Andrzej Duda - polityka zagraniczna 2015 - 2020

Kandydat Prawa i Sprawiedliwości prezentuje pełną koncepcję polityki zagranicznej Prezydenta RP.

Instytut Wolności zorganizował w swojej siedzibie na ul. Zielnej w Warszawie, pierwsze, publiczne spotkanie z kandydatem na prezydenta RP w wyborach 10 maja 2015 r.
P2217468.JPG
(dr Andrzej Duda odpowiada na pytania z sali)
Pobiegłem ochoczo, będąc przekonany, że spotkanie organizuje PiS, że to druga część Konwencji, że po Polityce Zagranicznej będą następne części poświęcone gospodarce, kulturze, polityce socjalnej i demograficznej, a tu na miejscu (trudnym do odnalezienia) okazało się, że organizatorem jest centro-lewicowy Instytut Wolności prowadzony przez wychowanka red. Tomasza Wołka, a następne spotkania będą - ale z dr Ogórek, posłem Jarubasem i Bronisławem Komorowskim.
P2217427.JPG
(Radna Dzielnicy W-wa Śródmieście Helena Łopińska w rozmowie z senatorem Grzegorzem Biereckiem)
P2217430.JPG
(dr Andrzej Duda wchodzi na salę)
P2217433.JPG
(dr Andrzej Duda wita się z gośćmi)
Po zlokalizowaniu Sali na V p. labiryntu dawnej PASTY przy Zielnej, na pół godziny przed czasem z trudem znalazłem miejsce. O 11:30 (sobota) tłum stał pod ścianami i wypełniał korytarz.
Dr Andrzej Duda 40.minutowy wykład o swojej wizji polskiej polityki zagranicznej i konstytucyjnych możliwościach kreacyjnych Prezydenta RP, podzielił na pięć zasadniczych części:
1/ Bezpieczeństwo Polski – a więc odbudowa Wojska Polskiego zlikwidowanego przez PO, zakup wyposażenia obronnego, powołanie obrony terytorialnej, budowa polskiego przemysłu zbrojeniowego. Stała, zacieśniająca się współpraca z NATO.
2/ Aktywizacja polskiej dyplomacji – powołanie sieci priorytetowych ambasad, odmłodzenie kadr.
3/ Promocja Polski na świecie i rozpoczęcie prowadzenia skutecznej polityki historycznej!
4/ Współpraca z Polakami (emigrantami ekonomicznymi) żyjącymi na Zachodzie) i energiczna, konkretna współpraca ze starą i nową Polonią.
5/ Udział Polski w organizacjach międzynarodowych – presja i forsowanie polskich kandydatur do władz międzynarodowych organizacji, nawet do ONZ!
P2217440.JPG
(dr Andrzej Duda przemawia)
P2217446.JPG
(Ekipy telewizyjne zawłaszczają miejsca między rzędami)
P2217473.JPG
(Ekipa Polsatu szaleje!)
P2217474.JPG
(Ekipa Polsatu się zadomawia!)
P2217451.JPG
(Fotograf - reporter Wojciech Chojnowski łapie oddech między wejściami - zazdroszczę mu sprzętu. Ja "pracuję" na turystycznym Olimpusie lat 7)
Przemówienie (bez kartki!) i bez promptera !!! (co w żartach stwierdzono zmieniając ekspozycję trybuny) trwało 40 minut! A więc tyle ile przeciętny słuchacz jest wstanie ze zrozumieniem przyswoić. Andrzej Duda w trakcie wystąpienia nie pomylił się ani razu, ani nawet nie przejęzyczył! Skupił też skutecznie na swoich słowach uwagę całej sali – panowała cisza. Nikt nie rozmawiał, nie komentował itd., co jest powszechne na takich politycznych spotkaniach. Przemówienie nagrodzono owacją, a późniejszy wywiad przerywano kilkanaście razy oklaskami!
P2217457.JPG
(dr Andrzej Duda przemawia)
P2217466.JPG
(dr Andrzej Duda rozmawia z wyborcami)
P2217478.JPG
(Wywiad)
P2217479.JPG
(Zakończenie wywiadu)
P2217485.JPG
(Rozmowy dr Andrzeja Dudu z dziennikarzami)
P2217489.JPG
(cdn rozmów)
Po przemówieniu był jeszcze ponad godzinny wywiad prowadzony przez szefa Instytutu Wolności. Pytania nie były łatwe ani miłe dla Andrzeja Dudy – podziwiam Jego spokój i precyzję odpowiedzi.
P2217490.JPG
(Poseł i min. Jarosław Sellin do dr Andrzeja Dudy: "Pamiętaj o mnie!!!", red. Piotr Zaremba do dr Andrzeja Dudy: "Spójrz choć na mnie!')
Po spotkaniu tłum dziennikarzy i reporterów rzucił się by przeprowadzać wywiady indywidualne. Naliczyłem w porywach do 11 kamer i ponad 20 fotoreporterów.
P2217492.JPG
(Koniec spotkania)
Kandydat Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta RP był bez ochrony!!! I nie towarzyszył mu sztab wyborczy! Ciekawe w Ilu procentach stacje TV przekażą nagrany materiał ze spotkania? I jak go skomentują? Postaram się pójść na prezentację Bronisław Komorowskiego – o ile BOR mnie wpuści.

