Kukiz - kandydat społeczeństwa

W liście skierowanym do Polaków Paweł Kukiz pisze, że naczelnym zadaniem społeczeństwa polskiego jest odzyskanie realnego wpływu na funkcjonowanie naszego państwa, a głównym narzędziem do realizacji tego celu, jest wprowadzenie jednomandatowych okręgów wyborczych (JOW) w wyborach do Sejmu. Na wzór Wielkiej Brytanii.

Antypartyjny czyli społeczny kandydat na prezydenta swoim listem i postawą chce ograniczyć władzę oligarchii partyjnej symbolizowanej głownie przez PO i PiS, które zamieniły się w dobrze prosperujące przedsiębiorstwa realizujące interesy ich aparatów partyjnych i ich klientów. Podsycanie nienawiści miedzy elektorami tych partii jest głównym zadaniem i główną funkcją istnienia PiS i PO.

Interes publiczny, interes Polski przestał się już dawno liczyć w kalkulacjach przywódców PiS i PO. Z jednej strony zemsta, z drugiej pogarda i nienawiść. Paweł Kukiz – w gruncie rzeczy – apeluje do obywateli III Rzeczpospolitej: przestańcie być moherami i lemingami, stańcie się Polakami. Wprowadzenie JOW usunie z życia publicznego niewolników PiS – u i PO, ludzi, którzy są posłami a nigdy w życiu na ten zaszczyt nie zasłużyli.

Wprowadzenie JOW jest warunkiem przywrócenia szacunki do Parlamentu do demokracji, która jest niszczona przez J. Kaczyńskiego i przywódców PO. Paweł Kukiz chce przywrócić Polakom wiarę w demokrację. Kandydaci partyjni – na czele z ich prezydentem – niszczą ją każdego dnia, każdej godziny. Partyjne wybory są zaprzeczeniem wyborów. Wybory to nie wojna domowa miedzy PiS i PO, tylko akt wyborczy każdego obywatel, zasada o którą społeczeństwo polskie walczyło od 1945 roku z komunistami.

Paweł Kukiz walczy o zniesienie dyktatury dwupartii czyli POPiS-u, które zniszczyły zryw społeczeństwa polskiego z lat 2003 -2005. Bez wsparcia społecznego Paweł Kukiz nie może liczyć na realny sukces, jeżeli jednak obywatele zrozumieją, że Kukiz walczy w ich interesie wtedy go masowo porą i władza medialna i realna dwugłowego smoka, który straszy lemingi i mohery rozsypie się jak domek kart.

Dlatego też kilku informatyków z Ruchu Wolnego Oprogramowania – postanowiło wesprzeć kandydata społeczeństwa polskiego i stworzyć stronę internetowa propagującą jego kandydaturę i idee przez Kukiza prezentowane. Strona taka nie będzie jednak żyła bez treści czyli artykułów, dyskusji, dlatego ci, którzy chcą pomóc w propagowaniu idei JOW proszeni są o skontaktowanie się na adres info@mediologia.pl.

Piotr Piętak (RWO)

Piotr Piętak

ur. 1953 rok - publicysta i prozaik
Ostatnie publikacje" Twórczość nr 9 2015 - esej "Przeklęte podwórko", Twórczość nr 11 2015 - opowiadanie "Raport" tłumaczone na rosyjski w pismie "NowajaPolsza", Twórczość nr 12 2015 - "Koniec Wielkiej Przemiany - w 60 lecie publikacji "Poematu dla...

na ile punktów oceniasz artykuł? : 

Twoja ocena: brak
1.5
Ogólna ocena: 1.5 (1 głos)

Dyskusja

oto Paweł S.

Szkoda

Oglądałem wywiad z Kukizem w TV. Mówił dość rozsądnie choć już na pierwszy rzut oka widać, że polityka to nie jego żywioł. Nie ma przygotowania, nie ma zaplecza, nie ma politycznej charyzmy. Każde pytanie wykraczające poza te kilka haseł, które Kukiz ma przygotowane może go załamać. Kukiz nie jest nawet trybunem ludowym jak Wałęsa za swoich dobrych lat. Jeśli wyłączy się głos w TV można odnieść wrażenie, że ten poczciwy człowiek przyszedł na rozmowę kwalifikacyjną ale nie na stanowisko prezydenta RP a raczej dozorcy parkingu. Niestety.

