Rosja uderza na Zachód

... gry wojenne w "wersji" kwartalnika FRONDA

Ekspertami FRONDY Lux i Grupy "Rewizor" byli prof. Jadwiga Staniszkis, dr Jacek Bartosiak, a gen. broni Waldemar Skrzypczak w ostatniej chwili wycofał się.

Kwartalnik FRONDA Lux zaczyna specjalizować się w ciekawych spotkaniach. Tym razem Mateusz Matyszkowicz red. naczelny FRONDY Lux, zorganizował spotkanie w Stowarzyszeniu Wolnego Słowa (SWS), pod hasłem: "Gry wojenne - Rosja uderza na Zachód".

P3027733.JPG
(Prof. Jadwiga Staniszkis omawia sytuacje geopolityczną Polski.)

Już sama prof. Jadwiga Staniszkis przyciąga tłumy, a tu jeszcze zapowiedź udziału jednego z najlepszych polskich ekspertów geopolitycznych dr. Jacka Bartosiaka, i unikającego publicznych spotkań gen. broni Waldemara Skrzypczaka, zgromadziła sporą rzeszę słuchaczy, tak, że trzeba było dostawić parę rzędów krzesełek.
P3027721.JPG
("Polska powinna wdrażać technologie "podwójnego zastosowania!")

Atmosfera gęstniała od emocji, oczekiwanie na Generała (b. dowódcę wojsk lądowych RP, b. wiceszefa MON) dodatkowo podnosiło temperaturę na sali. Niestety w ostatniej chwili, już po 18:00 organizatorzy dowiedzieli się, że gen. Skrzypczak jest zmuszony (został zmuszony) do odwołania swojego udziału w spotkaniu. (podawano trzy powody)
P3027726.JPG
(Od lewej red. Mateusz Matyszkowicz, dr. Bartosiak, prof. Staniszkis. Czwarta szklanka była przeznaczona dla gen. Skrzypczaka.)

Ale i tak fakty jakie ujawnili i przedstawili pozostali eksperci, dodatkowo celnie i skutecznie precyzowane pytaniami red. Mateusza Matyszkowicza, wywołały spore zaniepokojenie, a nawet niedowierzanie. Jestem też pewien, że video z 2 i 1/2 h spotkania jest już analizowane w polskich i obcych siedzibach służb specjalnych, jak i pokrewnych.
P3027734.JPG
(W 15.tej minucie spotkania ujawniła się Obywatelka wzywająca do obrony Polski!)

Spotkanie nie było zwyczajowym biciem piany na temat tej "okropnej Rosji" i tego cynicznego kagiebisty Putina, jakie oglądamy i czytamy w mediach, poczynając od straganu Moniki Olejnik w TVN 24, a kończąc na wPolityce. Tym razem autentyczni eksperci wyciągali wnioski z geopolitycznych faktów, jakie rozgrywają się na naszych oczach od 1989 r, i precyzowali czego powinna nauczyć nas wojna na Ukrainie trwająca już od roku!
P3027736.JPG
(Obywatelka na pieć minut przejmuje prowadzenie spotkania: "Polska jest rządzona przez katolicką mafię...", a następnie wzywa do modlitwy, ale Sala skutecznie ją wyklaskuje!)

Prof. Staniszkis i dr Bartosiak w zasadzie zamiast spotkania, prowadzili wykład ekspercki dla doktorantów nauk politycznych. A to, że zwykła publiczność tłoczyła się na sali, to był czysty przypadek. (Publiczność prawdę mówiąc, taka zwykła nie była, bo komu w poniedziałek wieczorem po pracy chce się biegać na drugi koniec Warszawy w celu słuchania geopolitycznych opinii ekspertów).
P3027742.JPG
(Dr Jacek Bartosiak ma wizję geopolityczną!)

Z siedmiu stron notatek przytoczę tylko, hasłowo: sprawę "teorii buforu", której podmiotem przez wieki była Polska. Teraz ten bufor przeniósł się na Ukrainę, za co powinniśmy być wdzięczni Opatrzności. Ukraiński bufor, konflikt zbrojny w Donbasie jest też interesem ekonomicznym dla kilku stron, dlatego też nie szybko zostanie wygaszony.

Zachód obserwując z bezpiecznej odległości ten bufor, jest sparaliżowany obsesją lokalnego rosyjskiego ataku atomowego, jak i nieuchronną nuklearyzacją Królewca.
P3027750.JPG
(Dr Jacek Bartosiak wysłuchuje oświadczeń dyskutantów.)

Polska i my Polacy schlebiamy sobie poczuciem odgrywania jakiejś roli w tym konflikcie, jakąś obawą o naszą wyimaginowaną niezawisłość i niepodległość. Faktycznie bowiem ekonomicznie, zbrojeniowo i wojskowo jesteśmy "czarna dziurą" nic nie znaczącą w Europie. Wszystko co było do ekonomicznego wyssania już zostało wyssane, zostaliśmy bez własnego, polskiego przemysłu, bez wojska (50 - 60 tys. faktycznych żołnierzy), bez polskich banków, bez własnych mediów, z długiem 1 biliona zł. (oficjalnie, a nie oficjalnie 4 - 5 bilionów zł) itd. Ani Rosji ani Niemcom nie opłaca się Polski zajmować "militarnie", już jesteśmy zajęci, a w przyszłym roku wykupią naszą ziemię, a potem lasy. Jak tego trendu nie zatrzymamy to wodę będziemy importować z Białorusi, albo z Portugalii!!!

