Jeśli socjalizm

Jeśli socjalizm, to tylko antymarksistowski; prusko-spenglerowski, autorytarno-patriarchalny, etniczno-tożsamościowy, metafizyczno-mesjanistyczny, słowiańsko-wspólnotowy, społecznie konserwatywny. Prawdziwy socjalizm to słowiańska wspólnota ziemi i wspólnota majątkowa słowiańskich szczepów. Socjalizm to doktryna obrony cywilizacji słowiańskiej przed zapośredniczonymi z prawa rzymskiego i cywilizacji zachodniej ideami "jednostki" i "własności prywatnej".

Socjalizm nie ma zatem nic wspólnego z zachodnią "lewicowością" i jej indywidualizmem. Socjalizm budowany w oparciu o kategorię "jednostki" jest czymś nie tylko niekonsekwentnym, ale wręcz wewnętrznie sprzecznym. "Lewica", która jest fenomenem typowo zachodnim (parlamentaryzmy brytyjski, francuski i amerykański XVIII-XlX w.) z prawdziwym socjalizmem nie ma nic wspólnego. Prawdziwy socjalizm może być oparty jedynie o kategorię wspólnoty (majątkowej), będąc czymś przeciwstawnym indywidualizmowi zarówno zachodniej prawicy (neoliberałowie, konserwatyści, łacinnicy-okcydentaliści), jak i zachodniej lewicy (fabianiści-reformiści, marksiści, bernsteinowcy-socjaldemokraci).

Taki jest nasz polski, słowiański socjalizm. Oczywiście, inne ludy: afrykańskie, indyjskie, indochińskie, malajskie, arabskie, germańskie mogą mieć swoje socjalizmy. Będą one jednak nam znacznie bliższe i łatwiej dla nas zrozumiałe, niż zachodnia "lewica" i jej polscy naśladowcy.

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
3.42857
Ogólna ocena: 3.4 (głosów: 7)

Tematy: 

Dyskusja

oto Eowina

A jaki ma Pan majątek? Jeśli duży, to ja się piszę

do tej wspólnoty. Tylko aby nie był to kibuc, to mi się nie podoba.

Prawdziwy socjalizm może być oparty jedynie o kategorię wspólnoty (majątkowej), będąc czymś przeciwstawnym indywidualizmowi zarówno zachodniej prawicy (neoliberałowie, konserwatyści, łacinnicy-okcydentaliści), jak i zachodniej lewicy (fabianiści-reformiści, marksiści, bernsteinowcy-socjaldemokraci).

oto Krzysztof M

Jeśli socjalizm

Jeśli socjalizm

Definicję socjalizmu poproszę:

oto Mar.Jan

Państwo słowiańskie? Było coś takiego?

O ile znam cokolwiek z historii, to Słowianie, a dokładnie: plemiona słowiańskie lały się ze sobą równo przez całe stulecia. Walczyły o ziemię, o zasoby naturalne, dostep do morza, o siłe robocza w postaci niewolników itd. Nigdy nie była między Słowianami żadnego pomysłu, aby utworzyć jedno państwo w którym mieszkali by przedstawiciele wszystkich nardów słowiańskich.
Dopiero Rosjanie wpadli na ten pomysł i do dziś oferuja całej Europie Wschodniej, że urządzą imperium, w którym oczywiście to Rosjanie będą wydawać polecenia, a pozostale narody słowiańskie będa te rozkazy wykonywać.
Paradna idea :)

oto Jasio

Myśle że były takie pomysły z

Myśle że były takie pomysły z tym że połączenie miało się dokonać pod Polska batutą. I kto wie jakby to się skończyło gdyby nie np postępujący protestantyzm w Czechach
Nawet dziś Rosjanie powiedzą ze nam się nie udało wiec teraz ich kolej
Udało się to Niemcom a jak wiemy tez bili się z sobą o wszystko

oto Mar.Jan

Socjalizm w wydaniu "narodowców" to nic innego jak

Socjalizm narodowy. Przyklad panstwa opartego na tej ideologii jest chyba powszechnie znany.
Mam nadzieje ze kazdy umiejacy myslec i pamietajacy cos wiecej niz co jadl wczoraj na obiad zgodzi sie ze mną, że to zly ustrój?