Remigiusz Włast-Matuszak

Remigiusz Włast-Matuszak

dziennikarz, publicysta, redaktor, poeta.

na ile punktów oceniasz artykuł? : 

Twoja ocena: brak
2
Ogólna ocena: 2 (głosów: 2)

Dyskusja

oto Mar.Jan

Ten kandydat robi bardzo dobre wrażenie

Jest kompetentny, rzeczowy i emocjonalny, w pozytywnym sensie.
Lepszego nie widzę i będe na niego głosować.
Cele określił we właściwej kolejności. I ja bym tak ustawił priorytety. W dzisiejszych czasach kraj taki jak POlska nie może pozwolic sobie na nieposiadanie dobrze przygotowanej armii.
Ani razu nie słyszałem aby kandydat plótł cos o zapinaniu czy niezapinaniu pasów albo o karze smierci, czy też, że powsadza złodzieji do wiezienia.
I bardzo dobrze! Od zajmowania się złodziejami jest policja i sedziowie , a nie prezydent.
JKM musi już zacząc myśleć o politycznej emeryturze!

Co do chodzenia na wystapienia Komorowskiego to szczerze odradzam. To polityczne zero. Gładka mowa o niczym i orzeł z czekolady.

oto szeląg

Też uważam , że

to najlepszy lewicowy kandydat na prezydenta. Gladki , wyksztalcony , przystojny i dobrze gada. Ja na lewiznę nie głosuję, ale gdybym musiał to zawsze lepiej na Dudę niż na Bęgowskiego.

oto Zbyszek S

Ja uważam, że ten kandydat

Ja uważam, że ten kandydat robi najlepsze wrażenie ze wszystkich kandydujących.

Co do postulatów czyli, jak rozumiem, kierunków polityki zagranicznej, tak jak to zostało przedstawione w tekście, to jedynie pierwszy postulat nosi znamiona konkretu. Pozostałe to typowa mowa-trawa.

Pierwszy postulat jest nadto fałszywy i groźny. PO bowiem nie zlikwidowała Armii Polskiej. Zlikwidowała natomiast powszechny pobór do wojska. Powstaje proste pytanie: Czy Duda chce przywrócić powszechny pobór do wojska? Co tak cicho o tym postulacie?

Dlaczego pierwszy postulat jest groźny? Bo grozi wydatkowaniem DODATKOWYCH środków budżetowych na zbrojenia.

O sile państwa nie decyduje jego armia, chyba, że w sytuacji bezpośredniej agresji. O sile państwa decyduje jego ekonomia, gospodarka i spójność społeczna. Jeśli państwo znajduje się w stanie powolnego rozpadu. Jeśli poziom bezrobocia sięga progów, które zwiększają ilość samobójstw. Jeśli Państwo stale powiększa i tak już groźne ZADŁUŻENIE. To wydatkowanie w takiej sytuacji DODATKOWYCH środków na ZAKUP uzbrojenia (tu uwaga) za granicą, jest postulatem groźnym i szkodliwym. Chyba, że wyprodukujemy u siebie, ale wobec braku możliwości emisji pieniądza, nie będzie za to czym zapłacić.

Duda nie odniósł się merytorycznie wcale do polityki zagranicznej. Tak to wygląda z tekstu. Nie wskazał kierunku w jakim chciałby ją prowadzić. Teoretyzując, mógł powiedzieć, że tym kierunkiem jest Azja. Że będzie dążyć do tego, żeby z Polski zrobić partnera Azji, tworzyć jakieś towarzystwa przyjaciół, wspólne centrale handlu, wspólne przedsiebiorstwa. Żeby Azja w Polsce miała przyczółek w UE.

Mógł powiedzieć, że będzie dążył do "Międzymorza" tj integracji państw między Niemcami a Rosją i między Bałtykiem a morzem Czarnym i Śródziemnym.

Mógł powiedzieć, że będzie przeciwdziałał procesom federalizacyjnym UE albo że będzie im sprzyjał.

Mógł powiedzieć, że będzie kładł nacisk na współpracę z SĄSIADAMI, albo na współpracę transatlantycką.

Duda mógł wiele powiedzieć rzeczy merytorycznych. Ale jak widać, nie powiedział NIC. I bardzo dobrze. Bo ludu to nie obchodzi. Bo ludu to nie interesuje. Bo lud się nie orientuje i wie swoje. Co wie lud? Ano wie czy kandydat się dobrze prezentuje i dlatego większość artykułu zajmują zdjęcia.

Ja do Andrzeja Dudy nic nie mam. Podzielam opinie o jego wysokich walorach osobistych. Zgadzam się z tym, że niczego konkretnego nie powiedział o polityce zagranicznej. Słusznie. Zgadzam się, że w zasadzie, podkreśla celowość prowadzenia tej samej polityki jaką prowadzi PO, z drobną, acz konieczną politycznie kąśliwością, że PO zlikwidowało armię. Choć tu trzeba przyznać, że straty w najwyższym dowództwie za PO są większe niż na wojnie.

