Morawiecki: rezygnujemy z linii kredytowej MFW

Na Twitterze Ministerstwa Finansów wicepremier Mateusz Morawiecki poinformował o rezygnacji z 9,2 miliarda dolarów dostępu do Elastycznej Linii Kredytowej (Flexible Credit Line - FCL) Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Polska korzysta z dostępu do elastycznej linii kredytowej MFW od 2009 r. kiedy to o przystąpienie do niej wnioskował ówczesny minister finansów Jacek Rostowski. Do 2014 r. Polska miała dostęp do Elastycznej Linii Kredytowej w wysokości 22 mld SDR - specjalnych praw ciągnienia, uznanych za międzynarodową jednostkę rozrachunkową MFW. Umową z ubiegłego roku, na wniosek Polski, zmniejszono linię do wysokości 15,5 mld SDR, co odpowiadało równowartości ok. 22,1 mld dol. W styczniu tego roku, na kolejny wniosek Polski linię kredytową zmniejszono do 13 mld SDR.

Z wnioskiem o odnowienie dostępu do Elastycznej Linii Kredytowej od połowy stycznia 2017 r., Polska wystąpiła w grudniu 2016 r. Wniosek podpisali wspólnie wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki oraz prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.

Polska nigdy nie skorzystała z dostępu do Elastycznej Linii Kredytowej. Obecnie dostęp do FCL, oprócz Polski, mają Kolumbia i Meksyk.

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 0

Twój głos: ‘Dobra!’

Dyskusja

oto Krzych Adam

Koszt posiadania dostępu.

Jeśli dobrze rozumiem za ten dostęp się płaci. Nazywane jest to "commitment fee". Nie udało mi się dotrzeć do konkretnych danych ile sie płaci. Byłoby interesujące się dowiedzieć ile Polska wybuliła przez te piętnaście lat za dostęp zapewniony jej z łaski Rostowskiego, a z którego to dostępu nigdy nie skorzystała.

oto Marek Bekier

Dzisiaj rano załączyłem sobie

Dzisiaj rano załączyłem sobie jakieś wiadomości w TV (niestety nie pamiętam jakie) i informacja, o którą Pan pyta była podana (też niestety nie pamiętam ile to było ale coś mniej niż 1% potencjalnie dostępnej kwoty). Teraz próbowałem szukać na stronach różnych gazet i straciłem cierpliwość po kilku nieudanych próbach. Ech, ten współczesny poziom dziennikarstwa...

oto Andrzej

tania nie jest

Linia kredytowa z MFW droga, ale potrzebna

Nowa linia będzie o połowę mniejsza od obecnej i wyniesie ok. 8,3 mld euro. Ministerstwo Finansów poinformowało PAP, że opłata za gotowość wyniesie rocznie 12,43 mln SDR (ok. 16 mln euro). Wniosek podpisali wspólnie wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki oraz prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.

Były wiceprzewodniczący Komisji Nadzoru Bankowego Cezary Mech, zaznaczył z kolei, że Polska nie potrzebuje takiej linii kredytowej. "Tym bardziej, że płacimy za nią nieporównywalnie wysoką w stosunku do wysokości kredytu opłatę" W ocenie Mecha nie jest też prawdą, że linia stabilizuje naszą sytuację i stan finansów. "Polska polityka monetarna powinna się skupić na tym, aby zmniejszać ryzyko walutowe i aby spolonizować w jak największym stopniu zobowiązania kredytowe Polaków, zaciągnięte w walutach obcych. W ten sposób bylibyśmy w stanie najlepiej się bronić przed niekorzystnymi wahaniami kursów walut - wyjaśnił Mech.

"Jeśli zobowiązania Polaków zaciągnięte w walutach obcych nadal będą wysokie, w przypadku niekorzystnych skoków kursów walut będziemy zmuszeni do interwencji walutowych, co uszczupli nasze rezerwy walutowe. Obecnie Polska jest bardziej narażona na wahania kursów walut niż Meksyk, Turcja, czy Węgry" - dodał.

20.12.2016
PAP
http://www.rp.pl/Gospodarka/312209883-Linia-kredyt...

Belka: elastyczna linia kredytowa z MFW tańsza niż utrzymywanie rezerw

Elastyczna linia kredytowa z Międzynarodowego Funduszu Walutowego, dzięki której uzyskujemy dostęp do 33,8 mld dol. rezerw, kosztuje w tym roku Polskę ok. 114 mln dol - wg prezesa NBP Marka Belki, koszt ten będzie taki sam w przyszłym roku. "Elastyczna linia kredytowa polega na tym, iż uzyskujemy dostęp do 33,8 mld dol. Jest to suma, która uzupełnia nasze rezerwy. To jest taka polisa ubezpieczeniowa" - tłumaczył szef NBP.

Opłaty za gotowość przyznania nam tych środków wynoszą 76 mln SDR (jednostki rozliczeniowe w MFW, w dolarach to ok. 114 mln). Są to koszty ponoszone przez budżet państwa.

Belka podkreślał, że gdybyśmy chcieli utrzymywać taką sumę rezerw, czyli ok. 100 mld zł, musielibyśmy przeznaczać na to ok. 2 mld zł, czyli około 6 razy więcej, niż w przypadku elastycznej linii MFW.

FCL (Flexible Credit Line) przyznawana jest krajom o bardzo stabilnych fundamentach makroekonomicznych i skutecznej polityce gospodarczej. Polska już od 2009 roku miała przyznany dostęp do FCL, wówczas na kwotę 20,43 mld euro. Instrument był następnie odnawiany; ostatni raz w styczniu 2011 roku, przy zwiększeniu wysokości kwoty do 30 mld dol. Na początku tego roku MFW zdecydował o zwiększeniu rozmiaru tej linii kredytowej do równowartości ok. 33,8 mld dol.

W 2011 r. państwa UE zgodziły się na zasilenie Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) kwotą do 200 mld euro, by ten wspierał zadłużone gospodarki eurolandu. Procedura przewiduje dwustronne pożyczki banków centralnych krajów unijnych. 150 mld euro miało pochodzić z krajów strefy euro, a pozostała część od krajów spoza strefy euro. Polska podpisała w tym roku porozumienie na udostępnienie MFW ponad 6,27 mld euro.

24 lip 2013
http://biznes.onet.pl/waluty/wiadomosci/belka-elas...

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.