Są dwa rodzaje socjalizmu: narodowy i internacjonalistyczny (powinno byc:internacjonalny bo internacjonalistyczny to sprzecznosc sama w sobie).
Pan Ronald chce socjalizmu narodowego.Ok. A kto będzie Führerem?

oto Mar.Jan

Ładny komentarz do tego napisał red.Michalkiewicz:

Oczywiście pan Michalkiewicz z pewnościa nie czytał elukubracji pana Laseckiego, ale akurat napisał na podobny temat, więc podaję:

„I wszechsłowiańscy marzyciele zebrani w malowniczą trupę z byle mistycznym kpem na czele – całujcie mnie wszyscy w dupę!” - pisał Julian Tuwim w słynnym „Wierszu, w którym autor uprasza liczne zastępy bliźnich, a by go w dupę pocałowali”. Coś jest na rzeczy, bo „słowiaństwo”, to tylko pseudonim rosyjskiego programu politycznego dla „bliskiej zagranicy”. W rosyjskiej retoryce politycznej „bliska zagranica” to rodzaj skrótu myślowego; jak już nie możecie inaczej wytrzymać, to bądźcie sobie odrębni, ale się nas słuchajcie! Oczywiście wprost takich rzeczy powiedzieć nie można, to znaczy oczywiście można – ale nie bardzo wypada i nie byłoby to wskazane z punktu widzenia roztropności rządzenia - dlatego program „bliskiej zagranicy” opakowany jest w „słowiaństwo”, rodzaj „opakowania zastępczego” znanego z czasów pierwszej komuny: „Na stole węgorz z drobiu w opakowaniu zastępczym”. Domieszka mistycyzmu w tym opakowaniu jest wyjątkowo duża – ale każdy mistycyzm uważam za rodzaj blagi. Próbowałem kiedyś czytać mistyków, ale miałem wrażenie, że to po prostu bełkot ludzi nie mających pojęcia, co właściwie chcą powiedzieć.

oto Mar.Jan

Wśród idiotyzmów oferowanych przez pana Laseckiego największym

idiotyzmem jest ten:

socjalizm, to tylko antymarksistowski:(...), społecznie konserwatywny.

Takie zwierze nie ma prawa istnieć. Albo socjalizm (czyli ustrój "postępowy" oddający władze "trybunom ludowym"), albo ustrój konserwatny społecznie.
Jedynym ustrojem konserwatywnym społecznie znanym z historii jest monarchia.

Nie wiem po co komentuję absurdy lęgnące się w głowach kompletnych nieuków, których przykladem jest pan Lasecki. Posługuje sie on bardzo naukowo-brzmiąca nomenklatura, ale z jego tekstów wyraxnie widać, że facet pojącia nie ma o znaczeniu wyrazów którymi się posługuje.
Nalezy się bardzo bac takich ludzi, jeśli by im się udało uzyskac wpływ na poglądy społeczeństwa. To własnie stało się w Niemczech na poczatku lat 30-tych...
Wygadany półinteligent, który potrafi "przekonać" tłumy podobnych sobie ćwierćinteligentów.
To jest własnie przyczyna totalitaryzmów wszelakich.
NA starośc chyba stane sie zajadłym oredownikiem ustroju monarchicznego. Król to uosobienie ojca rodziny, to ojciec narodu, którego celem jest dobro jego poddanych traktowanych jak dzieci swego króla-ojca. Jego prawzorem jest Bóg-Ojciec i dlatego władza królewska pochodzi od Boga. I to Bóg-Ojciec ogranicza władze królewską na ziemi. Taki ustrój działał dobrze przez tysiące lat, az się durniom zachciało zmienić to co wypróbowane na to co nie ma żadnego sensu, czyli władze motłochu zwaną demokracją.
Królestwo Niebieskie można sobie wyobrazić. Demokracji Niebieskiej - nie!

oto Andrzej

przecież PRL

był "społecznie konserwatywny".

P.S. Prośba, czy może pan powstrzymać się od rzucania inwektywami typu "ćwierćinteligenci"? To nie przystoi tutaj.

oto Mar.Jan

Cóż, prawda czasem nie jest przyjemna. Ale obiecuje, że będe

się starał używac bardziej naukowych określeń.
Problem w tym, że niektóre skrótowe określenia zawierają bardzo duzo treści, którą niełatwo jest inaczej wyrazić.
Przykładowy "półinteligent", słowo znane z każdego słownika języka polskiego, oznacza osobę, której wiedza i inteligencja rzeczywista nie dorównuje wiedzy przynależnej do zajmowanej przez tę osobę pozycji społecznej. Oznacza osobę niedouczoną, które znając pewien zakres terminologii nie potrafi się nią posługiwac w poprawnym znaczeniu.
Jakim jednym słowem można to określić nie uzywając "inwektyw"?

oto Mar.Jan

W takim razie myli się Pan

Socjalizm nigdy i nigdzie nie jest "społecznie konserwatywny". Jest zawsze w awangardzie "postępu społecznego".

oto Robercik

Jeszcze w "Zmiennikach" z lat

Jeszcze w "Zmiennikach" z lat 80 pozytywna postać nazwała szanownego pana geja - przepraszam za wyrażenie - pedałem. Teraz by to nie przeszło. Takich przykładów jest masa. Naprawdę ma Pan trudności z akceptacją faktu, że PRL był społecznie konserwatywny?