To bardzo dobry kandydat na prezydenta. Kandydat na którego lud zasługuje. Tak zresztą jak na innych kandydatów. A chyba wszyscy chcą "wzmacniać armię", co tak naprawdę już na końcu będzie zaciągnięciem kredytu w Zachodnich Instytucjach Finansowych, na zakup uzbrojenia do Zachodnich Partnerów, co jeszcze bardziej obciąży ledwo dyszącą gospodarkę.

Grecja też zrobiła Olimipiadę i ma więcej F16 niż Polska. Ale... czy to silny kraj? Czy palimy się ... a nie ważne. Nie ważne. Naprawdę, nie ważne.

oto Remigiusz Włast-Matuszak

Oto link do pełnej treści przemówienia Andrzeja Dudy

wpolityce.pl/polityka/234643-polityka-obronna-diamentowe-ambasady-i-g-20-andrzej-duda-o-pieciu-priorytetach-polityki-zagranicznej-przeczytaj-cale-przemowienie

Nie mogłem streszczać przemówienia, bo mój tekst miałby 2 - 3 strony.

Zasyłam ukłony.

RWM

oto Zbyszek S

Obejrzalem na youtube 21 z 33

Obejrzalem na youtube 21 z 33 minut. Uznaje swoje poprzednie uwagi za całkowicie trafne. Dodam taką konkluzję

Andrzej Duda NIE JEST politykiem. JEST pracownikiem akademickim działającym w polityce. Ma bardzo wiele walorów osobistych. Zgłasza niektóre bardzo słuszne postulaty (rodzima produkcja uzbrojenia). Jego wystąpienie jest typowo polityczne, to znaczy wskazuje na co jeszcze WYDAMY WIĘCEJ i jak to będzie dobrze. Ani słowa na co wydamy mniej. Ale to nie zarzut. Tak robią i chyba muszą robić wszyscy.

Ważniejsze od tego co mówi jest to czego nie mówi a co ja przytoczyłem w komentarzu. Reasumując: Na ten rynek polityczny Andrzej Duda jest bardzo dobrym produktem dobrze lokowanym. Są to jednak zalety produktu a nie polityka.

oto Zbrozło

Pozostając z pełnym

Pozostając z pełnym szacunkiem dla P. A. Dudy trzeba też stwierdzić, że to nie jest program działania w przypadku wygrania wyborów tylko wata publicystyczna stworzona na chwilowe, przedwyborcze potrzeby. Nie jest to w zasadzie zarzut bo taką watą częstują nas wszyscy. P. Duda jest po prostu taki jak inni.

Natomiast jeśli to co głosi kandydat naprawdę nic nam nie mówi (jedyną konkretną informacją jest jedynie to, że nie lubi rządów PO - ale to żadne odkrycie) to trzeba kandydata oceniać w kontekście w jakim występuje. A tu jest dość jasne, że Duda będzie tylko cieniem swego Prezesa. Podobnie jak cieniem był ŚP. Lech Kaczyński. O tyle, że z Panem Dudą Prezes liczyć się nie będzie. Bez urazy - Kandydat Duda jest właśnie żyrandolem, który może spróbuje być latarnią ale niespecjalnie w to wierzę.
Innymi słowu - głosując na Kandydata Dudę głosujemy faktycznie na Jarosława Kaczyńskiego z jego wszystkimi zaletami i wadami.
Każdy musi sam ocenić czy ma na to ochotę.
Zastanawia mnie tylko ton propagandowy przyjęty w tej kampanii wyborczej. Wszystko wskazuje na to (także ten artykuł P. Remigiusza), że uznano, iż propaganda a'la TVN z hagiografią kandydata jest jednak skuteczna.
Do tego przejęte od Goebbelsa przekonanie, że elektorat/lud łyknie każdą bzdurę, byle by wielokroć powtarzaną. Stąd to walące nas ze wszystkich stron twierdzenie o likwidacji armii.
PIS zaczyna się uczyć?

oto Ferdek

Aby Naród umiał się obronić, musi być poinformowany”

Kolega wzial udzial w spotkaniu przedwyborczym z kandydatem na prezydenta Duda w Sochaczewie i osmielil sie zadac pytanie w/s zydowskich roszczen majatkowych ( $ 65 mld) w stosunku do Polski.
Pan Duda zignorowal to pytanie. Tymczasem na internecie pojawily sie informacje, ze zona Andrzeja Dudy jest Zydowka ajego tesc pisal antypolskie wiersze. Inna wiadomosc dotyczyla ojca Dudy, ktory mial
rzekomo byc czlonkiem UPA. W. Kulinski, ktory umiescil te informacje na stronie www.wirtualnapolonia.com rozsadnie wyjasnia dlaczego powinnismy sprawdzac pochodzenie kandydatow na wysokie stanowiska polityczne w kraju w artykule pt. „Aby Naród umiał się obronić, musi być poinformowany”

http://wirtualnapolonia.com/2015/02/20/informacja-...

http://wirtualnapolonia.com/2015/02/17/andrzej-dud...

http://wirtualnapolonia.com/2015/02/13/julian-korn...

oto Remigiusz Włast-Matuszak

W.Sz. Panie Ferdek

zaczynam się tłumaczyć jak ostatni dupek, a banda z "Gazety Wyborczej" czyta i umiera ze śmiechu. I o to im chodzi.

