3 zdjęcia z Camino - dzień 56 Busson

1. Widok z drogi.
1

2. Czasem przychodzi stanąć na rozstaju dróg we Francji.
2

3. A to... kwiaty w Busson.
3

56 dnia szedłem 27km do Busson. Pominę tu treść tego niezwykłego dnia, bo to w książce. Na koniec, trafiłem do niewielkiej miejscowości. Nie było w niej żadnej bazy noclegowej, kempingu itp. Zapytałem młodą Francuzkę, stojącą przy domu o te sprawy. - Nie... - pokręciła głową - tu nic nie ma. Ale może chciałby Pan przenocować u mnie?

Ot Francja. Mój szacunek dla tej kobiety/dziewczyny nigdy nie minie, zwłaszcza, że mówiła śmiesznym angielskim. Na zdjęciu tytułowym albumu: kwintesencja Francji, przynajmniej tej północno-wschodniej. Na jednym ze zdjęć wewnątrz piękne rozstaje dróg z krzyżem na środku.
-------------------------------------
Wszystkie zdjęcia z tego dnia tutaj.
Całość relacji w książce

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
5
Ogólna ocena: 5 (głosów: 2)

Tematy: 

Dyskusja

oto wzl

A może

Ale może chciałby Pan przenocować u mnie?

Przypomniała mi się taka anegdota, jak jeszcze za carskich czasów, a może później, pewien Rosjanin przyjechał do Paryża i pewna dama zapytała go: Voulez-vous coucher avec moi? Co było propozycją nie do odrzucenia. Na to Rosjanin: Niet, ja uże kuszał.

Podobna ta Francja do Polski. Te wiatraki i ten krzyż na rozstaju dróg.

oto Natalia Julia Nowak

Zbyszek S

W czym znajdują się te kwiatki, jeśli można wiedzieć? W jakiejś nieczynnej studni? Zdjęcia ładne jak zawsze. Zdziwił mnie ten "krzyż na rozstaju dróg". Myślałam, że Francuzi już dawno pousuwali wszelkie kapliczki, krzyże przydrożne itp. Ten kraj ma długą tradycję laicko-antyklerykalną (sięgającą co najmniej czasów Wielkiej Rewolucji Francuskiej).

Pozdrawiam.

oto Zbyszek S

@Natalia Julia Nowak

W czym znajdują się te kwiatki, jeśli można wiedzieć? W jakiejś nieczynnej studni?

Dokładnie. Nie dość, że nie czynnej, to jeszcze rozpadającej się. Ot... cała Francja :)

Zdziwił mnie ten "krzyż na rozstaju dróg". Myślałam, że Francuzi już dawno pousuwali wszelkie kapliczki...

My mamy "wiedzę" o innych krajach i społeczeństwach. Znamy "prawdę" o nich. Nawet gotowiśmy toczyć o tę "prawdę" spory i w jej imię podejmować działania.

Gdy się zejdzie niżej, gdy się tam pójdzie faktycznie, gdy się zobaczy "na własne oczy", prawda okazuje się - co zdumiewające - bardzo różna od tego, co myśleliśmy przedtem.

To trochę tak, jak czytać o człowieku i poznać człowieka. Warto.

Pozdrawiam.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.