PS. Mnie się nie podoba wpis pana Ronalda Laseckiego, nie zgadzam się ze wszystkimi jego poglądami. To nie oznacza, że polemizując z tym wpisem należy autmatycznie przyjąć zdanie o 180 stopni przeciwne, np. powoływać się na tekst Michalkiewicza z którego wynika ni mniej ni więcej, że takie coś jak Słowianie nie istnieje i że jest to.... konstrukt rosyjskiej propagandy która nie zmieniła się ani jotę od 200 lat.
W ogóle nie rozumiem co się te nasze autorytety tak zawzięły na Słowian.

oto Krzych Adam

Obyczajowo konserwatywny to jednak nie społecznie konserwatywny.

Na pewno nie są to synonimy. Ideologia marksistowska w wersij za życia Lenina nie była ani społecznie, ani nawet obyczajowo konserwatywna. Wystarczy przypomnieć ekscesy towarzyszki Kołłontaj. Gdy Stalinowi, który zajął efektywnie pozycję cara rosyjskiego imperium przyszło budować silne gospodarczo i militarnie państwo, natychmiast z ideologii usunął on szystkie elementy anarchizujące, wśród których na jednym z głównych miejsc znajdowały się awangardowe pomysły rewolucyjne w obszarze obyczajowości.

Ideologia komunistyczna w wersji która przyszła szeroką falą do Polski z sowieckimi bagnetami była już obyczajowo konserwatywna. Jednakże nieporozumieniem jest nazywanie jej społecznie konserwatywną.

Słowianie to ludzie mówiący językami należącymi do grupy języków słowiańskich. Istnieją jako grupa odmienna od innych grup językowych od tysięcy lat. Kto wie, może nawet należałoby to przesunąć o rząd wielkości na dziesiątki tysięcy lat. Nikt kto rozsądny nie zaprzecza istnieniu takiej grupy. Pojęcie "Słowianin" posiada też inne znaczenia, gdy jest używane jako propagandowa podpórka ideologiczna. I o jedno z takich znaczeń chodziło St. Michalkiewiczowi.

oto Krzysztof M

Po pierwsze nalezy

Po pierwsze nalezy zdefiniowac pojecie
Co to jest ustrój "spolecznie konserwatywny"?

A co to jest socjalizm?

oto Piotr Badura

Ale po co zaraz słowo król?

Szanowny Panie Mar.Janie

Na starość chyba stanę się zajadłym orędownikiem ustroju monarchicznego. Król to uosobienie ojca rodziny, to ojciec narodu, którego celem jest dobro jego poddanych, traktowanych jak dzieci swego króla-ojca.

Skoro tyle razy podpiera się Pan słowem "ojciec", bo z królami to różnie bywa, to po cóż obstaje Pan przy tym królu? Lepiej mówić o ojcu (narodu). Tak mają np. na Białorusi, gdzie nawet mówią o swym przywódcy Ojciec, czyli u nich Baćka (biał. Бацька).

Podobnie mają w KRLD, choć stosują bardziej oficjalne określenia. W przypadku obecnego Ojca Narodu Koreańskiego ambasada proponuje używać określenia Szanowny Przywódca.

Nie dziwię się Pana zniechęceniu do "demokracji" w wersji praktykowanej np. u nas. Głównym celem tej "demokracji" wydaje się ułatwienie jankesom łupienia świata.

Pozdrawiam serdecznie

oto Mar.Jan

Co jest "Głównym celem tej "demokracji""?