Szkoda, bo część idei, które Kukiz prezentuje jest całkiem rozsądna. Niestety Kukiz nie ma żadnych szans. Przez brak solidnego przygotowania, zaplecza i odpowiedniego opakowania politycznego te idee zostaną spalone.

Szkoda, że ciągle nie widać na polskiej scenie politycznej nowej siły, na tyle dobrze przygotowanej, żeby była w stanie trochę odświeżyć całkowicie zmurszały układ okrągłostołowy. Np. w Niemczech, gdzie wydawałoby, że układ polityczny jest zabetonowany nie mniej niż nas, trochę solidniej przygotowane próby przełamania się pojawiły.

http://en.wikipedia.org/wiki/Alternative_for_Germany

U nas ciągle egzotyka w stylu Kukizów, Korwinów, Palikotów itp. Czyli idealni przeciwnicy dla układu okrągłostołowego, wystarczający na to żeby tworzyć pozory demokracji ale bez szans na realny sukces.

oto Krzysztof M

Szkoda, że ciągle nie widać

Szkoda, że ciągle nie widać na polskiej scenie politycznej nowej siły, na tyle dobrze przygotowanej, żeby była w stanie trochę odświeżyć całkowicie zmurszały układ okrągłostołowy.

Pan oczekuje, że pojawi się jakiś Super-Kukiz i odmieni lemingów? TYCH lemingów? Takie rzeczy, to tylko w bajkach.

My wszyscy mamy być tą nową siłą. A nie Super-Kukiz.

oto Alej

Panie Piotrze

Jak mniemam kluczowe dla pańskiej wypowiedzi jest pańskie "jeżeli (...) obywatele zrozumieją".
Właśnie w tym rzecz.
Co robić by zrozumieli?

Zgadza się, 26 lat po upadku PRL, 26 lat po odzyskaniu niepodległości nadal nijak nie możemy dorobić się takiego systemu wyłaniania władzy, który by oddawał ją w ręce ludzi "dbających roztropne o dobro wspólne".
A nie o dobro prywatne i grupowe, w tym zwłaszcza o to by władzy raz zdobytej jak najdłużej nie oddać - nie dbając o to za jaką cenę i co będzie potem.

Wydaje się przy tym, że odkąd w społecznym odbiorze "prawda ekranu" zdobyła druzgoczącą przewagę nad prawdą "normalną" utrata władzy przez tych, którzy "prawdą ekranu" dyrygują jest czymś nieomal nie do pomyślenia.
Taż widzimy jak sprawnie dziś "prawda ekranu", stojąc po stronie jednej z tych dwu sił, które Pan chce "odesłać na zieloną trawkę", w medialnym przekazie tej drugiej strony zamienia białe na czarne a czarne na białe.

Ale przecież nic nie jest wieczne, więc nie może być wieczny Babilon.
Zatem trzeba nad tym pracować by nie był.
Jednak nie od razu sobie obiecując sukcesy.

oto chłop jag

Kukiz - kandydat

Kukiz - kandydat społeczeństwa

Dziwne, że są jeszcze ludzie, którzy wierzą w tzw. demokeraturę z JOW-ami lub bez tychże JOW-ów - tołażysze.
Wniosek?
Tzw. demokratura została stworzona w Piekle na miarę ułomności ludzkiej - tołażysze. Ponadto ona jest także parawanem za którym kryją się ci - co to stale rządzą - a których nikt nigdy nie wybiera - tołażysze. Innej tzw. demokratury nie ma i nie będzie - tołażysze.

oto Ireneusz

Piekło

W Piekle nie ma demokracji. Jest jednowładza.
Ale Piekło ingeruje w umysły ludzi, spiętrzając przed nimi ilość problemów w sposób dosyć łatwy - wagę bzdur wywyższa się ponad wagę rzeczy ważnych.
Wolna droga - tołażyszu...

oto JJerzy

Popatrz ...