Przypuszczalny atak Rosji skierowany na Zachód pójdzie "górą" przez Murmańsk, Arktykę, Skandynawię, i "dołem" przez Bułgarię, Serbię.

Aktualny konflikt na Ukrainie, to nie jest wojna o Ukrainę, tylko wojna Ukrainą przecie Zachodowi i USA. Polska nie powinna eksportować broni na Ukrainę. Ukrainie zależy na wciągnięciu w konflikt jak największej ilości stron - oni wprost zapraszają do konfliktu. Rosja żąda uznania swojej mocarstwowości. USA wycofuje się z Europy na Pacyfik. Do Europy wkraczają Chiny - odradza się stary-nowy "jedwabny szlak".

W I wojnie światowej - wojna pozycyjna była nowością, we współczesnej wojnie hybrydowej, ten kto się okopuje ten ginie - 85% strat ukraińskich powoduje rosyjska artyleria naprowadzana przez drony. Decyduje łączność i skuteczne dowodzenie małymi oddziałami wojsk - samodzielnymi grupami szybkiego reagowania.

Oceniając nowe Monachium w Mińsku i groźbę powtórki 1939 roku, ekspert dr Jacek Bartosiak zaczyna nagle mówić "Zychowiczem" - z "Paktu Ribbentrop - Beck" i z "Opcji niemieckiej" - zaczyna przypominać przykazania, by Polska wchodziła do ewentualnej wojny jako ostatnia, by trzymała się na uboczu i przyłączyła się w końcowej fazie konfliktu do obozu zwycięzców! My jako Polska nie powinniśmy brać udziału w tej grze, w tym testowaniu Europy i USA przez Rosję.
P3027752.JPG
(Koniec długiej dyskusji - "Ludzie mimo wszystko (mimo PO) garną się do siebie!")

Wszelkie traktaty mają wartość papieru na jakim je spisano, o ile nie są poparte realną siłą i polityczną wolą jej użycia. W tej chwili w geopolityce jest zbyt wiele niewiadomych, a Rosja nie działa racjonalnie, jest nieprzewidywalna.

Doceniam mądrość gen. Skrzypczaka - jego udział rozpoczął by dyskusję nad stanem polskiego uzbrojenia i o polskiej doktrynie wojennej, o ile ona istnieje. To unaoczniło by nam, że faktycznie po ośmiu latach rządów PO Polska jest państwem teoretycznym.

Wyjście z kryzysu (to już moje prywatne wnioski ze spotkania) będzie długie i trudne dla Polski. Sam proces odbudowy przemysłu, jak i sił zbrojnych, to proces na lata. Następne ewent. pięć lat prezydentury b. wiceszefa i szefa MON, a obecnego prezydenta RP, to gwarancja ostatecznego zniszczenia państwowości, przygotowanie kraju do stania się rezerwuarem taniej siły roboczej i rynkiem zbytu dla produktów klasy "B".

Po powrocie do domu miałem duże trudności z zaśnięciem.

Remigiusz Włast-Matuszak

Remigiusz Włast-Matuszak

dziennikarz, publicysta, redaktor, poeta.

na ile punktów oceniasz artykuł? : 

Twoja ocena: brak
1.5
Ogólna ocena: 1.5 (głosów: 2)

Dyskusja

oto Dubitacjusz

Zaskakująco sporo rozsądnych wniosków,

o ile relacja p.RWM jest precyzyjna.

Uwagi.

Ani Rosji ani Niemcom nie opłaca się Polski zajmować "militarnie", już jesteśmy zajęci, a w przyszłym roku wykupią naszą ziemię, a potem lasy.

Składnia zdania sugeruje, że ziemię wykupią Rosjanie i Niemcy, a przecież chodzi o tych drugich.

tylko wojna Ukrainą przecie Zachodowi i USA.

To Zachód i USA walczą Ukrainą przeciw Rosji, jeśli już.

Przypuszczalny atak Rosji skierowany na Zachód pójdzie "górą" przez Murmańsk, Arktykę, Skandynawię, i "dołem" przez Bułgarię, Serbię.

Przy tych "ścieżkach", nie sądzę, aby chodziło o atak militarny.

Rosja nie działa racjonalnie, jest nieprzewidywalna

Bez przesady.

Sam proces odbudowy przemysłu

Jakiego? Ciężkiego państwowego?

oto baba jag

To jest nieprawda

Składnia zdania sugeruje, że ziemię wykupią Rosjanie i Niemcy, a przecież chodzi o tych drugich.

Ziemie kupują Brytyjczycy, Holendrzy, Francuzi, Niemcy i Ukraińcy.Kupują też Duńczycy.I zdaje się najwięcej kupują Holendrzy,albo Brytyjczycy.Po raz kolejny zaślepieni nienawiścią do Niemców czy Rosjan dostaniemy prawym prostym od "kochanych" skurwieli z Londynu.A jak nas już wywłaszczą, to nam zrobią powtórkę z czasów Wielkiej Wojny Północnej i zostanie nas 15 baniek.A my zajmujmy się dalej żołnierzami wyklętymi i Putinem na Ukrainie.

oto Krzysztof M

Rosja nie działa racjonalnie,


Rosja nie działa racjonalnie, jest nieprzewidywalna

Bez przesady.