Słusznie Pan pisze słowo "demokracja" w cudzysłowie, ponieważ znana nam praktyka działania tego ustroju nie ma wiele współnego z demokracją w sensie "władza ludu".
Nie można rządzić kolektywnie żadnym społeczeństwem. Społeczęństwem musi zawze rządzic jego elita. Problem w tym, w jaki sposób zostaje w danym społeczeństwie wyłoniona ta elita wladzy. W spoleczęństwa poddanych rewolucji komunistycznej elita wladzy kształtuje sie w wyniku użycia brutalnej siły i zniszczenia naturalnych elit wladzy, opartych na zaletach umysłowych. Elite powinni tworzyć ludzie, którzy więcej wiedzą o sposobach sprawowania władzy dla dobra państwa i społeczeństwa, a nie ludzie, którzy jedynie potrafią elite pozbawic władzy siłą.
W wyniku Rewolucji Październikowej elita wladzy, która próbowała zreformowac państwo rosyjskie stojące w obliczu poważnej klęski wojennej zosała obalona przemocąprzez zorganizowana mafię komunistyczna. KOmuniści przejęli wladze, ale jako ludzie prości pozbawieni rozumienia podstawowych pojęć rządzili tak jak kazdy mafiozo rządzi swoją mafią: przez wydawanie rozkazów i egzekwowanie ich siła bez możliwości podjecia dyskusji i przekonania podległych ludzi w sposób perswazji intelektualnej.
Tak samo postepują komuniści w kazdym kraju, w którym przejma władze. Tak rządził Mao w Chinach, tak rządzi "Ojciec narodu" w KRLD. Ponoć niedawno kazał rozstrzelac generała, który zasnął podczas przemówienia Wodza Narodu...JA w to wierzę, bo to pasuje mi do obrazu rządzącej mafii bandytów nazywajacych sie komunistami.
p.s.
Jankesie łupią świat nie wskutek demokracji, tylko niezależnie od własnego ustroju. Dawne królestwa tez potrafiły łupic inne kraje. Łupic może ten, kto jest silniejszy od łupionego. To proste. Demokracja do tego zupełnie niepotrzebna.

oto Piotr Badura

Wiem o tym już od pewnego czasu

Szanowny Panie Mar.Janie
Napisał Pan:

JA w to wierzę, bo to pasuje mi do obrazu


Już jakiś czas temu zorientowałem się, że Pan tak właśnie funkcjonuje. Nie próbuje Pan ustalić, jaka jest prawda, tylko szuka po korytkach czyjejś wypowiedzi, która pasowałaby do obrazu, który Pan sobie stworzył.
Pozdrawiam serdecznie

oto Mar.Jan

Sztuke tworzenia sofizmatow opanowal Pan do perfekcji

Jedak w rzeczywistosci kazdy czlowiek,więc Pan także, na podstawie gromadzonych faktow stwarza w swoim umysle pewien obraz swiata ktorego uzywa z powodzeniem do weryfikacji nowych informacji. Nie da sie zweryfikowac wielu stwierdzen na podstawie czystego rozumowania, poniewaz nie wszystkie naplywajace informacje sa zdanaimi logicznymi a nawet jak są to nie sposób ich zweryfikowac inaczej jak przenoszac sie natychmiast na xrugi koniec swiata. Jak ktos podaje ze na Karaibach szaleje kolejny huragan z wiatrem 300 km na godz. To mozna tam sie udac z wiatromierzem albo uwierzyc na slowo ze informacja jest prawdziwa. Czyz nie tak,?
O huragach wiem natyle duzo ze zdziwilbym sie gdyby ich o tej porze roku nie bylo. O ustroju zwanym komunistycznym wiem o wiele więcej a nawet doswiadczylem go na wlasnej skorze. Prosze wie uwierzyc wreszcie w to co ja pisze o KRLD. To Pan nie ma pojecia o czym pisze.

oto Mar.Jan

Slowo "król" jest synonimem prwdziwego wladcy

Prawdziwy wladca to wybitna postac ktorej celem jest dobro jego panstwa w sluzbie jego narodu.
Tak a props: slowo król pochodzi od slowianskiego "korol" czytaj karol, a slowo karol jako synonim wladcy pochodzi oczywiscie od Karola Wielkiego koronowanego przez papieża katolickiego.
I dlatego komunistyczny satrapa to tyran ale nie krol ani nie zaden ojciec narodu. Wladza królewska pochodzi do Boga a nie z bandytyzmu. Król jest rowniez obrońcą wiary.
Powinno to byc dla pana oczywiste a nie jest i ja znowu musze tlumaczyc jak chlop krowie sprawy najoczywistsze...

oto chłop jag

Socjalizm to konsekwencja

wykolejenia cywilizacji białego człowieka przez antyfrancuską rewolucję - tołazysze. To cywilizacja znajdująca się na manowcach wymyślała takie absurdy cywilizacyjne jak prawica czy lewica - i oczywiście socjalizm na fundamencie utopijnej ideologii - tołażysze.
Wniosek?
Nikt Bogu nie robi łaski aby jak najszybciej wstawić na powrót wspomnianą cywilizację w boskie koleiny - bo ona i tak będzie tam wstawiona - choćby cywilizacja człowieka miała się ponownie zacząć od jaskini - tołażysze.

oto AnnaP

To Pan wie od Boga?