Portale polonijne jak i czysto polskie np. prawica.net sa od lat patrolowane i zaśmiecane przez kadrowych pracowników wydziałów dezinformacji FSB!

Pan W. Kuliński moze istnieć i być cymbałem, a może być jednym z wcieleń oficera FSB lub innej służby.

W 2003 r. zostałem przez Sergiusza Kowalskiego (zawodowego tropiciela antysemityzmu z GW i pisarkę interwencyjna Magdalene Tulli ) uznany na piśmie za czołowego antysemitę RP w książce pt. "Zamiast procesu" - pomieszczono mnie między kardynałem Józefem Glempem, a prof. Tomaszem Strzemboszem! Wywlekam to by jakiś W.Kuliński nie zrobił ze mnie ... itd.

W wielkiej dyskrecji informuje Pana, iż ojciec Andrzeja Dudy prof. AGH Jan Duda urodził się w 1949 r. - więc nie mógł walczyc w UPA. Dziadek i reszta rodziny jest pochowana w Starym Sączu. Dr Andrzej Duda był ministrantem w Starym Sączu itd itp - proszę dzwonić do miejscowej parafii.

Teść poeta i wykładowca UJ nie pisał antypolskich wierszy - na tej zasadzie i na tej podstawie za pomocą moich wierszy można i ze mnie zrobić kogo się chce. A pisałem o Rasputinie, sprzedaży pożydowskich mebli (w kontekście rozbiórki oficyny na Sennej nr. 84) itd zakwitających dziewczętach itd itp. Natomiast teść dr Andrzeja Dudy był internowany w stanie wojennym!!!
czym ani On sam, ani Andrzej Duda się nie chwalą! Internowani nie byli: Ernest Bryll, Wisława Szymborska, Jula Hartwig i stu innych fetowanych literatów oraz ja i Pan, nie mówiąc już o Panu A.Kulińskim.

Czuję się zażenowany, że muszę wypisywac w niedzielę rano tak nędzne teksty.

Zasyłam ukłony.

Remigiusz Włast-Matuszak

ps. (8:50) 26 lutego (czwartek) w Fundacji Republikańskiej o 18:30 Nowy Świat 41 w podwórzu po lewej stronie domofon 30 odbędzie się spotkanie poswięcone: Rosyjskiej agenturze wpływu w Polsce! Zapewne i pana Kulińskiego nie zabraknie na sali :)

oto wzl

O zakwitających dziewczętach

na tej podstawie za pomocą moich wierszy można i ze mnie zrobić kogo się chce. A pisałem o Rasputinie, sprzedaży pożydowskich mebli (w kontekście rozbiórki oficyny na Sennej nr. 84) itd zakwitających dziewczętach

"A L'ombre des Jeunes Filles en Fleurs", czyli zżynał Pan z Proust'a.

oto baba jag

Nie oglądam telewizji

i tego cyrku.Ale pytanie mam.Czy naprawiacz wspomniał o tym , ze uchwalono jednogłośnie (prawie) bandycką ustawę o odwróconym VAT. No i jaki jest stosunek naprawiacza do Traktatu Lizbońskiego podpisanego przez pisowskiego sprzedawczyka. W "sumie razem " to rozmowiajmy o konkretach , a nie o pierdołach

oto chłop jag

Ekscytowanie się kandydatami na tzw. prezydenta w kraju

podbitym - przeznaczonym do unicestwienia - i konsekwentnie unicestwianym - to jakaś aberracja - tołażysze.
Przypomina mi to zagubioną w tamtej komunie klasę pracującą.
Dlaczego?"
Ano był taki pogląd po 1989 roku wśród klasy robotniczej i inteligencji pracującej, że teraz (po 1989 roku) nie ma do kogo iść na skargę. Kiedyś szło się do (mówił taki z w/w klas) sekretarza zakładowego PZPR a ten problem załatwiał od ręki. Prawda była taka, że gdy ktoś przyszedł nadawać na np. kierownika - to sekretarz dzwonił zaraz po wyjściu skarżącego się - do owego kierownika z tekstem:
uważaj na tego ch*ja - bo on właśnie był u mnie z taką to a taką skargą.
Wniosek?
Nauczmy się odróżniać rzeczywistość podstawiona od realu - tołażysze.

