądrością.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.