Atomówka dla każdego!

Podwórkowy chuligan jak USA & consortes, którzy rzucają się jedynie na słabszych dwa razy by się zastanowili zanim wysłali by bombowce.

Zamieszanie wokół testów rakiet Korei Północnej i groźby USA przywiodły mnie do jednej ciekawej konkluzji. Otóż doszedłem do wniosku, że każde państwo zarejestrowane w ONZ powinno mieć prawo posiadania choć kilku bombek i odpowiednich środków przenoszenia. Tak, żeby rakieta z głowicą jądrową wystrzelona np z takiego San Escobar mogła dolecieć w dowolne miejsce na kuli ziemskiej.

Szalony pomysł? Wydaje mi się, że nie do końca.

Przykład Korei pokazuje dobitnie, że także małe państwa mogą czuć się bezpiecznie (choć akurat Korea nie należy do militarnych słabeuszy). Nawet wielkie mocarstwo, za jakie uważają się USA musi przyklęknąć i oprócz potrząsania szabelką i darciem ryja niewiele może zrobić.

Świat został niesprawiedliwie urządzony i kilka państw może narzucać swoją wolę całej reszcie. Rada Bezpieczeństwa ONZ to dziwoląg prawa międzynarodowego, który powinien być jak najszybciej zlikwidowany i zastąpiony inną formą. Zresztą po co wymyślać? Jest przecież Zgromadzenie Ogólne ONZ i to na tym forum powinny być podejmowane kluczowe dla świata decyzje.

Lata zimnej wojny i konieczność współistnienia dwóch przeciwstawnych bloków (nie piszę "wrogich" bo wiele wskazuje na to, ze nie do końca tak było) dowiodło, że atomowy szach i mat uratował wielokrotnie naszą planetę od zagłady. Teraz tych dwóch antagonistów już nie ma i świat przypomina jeden wielki burdel gdzie za burdel mamę robią USA i ich wasale. Mogą bezkarnie (mam nadzieje, że do czasu) wybrać sobie ofiarę, zabić, zniszczyć i grabić ich państwa.

Gdyby Saddaam Husajn, Mu’ammar al-Kaddafi czy Slobodan Milošević mieli w swoich magazynach kilka bombek tak jak koreański Kim to pewnie jeszcze by żyli a ich państwa nie zostałyby zniszczone i ograbione.

Co by to oznaczało dla swiata? Myślę, że taki podwórkowy chuligan jak USA & consortes, którzy rzucają się jedynie na słabszych dwa razy by się zastanowili zanim wysłali by bombowce. Byłoby mniej wojen dewastujących całe państwa. Oczywiście nie da się uniknąć konfliktów bo leży to w naturze człowieka, kto wie czy nie najgłupszego stworzenia na Ziemi ale skala zniszczeń i ludzkich cierpień byłaby z pewnością mniejsza.

Doskonale zdaję sobie sprawę, że to co napisałem to mrzonki ale czasami warto pomarzyć.

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
4.5
Ogólna ocena: 4.5 (głosów: 8)

Tematy: 

Dyskusja

oto Atomek

A co by było gdyby...

...te małe państwa zaczęły używać te swoje bombki w lokalnych konfliktach miedzy sobą ?

oto Eowina

Już Korea Pd. zaczyna myśleć o własnej broni

jądrowej, bo nie może liczyć na USA. Korea pd. albo będzie budować własną obronę, albo poszuka innego obrońcę.
S. Koreans worry North Korean nukes will damage US alliance

"While it still remains a fringe opinion, some South Koreans are wondering if we should now build our own nuclear deterrent. If the U.S. is not a reliable ally, South Korea may have to think about Plan B."

oto gość

Gdyby Saddaam Husajn, Mu

Gdyby Saddaam Husajn, Mu’ammar al-Kaddafi czy Slobodan Milošević mieli w swoich magazynach kilka bombek...
Fajnie. A teraz niech Autor powie co by było, gdyby miały takowe bombki także Gruzja, Mołdawia i Ukraina. Już się robi znacznie mniej przyjemnie, prawda?

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.