Rosja nie działa racjonalnie, bo nie chce tańczyć, jak jej zagrają. Gdyby tańczyła posłusznie, to byłoby dopiero racjonalne i przewidywalne! :-) Obawiam się, że pajacyka, to sobie grajki muszą szukać gdzie indziej.

oto Equatore

Najbardziej uderzająca różnica

Najbardziej uderzająca różnica między współczesną "elitą" a elitą okresu międzywojennego jest totalny brak wiary w Polskę.
Współczesna "elita" pogardza swoim własnym krajem, widzi go jako wypaloną pustynię, nie widzi szans i potencjałów, nie rozumie własnej siły, a jedynie rozwiązanie każdego problemu widzi w tchórzliwym imperatywie: "schować się do dziury i przeczekać". Jakby to cokolwiek rozwiązywało. Jakby nasze własne problemy mogli rozwiązać inni za nas. Albo że się same rozwiążą.

A już ten odłam, który jako jedyną ścieżkę dla nas widzi związanie się z tonącym okrętem - Rosją i na dodatek widzi się jako "realiści", to już nawet nie "elity". To są głupcy na totalnie bocznym torze polityki.
Rosja właśnie jest w trakcie zrywania dobrych stosunków ze swoim największym partnerem gospodarczym - Europą. Jest w trakcie drażnienia światowego hegemona, który jako jedyny jest od niej o wiele silniejszy politycznie i militarnie. Ostatnio, wchodząc w interesy z Pakistanem, psuje swoje układy z przyszłą światową potęgą - Indiami.
Nie mając z żadnym z tych bloków istotnie sprzecznych interesów, Rosja odcina swoje więzi i uczy wszystkich - na przykładach - że są małymi krętaczami, na których nie można polegać, z którymi nie warto się umawiać i z którymi nie warto prowadzić interesów.
W zamian za to przytulają się do swojego największego wroga, Chin, które w przyszłości najpierw odbiorą im Azję Środkową, a potem Syberię, bez obawy, że Rosja dostanie w tej sprawie jakąkolwiek pomoc. A którym potrzebni są tylko jako dywersja przeciwko USA i dostawca tanich surowców. Role, których przydatność szybko się skończy.
Poza tym, całe to straszenie... jest po prostu niesmaczne.
Oczywiście, że Rosja jest niebezpieczna, ale nie w tym, że dokona podboju Europy. W takim tempie jak to robi - poczynając od Czeczenii a kończąc na Donbasie, to ani Putin tego nie dożyje, ani nawet my wszyscy. To są milimetry na mapie, bez praktycznego znaczenia dla wzrostu rosyjskiej siły, a koszt potworny - i to nie tylko w pieniądzach.
Byłoby miło, gdyby ktoś tutaj rozumiał elementarne fakty.

oto Staruszek_Świat

SzP. Equatore

##.

A już ten odłam, który jako jedyną ścieżkę dla nas widzi związanie się z tonącym okrętem - Rosją i na dodatek widzi się jako "realiści", to już nawet nie "elity". To są głupcy na totalnie bocznym torze polityki.

Czy "Rosja jest tonącym okrętem" - nie wiem.
Wiem że tacy jak Pan - chciałby aby tak było.
Z tego powodu uważa się Pan za mędrca.(chyba że Syjonu?)

Zaznaczam - Ja też mam wiele obaw w stosunku do Rosji.

Ale INSTYNKTOWNIE czuję że jeśli Tacy jak Pan zamordują Rosję - Europę czekają czasy przy których Oświęcim i syberyjskie Gułagi wydadzą się WCZASAMI.

Pańscy mocodawcy -Wybrańcy- zza Atlantyku założą ludziom (w/g nich Goiom) kółko w nos, obrożę na szyję i czipa w łeb - potem poprowadzą wszystkich (Pana TEŻ), na Armagedon do rzeźni.

Proszę się obudzić - czasu już zostało nie wiele.

Pozdrawiam Wszystkich.
m.

Staruszek_Świat

oto Piotr Piętak

Naprawdę brawo. Dziękuję za

Naprawdę brawo. Dziękuję za komentarz bo wart on wzystkich artykułów
na prawicy.net na temat Rosji. Dlaczego pan tego lekko nie poszerzy i nie opublikuje jako notki. Naprawdę warto.
Pozdrawiam
Piotr Piętak

oto Piotr Piętak

Dziękuje za sprawozdanie, ale

Dziękuje za sprawozdanie, ale mój wpis dotyczył wpisu internauty Equator,
wpis świetny, więc może Pan być dumny, że swoim tekstem go
wywołał
pzdr
PP

oto Paweł S.

To celne spostrzeżenie

Najbardziej uderzająca różnica między współczesną "elitą" a elitą okresu międzywojennego jest totalny brak wiary w Polskę.
Współczesna "elita" pogardza swoim własnym krajem, widzi go jako wypaloną pustynię, nie widzi szans i potencjałów, nie rozumie własnej siły

oto Remigiusz Włast-Matuszak

Elita z okresu międzywojennego jako wzorzec z Sevres ???