oto Skanderbeg

Duda nie jest bohaterem moich bajek choć prezentuje się nieźle

Ale akurat prezencja mało mnie interesuje. Politycznie A.Duda jest nikim i raczej na niezależność wobec prezesa się nie wybije. Chyba, że wygrałby wybory.W pierwszej turze na niego nie zagłosuje na pewno. A w drugiej, o ile wejdzie, o ile do niej dojdzie, to nie wiem. Poczekam na rozwój sytuacji.Nigdy nie głosowałem na nikogo z PO, ale gdyby prezydent Komorowski zawetował tzw. ustawę o przemocy, to bym się nad jego kandydaturą zastanowił.
Dla mnie to była mowa-trawa. Zero konkretów, a prezydent bez wsparcie sejmu i rządu niewiele może.Mimo, że jest głową państwa.
Wyciąganie mu jednak żony, ojca, teścia, to wredne zagrywki. Z tym, że środowiska okołopisowskie same, taką taktykę stosują wobec innych. Prezentują tutaj typową moralność Kalego. My możemy o wszystkich, ale od nas wara.
I Duda nigdy nie odciął się od Traktatu Lizbońskiego, który pozbawił nas resztek suwerenności. Dlatego w jego ustach słowa o polskiej niepodległości brzmią groteskowo.Bo to już trzeba odzyskiwać, a on chciałby bronić.

oto AnnaP

Prezydent może dużo,

zwłaszcza w sprawie obronności kraju. Jest szefem RBN. Tymczasem za czasów Komorowskiego zlikwidowano nam armię.

oto indris

Możliwości prezydenta...

...pokazały się w czasie awantury irackiej w roku 2003. To prezydent Kwaśniewski ostatecznie zdecydował o przyłączeniu się Polski do amerykańskie agresji na Irak, czyli o najbardziej obrzydliwym i głupim akcie państwa polskiego od 400 lat.
Polskie prawo zostało tak zinterpretowane, że prezydent mógł to legalnie zrobić na wniosek rządu, ale bez pytania o zgodę Sejmu.

oto Skanderbeg

A kto miał wtedy większość w parlamencie?

jego środowisko.Dlatego mógł wiele zrobić.I Kwaśniewski miał samodzielną pozycję. Ale tylko dlatego mógł szaleć bo miał swoją partie w układzie sejmowo-rządowym.
Inaczej nic by nie zrobił.

oto indris

Większość w parlamencie...

...miała wtedy koalicja. Społeczeństwo było udziałowi Polski w najeździe na Irak tak niechętne, że wynik ewentualnego głosowania w Sejmie mógł być trudny do przewidzenia, zwłaszcza gdy chodzi o PSL. Dlatego pewnie środowisko SLD wolało nie ryzykować.

oto Skanderbeg

A coś realnego?

Nawet inicjatywa ustawodawcza się nie przyda, gdy parlament niechętny. A armię w Polsce likwidują już ponad 20 lat.
A prezydent pokroju Dudy będzie tylko strażnikiem żyrandola i wykonawcą poleceń prezesa.Sam nie ma i nigdy nie miał własnej pozycji politycznej.Coś jak wcześniej skrajny lewus Gliński. Nie ma żadnego zaplecza politycznego.

oto Skanderbeg

Ja czekam teraz na jedno veto

Komorowski ma jedyną szansę na mój głos. Musi zawetować ustawę o przeciwdziałaniu przemocy.
A GMO już chyba działa. Gdy opozycja zajmowała się rzekomym lub nie fałszowaniem wyborów samorządowych, to większość sejmowa dyskretnie przegłosowała co trzeba.Mało brakowało a sprzedaliby Lasy Państwowe.
Veto zresztą można odrzucić. I to tylko większością 3/5 głosów, choć obecna koalicja chyba tego nie ma. Silnym prezydentem był Wałęsa (tyle, że szkodliwym i zwyczajnie głupim). Do odrzucenia jego veta potrzebowano większości 2/3.
W ogóle powinno się zmienić konstytucji. Ustalmy czy system ma być kanclerski, czy prezydencki. Bo na razie prezydent ma mandat społeczny, ale bez wsparcia parlamentu może niewiele (blokowanie to tylko destrukcja a potrzebna jeszcze konstrukcja). Poza tym Rada Ministrów powinna być tylko władzą wykonawczą. Powinno się ją pozbawić możliwości ustawodawczych, bo teraz kontrola, przez sejm rządu, jest iluzoryczna.

oto AnnaP

Tak czy siak bandytom z PO i PSL

warto postawić przeszkodę na drodzę w postaci prezydenta PiS-u. A jak nie sfałszują wyborów, to może i większość parlamentarna się znajdzie.