Późno się obudził...a kiedy można się spodziewać generalnego sprzątania?

oto chłop jag

Późno się obudził...a kiedy

Późno się obudził...a kiedy można się spodziewać generalnego sprzątania?

Minione, potężne cywilizacje przeminęły - bo ludzie okazali się słabi wobec pupili szatana.
Wniosek?
Nic nie wskazuje na to aby ludzie mieli wziąć za rogi pupili - natomiast obecna wojna o czarno-brązowym kolorze pokazuje na ciągłe słabnięcie rodzaju ludzkiego wobec pupili - tołażysze.
Słowem - pozostaje powrót do jaskini i ponowne, mozolne wspinanie się ludzkości ku człowieczeństwu - tołażysze.

oto Jasio

Jezus jednak nam nie mówi że

Jezus jednak nam nie mówi że do jaskiń mamy wracać czy tez wrócimy. Ot np w przypowieści o chwaście.
"Pozwólcie obojgu rósć aż do żniwa:
A w czasie żniwa powiem żeńcom:
Zbierzcie najpierw kąkol
I powiążcie go w snopkiem na spalenie
Pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza"

Tu jest raczej informacja, że nie wrócimy do jaskiń, a bedziemy żyć tak jak żyjemy aż do dnia Sądu.

"Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa""
To mocny tekst i po ludzku nie do ogarnięcia

oto Mar.Jan

Nic podobnego:

Tu jest raczej informacja, że nie wrócimy do jaskiń, a bedziemy żyć tak jak żyjemy aż do dnia Sądu.

Nie ma takiej informacji. Jezus w przypowieści odnosił sie do stanu aktualnego czasów w których zył. Nic tam nie ma o jaskiniach czy szklanych domach :)

oto Jasio

Wg pana słowa " pozwólcie

Wg pana słowa " pozwólcie obojgu róść aż do żniwa a w czasie żniwa powiem żeńcom: zbierzcie najpierw kąkol i powiążcie go w snopki na spalenie, pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza" odnoszą się do "stanu aktualnego czasów, w których żył"?
No wie pan tego jeszcze nie słyszałem, a wiele już słyszałem. Na pewno Jezus używał języka aktualnie rozumianego a i tak nie bardzo Go rozumiano wszak ową przypowieść wyjaśniał
"Tym kto sieje dobre nasienie jest Syn Człowieczy, rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, kąkolem są synowie złego.
Nieprzyjacielem, który go posiał jest diabeł.
Żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie.
Jak więc zbiera się kąkol i spala w ogniu, tak będzie przy końcu świata...." (Mt13,37-40)
Dalibóg, koniec świata to nie jest aktualny stan w którym żył

oto Eowina

Czynnikiem spajającym wewnątrz grup językowych,

jest wyznanie. I tak bardziej garną się do siebie narody, które są prawosławne, tj. Rosja, Serbia, Macedonia, Bułgaria, Białoruś i prawosławna Ukraina. Spaja je nie tylko religia, ale tradycja i grecki alfabet, czyli cyrylica. Państwa słowiańskie o tradycji łacińskiej nie czują związku z Rosja.

oto Eowina

Pomijam teorie socjalizmu wydumanego i związanego

ze słowiańszczyzną, czy innymi kulturami językowymi i zwrócę uwagę na istniejące fakty.
Proszę zapomnieć o teorii marksistowskiej czy doświadczeniach z PRL.

Współczesnym socjalizmem są globalne spółki akcyjne. W wielu tych spółkach są fundusze emerytalne, inwestycje oszczędności rodzinnych na kształcenie dzieci, czy fundusze typu "trust" jakie pochodzą ze zapisów spadkowych, fundusze związków zawodowych, a także fundusze ubezpieczeniowe. To są setki, czasami tysiące ludzi zjednoczonych w takich światowych spółkach.

Innym przejawem socjalizmu, czyli wspólnej własności są pożyczki jakie państwa zaciągają w światowych bankach, a na które składają się inwestycje w prywatne w papiery wartościowe imitowane przez te banki.
Socjalizmem jest rzecz oczywista, państwowa ochrona zdrowia, państwowe szkolnictwo, oraz wszelki interwencjonizm poprzez budżet państwowy.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.