Czy zechce Pan podać 10 przedstawicieli tej elity II RP, których stawia Pan za wzór niedościgniony?

Zanim się Pan zapędzi w argumenty, to proszę sobie przypomnieć, że w siedemnastym dniu wojny II RP - czwarte mocarstwo Europy, jak twierdził min. Beck, przestało istnieć, a około 110 tys. tej elity uciekło do Rumunii, na Węgry i Litwę. (po 1956 r. wróciło około 5 - 8 tys.)

Aktualna "elita" III RP to II i III pokolenie "chamów" i "żydów" z PPR/PZPR i dorobkiewiczów o mentalności XiX wieku! - oraz stowarzyszeni z nimi funkcjonariusze UD/UW/PO. Bronisław Komorowski i jego żona to kwintesencja tej "elity".

Zaczątek nowej elity wyemigrował na zachód - 3 -4 miliony młodych ludzi, osobiście w nich upatruję zaczyn nowej prawdziwej elity, jak oczywiście wrócą.

RWM

oto Paweł S.

Zdaje się, że to Pan się trochę zapędził

Zanim się Pan zapędzi w argumenty

Zdaje się, że to Pan się trochę zapędził. Tylko przez szacunek dla Pana siwych włosów nie powiem, co Pan robi szybciej od czego.

Elita z okresu międzywojennego jako wzorzec z Sevres ???

W żadnym wypadku. Co też Panu przyszło do głowy ?

Elita II RP była pod wieloma względami równie nędzna co dzisiejsza. Jedno trzeba jednak tym ludziom oddać: nie pluli przy każdej okazji na własny kraj, nie podważali jego wartości (raczej odwrotnie), nie pogardzali nim, choć delikatnie mówiąc nie był pozbawiony wad. Dzisiaj w kręgach uważających się za elitę takie plucie to norma, oznaka dobrego smaku, wręcz atrybut przynależności do swego rodzaju "elity".

Tę różnicę Pan Equatore zauważył a ja to odnotowałem jako celne spostrzeżenie.

Co do jakości tzw elit narodowych to jest z tym pewien kłopot. Bo jeżeli ustaliliśmy już, że ani dzisiejsze te z II RP nie są najwyższego lotu to gdzie szukać tych "prawdziwych", tych naprawdę elitarnych "elit" ?
Jak daleko trzeba się cofnąć w historii żeby natrafić na te "prawdziwe elity" ?

oto Remigiusz Włast-Matuszak

A co siwe włosy mają do faktów? Do szacunku?

A co szacunek ma do polityki? W Roninie na 200 obecnych, 150 ma siwe włosy a głupota wylewa się im z butów.

Pochwal się Pan swoim zdjęciem i nazwiskiem, to sobie popiszemy banały ze szkółki niedzielnej.

Zadałem pytania, a Pan na nie ni odpowiedział - rozmowy gęsi z prosięciem.

RWM

oto Paweł S.

No dobra, chce pan to proszę bardzo

Wszystko wskazuje na to, że pan nie rozumie co czyta. Imputuje mi pan jakieś zdania i oceny, których nie napisałem. Zadaje pan bezsensowne w tym kontekście pytania i już w drugim poście domaga się na nie odpowiedzi, kompletnie nie wiadomo dlaczego akurat ode mnie. Dałem panu szansę na wycofanie się z błędu a pan brnie dalej...Niech pan brnie, zobaczymy dokąd pan zabrnie, ale już beze mnie.

oto wzl

Elity

Bo jeżeli ustaliliśmy już, że ani dzisiejsze te z II RP nie są najwyższego lotu to gdzie szukać tych "prawdziwych", tych naprawdę elitarnych "elit" ?
Jak daleko trzeba się cofnąć w historii żeby natrafić na te "prawdziwe elity" ?

Epokę reform w drugiej połowie XVII w. aż po trzeci rozbiór Polski można w oparciu o pojęcia Bitterliego określić jako okres intensywnych stosunków i wymiany kulturalnej, a nawet jak splot kultur. Podróżni tacy jak Johann Bernoulli, Joachim Schulz, Johann Philip von Carosi, Therese Huber i inni utrzymywali kontakty osobiste i naukowe, i opisywali je. Prowadzili dialog z polskimi uczonymi, naukowcami, literatami, politykami, światłymi przedstawicielami szlachty, a w niektórych przypadkach z samym królem. Ich relacje i przekaz wiedzy o Polsce był wkładem w polsko-niemiecki transfer kulturalny. Taka forma stosunków kulturalnych w obrębie europejskiej republiki uczonych nie różniła się w istotny sposób aż do ok. 1800 r., pomijając kilka wyjątków, od sytuacji wielu podróżnych udających się do Paryża.