oto Skanderbeg

W parlamencie nie ma szans

Wg mnie zresztą, Kaczyński wygrać nie chce. Stąd zwalczanie wszelkich potencjalnych koalicjantów. A wielkiego zwycięstwa PiS nie uzyska.Samodzielnie rządzić nie da rady (takiej większości nie będzie). Tutaj nie trzeba nic fałszować. Kaczyński nie wyciąga wniosków, a wg mnie jest zbyt inteligentny by nie rozumieć, że powinien koalicjanta nawet stworzyć. W KNP twierdzą, że Wipler może dążyć do koalicji z PiS. Dla własnej kariery, ale zawsze. Ale, żeby to nastąpiło, to inicjatywa Wiplera-Korwina (wg mnie ten pierwszy już nadaje ton) musi odnieść względny sukces. Czyli na początek niezły wynik JKM w wyborach prezydenckich. I myślę, że trzecie miejsce realne (na drugie po aferce z dziećmi nieślubnymi nie ma szans) ciągle jest. Bo po prawej stronie z niszowych kandydatów, kto mu może podskoczyć? Braun, Kukiz, Kowalski (mający faktycznie podobne poglądy do JKM-ja felietony Kowalskiego czytałem, zanim stał się bardziej znany), Wilk? To, mimo wszystko, nie ta liga.
Jeżeli do sejmu nie wejdzie jakaś druga formacja prawicowa, to PiS na rządy nie ma szans. ALe czy Kaczyński jest gotów odpuścić sobie zwalczanie prawicowej konkurencji? Wątpię. PiS od lat przegrywa wszystkie wybory.W normalnych systemach zmienia sie prezesa, bo to prezes przegrany. Jak to mówili starzy gangsterzy z mafii "to nic osobistego, to tylko interesy". A interesem PiS jest zwycięstwo, przynajmniej werbalnie, bo ja nie ufam Kaczyńskiemu w tej sprawie. Natomiast wódz, który wciąż przegrywa? I proszę nie pisać o fałszowaniu.To nie takie proste. I w wyborach ogólnopolskich, niemal niemozliwe. Ale jednak niemal. A ostatnie problemy to zwyczajne niedziałanie polskiego systemu "ch.., d..a i kamieni kupa".

oto AnnaP

Jestem informatykiem,

testowałam kiedyś system do wyborów, nie ma banalszego programu.
Żeby nie działał, trzeba się nieźle postarać. A wyciekły informacje o rosyjskich serwerach, na których są postawione aplikacje. Wystarczy przechwycić strumień wpływających danych, a to jest proste. Wpuszcza się dane sfałszowane, prawdziwe lądują w cyberprzestrzeni. Przecież nikt tego ze źródłowymi papierowymi nie sprawdzał.

oto Skanderbeg

Tylko, że Rosji akurat bardziej pasowałyby rządy PiS

Wtedy byłoby łatwiej Polskę izolować na arenie międzynarodowej.
PiS już rządził i prowadził awanturniczą politykę zagraniczną werbalnie (wrzaski antyrosyjskie i antyniemieckie jednocześnie-to głupota, albo wręcz sabotaz) a realnie działał przeciw niepodległości popierając TL.
Werbalnie wciąż krzyczą o niepodległości, której zrzeczenie się partia poparła. Zrzekli się resztówek bez jednego wystrzału.

oto Paweł S.

Ci od Traktatu Lizbońskiego ?

A co miał Lech Kaczyński za wyjście ? I tak go zamordowali za prowadzoną politykę.

Ci od Traktatu Lizbońskiego ? Bo chyba nie Rosja, dla której Kaczyński był wprost idealnym parawanem. Zawsze można było wyśmiać wszelkie polskie zastrzeżenia wobec polityki rosyjskiej jako wynikające z zoologicznie antyrosyjskiego nastawienia.

oto Alej

Hmmm...

Ładny mi "dar niebios", który potrafił (wbrew rządzącymi Polską krótkowzrocznym naiwniakom) montować "sojusz słabych" (zgadnij Kotku przeciwko komu?).
Toż, mimo agresywnej wewnętrznej obstrukcji, był dogadany i z prezydentem Czech, i z Litwinami, znajdował zrozumienie i w innych stolicach środkowoeuropejskiej "drobnicy".
A do Tibilisi, po ataku Rosji na Gruzję dowiózł całą "drużynę pierścienia", rozumiejącą oczywisty fakt, że gdy z pojedynczych łamliwych prętów zrobi się wiązkę to jest ona nie do złamania.

oto Paweł S.

Hmmm...

Ładny mi "dar niebios", który potrafił (wbrew rządzącymi Polską krótkowzrocznym naiwniakom) montować "sojusz słabych"

Ładny mi sojusz, którego głównymi uczestnikami była Litwa i Gruzja. Tylko, że Litwa bardzo szybko się z wszelkich sojuszy z Polską wycofała a Gruzja, owszem, Polsce przychylna, tyle że ani oni nam ani my im żadnej konkretnej pomocy udzielić nie mogliśmy.

A do Tibilisi, po ataku Rosji na Gruzję dowiózł całą "drużynę pierścienia", rozumiejącą oczywisty fakt, że gdy z pojedynczych łamliwych prętów zrobi się wiązkę to jest ona nie do złamania.

I do czego posłużyła w Tibilisi ta "drużyna pierścienia" ? Do PRu na wiecu, bo do żadnych rozmów jej nie dopuszczono.

Wielkie osiągnięcie w postaci zmontowania sojuszu złożonego z Litwy ( sojusz jednostronny bo Litwini się za naszych sojuszników nie uważali) i Gruzji...a z drugiej strony radykalne pogorszenie relacji z Niemcami i Rosją ...