... chłopie jagu, jaka jest siła wiary w demokrację :) Nawet tu, na PN, oburzone towarzystwo, w wyraźnej przewadze, "minusuje" Twój wpis. Koniec świata, panie Popiołek, jak silna jest wiara w ... iluzję ...

oto Marek Bekier

Pomysł wsparcia p. Pawła

Pomysł wsparcia p. Pawła Kukiza wykonaniem porządnej strony internetowej jest cenny. Tylko czy zostało to omówione z samym zainteresowanym? Przecież strona: http://kukiz.org/
już istnieje. Może nie jest jeszcze bardzo bogata treściowo ale formularze do zbierania podpisów można pobrać i dowiedzieć się o numerze konta bankowego też.

oto Piotr Piętak

Panie Marku. 1. jeden z moich

Panie
Marku.
1. jeden z moich kolegów wysłał dwukrotnie e-mail z informacją o naszej
inicjatywie do biura organizacyjnego - dwukrotnie - bez odpowiedzi, następnie wysłąłem ja - bez odpowiedzi. Zadzwonilismy bez odpowiedzi.
2 strona kukiz.org jes przeznaczona do celów o których Pan pisał, strona
o której myslimy my jest przeznaczona do dyskusji i propafowania innymi
metodami
3. pytanie filozoficzne: czy muszę pytać o zgodę do działania tego którego chce popierać - pytam poważnie

oto Marek Bekier

Cóż, jestem nieco zaskoczony

Cóż, jestem nieco zaskoczony tą sytuacją ale nie widzę w tym nic złego. Możliwe, że to jedynie chwilowe podobieństwo do słynnego niegdyś kawału o socjalistycznej budowie, po której biegał robotnik z pustymi taczkami i na pytanie dlaczego taczki są puste powiedział: u nas taki zapiernicz, że nie ma kiedy załadować.
Żeby było jasne: ani Pana, ani Pana Kukiza o socjalizm nie podejrzewam i na ile potrafię wesprę tą kandydaturę.

oto A. Stypuła

Aby było śmieszniej...

Ponieważ popieram każdą zmianę na lepsze popieram Kukiza. Odnalazłem jego stronę. Przy okazji „pogrzebałem” na mediologii p. Piętaka. Chciałem poprzeć p. Kukiza skromnym datkiem. Niestety „wpłaty tylko od osoby fizycznej z konta bankowego” – to cytat z jego strony.

Ja niestety z USA płacę Pay-Pal, co daje mi możliwość anonimowości mojego konta bankowego w USA.

Na prawicę.net mogę wpłacać przez Pay-Pal. To tak aby pokazać że nie jest to niemożliwe.

oto Marek Bekier

Coś mi się wydaje, że brak

Coś mi się wydaje, że brak możliwości anonimowych wpłat nie jest winą p. Kukiza tylko opresyjnego prawa wyborczego. Prosiłbym aby ktoś kto wie dokładnie wyjaśnił tą sprawę. Ja mam wrodzoną niezdolność do czytania głupiego prawa ;-)

oto A. Stypuła

Broń Panie Boże

Nie mam nic wspólnego z anonimowością. Pay-Pal daje możliwość „z-anonimowania” mojego konta bankowego i karty kredytowej. Nie wiem czy Pan wie, ale czasami na kontach bankowych zdarzają się „czystki”, a ja bym nie chciał aby to się przytrafiło mnie. Płacę w większości kartą kredytową, która jest znana właśnie Pay-Pal-owi, a na dodatek wykupiłem jeszcze tzw. klucz i moje hasło jest zmienne

Jeśli chodzi zaś o przelewy pieniędzy z USA do Polski, to są one kontrolowane tak jakby szły do arabów na niecne czyny i na koniec miesiąca dostaję wydruk komu, dlaczego, ile i ile mnie kosztowało właśnie takie zlecenie.