Jednak inaczej niż w przypadku Francji i wielorakich kontaktów niemieckich podróżnych z uczonymi, artystami i politykami w Paryżu, których opisy przewijają się w całym badanym okresie, podobnie zresztą jak i w innych epokach, stosunki kulturalne i dialog niemiecko-polski sukcesywnie zanikały. Ostatni rozbiór Polski i pierwsza fala emigracji polskich elit politycznych i kulturalnych po 1795 r. wpłynęła na zmniejszenie się liczby ewentualnych rozmówców czy partnerów. Ostatecznie stosunki te uległy zerwaniu po fali Wielkiej Emigracji, która nastąpiła po upadku powstania listopadowego. Bez elit towarzyskich i kulturalnych, wystarczy przypomnieć opisywaną ponurą atmosferę w Warszawie po 1830 r., wzajemna wymiana i splot kultur były na poziomie podróżujących, kulturalnych i literackich elit trudne do zrealizowania. Tym samym w odniesieniu do Polski sytuacja wzajemnego dialogu zmieniła się fundamentalnie. Aby posłużyć się językiem kolonialnego dyskursu, po 1831 r. nie rozmawiano już z mieszkańcami odwiedzanego kraju, lecz jedynie relacjonowano o nim samym. Polska - podobnie jak z punktu widzenia kolonizatora - przedstawiana była od zewnątrz, nie będąc już prezentowana z perspektywy kontaktów, jakie mogliby nawiązać zagraniczni goście. Znamienne jest, że ci spośród odwiedzających, którzy posługiwali się w latach 30. i 40. negatywną retoryką wobec Polski i polskiej kultury, nie wspominali w swych relacjach o żadnych partnerach dialogu, społecznych czy naukowych środowiskach w Polsce. Zamiast tego dominował podział na "my" i "oni", który sprawiał, że narracji brak było indywidualizacji charakteryzującej opisy przed 1800r.

Bernhard Struck - Nie Zachód, Nie Wschód: Polska i Francja w oczach niemieckich podróżnych w latach 1750-1850; Wydawnictwo Neriton, Warszawa 2012.

oto MSzach

@Equatore

Świetny wpis.

Pozdrawiam

oto Krzych Adam

Jak zwykle w swych zdecydowanie za rzadkich komentarzach...

... ma Pan absolutnie rację. Zagrożenie militarne ze strony Rosji jest wydumane. Nie to by Rosja nie chciała , ale po prostu nie jest w stanie. Obecnie jest w defensywie i nawet jeśli gra w brudny sposób we Wschodniej Ukrainie (a właśnie tak gra) to nie ona była inicjatorem tych wydarzeń, które pochłonęły życie tysięcy ludzi.

Polacy nie mają żadnego powodu by kochać Rosję, czy padać jej w ramiona. Wiązanie swych losów z tym byłym imperium, którego przeznaczeniem jest raczej upadek, a nie ponowny wzrost potęgi (rozumianej nie jako zdolność destrukcji, ale rozwoju gospodarczego) byłoby ogromnym błędem.

Ale to rzecz jasna nie oznacza, że lokajska w stosunku "światowego hegemona" polityka tzw. "elit politycznych" III RP jest słuszna.

oto Eowina

O tym jak silna jest Rosja okaże się po tym...

jak pokażą się w Ukrainie wojska USA i brytyjskie obiecane w celu szkolenia armii ukraińskiej. Jak się pojawią, to Rosja jest słaba, jak się nie pojawią, to jest odwrotnie.

oto Krzych Adam

Wydaje mi się, że mogła Pani nie zrozumieć mej myśli.

Którą staralem się przekazać. Rozróżniałem destrukcyjną siłę militarną, której Rosja ma tyle, że byłaby w stanie zniszczyć cały nasz świat od konstruktywnej siły wewnętrznej, która pozwoliłaby jej odzyskać (choćby w jakiejś części) dynamikę gospodarczą z przełomu XIX/XX wieku, gdy Rosja miała szansę na przeistoczenie się w najpotężniejszą gospodarkę świata.

To nie ma wiele wspólnego z pojawieniem się na Ukrainie wojsk USA i Wielkiej Brytanii w celu szkolenia armii ukraińskiej. I takie pojawienie się lub nie nie jest probierzem tej drugiej siły, a tylko tej pierwszej.

BTW, w języku polskim jak mi się zdaje mówi się na Białorusi, Ukrainie, Litwie, Łotwie, Słowacji, Węgrzech a nie w Białorusi, Ukrainie, Litwie, Łotwie, Słowacji, Węgrzech. Dlaczego nieważne, ale tak jest. I to mimo tego, że mówi się w Estonii, Mołdawii, Czechach, Rosji, Niemczech czy Słowenii.

oto ratiofides

Poza postulowaną odbudową

Poza postulowaną odbudową przemysłu i sił zbrojnych, warto byłoby też niekiedy odnotować wskaźnik wydatków na badania i rozwój (dane za 2013r. Puls Biznesu):
- Polska 0,87% PKB
- średnia unijna 2,02% PKB
- Finlandia - 3,32%
- Szwecja 3,21%
poza Europą:
- Japonia 3,38% PKB
- Korea Płd. 4,04%
- USA 2,81%
- Chiny 1,98%
- Rosja 1,11%.
Składając podzespoły i skręcając kabelki do wyrobów "Made in (wiadomo co)" daleko nie zajedziemy.

oto Zbyszek S

@ratiofides

Tu się ważą sprawy najważniejsze, geostrategiczne, a Pan wpycha nas na nasze własne podwórko. Oderwijmy się. Od żałosnych nakładów na badania i rozwój, od tragicznego poziomu innowacyjności, od tego, że rząd (każdy) nie zajmuje się rządzeniem, tylko zaspokajaniem najbardziej roszczeniowych i silnych społecznie grup. Oderwijmy się od najgorszej zmory społeczeństwa i państwa - bezrobocia, od powszechnego cwaniactwa, krętactwa i degradacji kapitału społecznego.