Co zyskaliśmy ? Gruzini do dzisiaj nas poklepują po plecach...

Co jeszcze ?

Polityczny zakup rafinerii w Możejkach żeby zrobić na złość Putinowi (ekonomicznie to się kupy nie trzymało i kosztowało nas wiele miliardów zł wyrzuconych w błoto)

No i Traktat Lizboński. Dzieła iście herkulesowe przenoszące nas w inny wymiar...

oto Alej

Hmmm

1. Nieprawda, nie Litwa się wycofała a zmienił się prezydent Polski i Polska porzuciła projekt "sojuszu słabych" by przestawić swoją politykę zagraniczną na (zabójcze dla naszych interesów) "indywidualne dogadywanie się" z Putinem (by po kilku latach musieć gwałtownie zakręcić o 180 st.).

2. Cała reszta pańskiej analizy mniej więcej na tym samym poziomie - zatem jest to nie tyle analiza ile propagandowe, dowolne interpretowanie faktów.

Na przykład nie jest prawdą, że "Tbilisi" było tylko czczym PRem, było to pokazanie (wszystkim i każdemu z osobna), że "sojusz słabych" istnieje i trzeba się z tym faktem liczyć. Skądinąd bez obecności sojuszników w Tbilisi Sarkozy nie miałby za bardzo po co do Moskwy jeździć.

Czepianie się podpisania Traktatu Lizbońskiego jeszcze bardziej świadczy o tandetności pańskich uwag.
Ktoś tam sobie wydumał, że polski prezydent powinien popełnić harakiri w imię jakichś wydumanych (nie przez niego!) racji, w dodatku niewątpliwie nieskuteczne - Pan NAPRAWDĘ w to wierzy, że Polska mogłaby teraz wystąpić z Unii i że mógłby do tego doprowadzić pojedynczy, choćby i wysoki urzędnik?

Skądinąd byłoby to głupie bo zapewne dla Polski szkodliwe (abstrahując od tego, że nierealne - Polacy w Unii być chcą). Niewątpliwie tak myślą (o swojej przynależności do Unii) przywódcy wszystkich pozostałych krajów tworzących Unię.
A poza Unią są czekający na zaproszenie.

3. Co do Możejek to nie jest tajemnicą, że było ... dokładnie odwrotnie niż Pan pisze.
Orlen kupił "Możejki" bo miało to być (dla firmy) opłacalne, i może by było gdyby "Putin" "na złość" (tym razem naprawdę "na złość") Polakom nie przerwał (dokładniej: nie wznowił po awarii rurociągu) dostaw ropy.
I nie ma to wiele (cokolwiek?) wspólnego z Kaczyńskimi - toż od 8 lat dzieje się to "na złość" rządom PO.

oto A. Stypuła

Tam odrazu zamordowali,

zabili....

W 1989 przewiozłem medal/plakietkę katyńską zrobioną z okazji głodówki w Bieżanowie otrzymaną od śp ks. Adolfa Chojnackiego w Juszczynie do USA. Plakietkę tę przekazała Anna Walentynowicz do Muzeum Polskigo. Nikt specjalnie na świecie o Katyniu nie widzał. Na tej plakietce napisane jest: „WOLNEGO LUDU KREW ZANIEŚ PRZED BOGA TRON”.

Po katastrofie smoleńskiej cały świat dowiedzał się o Katyniu.

Modlitwy się spełniają.

Andrzej Duda zaś może być lepszy w gadaniu od „złotoustego” Baraka Obamy.

oto Paweł S.

Rzeczywisty program: telefon do prezesa

Andrzej Duda jest solidnym i poważnym kandydatem, w odróżnieniu od wielu kandydatów niepoważnych. Co więcej, jako człowiek uważający PIS za wyjątkowo szkodliwe dla Polski ugrupowanie, uważam że Duda ma realne szanse zostać prezydentem Polski. Co prawda jeszcze nie w najbliższych wyborach ale w następnych będzie bardzo poważnym kandydatem do zwycięstwa.

Jaki jest w taki razie problem z Andrzejem Dudą ? Problem taki, że Duda jest (przynajmniej na razie) kandydatem całkowicie uzależnionym od prezesa PISu. Jakiego programu by nie przedstawiał (nawet jeśli nie czyta z kartki ani z promptera) to realny program jest taki, że podstawą jego działania będzie każdorazowo to co usłyszy w słuchawce telefonu po połączeniu z Jarosławem Kaczyńskim.

Duda jest więc dobrym kandydatem na przedłużenie układu okrągłostołowego. Z owym układem okrągłostołowym możemy mieć do czynienia przez następne 10 a może 15 lat (najpierw druga kadencja Komorowskiego a potem ewentualnie jedna lub dwie kadencje Dudy). Jest to dość przerażająca wizja.