Na dodatek podpisuje się swoim imeniem i nazwiskiem, tak jak i Pan.

oto A. Stypuła

Jeśli to było pytanie,

to odpowiadam: nie.

Nie dosłuchałem do końca, gdyż relacje z Ukrainy mam na bieżąco od moich pracowników, czy znajomych. Zarówno tych z Doniecka jak i Kijowa. Znajomy tatar twierdzi, że wyjechał z Ukrainy, a będzie wracał do Rosji i zastanawia się jak to z tym paszportem, bo on tam ma kawałek ziemi na Krymie i małą daczę i nie będzie zaczynał kolejny już raz.

Terrorysta i spółka, czyli Soros jest mi znany i jeśli Pan o tym nie wie, to marazm z którym dzisiaj w Polsce staracie się walczyć zawdzięczacie właśnie jemu i organizacjom przez niego finansowanych.

Dzięki niemu mieliśmy w USA zamieszki w Fergusson i Nowym Jorku na tle rasowym – to tak z ostatnich wydarzeń....

oto Grzegorz Osowski

SWOBODNIE wybrać SWOICH REPREZENTANTÓW

WIEM że Paweł Kukiz nie startuje dla siebie ale dla nas, przeciętnych obywateli. Startuje po to abyśmy mogli SWOBODNIE wybrać SWOICH REPREZENTANTÓW, aby każdy, także bezpartyjny, obywatel mógł skorzystać z biernego prawa wyborczego, aby mógł zgłosić swoją kandydaturę.
Startuje bo chce wywalczyć nam , naszym dzieciom i swoim dzieciom PRAWDZIWĄ WOLNOŚĆ i suwerenną władzę obywateli nad naszym państwem; Nad naszym państwem które obecnie jest bezwolnym łupem klik złodziei i oszustów dumnych z tego że budują najdroższe autostrady i stadiony na świecie.

Już dziś zaczynają się w politycznych klikach kłótnie o to kto będzie JEDYNKĄ na liście wyborczej. Myślę że premier KOPACZ jest w stanie, używając druku listy wyborczej do Sejmu, przekonać każdego posła koalicji do głosowania za DOWOLNĄ ustawą lub za uhonorowaniem pierwszego z brzegu ,,konia'' tytułem Największego Bohatera III RP, tak jak to zrobiła ostatnio przy głosowaniu nad ratyfikacją konwencji o ,,przemocy''.

oto Darek66

Warto odnotowac te glosy wspierające Kukiza

Kukiz to absorber głosów , taki sam jak Palikot, przygotowany już w latach 80-tych do takich ról. Śpioch poprzedniego systemu. Dlaczego tzw. lewica mnoży kandydatów ? To plan by Dudzie odebrać jak najwięcej głosów. Takie samo zadanie ma Kukiz promując obecnie surrealistyczne w polskich warunkach JOW-y. Kukiz to odpowiedź poprzedniego systemu na pracę prawicy nad młodym pokoleniem. Korwin robił to przez blisko 20 lat. Liczono że wychowa stado baranów jakie za nim pójdzie. W tym obszarze łatwo aktywować muzycznego kontestatora. Klimat Przystanku Woodstock. Odnogą tego planu jest wyzywanie Dudy do debaty przez Jarubasa, Palikota i pozostałych. Mamy ewidentne wielopłaszczyznowe działanie sił poprzedniego systemu ( Kukiz, Korwin, Grodzka, Ogórek ).