Ach... Nareszcie będziemy się mogli zająć geostrategią.

I czy to nie piękne?

oto ratiofides

Choćby Azja Środkowa:

Choćby Azja Środkowa: Uzbekistan, Turkmenistan, Kirgistan i Tadżykistan. Cztery post-sowieckie państwa, a wokół nich: Rosja, Chiny, Pakistan, Afganistan (co tam się dzieje...), Iran i Kaukaz, a tuż za Iranem....
Temat rzeka i bardzo ciekawe zagadnienia. Nie dziwię się tym, których to interesuje.
Tylko że faktycznie, cóż nam do tego? Gdyby zaczęło się palić, co możemy zrobić?

oto pietrzelaj

I jeszcze zwalniamy ich z

Składając podzespoły i skręcając kabelki do wyrobów "Made in (wiadomo co)" daleko nie zajedziemy.

I jeszcze zwalniamy ich z podatków za to że pozwalają nam łaskawie te kabelki skręcać.

oto chłop jag

Jakoś nikt nie zauważa, że Rosja już bardzo dawno temu

została zamordowana a na jej miejsce powstał Frankenstein zarządzany przez pupili szatana - tołażysze. To z kolei mówi, że rządzący naprawdę USraelem i rządzący naprawdę niby Rosją działają w ścisłej współpracy - tołażysze. Dlatego Ukraina jest rozgrywana w porozumieniu - gdzie celem jest nowy ład geopolityczny.
Wniosek?
Być może nastąpi zbliżenie gospodarcze niby Rosji i Chin ale nastąpi to w porozumieniu i rządzących USraelem i rządzących niby Rosją - gdzie celem będzie wzmocnienie kontroli Chin przez pupili szatana - tołażysze.
Słowem - Chiny dostaną od niby Rosji tego - czego potrzebują a wtedy nie będzie potrzeby aby owe Chiny kolonizowały np. Afrykę - tołażysze.

oto norwid

Sz. Panie chłop jag

Obawiam się że na powyższą dyskusję za szybko Pan myśli. To że umie Pan kojarzyć fakty i wyciągać wnioski na 5 posunięć do przodu nie znaczy ze inni też tak potrafią, a nawet jak potrafią to nie znaczy że chcą.

Przykro że tylu komentatorów prawica.net w ciemno kupuje pierdy Bartosiaka i Staniszkis ale wynika to z banalnej konstatacji piosenki "tell me lies"

Bartosiakowi poświeciłem kiedyś parę godzin czasu na jego wykłady w kolibrze

Wnioski są koszmarne dla Polski - pan Bartosiak to kryptosyjonista a jego sieciowe wykłady mają cel polaryzacji polskiej narodowej opinii publicznej na prożydowskie i niestety antypolskie. Bez wskazania z imienia adwersarza w mordę przywalił doktorowi Grzegorz Braun.

Tak się składa że mechanizm youtube zestawia pewne materiały w bloki - i tak oto w kolejce mamy wykład Brauna który zarzuca (tu pada sporo opisowych niecenzuralnych określeń z mojej strony) Bartosiakowi.

W skrócie i to wielkim opisał to Pan swoim komentarzem.

WIELKIE BRAWA dla Pana.

oto chłop jag

Wnioski są koszmarne dla

Wnioski są koszmarne dla Polski - pan Bartosiak to kryptosyjonista a jego sieciowe wykłady mają cel polaryzacji polskiej narodowej opinii publicznej na prożydowskie i niestety antypolskie.

Ma Pan rację - przemysł od ogłupiania różne ma twarze - jednak cel zawsze ten sam.
Serdecznie pozdrawiam Szanownego Pana.

oto Krzysztof M

Bez wskazania z imienia

Bez wskazania z imienia adwersarza w mordę przywalił doktorowi Grzegorz Braun.

Swój swego? :-)

oto norwid

stąd dramatyczny apel Brauna

"błagam nie idźmy na tę wojnę"

że właśnie nie swój - swego. Że właśnie Braun obnażył fałsz apologetów wojny jakim jawi się bezwzględnie pan doktor geo-politolog.

Jak ważny to apel niech świadczy zachowanie chociażby Ziemkiewicza który skłonny jest uznać tezy partii wojny.
Tak się składa że to nie panie domu są prosumentami w polityce. Do nich przemawia urodziwy i gładki Komorowski, Tusk i Nowak - wszystko dla kartki wyborczej.

Zagonić mężczyzn do wojny to o wiele poważniejsza sprawa. Tu nie tylko trzeba retora ale i znawcę tematu. Żeby zbałamucić Ziemkiewicza i innych prawicowych polskich publicystów trzeba wznieść się na inny poziom kłamstwa. I to wszystko mamy w wykonaniu pana Bartosiaka.

oto Krzysztof M

właśnie Braun obnażył fałsz

właśnie Braun obnażył fałsz apologetów wojny jakim jawi się bezwzględnie pan doktor geo-politolog.

