3 zdjęcia z Camino - dzień 12 Walichnowy

1. Bardzo często droga była samotna, cicha, pusta. Przyroda i człowiek.
droga
2. I znów pusto, tylko powalone drzewa obok drogi.
Droga
3. Ja na mecie. Żeby było widać, że tam doszedłem. I to jaki zdeterminowany!
Ja w Walichnowy
12 dzień mojego Camino. Z Osjakowa do Walichnowy – 32 km. Piękna droga, głównie przez zalesione okolice. Na początku było ładnie, potem lało. W Walichnowach (nie wiem jak to odmieniać) przyjął mnie niezwykły ksiądz. Dlaczego niezwykły? Bo miał rzadką cechę – poczucie humoru! Za to mama księdza, starsza Pani indagowała mnie kilkakrotnie – Ale co? To za karę pan tak idzie? – Usprawiedliwiałem się, że za żadną karę, tylko raczej podziękować. Nie wiem czy byłem przekonujący :) Jeść dostałem, spałem w salce. Za tych dobrych ludzi, co mnie przyjęli, modliłem się dopiero następnego dnia.

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
5
Ogólna ocena: 5 (głosów: 3)

Tematy: 

Dyskusja

oto Maciej Markisz

O, taaak!

O, taaak!

Choć uważam zdecydowanie, że pierwsze zdjęcie też jest przepiękne.

oto Ireneusz

Deklinacje

Walichnowy.
W Walichnowach.
Do Walichnów.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.