Oznacza to między innymi zgodę na coraz bardziej dramatyczne zadłużanie Polski, aż do utraty resztek suwerenności oraz całkowity serwilizm wobec USA i udział w rozmaitych awanturniczych ekspedycjach jako ich "sojusznik".

oto Skanderbeg

Ta partia sympatyzuje z najbardziej antypolskim

elementem ukraińskiej sceny politycznej. Bredni Wóycickiego Kazimierza pani nie czytała?Nim powinny się zająć służby, albo psychiatra.
A jaki to dziennikarz dostał order od bezpieki obcego państwa?
Cały czas, kręcimy sie wokół PiS. Oni bardziej nienawidzą Rosji niż kochają Polskę

oto Skanderbeg

Niby dlaczego?

To zwyczajny mit. Polska istniała przez wieki bez żadnej Ukrainy.
A jeżeli czyjaś nienawiść ma być wyznacznikiem polityki zagranicznej, to ja dziękuję bardzo.Przekonała mnie pani. Żadnego PiSu z Kaczyńskim!!! Żadnego Dudy, który będzie chłopcem na posyłki Kaczyńskiego!!!
Ci ludzie wartościują polską krew. Ta pomordowanych na Wołyniu, Podolu i w Galicji jest mało warta.Obrażają polskie ofiary. I w imię czego? W imię sojuszu ze spadkobiercami zbrodniczej ideologii.Czyli to jednak oficjalna wykładnia, zgodna z michnikowszczyzną. Sojusz ponad podziałami.

oto A. Stypuła

Odwiedziłem.

Przeczytałem. Nie znalazłem porównania. Temat aktualny i prawdziwy. Mentalnie się z Panią zgadzam ale wolałbym nie być w sytuacji że musiałbym wybierać pomiędzy jednym a drugim.

@admin – wygodniej byłoby aby linki otwierały się w nowej zakładce. Póki pamiętam jest dobrze, ale jak zapomnę i kliknę normalnie to jest to niewygodne.

oto Ferdek

Pytanie test dla wszystkich kandydatów

Jak powiedział autor, na którego powołałem się ostatnio, my Polacy jesteśmy narodem dziecinnie naiwnym i ufnym a często wręcz głupim, jeżeli wierzymy, ze druga strona odwzajemni nam się tym samym, jeżeli będziemy wobec niej uczciwi.
http://www.prawica.net/forum/40625
Powiedziałbym wręcz, że jesteśmy ślepi. Ile jeszcze trzeba wiarołomstwa i nieukrywanej pogardy do polskości, jaką wyrażają nasze elity polityczne. Chyba nikt nie ma wątpliwości, po której stronie te łże-elity opowiedzą się kiedy trzeba będzie podjąć decyzje w sprawach gdzie nasze i żydowskie intersy są sprzeczne. Lansowana przez Żydów i Niemców „gwiazda” polskich elit politycznych Bartoszewski nie pozostawił wątpliwości, kiedy sczerze wyznał, że jeżeli chodzi o stosunek do Żydow i Izraela nie ma żadnych różnic pomiędzy głównymi siłami politycznymi w Polsce

Przpomnę jeszcze Panu, że kiedy na spotkaniu z Andrzejem Dudą w Sochaczewie zadano mu pytanie o żydowskie roszczenia majątkowe w stosunku do Polski, ten przemilczał całą sprawę. Dlatego Polacy powinni takie pytanie zadawać na każdym spokaniu przedwyborczym z każdym kandydatem, jako rodzaj testu.

oto Staruszek_Świat

Następny sprzedajny kundel.

##.
1/ Bezpieczeństwo Polski – a więc odbudowa Wojska Polskiego zlikwidowanego przez PO, zakup wyposażenia obronnego, powołanie obrony terytorialnej, budowa polskiego przemysłu zbrojeniowego. Stała, zacieśniająca się współpraca z NATO.

Ta "współpraca z NATO" stała się największym gwoździem do trumny dla Polski jako społeczeństwa, narodu i Państwa na arenie międzynarodowej.
Służyłem w jedn. 1954 i 3316 w latach 70-tych, wiem co oznacza słowo Ojczyzna mimo imperialnych zapędów ZSRR dawniej i Rosji dzisiaj.
Lecz ani tamte parszywe ZSRR i obecna rozwścieczona słusznie Rosja nie robiła/robi z Polskich Żołnierzy sprzedajnych najemników do mordowania dzieci, kobiet, starców w Iraku czy Afganistanie za przysłowiowe srebrniki/szekle.

O innych przyczynach demontażu Polski jako społeczeństwa, narodu i państwa już wcześniej pisałem - widocznie jako ludzie NIE ZASŁUGUJEMY ABY MIEĆ WŁASNE NORMALNE PAŃSTWO.

Rozpłyniemy się w tym UE szambie które zbudowali nam "starsi bracia w wierze" z NY, Berlina i Tel Awiwu.

Pozdrawiam Wszystkich.
m.

Staruszek_Świat

oto indris

Nie należy xwalać na NATO...

...odpowiedzialności za haniebny udział Polski w napaści na Irak. Ta napaść nie była przedsięwzięciem NATO

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.