A zabawę w dobrego i złego policjanta pan zna?

oto ratiofides

Ukrainie zależy na

Ukrainie zależy na wciągnięciu w konflikt jak największej ilości stron - oni wprost zapraszają do konfliktu

Pytanie, komu zależy? Zapraszanie/wciąganie w konflikt na własnej ziemi? OMG.

oto Staruszek_Świat

SzP. Ratiofides

##.

Pytanie, komu zależy? Zapraszanie/wciąganie w konflikt na własnej ziemi? OMG.

Prawdziwym Ukraińcom NA PEWNO NIE ZALEŻY na wciąganiu Ukrainy w ogień wojny domowej.
Widać to wynikach walk w Donbasie i innych miejscach.
Ci ludzie doskonale wiedzą kto rozpętał tą bratobójczą wojnę posługując się elementem banderowskim finansowanym przez żydowskich oligarchów na wezwanie swoich braci zza Atlantyku. (w poszukiwaniu kolejnej "Ziemi Obiecanej")
Którzy kolejną wojnę wywołują cudzymi rękoma daleko od swoich domów.
Stary - dobrze sprawdzony po wielokroć sposób na podreperowanie szmacianego pieniądza którego wartość podparta jest bagnetami i złodziejstwem bankowym prawie całego świata.

Awatar się kłania - tam był pokazany cały Usrael.
Mam nadzieję że ci mordercy skończą tak jak było na filmie.

Pozdrawiam Wszystkich.
m.

Staruszek_Świat

oto Eowina

Tak jest, nie ma się czego bać, Polska jest

wśród przyjacioł, a Ukraina wzięta.
Chiny będą zajmować Rosję, ale Chiny raczej kupują niż wojują.
Kupiły 6% Ukrainy i jest cicho, a ten cały Donbas o który tyle szumu, stanowi niecałe 8%.

oto Staruszek_Świat

SzP. Eowino

##.

Tak jest, nie ma się czego bać, Polska jest wśród przyjacioł, a Ukraina wzięta.

Jeśli "Przyjaźń" z Rosją jest balansowaniem na linie to już "Przyjaźń" z Usraelem jest SKOKIEM w przepaść bez możliwości powrotu.
Widać to po "sprzedaniu" WSZYSTKIEGO co stanowi o sile państwa.

Nawet parszywi komuniści nie dopuścili się tak haniebnej zdrady interesów Polski.
Zostały już tylko do sprzedania ziemia i lasy.
Ale to już nie długo potrwa. Przymiarki już były.

A wtedy zostanie nam tylko zanucić Pieśń Chochoła i na trwogę dźwięk Starego Zygmunta w uszach.

Pozdrawiam Wszystkich.
m.

Staruszek_Świat

Ps: Proszę wysłuchajcie tego :

https://www.youtube.com/watch?v=LvtBX8rp3Pw

oraz

https://www.youtube.com/watch?v=6osroqmOq24

rodzi się pytanie co dziś byśmy powiedzieli tym którzy zostali na Monte Casino ???.

oto Remigiusz Włast-Matuszak

Gdzie ? Gdzie? na Monte Casino?

Ma Pan na myśli ulicę w Sopocie?!

Żyje Pan jakimiś mitami - proszę poczytać teksty źródłowe, francuskie i włoskie (tłumacz google). Weszliśmy do klasztoru po opuszczeniu ruin przez Niemców! A Niemcy się wycofali bo Armia Francuska (głównie Arabowie z Algierii) przełamali front niemiecki na północ od miasteczka Casino. Zna Pan jeszcze jakieś rewelacje z II w.ś. Jak np. Francuzi wyzwolili Paryż? Albo jak wygraliśmy Bitwę o Anglię?

RWM

oto Staruszek_Świat

SzP. Remigiuszu Włast-Matuszak

##.


Weszliśmy do klasztoru po opuszczeniu ruin przez Niemców

itd ..... .

Albo jak wygraliśmy Bitwę o Anglię?


Jeszcze trochę a Pan napisze że to Hitlerowcy z Banderowcami wyzwalali Polskę spod sowieckiej okupacji.

Joseph Goebbels mógłby się uczyć od Pana kłamstwa i pogardy dla Polaków.

Staruszek_Świat

oto KrzysiekSz

Chce pan kilkoma bałamutnymi

Chce pan kilkoma bałamutnymi frazesami opisać jedną z bardziej zaciętych i krwawych kampanii na półwyspie Apenińskim. Na ten temat jest tysiące opracowań - może z nich poprzez odpowiedni dobór wybrać taki zestaw, że udowodni się dowolną tezę.

Czytałem - zwłaszcza włoskie - i absolutnie nie ma potwierdzenia pańskie kłamliwe i ohydne odbieranie należnej chwały tym, którzy własną krwią, poświęceniem i życiem walczyli ze złem. Jest pan małym, tępym i nieszczęśliwym człowieczkiem, który swoim jadem wynikającym z własnych niepowodzeń chce zarazić innych. A kysz - gnido!

oto Remigiusz Włast-Matuszak

Czy może się Pan przedstawić?

wstydzi się Pan swojego nazwiska, swojego wizerunku? Za wyzwiska podam Pana do sądu i wygram! Zostawił Pan swoje ajpi!