oto Marek Bekier

Nie zamierzam bronić tutaj

Nie zamierzam bronić tutaj Jarubasa, Palikota, Ogórek i Grodzko. Nie będę się też za bardzo przejmować Korwinem bo ostatnio co nieco zrobił niezgodnego z deklarowanym konserwatyzmem. Jednak zaliczenie p. Kukiza do wytworów poprzedniego systemu i uznanie JOW za pomysł surrealistyczny w polskich warunkach trudno ocenić pozytywnie. Odniosę się tylko do tego co, moim zdaniem najważniejsze.
JOW był niezmiennym postulatem m.in. św.p. prof. Przystawy, który zawsze był przeciwnikiem zarówno systemu panującego w PRL jak i oligarchii, która się wylęgła na jego trupie. Kukiz jest prostym kontynuatorem dzieła prof. Przystawy. Można mieć różne zastrzeżenia do do działalności artystycznej p. Kukiza, do treści przekazu niektórych jego utworów, do kręgów w jakich się obracał, czy do zachowań w dziedzinie obyczajowej ale nie można mu zarzucić nieszczerości, nieuczciwości czy nastawienia wyłącznie na komercję. Warto też zauważyć, że z wielu spraw przeszłych się wytłumaczył i wielu się wstydzi nie mogąc ich cofnąć.
Co by nie pisać o historii Polski to warto zauważyć, że ostatnim stosunkowo trwałym i nieźle prosperującym państwem polskim była IRP. Nie była ona demokracją w obecnym rozumieniu ale procedury demokratyczne jakie się wtedy wykształciły były dużo bardziej podobne do JOW niż do aktualnych obrzędów przy urnie.

oto Marek Bekier

Mógłbym poprzestać na

Mógłbym poprzestać na stwierdzeniu, że wolę drogę donikąd od drogi do GENDER. Dodam jednak kilka czytelnych argumentów.
1. Umiarkowanym zwolennikiem JOW jest również konserwatywno - narodowo - monarchistyczny kandydat na prezydenta p. Grzegorz Braun, którego trudno podejrzewać o większą sympatię do jakiejkolwiek demokracji. Jednocześnie p. Braun ma niekwestionowane zasługi w edukacji Polaków poprzez swoja działalność dokumentalisty i historyka (może nieco samozwańczego ale wewnętrznie uczciwego).
2. JOW w wyborach do małych gmin jest, moim zdaniem, dużym, praktycznym sukcesem. Uważam, że nowa rada w mojej gminie jest jakościowo lepsza od wszystkich poprzednich i mam podobne informacje z wielu innych gmin od znajomych.
3. Tak naprawdę to JOW nie jest drogą donikąd tylko drogą, co do której nikt z aktualnej "elity" nie chce powiedzieć pokerowego "sprawdzam".

oto Ireneusz

Panie Marku

JOW jest drogą do odzyskania wpływu na władzę i zmuszenia władzy do odpowiedzialności.
Każdy rozsądny człowiek wie, że demokracja niejedno ma imię. A najważniejszą w niej rzeczą jest procedura i sprzężenie zwrotne związania i służenia społeczeństwu (a nie sobie samym). Od więc "demokracji pozytywnej" świat przetacza się przez demokracje negatywne, aż kończąc na jawnej i pogardliwej dla swego "ludu" demokraturze - którą to dziś musimy znosić bezsilnie.
Każdy więc, kto jest przeciwny JOW, jest za tym, za czym Polak nigdy nie pójdzie - za sprzedażą kraju w ręce nieuprawnionych i niekontrolowanych machinatorów gadających jedynie o "patryotyźmie". Niech Polak przynajmniej raz będzie mądry nie po szkodzie...

oto Krzysztof M

JOW jest drogą do odzyskania

JOW jest drogą do odzyskania wpływu na władzę i zmuszenia władzy do odpowiedzialności.

Nie JEST, a MOŻE BYĆ. Ale pod warunkami. JAKIMI?

Niech Polak przynajmniej raz będzie mądry nie po szkodzie...

... i nie propaguje JOW-ów.

oto Krzych Adam

Dobrze, że jest Pan taki szczery (choć niekoniecznie rozsądny).

Każdy więc, kto jest przeciwny JOW, jest za tym, za czym Polak nigdy nie pójdzie - za sprzedażą kraju w ręce nieuprawnionych i niekontrolowanych machinatorów gadających jedynie o "patryotyźmie".

Gdy zastanawiamy się dlaczego ktoś mówi rzeczy w oczywisty sposób nieprawdziwe, możemy przyjąć, że to wynika albo z perfidii, albo z braku zrozumienia. Częściej występuje to drugie, ludzie są najczęściej dobrzy, jedynie rozumu im nie staje.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.