Czy Niemcy byli w klasztorze? NIE - opuścili go w nocy! Dlaczego Niemcy się wycofali? Bo nie chcieli być oskrzydleni! itd itp. Kto zbombardował klasztor? Byli w nim Niemcy? itd. itp.

Prowadzenie lekcji historii dla ludzi skostniałych w swoich mitach to rzecz wysoce niewdzięczna. Proszę mi podziękować, a nie rzucać wyzwiska.

Remigiusz Włast-Matuszak

oto ratiofides

@ RWM

Niemcy się wycofali bo Armia Francuska (głównie Arabowie z Algierii) przełamali front

Wszyscy (oczywiście Francuzi, także Nowozelandczycy) każdy na swoim odcinku zrobił to co mógł. Bez walki na całym froncie nikt by tam niczego nie przełamał. Świadczą o tym losy wcześniejszych szturmów. Zwycięstwo było wspólne.

oto ratiofides

W maju '44 wojna jeszcze

W maju '44 wojna jeszcze trwała, przed Normandią nikt nie wiedział ile to potrwa. Śmiem twierdzić, że niekoniecznie było oczywiste czym się to skończy. A w tym czasie ginęli ludzie w obozach, ubywało Polski i Polaków - także na Pomorzu, w Wielkopolsce. Dziś można teoretyzować wiedząc (prawie) wszystko. Kiedyś dawno temu ludzie wstawali gdy grano "Czerwone maki". Dziś można szydzić, jeśli ktoś chce (to nie do Pana, bo odczytuję raczej gorycz w Pana słowach).

oto indris

Na Monte Cassino (tym we Włoszech)...

...jest cmentarz tych, którzy tam zostali bo polegli ( spoczywa tam również gen. Anders, który zmarł w roku 1970 ). Niemcy rzeczywiście ruiny klasztoru opuścili, ale to chyba nie deprecjonuje walk II Korpusu.

Co do Bitwy o Anglię, to oczywiście wygrał ją RAF, ale udział Polaków w tym brytyjskim sukcesie był znaczący i powszechnie uznany. Na znanym brytyjskim filmie o te kampanii Polacy byli jedyną pokazaną nieanglojęzyczną grupą pilotów.

oto pietrzelaj

rodzi się pytanie co dziś

rodzi się pytanie co dziś byśmy powiedzieli tym którzy zostali na Monte Casino ???.

Takich "bohaterskich" wyczynów było więcej (Lenino, Arnhem, Powstanie Warszawskie). Cudzysłów nie dotyczy bohaterskich walk żołnierzy ale dowódców a szczególnie polityków którzy dla kariery lub z głupoty godzili się na użycie polskich żołnierzy jako mięso armatnie.
A po latach tworzyło się "historię" i legendy i powtarzało się przez lata,-niestety często skutecznie.

oto Eowina

Zawsze należy powiedzieć "Wieczne Odpoczywanie"

rodzi się pytanie co dziś byśmy powiedzieli tym którzy zostali na Monte Casino

Historia tam odnotowała zwycięstwo Brytyjczyków.
Ja wolę się odwoływać do historii gdzie Polacy przeżyli i byli zwycięscy.

oto Krzych Adam

Hmm?

Polska jest wśród przyjacioł

To już teraz nic nie pozostało tylko oczekiwać losu zająca ze znanej fraszki Ignacego Krasickiego?

oto Eowina

Polska skutecznie odcina się od Rosji, nawet jeżeli

chodzi o surowce energetyczne. Coraz więcej kupuje rosyjskiego gazu od Niemców. Niemcy jak zwykle zdradziecko handlują na głowami Polaków.

oto Ferdek

"Rosyjski okupant". Propagandowy film hitem internetu

W sieci od kilku dni krąży nagranie, w którym tytułowy "rosyjski okupant" wyjaśnia realizowaną od wieków "misję cywilizacyjną" swojego kraju. Propagandowy film obejrzały już ponad trzy miliony osób.

Niespełna trzyminutowy film pojawił się na youtube 27 lutego. Dzień później na swoim koncie na Twitterze opublikował go m.in. znany z kontrowersyj­nych postów wicepremier Federacji Rosyjskiej Dmitrij Rogozin (w grudniu 2013 r. zamieścił na Twitterze życzenia dla członków NATO, które zilustrował zdjęciem świętego Mikołaja i żołnierzy stojących na tle rakietowego pocisku balistycznego zdolnego przenosić głowice nuklearne).

Film zamieścił na youtube użytkownik o pseudonimie OKejam Niet.

Witam. Jestem ruskim okupantem. To jest mój zawód. Tak się ukształtowało historycznie - zaczyna swoją opowieść narrator i zaczyna wychwalać "misję cywilizacyjną" Rosji na podbijanych terenach i tłumaczyć, jak "marny" los spotkał dawne kraje ZSRR po odzyskaniu przez nie niepodległości.

http://www.sfora.pl/swiat/Rosyjski-okupant-Propaga...

oto Ekspe

Ani słowa o Majdanie i roli

Ani słowa o Majdanie i roli Zachodu w wywołaniu konfliktu?

A mimo to widać, że ekspertom nie udało się udowodnić, iż to "Rosja uderza na Zachód".
Za to udowodnili, że ten Zachód od dawna robi z Polską, co chce.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.